Dodaj do ulubionych

Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam.

02.03.07, 15:31
Zostało mi przywiezione:
-kiełbaska cienka,wcale nie tłusta 3kg,
-ser biały ze 2 kilo będzie,
-kiszona kapusta dużo,
-czerwony barszczyk instant do picia,
Wybaczcie ale całkowicie ocipiałam ze szczęścia i tylko tym się teraz żywię.
A jaki kapuśniak ugotowałam! <oblizuje się>
Precz z duńskim żarciem!!!

Dziekuję za uwagę,musiałam to napisać.
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 02.03.07, 15:36
      no i teraz apetytu wszystkim narobilas i co? a wlasciwie jakie jest to dunskie
      zarcie, bo z tego "Babette's feast" to wiem, ze jecie ten chleb namoczony w
      ciemnym piwie CODZIENNIE i wcale ci sie nie dziwie, ze ocipialas smile))
    • asia.sthm Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 02.03.07, 15:45
      O matko o matko !

      Ty wydzielaj sobie te rarytasy, bo podobno w Kopenhadze wojna. Wszystko
      niebawem moze byc na kartki.

      Nic nic, ja tak z czystej zawisci strasze.
      • thorgalla Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 02.03.07, 16:02
        Tamsin nic mi nie wiadomo o tym "przysmaku" ale ja piwa nie znoszę,to i się nie
        interesowałam.Małżonka zapytam ale jak go znam 4 lata to ani razu nie widziałam
        takich praktyk.Może się z tym po kątach chowa.

        Asia to wiesz więcej niż ja.Jaka wojna,o co? Widziałam coś tam w telewizji ale
        ja wiadomości specjalnie nie oglądam.Chyba muszę sprawdzić bo może rzeczywiście
        kryzys nadchodzi.
        • tamsin Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 02.03.07, 16:13
          øllebrød to sie chyba nazywa. Na filmie mieli krzywe miny jak jedli, wiec jak
          nie znasz to bardzo dobrze smile
          • marjanna1 Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 02.03.07, 16:15
            Thorgalla podzielilabys sie kapusniakiem. Sto lat tego cuda nie jadlam.
            Nastepnym razem jak do Polski sie wybiore to sobie zamowie u rodzinkismile))
            • thorgalla Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 02.03.07, 16:26
              Sorry ale dzisiaj wykończyłam ostatnią porcję.
              Taki wielki gar ugotowałam i wszystko zjadłam w ciągu 2 dni.Sama oczywiście bo
              MM nie jada takich rzeczy.
              Ale chyba znowu ugotuje bo wszystkie składniki mam.Nie pomyślałam aby zdjęcie
              zrobić,nastepnym razem obiecuje.
              • marjanna1 Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 03.03.07, 10:54
                thorgalla napisała:

                > Sorry ale dzisiaj wykończyłam ostatnią porcję.

                Buuuuuuu
        • asia.sthm Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 02.03.07, 17:03
          Juz dzis o 15,00 sie okupanci poddali, wiec jedz jedz i nie chomikuj na czarna
          godzine. No chyba ze w nocy nowy napor nastapi. Podobno sporo cudzoziemcow
          pojechalo bronic wolnosci w Kopenhadze wink po stronie okupantow oczywiscie.
          Szkoda ze sie juz do takich awantur nie nadaje crying
          Kapusniaku podeslij natychmiast. Strasznie mi sie zachcialo!
          • maja92 Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 02.03.07, 17:14
            Wlasnie polulam kompa - taki mam slinotok na mysl o tym kapusniaku....

            Sama gotowac nie umiem, ale babciny mi sie przypomnial z taka drobniutka kasza
            w srodku....

            Ide sprawdzac bilety do Kopenhagiwink) Wpadne jutro na talerz kapusniaku...
            Kochana - zaczynaj gotowac ta druga ture....
            wink)))
          • asia.sthm wojna w Kopenhadze 04.03.07, 21:39
            Syrenke znow pomalowali
            sydsvenskan.se/multimedia/archive/00067/rosa_384_67236a.jpg
            Thorgallko, ciebie nie ruszyli mam nadzieje . Jakby chcieli to wal warzachwia
            od kapusniaku..bez lep
            • tamsin Re: wojna w Kopenhadze 05.03.07, 15:36
              news.bbc.co.uk/2/hi/in_pictures/6414657.stm
              przegladnelam sobie zdjecia tych zamieszek w Danii...no kurcze, zeby takie cos
              o kielbase wink
              • maja92 Re: wojna w Kopenhadze 05.03.07, 16:21
                www.rte.ie/news/2007/0304/denmark.html
                Wzielam synow ze sobawink))
                jak o kapusniak to trzeba sie bic!!!
                wink))
    • a.polonia Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 02.03.07, 22:21
      Rozumiem Twoja radosc wink) Chociaz mi na codzien polskiego zarcia nie brakuje,
      to ogromnie sie ucieszylam, jak w zeszlym tygodniu dane mi bylo odkryc sklep z
      polskimi produktami smile.
      I juz na przyszly tydzien planuje nalesniki z twarogiem i pierogi (oczywiscie
      gotowe, raz w zyciu sama lepilam, never again!). A kapusciak uwielbiam i tez
      sama moge caly gar wciagnac w dwa dni i tylko tym sie zywic wink), ale kapuste
      kiszona to akurat mozna bez problemu tu kupic.
    • thorgalla Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 03.03.07, 21:00
      Tamsin zapytałam małzonka o on pierwszy raz o czymś takim słyszy.
      Może ta potrawa to sprzed 100lat.

      Dobije Was jeszcze.Ugotowałam znowu gar kapuśniaku ale zamiast boczku dałam
      podsmażoną kiełbaskę.Chyba nie muszę mowić jak wybornie smakuje.
      Nawet zdjęcia porobiłam.
      Wstawię jutro.
      • arim28 Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 03.03.07, 22:08
        Dobije Was jeszcze.Ugotowałam znowu gar kapuśniaku ale zamiast boczku dałam
        > podsmażoną kiełbaskę.Chyba nie muszę mowić jak wybornie smakuje.
        > Nawet zdjęcia porobiłam.
        > Wstawię jutro.
        Toz to czysty sadyzm!!!
        Znecasz sie nad nami opisujac smaki kapusniakowe i jeszcze pod oczy podsuwasz.
        A co ja mam z tego ? Tylko Slinotok obfitysad((
        Ide do lodowki mam krakowska suchasmile)),
        • triskell Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 04.03.07, 06:53
          Arim, to Ty jeszcze zupki kapuścianej nie masz dosyć? wink

          Thorgallko, zjedzże tego kapuśniczku i za moje zdrowie. smile
          • azja1974 Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 04.03.07, 09:28
            buuu, brzydka zazdrosc mnie ogarnia na polskie sklepy i na paczki
            zywnosciowe... mi mama przywiozla tylko 1 paczke ogorkow kiszonych, ktory
            zjadlam 1 dnia. a, jeszcze mam w lodowce 1 opakowanie smietany kwasnej, ktore
            sobie przywiozlam po swietach. przeterminowalo sie z miesiac temu, bo nie
            moglam sie zdecydowac, co z nim zrobic. teraz szkoda mi wyrzucic, stoi sobie
            dla ozdoby i na pamiatke lepszych czasow.
            jedyne, co mnie pociesza, to ze zup nigdy nie lubilam, wic ten kapusniak
            przeboleje. ale kielbase... twarog... nalesniki z serem i smietana... pierogi z
            serem i smietana... sama smietana...
    • thorgalla Zdjęcia 07.03.07, 14:08
      Przepraszam,że dopiero teraz ale miałam problemy z ich załadowaniem na stronkę.
      [URL=imageshack.us]img126.imageshack.us/img126/2729/billede045qi3.jpg" border="0" alt=" img126.imageshack.us/img126/2729/billede045qi3.jpg">[/URL]
      • thorgalla Re: Zdjęcia 07.03.07, 14:10
        Wiedziałam!!!

        src="img145.imageshack.us/img145/8269/billede045wr0.jpg" border="0"
        alt="Image Hosted by ImageShack.us" /></a>
        • thorgalla Re: Zdjęcia 07.03.07, 14:13
          Zastrzelcie mnie!!
          Mam mnóstwo linków a nie wiem który tu wstawić.
          • thorgalla Re: Zdjęcia 07.03.07, 14:14
            img145.imageshack.us/img145/8269/billede045wr0.jpg
            • thorgalla Re: Zdjęcia 07.03.07, 14:19
              I drugie
              img99.imageshack.us/img99/6002/billede044xd1.jpg
              • marjanna1 Re: Zdjęcia 07.03.07, 14:36
                Musze powiedziec, ze obyloby sie bez zdjec. Teraz to dopiero mam smaka na
                kapusniak. Ech... Moze maja w polskiej knajpie. Szczescie, ze to tylko 5 minut
                ode mnie.smile))
                • maja92 Re: Zdjęcia 07.03.07, 14:59
                  Ale mam slinotok!!!

                  Ide na lunch!! Ale gdzie ja taki gar kapusniaka znajde!!!

                  ;-(((((((((((((((((
                  Poryczalam sie z wlasnego nieszczescia
    • greentea2 Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 07.03.07, 15:21
      A w Belgii jest takie cos z kielbasa, jakims miechem i do tego podaja wlasnie troche kapusniaku, mozna
      kupic tez w supermarketach. Raz jadlam w restauracji, ale zaserwowali do tego ziemniaki przyprawione
      zupelnie ni w pic ni w cyc i zepsulo mi to cala uczte, hehe.
    • greentea2 Azja, 07.03.07, 15:24
      chcialam Ci zaproponowac dostawe polskiego jedzonka, ale nie wiem czy przetrwaloby kilka godzin w
      samochodzie. Po swietach jade do Mediolanu i mam tu polskie sklepy. Chyba tylko ogorki kiszone
      dalabym rade dowiesc. Raz juz je wiozlam w walizce samolotem i pod wplywem cisnienia sie otworzylysmile)))
      • tamsin Re: Azja, 07.03.07, 17:17
        na glos sie zasmialam z tych ogorkow, no i potencjalnie calej kwasnej garderoby
        na wyjezdzie wink
        • greentea2 Re: Azja, 07.03.07, 17:48
          Na szczescie mialam je owiniete folia i nie wszystko przemoklo, smrod okropny, ale salatke i tak z nich
          zrobilamsmile
      • azja1974 Re: Azja, 07.03.07, 19:43
        chce ogorki, jasne, ze chce!!! dobra kobieto. nic sie nie zepsuje, nie ma
        prawa. ja po swietach, fakt, ze bozegop narodzenia, wiec zimno bylo, z polski
        samochodem sobie przywiozlam zaopatrzenie, ajazda trwala 2 dni, bo z dziecmi
        sie zatrzymujemy na spanie. w samochodzie cisnienie chyba ci tych ogorow nie
        rozwali mam nadzieje? a po jakich swietach, wielkanocnych? bo teraz jestem
        chwilowo pod adresem dominikanskim, ale na koniec miesiaca zjade na wygnanie
        wloskie.
        a w ogole to dlaczego w mediolanie na taki pomysl nie wpadli, zeby byl polski
        sklep???
        • greentea2 Re: Azja, 07.03.07, 22:14
          To przywioze ogorki!
          Bedziemy jechac dwa dni, dziesiec godzin to troche za dlugo dla malucha, chyba ten tydzien po
          swietach Wielkanocnych. Ze smietana chyba nie wyjdziesmile
          Tez sie zdziwilam, ze nie ma polskiego sklepu w Mediolanie.
          • azja1974 Re: Azja, 08.03.07, 14:01
            hurra!!! niech nam zyje i dorasta! dzieki, greentea. w zamian zapreaszam cie na
            lasagne czy tez makaron w dowolnej postaci. albo w ogole na co chcesz. przywiez
            duzo ogorkow! slina mi juz leci strasznie, a to dopiero rano i po sniadaniu, a
            ja juz jadlabym cokolwiek, zeby glod straszny ogorkow zagluszyc.
            w mediolanie sa sklepy hinduskie, poludniowoamerykanskie, arabscy rzeznicy el
            helahal czy jakos to maja cala siec sklepow. a o polskim nie slyszalam. buuu.
            • greentea2 Re: Azja, 08.03.07, 14:48
              Wezme tyle ile uniosesmile
              W ktorej czesci M mieszkasz?
              • azja1974 Re: Azja, 08.03.07, 19:50
                greentea, wysylam ci szczegoly na priva, zeby mnie rzesze wielbicieli nie
                napastowalywink
                • greentea2 Re: Azja, 08.03.07, 20:50
                  Odpisalamsmile
                  Juz mam wizje przed oczami jak biegam po Mediolanie z ogorkami kiszonymi w torbie, tylko jajek braksmile))
                  • arim28 greentea2 08.03.07, 21:37
                    Juz mam wizje przed oczami jak biegam po Mediolanie z ogorkami kiszonymi w torb
                    > ie, tylko jajek braksmile))

                    Zmien torbesmile)))
    • thorgalla Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 07.03.07, 17:42
      Jezu dziewczyny,zlinczujecie mnie ale ugotowałam trzeci gar kapuśniaku.
      No bo mam dużo kapusty i nie może się zmarnować.

      A tyłek rośnie ....
      • monhann2 Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 07.03.07, 21:55
        Ja tam za duza fanka kapusniaku nie jestem ale od co poniektorych dziewczyn
        tutaj to na pewno ci sie oberwie smile)))

        Jak to tylek rosnie, przeciez slyszalam wlasnie od dieci kapuscianej, co to
        ponoc ma sie tylko to wlasnie jesc co by schudnac?
        • triskell Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 07.03.07, 22:21
          monhann2 napisała:
          > Jak to tylek rosnie, przeciez slyszalam wlasnie od dieci kapuscianej, co to
          > ponoc ma sie tylko to wlasnie jesc co by schudnac?

          A nawet gdyby nie, to nie wierzę, żeby Thorgalli coś zaczęło rosnąć w tym
          miejscu. Na własne oczy widziałam, jak pochłaniała olbrzymi kawałek ciasta
          czekoladowego i zapijała latte. A chudzielec z figurą modelki. smile
          • marjanna1 Re: Muszę się pochwalić bo nie wytrzymam. 08.03.07, 12:19
            Nic ci nie urosnie, bo od kapusniaku nie rosniesmile))))
            • arim28 Kupilam wczoraj u Slazaka wedzone zeberka! 08.03.07, 14:04
              Bedzie grochowa az sie patrzy (noce cieple, okna pozostawie otwarte)smile))
              Podejrzewam, ze zdjec nie zdaze zrobic.
              • thorgalla Re: Kupilam wczoraj u Slazaka wedzone zeberka! 08.03.07, 15:05
                O tak,grochówke też zjem.
                Taką na wędzonce i z zasmażką.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka