Dodaj do ulubionych

Co przydało by się w Wałbrzychu?

13.02.10, 22:12
Witam.
Tak jak w temacie tzn. co byście chcieli aby zostało otwarte w Wałbrzychu, a dokładniej na Piaskowej Górze bądź Podzamczu. Mam na myśli na przykład: kawiarnie połączoną z karaoke, w dzień kawiarnia a w nocy dyskoteka, dyskoteka w hawajskim klimacie lub inne rozrywkowe miejsce gdzie można spędzić miło czas, wyszaleć się i dobrze zabawić.
Co myślicie o tych pomysłach? bądź czy macie jakieś inne dobre pomysły?
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Być Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 22:25
      z duża przykrościa stwierdzam że w Wałbrzychu nic sie nowego nie utrzyma.

      W końcu mamy zasłuzone prawie ostatnie miejsce w rankingu miast.

      • Gość: )( Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 13.02.10, 23:02
        A może by tak postarać się o ostatnie miejsce? Wtedy będzie mogło być już tylko
        lepiej :)
        • Gość: Być Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 23:03
          staraja się i wszystko idzie w "dobrym"kierunku:)

      • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 13.02.10, 23:06
        utrzymać się może wszystko tylko trzeba mieć na to dobry pomysł. ja kilka ciekawych pomysłów mam tylko zastanawiam się co jest potrzebne młodzieży w Wałbrzychu? co chcieliby żeby w takim barze, kawiarni bądź dyskotece było.
        PS.Spostrzeżenie jak najbardziej trafne, ale kto to ma zmienić jak nie my sami?
        • Gość: Być Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 23:24
          gratuluje samozaparacia.


          Kawiarnie mialem i to w interesujacym klimacie z muzyka live i co ... nic, czynsz i opłaty mnie zjadły bo... klientów nie było.

          Wałbrzych to niestety dziura i to zapadła, drogi też się juz kończą.

          Lepiej pomyśl o Świdnicy, tam wieksze prawdopodobienstwo że się uda jakis biznes.

          W sumie to..... mam pomysł do realizacji, wkład ok 500 tys , zwrot w rok. I to w miejscu przy głównej drodze.
          • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 13.02.10, 23:38
            fakt Wałbrzych to dziura ale co na to poradzisz to nie nasza wina tylko naszych wspaniałych urzędników. Świdnica to też faktycznie dobry pomysł ale za to wynajem droższy a co za tym idzie koszty utrzymania większe.

            Pochwal się swoim pomysłem, może mieszkańcom Wałbrzych się spodoba, a i Ty sam będziesz miał jasno przedstawiony przekrój swojego pomysłu.
    • dzikiindianin Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 13.02.10, 23:26
      Na pewno nie kolejny bar, najchetniej cos zwiazanego ze sportem np. kregielnia,
      strzelnica
      • Gość: pokakulka Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.02.10, 00:02
        CUŻ byśmy chcieli w Wałbrzychu!
        Centrum Utylizacji Żuli
        • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 00:12
          Jak masz pomysł na takie centrum to je otwórz. i nie pisz takich bzdur w tym
          temacie bo pytanie było znacznie inne. chyba że czytać nie umiesz.
          z takimi pomysłami to do prezydenta Wałbrzycha się udaj.
      • Gość: qwx Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.02.10, 00:13
        Miasto tworzą przede wszystkim jego mieszkańcy.
        To tylko i wyłącznie nasza wina że po 18 na podzamczu czy piaskowej na ulicach
        jest pusto.

        To miasto jest do dupy, bo sami chcemy żeby takim było, gdyby ludzie chociaż w
        geście lokalnego patriotyzmu poszli raz na jakiś czas na piwo do jakiejś
        zapyziałej nory tutaj a nie jechali gdzie indziej zwiększyliby obrót i
        potencjalne zainteresowanie inwestorów rozwojem branży i może kiedyś
        doczekalibyśmy się przyjemnych mieść pełnych ludzi gdzie w miłej atmosferze
        można spędzić czas.

        Zazwyczaj lepiej jednak być obrażonym na możliwości jakie daje nam to miasto i
        pojechać do Wrocławia bo tam lepiej taniej - racja, ale w ten sposób nigdy nie
        poprawimy nic tu gdzie żyjemy.
        • dzikiindianin Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 08:59
          Co sie dziwisz, jak po 18 na ulicy czy w autobusie mozna spotkac wiecej elementu
          niz normalnych ludzi?

          Chcesz dorobic podczas surfowania w sieci? tnij.com/Ix5dh
    • Gość: baru Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.02.10, 00:13
      W Wałbrzychu najbardziej przydałoby sie lotnisko, bo trzeba za
      dalego dojeżdżać, żeby gdzieś polecieć. W sumie dłużej się dojeżdża,
      niż potem leci.
      • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 00:24
        ludzie czy wy czytać nie potraficie? Pytam się co można otworzyć w Wałbrzychu
        związanego z rozrywką gdzie, można miło spędzić czas albo się zabawić. a nie o
        jakieś głupie pierdoły. jak macie takie coś pisać to lepiej w ogóle nie piszcie.
    • Gość: @ Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.10, 00:44
      Wymienić urzędasów którzy grzeja posadki od lat na nowych ludzi,
      najlepiej nie związanych z miastem (chetnie mlodych i chetnych do pracy z novymi
      pomyslami, nie tłumionymi przez starych pryków)
      Prezydent który wymaga działania i wyników, a nie obiecuje,
      W-CH takiego nie miał i kandydata nie widzę.

      • Gość: przedsiebiorca Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.02.10, 00:55
        Drogi autorze tematu, Twoja przemożna chęć uzyskania informacji dot. tylko i
        wyłącznie tego co Wałbrzyszanom potrzeba wskazuje na to że chcesz z czymś ruszyć
        tylko jeszcze nie wiesz z czym i szukasz pomysłu, nie idź tą drogą bo to zgubne...;]
        Jeżeli sam nie masz pomysłu co jest potrzebne w tym mieście i jak to zrobić to
        nie szukaj gotowych rozwiązań, gdyby pomysł na 100% pewny funkcjonujący biznes
        był tak łatwy do uzyskania zaręczam że ktoś już wpadłby na to przed Toba.
        • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 01:55
          No niestety ale nie masz racji, gdyż ja mam swoje pomysły i kilka wydaje mi się
          naprawdę dobrych. Szczerze mówiąc może to tak wyglądać i tu się muszę z Tobą
          zgodzić. Jednak ja nie szukam gotowego przepisu na biznes.
          Ale powiedzmy sobie szczerze kto wie lepiej jak nie sami mieszkańcy czego im
          potrzeba. No ale tu też potrzeba dobrych chęci mieszkańców żeby się
          wypowiedzieli na dany temat a nie wymyślali "lotniska" albo jakieś "centrum dla
          żuli" z takimi pomysłami to do prezydenta.
          PS. A co do miasta to w mieście to potrzebne są dobre drogi, bo te dziury to
          masakra. Na księżycu jest o niebo lepiej.
          • Gość: pokakulka Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.02.10, 02:12
            Czytać potrafię lepiej niż Ty, szanowny autorze wątku. Takie centrum mogłoby być
            rozrywką, ja np. przyszedłbym z rodziną w niedziele popatrzeć jak utylizują
            takiego żula bez oka, co żebra pod auchan.

            W ogóle czy was ludzie poc...ło? że niby po 18 są pustki na piaskowej czy
            podzamczu? może się zastanowicie nad pogodą? komu sie chce biegać z knajpy do
            knajpy w zimę? zobaczcie jak w wiosne/lato wyglądają chociażby alejki na
            podzamczu, po za tym gdzie masz więcej knajp w wałbrzychu niż na podzamczu czy
            piaskowej? śródmieście ma problemy bo tam meliniarze robią antyreklame.

            Najbardziej to by się przydała kręgielnia, po co jeździc do "hajlajfu" czy
            magdalenki. Albo disco z prawdziwego zdarzenia - konkurencja dla K10 (bo
            aktualnie tylko ta mordownia jest w w-ch)
          • Gość: kazio Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 14:32
            > PS. A co do miasta to w mieście to potrzebne są dobre drogi, bo te dziury to
            > masakra. Na księżycu jest o niebo lepiej.

            No i masz odpowiedź na swoje pytanie: DROGI!!! drogibuduj, drogi
            Inwestorze!!!
            • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 14:58
              szanowny forumowiczu z tymi prośbami to tylko i wyłącznie do urzędników miasta. do naszej szanownej wysokiej władzy. pozdrawiam.
              • Gość: kasia Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.chello.pl 14.02.10, 18:43
                teatr letni z barem i tarasem do tańczenia po spektaklu
    • Gość: Ja Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.02.10, 04:20
      Centrum sportowo- rozrywkowe z: kręgle, porządny bilard, porządny fitness club,
      siłownia, pozatym napewno jakiś fajny lokal z dyskoteką i fajną muzyką(techno
      party i tym podobne odpada), gdzie nie bawią się tylko same małolaty (wstęp od
      18-21 lat?),klimatyczny pub, fajnie urządzony typu ,,siódme niebo" we Wrocławiu
      z muzyką np rockową, pub karaoke...i wiele wiele innych...
      Cieszę się, ze ktoś chce w tym mieści zrobić coś fajnego,powodzenia, ja i moi
      znajmomi na pewno skorzystamy!
      • Gość: raz tu raz tam Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.10, 10:12
        W tym mieście brakuje mi porządnego klubu fitnes,czyli
        siłownia,sauny,sala do Aerobiku dla kobiet z bogatym grafikiem
        zajęć,sala do Indoor Cycling,popularnie nazywanym Spiningiem
        (Wałbrzych wszędzie oznacza się jako miasto MTB, a czegoś takiego u
        nas nie ma),łudziłem się, że gdy powstanie Galeria Victoria coś
        takiego gdzieś tam wcisną,po wejściu na ich strone moje marzenia
        zostały rozwiane,miejmy nadzieje, że w Świdnicy coś się ruszy w tym
        temacie.Pomijam temat dróg, bo o tym już pisano wiele i jak narazie
        lipa,oddana do użytku jedna nitka al.Podwale z wielką pompą a główne
        drogi w Wałbrzychu przelotowe (Wrocławska,Armii
        Krajowej,Sikorskiego,1 maja) wyglądają jak ser szwajcarski......
    • Gość: gringo Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.41.113.57.sub.mbb.three.co.uk 14.02.10, 16:26
      oj wielo18... wielo18...
      Dzieciak jesteś i tyle...
      A do tego pretensjonalny, męczący i gnuśny...
      A teraz do rzeczy.
      Ktoś powyżej podsunął Ci świetny pomysł, dotyczący naprawy
      wałbrzyskich dróg i ulic. Zakładaj firmę, tzn. kup wywrotkę
      i zatrudnij dwóch "drogowców" w gumofilcach, a zapewniam Cię,
      że roboty będziesz miał, jak WOŚP: do końca świata i jeszcze
      o tydzień dłużej...
      A teraz mój pomysł dla Ciebie, drogi wielo18.
      Załóż biuro, które będzie pomagało mieszkańcom Wałbrzycha
      w opuszczeniu tego miasta. Czyli innymi słowy, będziesz szukał
      ludziskom pracy i zakwaterowania w bardziej sprzyjających miejscach,
      czy to w kraju czy za granicą.
      Na brak klienteli chyba raczej narzekał nie będziesz. Dodatkową
      opcją mogą być usługi związane z przeprowadzką tychże szczęśliwców
      do nowej ziemi obiecanej.
      Jestem święcie przekonany, iż to właśnie mój pomysł przypadnie Ci
      najbardziej do gustu. A wówczas nie zapomnij proszę, kto i gdzie
      ów pomysł Ci podsunął.
      Bo ja o Tobie, drogi wielo18, napewno nie zapomnę...
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      gringo
      • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 16:39
        gringo dzieciak to jesteś Ty a z tego powodu że ja nie mam zamiaru zajmować się
        wałbrzyskimi drogami i to chyba dałem już jasno do zrozumienia czyż nie?
        A po drugie ludzie dajcie sobie na wstrzymanie z tymi drogami jak macie problem
        z tym to do urzędników. Ogłoszą przetarg i może znajdzie się chętna osoba.
        Ja myślę o rozrywce. Więc proszę was abyście się w tym temacie wypowiadali.
        pozdrawiam.
        • Gość: przedsiebiorca Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.02.10, 18:19
          Bilard juz jest i to całkiem ok jak na wałbrzyskie warunki.

          Gry typu kręgle, czy nawet squash który ostatnio ruszył są ciekawymi pomysłami
          ale nie trafionymi bo miasto za biedne i ludzie narzekają na ceny (ich zdaniem z
          kosmosu) które to i tak wyznaczają minimum sensownego obrotu firmy, można by się
          było zastanowić nad jakimś klubem z prawdziwego zdarzenia, ale to wymaga
          ogromnych nakładów i powiedzmy sobie szczerze, ludzie w tym mieście już będący w
          biznesie nie sprzyjają rozwojowi konkurencji więc może nie być łatwo..

          Może coś w kierunku paintbala z prawdziwego zdarzenia- w prawdzie jest już
          podobny biznes ale średnio rozpropagowany i oprócz sporej polany nie wiele chyba
          więcej maja do zaoferowania, jeżeli sport to taki który warunkuje dość niski
          koszt jednostkowy udziału w zabawie, tylko tak w tym mieście można przyciągnąć
          klienta.

          Jak sam widzisz nie jest łatwo, ale nie poddawaj się.
          Kilka w miarę świeżych i odważnych propozycji otworzonych w tym mieście pokazuje
          że niekiedy ryzyko się opłaca! :)

          Pozdrawiam.
          • Gość: do przedsiabiorcy Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.02.10, 18:29
            ja mam taki pomysł z byłej fabryki książ zrobić paintbal z scenerią z gier
            komputerowych z żywymi ludźmi, charakteryzacją fantasy lub inne np. horror i
            takiego resident evila zrobić ludzie by przyjeżdżali z całej europy coś na
            zasadzie miasta duchów w lunaparkach, gościu klient wchodzi i ma parę godzin na
            wydostanie się z labiryntu z pułapkami ale rozumie że nakład funduszu musi być
            astronomiczny , co na mój pomysł ekspert przedsiębiorca??? pomysł wydaje mi się
            oryginalny
          • Gość: qdw Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 18:31
            Ludzie maja racje z cenami. Jak mozna brac 50zl za odbijanie pilki od sciany?
            To jest takie samo podejscie jak walbrzyskie kina, nie maja nic ciekawego do
            zaoferowania i marne warunki ale zamiast sprzedawac bilety za np 3zl i miec 100
            osob to wola miec 4 osoby.
            Co sie lepiej oplaca? 3x100 - 300zl + zysk z zarcia czy 3x15 - 45zl?

            Nie rozumie podejscia, ja wolalbym zarabiac tyle samo i miec ruch w interesie.
      • dzikiindianin Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 17:16
        Czytales to co napisales przed wyslaniem? To albo zart albo najglupszy post w
        tym temacie?
        • Gość: do wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.02.10, 17:41
          gościu bierz tą kasę i wypie...j stąd do normalnego miasta jak najdalej od
          tego szamba!!! jak w nie wdepniesz to cie wciągnie jak ruchome piaski i
          popłyniesz z kasą!!! o biznesie tutaj zapomnij to jest czarnobyl nie miasto i
          ludzie ewakuują się stąd, a gringo ma zajebisty pomysł na pomoc ludziom w
          ewakuacji sam bym skorzystał z pomocy gdzie do jakiego miasta i gdzie szukać
          pracy i mieszkania...
          • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 18:58
            Kolego aktualnie mieszkam w Warszawie i co myślisz że tu jest lepiej niż w Wałbrzychu? A więc wcale nie życie jest droższe, a i inwestycja nie ruszy gdyż są tu już starzy wyjadacze, którzy mają wyrobioną opinie. Sklep tak że nie ruszy gdyż już istnieją sklepy które mają tak niskie ceny że to jest masakra musiał bym przez rok albo dwa lata ciuch bez zysku sprzedawać(ciuchy to tylko przykład).
            A dla Wałbrzych myślę że jest jeszcze ratunek. Ciekawy pomysł dobra cena i interes się kręci a i ludzie będą zadowoleni. Że młodzież zamiast pić w klatkach to idzie w jedno miejsce i się bawi, a nie rozrabia.


            Co do pomysłu "przedsiębiorcy" pomysł jak najbardziej dobry, wręcz super. No ale wkład początkowy jest gigantyczny. Niestety wystrój najlepiej jak by przygotował jakiś projektant wnętrz, a taka usługa kosztuje swoje gdyż cenią się i to łądnie. Do tego dochodzi elektronika jakieś efektowne światła, nagłośnienie oraz efekty. Sam sprzęt w miarę nie drogi.
            • dzikiindianin Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 19:02
              Jak sklepy tez wchodza w rachube to polecam dobry, duzy sklep
              sportowo-turystyczny, wlasnie szukam takiego ;p
              Barow mamy na prawde pod dostatkiem
              • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 19:19
                Sklep sportowy to mało dochodowy interes. Ile osób w Wałbrzychu uprawia sport na
                co dzień. Alpinus podajże splajtował z tego co wiem.
                A sklep sportowy to polecam Decathlon najbliższy Na Bielanach wrocławskich.
                • Gość: 1 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 20:11
                  Zapewne tyle samo co w innych miastach, czemu pod tym wzgledem walbrzych mialby
                  sie czyms roznic?

                  Mamy sporo terenow narciarskich w okolicy i w czechach, wiele osob jezdzi w
                  weekend.
                  50km Sokoliki jeden z najlepszych terenow wspinaczkowych.
                  Jezioro mietkowskie kolejne 50km, jedno z lepszych do windsurfingu.
                  Spory klub paralotniarski, jedyne miejsce w polsce gdzie szkola na lotniach.
                  Ciekawe tereny do turystyki pieszej i rowerowej, skate park, kilka klubow
                  sportowych.
                  Nie mowiac juz o tym, ze musze po spodnie na snowboard jechac do wrocka, a dobre
                  buty usztywniajace kostke kupowac na allegro.

                  Czy dochodowy biznes to nie wiem, ale w high landzie nic specjalnego nie ma, a
                  ruch spory.
            • Gość: do wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.02.10, 19:33
              chyba dojebałeś z tym że myślę że w warszawie jest lepiej niż w wałbrzychu? to
              miłe a nawet wzruszające że ktoś z wawy zainteresował się takim zadupiem jak
              polski czarnobyl wałbrzych ale muszę cię rozczarować bo połowa ludzi tu nie
              pracuje a druga połowa co pracuje to nie płaci opłat bo ma do wyboru albo
              jedzenie albo opłaty, tak więc sam widzisz że tutaj nic się nie utrzyma co by
              się nie otworzyło, ja wiem tutaj wszystko jest potrzebne bo nic tutaj nie ma ale
              na wszystko trzeba mieć pieniądze a tutaj ich nie ma...
              • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 19:39
                Ja jestem z Wałbrzych a w Warszawie mieszkam tymczasowo. pozdro
                • Gość: . Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.magma-net.pl 14.02.10, 21:37
                  Najbardziej ucieszyłabym się z jakiegoś porządnego pubu (piwko może ewentualnie jakieś żarełko), karaoke też może być - na pewno moi znajomi by skorzystali z takiej oferty. Co do dyskotek to nie wiem czy udałoby Ci się otworzyć miejsce gdzie zakaz wstępu mieliby dresiarze i dzieci poniżej 18 lat. Jeśli chodzi o aktywną formę spędzania czasu, to mi najbardziej brakuje basenu :) życzę powodzenia :)
    • Gość: lekarzspecjalista Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 21:09
      Myślę, że brakuje kliniki medycyny estetycznej.
      Sądzę, że miasto ma lekarzy i terapeutów oraz potencjalne możliwości
      sprzedaży takiej oferty,
      • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 21:27
        teraz to dałeś do pieca, i pewnie Ty jesteś tym lekarzem specjalistą od medycyny
        estetycznej. ale uwierz mi taka oferta w Wałbrzychu się nie sprzeda, gdyż takie
        coś kosztuje tak jak pisał już ktoś w Wałbrzychu się drogie rzeczy i usługi nie
        sprzedają. Więc tu dobra rada startuj ze swoim CV do Wrocławia, Warszawy albo
        Krakowa.
        • Gość: żule Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 21:52
          bzdura k.urwa
          słuchasz i czytasz meneli, którzy jakimś cudem posiadli internet
          jesteś pan debil i lepiej się nie bierz za interes jak w internecie
          szukasz poklasku

          Antek Bajerant
          • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 22:00
            a Ty jak masz jakiś problem i coś Ci nie pasuje to nie zabieraj głosu. Widać że
            jesteś obwiesiem, którego wszystko gó... interesuje. Tak najlepiej pić w bramie
            browar albo jakiegoś bełta za 3zł i lać gdzieś pod blokiem komuś pod oknem.
            Gówniarz z Ciebie i tyle.
            • Gość: wąchaj pałę Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 22:05
              idź k.urwa tu dzieciak www.biznesforum.pl i pogadaj z normalnymi
              ludźmi, a najlepiej to zamilcz szczylu
              • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 22:16
                ciekawe czy był byś taki cwany na żywo. Pewnie sam jesteś dzieciak i świrujesz
                tylko przez neta. pozdro dla czopków wałbrzyskich
        • Gość: wróżbita Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 22:06
          Dorwały się dwa głupy do klawiatury:
          "lekarzspecjalista" i filozof „wielo18”
          (rzekomo czasowo mieszkający w wa-wie [ ciekawe, że nie w Paryżu - no, ale tam
          widocznie już mu wyobraźnia nie sięga ] ) .
          Przy takich debilach to nie tylko Wałbrzych ale i cały ten kraj padnie na ryja
          jak pies Pluto z kreskówek Diney’a.
          • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 14.02.10, 22:19
            kolejny debil na forum. wróżbita do podcierania dupy. Tak się składa że
            aktualnie mieszkam w Warszawie. Więc poco zabierasz głos jak nie wiesz jaka jest
            prawda. A Ty się nadajesz na etatowego żula, kolejnego zresztą w Wałbrzychu bez
            przyszłości.
    • Gość: wiadomo kto Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.41.113.57.sub.mbb.three.co.uk 14.02.10, 22:26
      oj wielo18... wielo18...
      Dzieciak jesteś i tyle...
      A do tego pretensjonalny, męczący i gnuśny...
      I dodam jeszcze: naiwny i bez wyczucia żartu...
      A teraz do rzeczy.
      Po pierwsze, to jak widać, wątek cieszy się nadspodziewanym
      zainteresowaniem. Ale można to chyba tłumaczyć chęcią wyrażenia
      przez Wałbrzyszan swych pobożnych życzeń.
      Po drugie, przykro stwierdzić, iż nie wyczułeś ironii w pomyśle z
      kliniką chirurgii plastycznej...
      Po trzecie, jest mi niezmiernie przykro, iż mój pomysł z
      poprzedniego wpisu nie znalazł uznania w Twych oczach.
      Po czwarte, zaproponuję Ci teraz coś, co naprawdę ma przyszłość,
      zarówno w Wałbrzychu, jak i w całym kraju, a nawet Europie.
      Otóż moja propozycja dla Ciebie, drogi wielo18, to DPS, czyli Dom
      Opieki Społecznej, czyli po chłopsku: dom starców, tudzież
      umieralnia.
      To biznes z przyszłością, bez kitu. Naród się starzeje, i ten
      problem będzie narastał, gdyż tacy jak Ty, drogi wielo18, zamiast
      włączyć sie czynnie w przyrost naturalny własnego kraju, myślą
      o "byznesie" na skażonej ziemi.
      Jestem święcie przekonany, iż ten mój pomysł przypadnie Ci do gustu.
      A wówczas nie zapomnij proszę, kto i gdzie
      ów pomysł Ci podsunął.
      Bo ja o Tobie, drogi wielo18, napewno nie zapomnę...
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      gringo
      • Gość: fr Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 22:36
        sporo swirow jak na jeden temat ;]
        • Gość: ja_do_wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 15.02.10, 01:26
          może jakaś knajpa z chińszczyzną? na podzamczu lub piaskowej. Często zamawiamy
          ze znajomymi jakieś żarełko i brakuje nam urozmaicenia, a kuchnia chinska jest
          smaczna i zdrowa, w kazdym razie przydaloby sie jakies urozmaicenie na rynku
          gastronomicznym bo same pizzerie są (+zapiekanki, makarony), a tak to horus i
          nic wiecej. Pozdrawiam
          • Gość: do ja do wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 15.02.10, 11:26
            i co chcesz wpie...ć szczury koty i psy !!!!!!!! chińszczyzna!!!!!!!!
    • Gość: ola Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.10, 10:36
      porządny basen !!!
    • Gość: ewakuator Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 15.02.10, 12:05
      bomba atomowa
      • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 15.02.10, 22:21
        niestety chyba będzie trzeba zamknąć temat bo większości osób w tym wątku raczej
        nie zależy na niczym, najlepiej siedzieć gdzieś pod blokiem i pić browar albo
        jakiegoś bełta. zero współpracy.
        • Gość: wania Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 16.02.10, 01:20
          na pewno lepiej jak u takiego speca,który szuka nieudolnie pomysłu na forum,nie
          wiesz co otworzyć?to se okno otwórz!
          • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 16.02.10, 02:03
            wania i właśnie tacy ludzie jak Ty przyczyniają się do tego że poruszanie jakiego kol wiek wątku na tym forum jest zbędne, a to dlatego że wy wszystko widzicie w czarnych barwach. A do tego wszystkiego nie umiesz czytać.


            Ale dla Ciebie powtórzę nie szukam pomysłu na biznes, gdyż już go mam.

            Ale chciałem zbadać czego ludzie w Wałbrzychu potrzebują, dokładnie jakiego rodzaju rozrywek? i czy mój pomysł się sprawdzi. i tu Cię zmartwię ponieważ mój pomysł padł w kilku postach.

            Pozdrowienia dla takiego marginesu jak Ty.
            • nieistotne_kto Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 16.02.10, 03:53
              Jedna uwaga: skoro pytasz o Wałbrzych, a jednocześnie na wstępie zaznaczyłeś, że chodzi Ci tylko o Piaskową i Podzamcze, to sorry, ale pół miasta ma podstawy do olania Cię ciepłym sikiem. W Śródmieściu i okolicach (nawet na Sobięcinie) jest kupa ludzi, którzy mają dwie ręce, dwie nogi i głowę, nie są niebezpieczni dla otoczenia, mają pełne portfele i chętnie by je w weekend opróżnili w porządnym pubie/klubie, ale mają już dosyć jeżdżenia na drugi koniec miasta i nabijania kabzy taksówkarzom. Zastanów się nad tym i nie sugeruj się bajkami o slumsach, menelach i innych bazyliszkach, bo na Piaskowej i Podzamczu wcale nie jest z tym o wiele lepiej. Pzdr.
              • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 16.02.10, 04:02
                masz racje w tym momencie. Niestety śródmieście odpada ze względu na rodzaj inwestycji, Sobiecin prędzej się nada. Rozważy się i inne lokalizacje. Tamte napisałem bo koło tamtych stosunkowo blisko mieszkam jak siedzę w Wałbrzychu.
                • Gość: pytajec Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 09:46
                  Ze Stronia Śl. rzeczywiste blisko.
                  A na którym oddziele trzymają Cię w Wałbrzychu?
                  • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 16.02.10, 13:08
                    następny degenerat który pisze nie na temat na tym wątku.

                    PS. Nauczcie się czytać.
    • Gość: pytajec Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 09:52
      Ooo! Coś mi się zdaje, że Was tu więcej przywieźli.
      • Gość: ja_do_wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 16.02.10, 14:42
        to że "inwestor" myśli o podzamczu lub piaskowej górze wcale mnie nie dziwi,
        przeciez to dwie najwieksze "sypialnie" wałbrzycha, więc przestancie wmawiać
        innym jakas manię wyższości, chyba zeby lepiej 100 osob dojezdzalo taxówkami z
        sobięcina niż 1000 z podzamcza (hipotetycznie), pozdro!
        • nieistotne_kto Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 16.02.10, 16:45
          Czyli teoretycznie w Warszawie najwięcej rozrywek powinno być na
          Ursynowie, w Krakowie - w Nowej Hucie, we Wrocławiu - na Kozanowie, w
          Gdańsku - na Zaspie, w Legnicy - na Piekarach, w Jeleniej Górze - na
          Zabobrzu itd. A jest tak?
          • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 16.02.10, 16:50
            aktualnie mieszkam w Warszawie już od półtora roku i najwięcej rozrywek jest w
            centrum. Najwięcej barów i tym podobnych. a z resztą miejsc to nie wiem.

            • Gość: hahahaha Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 16.02.10, 17:15
              jakie Ty miasta głupcze porównujesz do Wałbrzycha? porównaj może śródmieścia
              tych miast z naszym centrum, albo odpowiedz mi ile dyskotek bylo w rynku i jak
              długo? w przeciągu 15 ostatnich lat? yyyyy Atlantis? dlugo, dlugo nic ? ja nie
              ukrywam, że jestem z podzamcza i nie mówie by "postawić" cos w środku osiedla
              ale nieopodal, wiem też, że wielu społeczniakom nie podoba sie "hałas" z
              dyskotek wiec przydaloby sie jakies odludne miejsce, myśle, że fajnie byłoby
              gdzies miedzy tesco, a podzamczem. To wszystko jednak marzenia ściętej głowy bo
              jeszcze dlugo nic fajnego nie powstanie w-ch
            • Gość: kijop Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 16.02.10, 17:36
              Bo Warszawa rozrastała się "od Centrum" i zawsze tak było. A Wałbrzych???
              Poniatów - przed wojną wieś Seitendorf.
              Podzamcze - najmłodsza spośród dzielnic Wałbrzycha; osiedle mieszkaniowe
              zbudowane z wielkiej płyty. Pierwsze domy, wybudowane w tej dzielnicy zasiedlono
              w 1976 roku.
              Szczawienko - przed wojną wieś Niedersalzbrunn.
              Piaskowa Góra - przed 1945 r. Sandberg.
              Sobięcin (niem. Hermsdorf) – Jest to dzielnica Wałbrzycha, niegdyś odrębna
              osada, przyłączona do Wałbrzycha na skutek jego gwałtownego rozwoju industrialnego.
              itd...
              • nieistotne_kto Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 16.02.10, 18:46
                Gość portalu: kijop napisał(a):
                Bo Warszawa rozrastała się "od Centrum" i zawsze tak było. A
                Wałbrzych???


                A Wałbrzych niby nie? Do lat 60 rozwój przestrzenny był logiczny i
                zrównoważony. Przed wojną od północy przyłączono Stary Zdrój, od
                południa Podgórze, od wschodu zbudowano Nowe Miasto (wszystko w
                pieszej dostępności od centrum). Po wojnie przyłączenie od zachodu
                Sobięcina i Białego Kamienia też było naturalne, bo były blisko i
                funkcjonalnie były zrośnięte z miastem (chociażby liniami
                tramwajowymi). Dopiero budowa blokowisk na Piaskowej i Podzamczu
                zaburzyła równowagę i osłabiła centrum, a teraz przez zamknięcie
                kopalń na południu, otwarcie strefy na północy i komunikacyjną
                tragedię w zasadzie mamy już dwa różne miasta, które mało się ze sobą
                kontaktują.
                Fajnie, że wiesz coś o historii miasta, ale to, że dzielnice kiedyś
                były osobnymi miejscowościami, nie jest żadnym argumentem, że
                Wałbrzych jest jakiś "inny", bo wszystkie miasta rozrastają się w ten
                sposób.
                • Gość: kijop Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 16.02.10, 18:55
                  Ale ktoś to sklecił "na prędce" w ostatnim kilkudziesięcioleciu. A pewne rzeczy
                  dzieją się wbrew wizji urbanistycznej. Mieszkam na Podzamczu, a w Centrum jestem
                  raz do roku (jak muszę) i jeśli nawet otworzycie tam sto knajp - nie zachęcicie
                  mnie tym... To miejsce jest już spalone i jakieś wizje rewitalizacji,
                  sponsorowane przez właścicieli śródmiejskich terenów - nie przemawiają do mnie.
                  W ciągu roku można zmienić kostkę w chodniku, zmienić elewację kamienicy, ale to
                  co ludzie noszą pod kopułą ??? Tego nie da się zmienić z nadejściem wiosny...
                  • nieistotne_kto Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 16.02.10, 19:23
                    W ciągu roku oczywiście nikt nic nie zmieni, jakiekolwiek zmiany to
                    byłaby robota na 10-20 lat. Ze spójną wizją i realistycznym planem
                    dałoby się to zrobić. Tylko że to jest gdybanie, bo na razie mamy
                    Słońce Sudetów i bajkę o dachu nad Gdańską :P
                    • Gość: kijop Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 16.02.10, 19:36
                      Dokładnie. Wiele miejscowości nam uciekło w tym czasie. A my ciągle w tym samym
                      miejscu: z wizjami na bilbordach i w TV Dami.
            • Gość: dqwdwq Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 17:47
              Wielo18, im dluzej trwa ten temat tym bardziej mysle, ze nie roznisz sie za
              wiele od tego z pomyslem an utylizacje zuli.

              Piszesz, ze chcesz sie dowiedziec co chca ludzie, to Ci napisali niektorzy,
              sklep sportowy, kregielnia, dobry paintball, fitness itd. nikt nie pisal o
              kolejnym barze, bo tego mamy mnostwo, no chyba, ze masz 1-2 banki na lokal z
              klasa to czemu nie.

              Ty jednak dalej swoje, zakladaj co chcesz, ale po co ten temat i zaczynasz takie
              durne dyskusje. Chcesz zostac kolejnym forumowym lekarzem?
              • Gość: służba zdrowia Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 18:56
                Gość portalu: dqwdwq napisał(a):
                > Chcesz zostac kolejnym forumowym lekarzem?
                ______________

                Żartujesz Wielo18 lekarzem ?
                On bardziej potrzebuje lekarza - psychiatry.
                • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 16.02.10, 19:52
                  Gość portalu: służba zdrowia napisał(a):

                  > Żartujesz Wielo18 lekarzem ?
                  > On bardziej potrzebuje lekarza - psychiatry.

                  Lekarzem nie zamierzam póki co zostać na to to już chyba za późno zresztą.

                  Co do lekarza psychiatry to chyba Ci jest bardziej potrzebny. Jesteś zapewne
                  następnym degeneratem albo gorzej który Wałbrzycha nie widzi już w dobrym
                  świetle. Jak te miasto ma odżyć jak tacy ludzie jak Ty to uniemożliwiają
                  skutecznie. Mi może przydał by się lekarz psychiatra, Tobie to już zostaje
                  tylko zakład psychiatryczny zamknięty.

                  Pozdro degeneracie
                • Gość: dqwdwq Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 19:53
                  To akurat bylo nawiazanie do mojego faworyta w wyscigu o korone najwiekszego
                  blazna forum - lekarzaspecjalisty ;]
                  • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 16.02.10, 19:54
                    Tym fawory pewnie jesteś Ty sam. Napisz jeszcze tylko kiedy nastąpi koronacja.
                    • Gość: dqwdwq Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 21:39
                      Z kazdym postem tylko potwierdzasz, ze raczej nie wystepujesz tu w roli
                      przedsiebiorcy, a forumowego dzieciaka ;]
                      • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 16.02.10, 22:02
                        z napisz na jakiej podstawie to stwierdziłeś/aś, może na podstawie moich
                        wypowiedzi w których próbuje nakłonić ludzi do jakiej kol wiek współpracy?

                        pisze się do ludzi żeby pisali co potrzebują w kategorii "ROZRYWKA" a oni wypisują:
                        drogi
                        dom opieki
                        utylizacja żuli
                        czy te przykłady mają coś wspólnego z rozrywką? stanowczo nie!

                        prosiłem ludzi o znacznie co innego, więc każdy mógł napisać co by chciał bar,
                        pub, restauracja, dyskoteka, kręgielnia itp związane z rozrywką. więc niech się
                        każdy wypowie na dany temat, poda swoją propozycje i skończy wymyślanie na temat
                        życia w mieście.
                        • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 18.02.10, 18:44
                          i skończyło się wymyślanie.

                          nie można wymyślać, to nudny temat.

                          PS. a powracając do tych dróg to do prezydenta z pretensjami, chłop wymyślił
                          basen za 183 mln zł, który to mieszkańcy będą spłacać przez 30 lat, zamiast
                          drogi budować.

                        • Gość: dqwdwq Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 19:27
                          Przeciez napisalem na jakiej, mozesz przeczytac wyzej, ale napisze prosto
                          jeszcze raz:

                          Pytasz ludzi czego brakuje i jednoczesnie negujesz kazdy normalny pomysl, a
                          zamiast tego promujesz swoj z jedna rzecza, ktorej jest pod dostatkiem, kolejnym
                          barem.
                          Po co sie pytasz skoro nie chcesz dostac odpowiedzi, a zamiast tego dyskutujesz
                          z jakims polmozgiem od utylizacji zuli?

                          Znasz pewnie takie powiedzenie:
                          dont argue with an idiot because he'll drag you to his level and beat you with
                          experience
                          i caly czas przegrywasz
                          • wielo18 Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? 18.02.10, 19:41
                            daj mi przykład gdzie jak napisałeś "neguje każdy normalny pomysł"??
                          • Gość: do dqwdwq Re: Co przydało by się w Wałbrzychu? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 19.02.10, 01:34
                            a Ty polski język zapomnieć? palant!

                            wielo18

                            knajpa mile widziana, jak cos zrobisz na podzamczu to napewno wpadne, przyda sie
                            troche świeżości ale bede szczery, jezeli nie bedzie w niej czegos specjalnego
                            to wątpie żeby mnie przyciągneła na inną ulicę niż na tą na której mieszkam, bo
                            tu mam 4 knajpy pod nosem wiec po co mi gdzieś sie szlajać?

                            pomyśl moze nad jakims duzym TV albo nawet 2 w barze, może piwa sprzedawaj w
                            litrowych kuflach -ewentualnie małe (0,5 l)albo piwa na metry sprzedawaj, wez
                            przyklad z irlandzkich pubów -nakup jakiś dobrych tanich orzeszkow solonych,
                            dawaj za free na stolik, ludzie będą żarli to sie pic zachce -piwo bedzie
                            schodzic jak ta lala. Moze kilka tarcz do darta, zawsze to jakas rozrywka.

                            pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka