Dzwonie wlasnie do mojej siory do Poznania, a ta oznajmia mi ze.... Jest w
ciazy!!! To sie dzieje!!! Chyba mi pozazdroscila, bo dwa miesiace pozniej
sama zadzialala

Szykuje sie super kuzynostwo, moje - grudniowe, Oli -
lutowe. Sama jest w szoku, a jej Jerzy szaleje ze szczescia. Ja tz
straszliwie sie ciesze.
I jak tu nie mowic ze bliznieta maja tak samo