IP: 87.105.201.* 26.07.10, 12:41
Mam takie pytanie czy ktoś się orintuje w jakim kościele można bez
problemu ochrzcić dzieckododam że jestem samotnie wychowującą matką.
Proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: pol Re: Chrzest!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.07.10, 13:56
      jeżeli nie chcesz żeby na Ciebie patrzyli krzywo (jak to mają zwyczaj
      patrzec na samotną matkę) wystarczy wyłożyc odpowiednie pieniądze
      • Gość: MagBad Re: Chrzest!! IP: 87.105.201.* 26.07.10, 14:02
        a więc ile trzeba wyłożyć?
        • Gość: mama Re: Chrzest!! IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.07.10, 21:07
          w kosciele na podzamczu nie ma zadnych problemow z ochrzczeniem dziecka, dalam
          za chrzest 50zl i nikt nawet na mnie nie popatrzyl krzywo
          • Gość: adria Re: Chrzest!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 22:59
            w żadnym kościele raczej nie ma problemu ,przecież to kasa!
            Normalka kościele na Sąbięcinie ...to np.
    • Gość: maria Re: Chrzest!! IP: *.legnica.vectranet.pl 26.07.10, 23:28
      ja nie miałam problemu , dałam 100 zł ale to już po wyznaczeniu terminu
      chrzciłam w kościele na 11 listopada ( tym białym )
      • Gość: MagBad Re: Chrzest!! IP: 87.105.201.* 27.07.10, 08:07
        dzieki dziewczyny za pomoc :)
        • Gość: re Re: Chrzest!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 01:55
          samotna matka nie ma problemu aby ochrzcić dziecko,najlepiej idż do swojej parafii
          • Gość: sama Re: Chrzest!! IP: 188.33.156.* 29.07.10, 11:25
            Może i prawda jednak zależy co się rozumie pod pojęciem samotna
            matka. Moja sytuacja wyglada mianiowicie tak. Mam nieslubne dziecko
            w dosłownym słowa tego znaczeniu. Zaszłam w ciąże z ,,kochankiem" z
            którym utzrymywałam kontakty od trzech lat. Byłam mężatką, miałam
            dzieci luz blues, więc cóz innego mógł zrobić mąż jak sie ze mna
            rozwieść . Gdy mój syn się urodził nie minęło jeszcze od rozwodu 280
            dni więc w akcie urodzenia jako ojciec dziecka widniał mój były
            mąż.Zaznaczam że mój kochanek jak dowiedział sie o ciąży postąpił
            jak każdy typowy facet. Też miał (ma)rodzine więc namawiał mnie abym
            usunęła ciąże bo skandal mógłby zaszkodzić jego znanej w Wałbrzychu
            żonie. Nastepnie rozpowiadał wszystkim łącznie ze swą żoną że jestem
            osobą która sypia codziennie z innym więc napewno nie jest to jego
            dziecko. Nie będę tu pisac jak było mi cieżko gdy zostałam sama z
            dziećmi (małżeńskimi) , w ciąży bez środków do życia , gdyż moje
            wynagrodzenie nie starczało mi na pokrycie podstawowych
            potrzeb.Kwestia jaką tu poruszamy jest chrzest więc wrócę do wątku.
            Gdy poszłam do księdza by ochrzcić syna - odmówił, no bo jak
            rozwódka z nieślubnym dzieckiem gdzie w akcie jako ojciec widnieje
            inna osoba. Kolejną więc sprawą było zaprzeczenie sądowne ojcostwa.
            Nastepny akt urodzenia więc w którym jako ojciec widniałam ja
            (nazwisko)tylko imie było prawdziwe. Teraz toczy się więc sprawa o
            ustalenie ojcostwa, czekamy obecnie na badania DNA które potwierdzą
            jego ojcostwo.Ksiądz powiedział że ochrzci łaskawie dziecko gdy
            będzie juz poprawny akt urodzenia, nie wspomne o umoralnianiu jakie
            musiałam wysłuchać. Wiem wszystkiemu jestem sobie winna sama, a
            najbardziej temu że wierzyłam temu człowiekowi a on wypiął sie na
            mnie zostawiając mnie z tyloma problemami. Dziewczyny niech to
            będzie dla was przestrogą zanim zaufacie komuś, bo ten któś może
            okazać sie kimś zupełnie innym niż był szczególnie wtedy gdzy prawił
            czułe słówka i tulił w ramionach.
            • Gość: miszcz Re: Chrzest!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 19:11
              myślisz, że ktoś to przeczyta?
    • Gość: gh Re: Chrzest!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.10, 09:57
      Na Gaju u księdza Wróbla. Człowiek nie ksiadz ;) nie robi problemów
      ale chwilkę pogada o slubie. My w wielkanoc chrzcilismy
    • Gość: Agnieszka Re: Chrzest!! IP: 109.243.68.* 29.07.10, 12:54
      Chociaż zostałam wychowana w wierze katolickiej to szczerze
      nienawidzę księży i instytucji kościoła. Kłamstwo, obłuda i
      naciąganie wiernych na pieniądze. Jedynym uczciwym i posiadającym
      ludzkie odruchy księdzem jakiego w życiu spotkalam był ksiądz z
      parafii na Białym Kamieniu, taki mały kościółek po lasem Gedymina,
      ul. Bema lub Dubois. Normaly, wyrozumiały człowiek, zrozumie każdą
      sytuację, nie robi żadnych problemów, w dodatku pieniądze wydają się
      nie mieć dla niego znaczenia.
      • rudy86 Re: Chrzest!! 29.07.10, 13:02
        Też jestem zdania że ksiądz Mirek z kościółka przy ul. Bema to równy gość i nie
        będzie robił z niczym problemu. Można z nim pogadać jak ze znajomym i we
        wszystkim pomoże!
    • krysia_1987 Re: Chrzest!! 10.05.16, 10:38
      Dla mnie to paranoja, że to może być jakimś problemem. To dla Dziecka Chrzest a nie dla rodziców, więc nie widzę problemu. Księża widzą czasami ahh...
      Ja kupiłam sobie przez neta ubranko do chrztu www.dewocjonaliaprzemek.pl/pl/c/Ubranka-do-Chrztu/227
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka