Gość: osmund
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.05.10, 17:56
W 2007 roku ówczesna minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka wpisała
budowę zbiornika Kąty-Myscowa na listę priorytetowych projektów przeznaczonych
do wsparcia ze środków unijnych. W lutym 2008 roku Elżbieta Bieńkowska, która
po wygranych przez PO wyborach parlamentarnych przejęła tekę ministra rozwoju
regionalnego, wykreśliła z wspomnianej listy wszystkie projekty
przeciwpowodziowe z Podkarpacia, w tym również projektowany zbiornik na Wisłoce.
Oto 1 lutego 2008 roku nowa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska
skreśliła z
listy projektów współfinansowanych przez UE wszystkie projekty "antypowodziowe" z
Podkarpacia. Tak, tak, z Podkarpacia, tego tak cierpiącego dzisiaj. Było ich
10 na kwotę
400 mln euro. Największy dotyczył zbiornika wodnego k. Krępnej (wartość - ok.
170 mln
euro). Był też szczególnie istotny, dotyczący z kolei zlewni rzek Wisły i Wisłoki.
A marszałek Komorowski przetrzymywał w również inne projekty związane z
gospodarką wodną ! ! !
Yes,yes,yes!Viva PO!