cytrynka123
23.10.06, 15:22
Tak mnie wywialo na zimna polnoc. Rodzinka daleko, znajomi jeszcze dalej.
Brakuje mi troche polskich miejsc i sklepow. Jedzenie... mozna sie
przyzwyczaic, ale tutejsze sklepy odziezowe... przynajmniej te, ktore znam,
to porazka.
Jezeli ktoras z Was zna jakies ciekawe miejsca, bede wdzieczna. Nie tylko
ciuchy, ale takze inne warte polecenia.
W Szwecji bywam dosc czesto, a ostatnio sie tu prezprowadzialam. Zanim
zaprzegne sie w kierat normalnego zycia, musze przejsc szkole walki z bariera
jezykowa (kontynuacja kursu)i mapa miasta öööö. Wiec jeszcze troszke czasu mi
zejdzie, zanim pojde do pracy. Brakuje mi przyjaciol, a partner i pies to nie
wszystko. A jeszcze milej by mi bylo, gdybym uslyszala kilka rad od kogos,
kto rowniez przechodzil przez ten ''okres przejsciowy'' i go przetrwal ööö