Dodaj do ulubionych

Podarunek dla powodzian

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 17:56
W 2007 roku ówczesna minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka wpisała
budowę zbiornika Kąty-Myscowa na listę priorytetowych projektów przeznaczonych
do wsparcia ze środków unijnych. W lutym 2008 roku Elżbieta Bieńkowska, która
po wygranych przez PO wyborach parlamentarnych przejęła tekę ministra rozwoju
regionalnego, wykreśliła z wspomnianej listy wszystkie projekty
przeciwpowodziowe z Podkarpacia, w tym również projektowany zbiornik na Wisłoce.
Oto 1 lutego 2008 roku nowa minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska
skreśliła z
listy projektów współfinansowanych przez UE wszystkie projekty "antypowodziowe" z
Podkarpacia. Tak, tak, z Podkarpacia, tego tak cierpiącego dzisiaj. Było ich
10 na kwotę
400 mln euro. Największy dotyczył zbiornika wodnego k. Krępnej (wartość - ok.
170 mln
euro). Był też szczególnie istotny, dotyczący z kolei zlewni rzek Wisły i Wisłoki.
A marszałek Komorowski przetrzymywał w również inne projekty związane z
gospodarką wodną ! ! !

Yes,yes,yes!Viva PO!
Obserwuj wątek
    • Gość: sceptyk Re: Podarunek dla powodzian IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 12:00
      Na allegro wysyp podarunków dla powodzian:

      allegro.pl/19416_do_kapieli.html?change_view=1
      • Gość: duch Adolfa Na h.j mi była wojna IP: 74.63.78.* 23.05.10, 12:16
        PO jest OK!
        • Gość: partyzant Re: Na h.j mi była wojna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 12:19
          He,he.
          Mądry Adolf po szkodzie
    • Gość: fan kina Re: Podarunek dla powodzian IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 13:17
      Tu jest lepszy link - interwencja.interia.pl/news?inf=1283449

      Burza wokół tamy we Włocławku. Mieszkańcy boją się o swoje życie, bo
      zapora w każdej chwili może pęknąć, a oni zostać zalani. Problem
      rozwiązałaby nowa tama. Na to jednak nie godzą się ekolodzy.
      Inwestycja zagraża bowiem środowisku naturalnemu.

      - Tu jest strach nawet mieszkać, bo w każdej chwili może trzasnąć
      zapora i ludzie zostaną bez środków do życia. Każdy się boi - mówi
      Ewa Witecka, mieszkanka Nieszawy.

      Ogromne kontrowersje budzą pomysły dotyczące zapory we Włocławku.

      Ekolodzy chcą ją rozbierać a mieszkańcy i inżynierowie - budować
      nową zaporę.

      Zapora we Włocławku pracuje w warunkach, na które nie była
      projektowana.

      Oddano ją do użytku w roku 1970. Miała pracować jako jedna z tam. W
      ramach tzw. kaskadyzacji Wisły miało powstać jeszcze od 5 do 7 tam.

      - Gdyby taka kaskada powstała na Wiśle, to nic złego by się nie
      stało. Środowisko naturalne i człowiek mieliby same korzyści -
      przekonuje Dariusz Gronek, prezes zarządu Hydroprojektu.

      Woda wypłukała ponad 3 metrowe doły tuż za tamą, a na nią napiera
      zbyt duża masa wody. Różnica wód przed zaporą i za nią powinna
      wynosić 11 metrów, jest aż 14.

      - Parcie na całą konstrukcję wody jest o 30 procent większe.
      Najbardziej zagrożony jest styk między częścią betonową a ziemną.
      Cząstki ziemi już są wypłukiwane. To może puścić - ostrzega dr
      Janusz Żelaziński z Komisji Ministerstwa Środowiska ds. Ocen
      Oddziaływania na Środowisko.

      - Według mnie nastąpi przeciek przez tę część zapory, która jest
      zrobiona z ziemi. Gdyby tak się stało, doszłoby do niewyobrażalnej
      katastrofy - mówi Janusz Żelaziński z Komisji Ministerstwa
      Środowiska ds. Ocen Oddziaływania na Środowisko.

      Dziś ta niemal 40-letnia konstrukcja budzi grozę władz i mieszkańców
      miast i wiosek położonych poniżej zapory we Włocławku. Żeby było
      bezpiecznie potrzeba 160 milionów złotych. Ludzie boją się, że
      dojdzie do katastrofy, że tama nie wytrzyma. Protestowali już latem,
      protestowali także kilka dni temu.

      Nadzieje zrozpaczonych mieszkańców miast poniżej zapory spowodowało
      wystąpienie spółki Energa o wydanie warunków zabudowy dla nowej
      zapory w okolicach Nieszawy - Ciechocinka. Ministerstwo Środowiska
      popiera ten pomysł, ekolodzy - nie.

      - Rząd popiera pomysł budowy zapory poniżej Włocławka na wysokości
      Nieszawy przy założeniu, że zostaną spełnione wszystkie wymagania
      formalno-prawne, również wynikające z prawa do ochrony środowiska -
      mówi Stanisław Gawłowski, wiceminister środowiska.

      - Budowa nowej zapory w Nieszawie lub Ciechocinku jest niezgodna z
      prawem.

      Jest szkodliwa przyrodniczo. Niszczy siedliska przyrodnicze.
      Zagrożone są pewne gatunki roślin, zwierząt i ptaków, dla których
      powołano obszar NATURA 2000 - twierdzi Przemysław Chylarecki
      z Komisji Ministerstwa Środowiska ds. Ocen Oddziaływania na
      Środowisko.

      - Zapora we Włocławku powinna być całkowicie rozebrana, aby rzeka
      odzyskała

      naturalny charakter - mówi Łukasz Supergan z Greenpeace'u.

      Spór o nową zaporę może skończyć się tak jak w Rospudzie. Tam
      ekolodzy skutecznie zablokowali budowę rozpoczętej już obwodnicy
      Augustowa. *


      Zapamiętajcie te nazwiska, gdy tama pęknie. Idę obejrzeć sobie
      relację na żywo w TV.

      • Gość: bławatek Podarunek dla Wałbrzyszan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 14:15
        Zagrożone są pewne gatunki roślin, zwierząt i ptaków, dla
        których
        powołano obszar NATURA 2000 - twierdzi Przemysław Chylarecki
        z Komisji Ministerstwa Środowiska ds. Ocen Oddziaływania na
        Środowisko.

        - Zapora we Włocławku powinna być całkowicie rozebrana, aby
        rzeka odzyskała naturalny charakter - mówi Łukasz Supergan z
        Greenpeace'u. "
        ************************************
        No to walić w podskokach do tych wojowników w sprawie Mo-Bruku.
        Skoro tacy skuteczni w ochronie badyli, to w sprawie trucia 120
        tysięcy ludzi powinni być jeszcze bardziej aktywni, nie?
        Pieprzeni hipokryci.

    • braciakrwi Re: Podarunek dla powodzian 23.05.10, 14:33
      Zapraszam wszystkich oddających krew do podarowania otrzymanych
      czekolad na rzecz powodzian.
      W każdym punkcie pobierania krwi PCK posiada tablicę ogłoszeń i tam
      jest podany kontakt z Klubem Honorowych Dawców PCK.
      kontakt:
      Zofia Zięba, 58-300 Wałbrzych pl. Magistracki 3a/5,tel. 74 842-21-53
      / 74 842-23-37
      walbrzych@pck.org.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka