Gość: ... IP: 188.33.223.* 09.08.10, 06:08 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rudy86 Re: Wróg z Topolowej 09.08.10, 10:55 skate park to bardzo fajna inicjatywa !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: Wróg z Topolowej IP: *.prothost.com 09.08.10, 13:02 Mieszkam na |Topolowej i chyba niczyim wrogiem nie jestem, ale....????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Re: Wróg z Topolowej IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.08.10, 14:56 "Wróg z Topolowej j.w." Co to ma być? Pytanie, stwierdzenie? Coraz więcej na tym forum debilnych postów jak ten. Tak ciężko sklecić zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrovka Re: Wróg z Topolowej IP: 94.254.148.* 11.08.10, 19:11 Przyjacielem był przez 3 lata o czym gorąca zapewniał. Gdy urodziło się dziecko oświadczył że już nim nie jest.Ni gdy nie zapytał sie czy dziecko jest zdrowe, czy czegoś mu nie trzeba, bo po co , sprawa o ustalenie ojcostwa jest w toku więc powiedział że na cudzego bękarta płacić nie bedzie (gdyby nie było jego nie było by przecież całego tego zamieszania). Dziecku potrzeba podstawowych rzeczy takich jak mleko, pieluchy, odzież - nie starcza mi na pokrycie wszystkich wydatków więc jak narazie pożyczam od znajomych akonto zwrotu zaległych alimentów. Syn ma prawie pół roczku i gdy dzwonie do biologicznego ojca on nie odbiera i nie odpowiada na sms-y, nie chcę pieniedzy, jałmużny tylko chcę prosić by kupił chociaż mleko i pieluchy, mógłby odliczyć to sobie z alimentów które i tak mi kiedyś zapłaci.Nawet go rozumiem, jest nadal przykładnym ojcem rodziny więc czemu miałby sie interesować nieślubnym dzieckiem. Tylko że koszt pełnego baku paliwa jego Jeeppa pokryłby koszt miesięcznego zaspokojenia podstawowych potrzeb dziecka.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfg Re: Wróg z Topolowej IP: *.182.160.164.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.08.10, 19:20 Jeep ma duuuuuży bak :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Wróg z Topolowej IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.08.10, 22:44 Następna blachara, która leciała na bajer i samochód, bo normalni, spokojni faceci to nie dla niej, a teraz się żali, że ją "wyrucha.li". Trzeba włączyć myślenie dużo wcześniej !!! Najgorsze jest to, że teraz kązdy pracujący podatnik będzie na taką pracował, bo jakiś kretyn wymyślił pojęcie "Matki samotnie wychowującej dziecko". Ja bym z tym zrobił porządek w 5 minut jakbym był u władzy. Skoro jest dziecko, musi być ojciec, jak sama nie potrafi wyegzekwować od kolesia należności, to niech sobie teraz radzi, a nie od razu na pomoc durnego państwa liczy. Jaka to ona skrzywdzona, bo ją zostawił itp. Trzeba było myśleć wcześniej, bo nie tylko bajeranci z super furami potrafią (czasami pewnie nie) zaspokoić kobietę w łóżku. Trzeba było dać dup.y facetowi NORMALNEMU. P.S. Żeby nie było - jestem żonaty od 4 lat i mam wspaniałego 2 letniego synka i jesteśmy szczęśliwi, bo włączyliśmy myślenie od początku i musimy teraz dawać pod opiekę synka komuś innemu, żeby móc pójść do pracy kiedy ty śpisz i zarabiać na Ciebie i Twoje dziecko cwaniaro pieprzon.a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Wróg z Topolowej IP: 178.235.48.* 12.08.10, 08:29 A na co Ty liczylas idac do lozka z zonatym facetem bajer typu jestes naj.....wiadomo dlatego,ze facet zrobil sobie odskocznie Ty oczywiscie mu uwierzylas czy mials jakies skrupuly idac z nim do lozka,ze ma rodzine,ze krzywdzisz jego zone,dzieci?Jest powiedzenie,ze jak suka nie da itd......i gdybys Ty i inne podobne mialy swoje ambicje,zasady faceci nie skakali by w bok mniej byloby tragedi w postaci zdradzanych zon.Jesli juz poszlas z zonatym facetem trzeba bylo pomyslec,ze skoro sie nie zabezpieczylas wiadomo bedzie dziecko czy pomyslals o tym malenstwie,ktore na swiat sie nie prosilo,ze to Ty bedziesz przyczyna jego dorastania w swiadomosci,ze nia ma ojca tak jak inne dzieci Ty spowodujesz,ze dziecko bedzie z tego powodu mialo kompleks i zawazy to w jego pozniejszym zyciu.Teraz oczywiscie winisz faceta,a tak naprawde ty Ty sama jestes sobie winna ponosisz konsekwencje bycia kochanka i wyrzadzeniu podlosci kobiecie,ktorej pewnie nawet nie znasz i jej dzieciom.Oczywiscie nie bronie faceta,ale jeszcze raz podkreslam,ze jest powiedzenie,ze jak suka nie da....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franka Re: Wróg z Topolowej IP: *.walbrzych.vectranet.pl 12.08.10, 08:29 ...jak mu dupy dawałaś to wiedziałaś że ma żonę ! na co liczyłaś ze ją zostawi i teraz Ty będziesz współwłaścicielką jeepa z duzym bakiem ???? trzeba było myśleć głową a nie dupą !!! a teraz smutne historyjki opowiadasz. Puszczalska jestes i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psycholog Re: Wróg z Topolowej IP: 212.160.143.* 12.08.10, 09:42 A co jesli spotyka się dwoje ludzi on i ona mają rodziny, i zdarza się sytuacja taka jak ta......jasne, suka robi smród od topolowej do podzamcza że sąsiadom wstyd w oczy spojrzeć, tym bardziej jest wkurzające gdy nader uprzejme litościwe sąsiadki mówią jaka ty jesteś biedna i jakie masz dobre serce że nadal trzymasz męża w domu. Wyrozumiałośc kobiet i pozerstwo dla ludzi, wzór szczęśliwej rodziny :) Odpowiedz Link Zgłoś
ek-only Re: Wróg z Topolowej 12.08.10, 11:05 Żonatych się nie tyka. Z żonatym nigdy nie ma happy-endu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ...... Re: Wróg z Topolowej IP: 212.160.143.* 12.08.10, 13:19 ech... bo facet to tylko facet, jak chce zaliczyć to zrobi i powie wszystko by omamic kobiete . A później nawet gdy zapewnia że na pewno nie zostawi jej z tym samej....podkula ogon i wraca w kapciuszki małżeńskie. Takie jest życie i jedni i drudzy są siebie warci. A faceci twierdzący jak to bardzo kochają swoje żony i nigdy ich nie zdradzą , spojrzeć tylko w marketach jak stojąc obok swych 150kg miłości łypia oczami za innymi. Aż ślina im po pysku spływa, tak bardzo by chcieli ale sie boją.......patelnią od żony po łbie dostać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Wróg z Topolowej IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 12.08.10, 13:40 Łypią na inne bo taka ich samcza natura i tego się nie zmieni. Nawet facet, który ma za żonę "idealną kobietę", to i tak będzie się oglądał za innymi, bo swoją już ZNA, a wiadomo, że to co nie znane i nie widziane, kusi najbardziej. Jak się skusi na nowe nie znane, to po chwili to będzie już znane i znów będzie się oglądał za innymi. Kwestia tylko taka, czy zdradzi czy będzie do końca wierny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: axi Re: Wróg z Topolowej IP: 109.243.136.* 14.08.10, 05:37 Na przeciw Apropos stoi jeep ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3210start Re: Wróg z Topolowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 22:16 Jeep stoi, na przeciw A'propos. Pomarańczowy. Odpowiedz Link Zgłoś
powiatxj Re: Wróg z Topolowej 15.08.10, 14:57 oj, zastanówcie się najpierw co macie napisać a później dopiero to róbcie. Bo możecie komuś zrobić przykrość lub kogoś oczernić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martynka Re: Wróg z Topolowej IP: *.17.138.lan.e-wab.pl 04.09.10, 18:53 "kobieto"egzystujesz na dnie brodzika intelektualnego...i jeszcze piszesz o tym publicznie?przecież chyba facet nie obiecał ci,że będzie z Tobą już zawsze na dobre i na złe...czy się mylę? jak każdy chciał się pobawić...a w rezultacie to tobie zostały zabawki na całe życie...to się baw dalej...a to pierwszy raz tak się skończyły Twoje zabawy?...masz wprawę to sobie poradzisz...nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracjan Re: Wróg z Topolowej IP: 109.243.68.* 04.09.10, 20:09 jak ktoś był i jest ....to zawsze bedzie taką szmatą jak ty.Odpier.....się bo tego pożałujesz, nie pierwszy i nie ostatni raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Wróg z Topolowej IP: 178.235.48.* 04.09.10, 20:51 Nie dosc,ze zniszczylas zycie swojemu dziecku to jeszcze obcej kobiecie i jej dzieciom,a teraz co mscisz sie za to,ze poszlas z zonatym facetem do lozka iczego Ty oczekiwalas i na co liczylas to Ty ponosisz wine za wszystko bo jest powiedzenie ja suka nie da pies nie wezmie!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesz kto Re: Wróg z Topolowej IP: 94.254.174.* 05.09.10, 07:09 Jesteś zwykłą ku....zrozum to wreszcie i daj spokój mojej rodzinie, zresztą w sądzie i tak dziwk...cię załatwię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paluch Re: Wróg z Topolowej IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.09.10, 15:05 szkoda pani K ze Świebodzic, że jak tak juz tu biedactwo sie wyżalasz, to nie podzielisz się ze wszystkimi rewelacjami z życia prywatnego typu:" ta wpadka to już moje czwarte dziecko, a jak bzykałam się z żonatym facetem to byłam nie tylko matką trojki dzieci, ale sama tez miałam męża....". Teraz zostałaś z 4 dzieci, mąż od ciebie odszedł, kochanek uciekł.....oj, chyba sobie spijasz mleczko którego z premedytacją naważyłaś. Tylko po co te głupie wpisy na forach? mając tyle dzieci nudzisz się w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44b Re: Wróg z Topolowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 22:07 Szkoda ,ze nikt z was nie pomyslał o dziecku ....Dziewczyna juz wie ,ze zrobiła mega wielką głupotę ,bo uwierzyła jakiemuś draniowi co mu się boków zachciało .Żonaty ,czy nie ... dziecko nie powinno za to byc ukarane .Oby to była nauczka dla łatwowiernych pań i rozrywkowych panów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paluch Re: Wróg z Topolowej IP: 94.254.222.* 06.09.10, 04:18 zajmij sie więc swym bekartem i resztą swoich bachorów w których napewno wrobiłaś swego męża skoro jesteś kurw...nr 1 na Ś-ce i W-ch i daj w końcu spokój mej biednej rodzinie bo tylko przez ciebie wszyscy cierpią. Ps. I tak już na ciebie nikt nie spojrzy ani nawet palcem nie dotknie......obrzydzenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdfghjkl Re: Wróg z Topolowej IP: *.sattom.pl 06.09.10, 14:27 ja tam w temacie nie jestem i nie wiem ile kto ma dzieci itp - byc moze dlatego, ze nie jestem z Topolowej;P ale jak to czytam, to sama nie wiem co myslec. o Wy wszyscy w glowach macie? sieczke? trociny? dajcie spokoj tym dzieciom. zadne dziecko sie na swiat nie pcha. nie moze tez sobie wybrac rodzicow. niestety, nikt z nas nie ma wplywu na to w jakiej rodzinie sie urodzi, kim sa jego rodzice itp. nie obrazajcie tych dzieci, bo dziecko niczemu winne nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Wróg z Topolowej IP: 94.254.201.* 07.09.10, 08:45 Ludzie pogieło was, dorosnijcie takie sprawy mozna załatwic po cichu nie mieszając nikogo obcego. To czysta paranoja czytając to od samego poczatku wynikaże; 1.Panienka poleciała na żonatego faceta, na kase i pomarańczowego jeepa, rozbijając mu przy tym szczęśliwą rodzinę,...na koniec zostając z pamiatką do końca życia -dzieckiem.Winna jest ona 2.Teraz ktoś wpisał(najbardziej zapewne poinformowany) że Pani ta to nie panienka tylko również była zamężna, w dodatku z trójką dzieci. Pytanie nasuwa sie jedno ,Kto kogo uwiódł ? Kto komu rozbił szczęśliwą rodzine ? 3. Pani ta znana jest w okolicach jako prostytutka, więc za swe usługi pobierała opłatę. 4. Pytanie, Jak szanujący się żonaty mężczyzna przez kilka lat zmuszony był korzystać z usług owej Pani ? A co na to żona ? Wiedziała o wszystkim ? Godziła się na układ przed obiadem ona po obiedzie ja? 5. Kwestia wyglądu zewnetrzenego owej Pani tez nasuwa ciekawe wnioski (obrzydzenie) . Logiką jest każdego zdrowego samca że szuka se kochanki lub udaję się do prostytutki, laski nie z tej ziemi, która ma być odskocznią od swego kaszalota pozostawionego w domu. 6. Sprawa dziecka które jak ktoś zaznaczył nie pchało się na świat i nie wybierało sobie takich rodziców powinna byc załawiona już dawno(np.sądowne przyznanie alimentów) ale widać skoro Pan, kochanek nie stanął na wysokości zadania tylko zrobił swoje, podkulił ogon i wrócił na łono rodziny, nadal nie mysli rozumem tylko paluchem. 7. Wszystko można załatwić po cichu, bez Sądu...u notariusza, wystarczy tylko odrobina dobrej woli. Ubaw po pachy !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bastek Re: Wróg z Topolowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.10, 22:14 A ja ją znam i wiem że to bardzo fajna, zagubiona i samotna dziwczyna. I głąby i chamy są ci co piszą o niej w obraźliwych słowach. Jak musicie odreagowywać swoją mierność intelektualną to skierujcie kompleksy w stronę ich pochodzenia. Zazdrośni jej dokładają a mądrzy nie wplątują się w szambo dyskusji z miernotami. Ale ja jednak napiszę i dokończę te słowa. Pokory się nabiera jak się samemu wpada w kłopoty. A dopóki jest się w swoim mniemaniu thebeściakiem - to morda w górę i kop leżącemu. Ale na każdego cwaniaka i autorytet moralny nadchodzi pora refleksji. I wtedy zaczyna myśleć. Wiem, to wysiłek ale często prowadzi do wniosków. To myślenie (dla ciężkoskładających słowa....) Pozdro K. Trzymam kciuki. Będzie ok. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katolik Re: Wróg z Topolowej IP: 188.33.9.* 07.09.10, 23:09 Nie można tak wyrażać sie o dzieciach przecież to stworzenia Boże Odpowiedz Link Zgłoś