Gość: Ona
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
27.08.10, 13:52
Mam pytanie.
Czy ta obecność obowiązkowa na inauguracji dla 1. roku jest naprawdę
obowiązkowa czy to pic na wodę?
Pamiętam z innej uczelni, że obowiązkowo trzeba było przyjść na
inaugurację, a potem dziekan mówił na inauguracji: "Bardzo się
cieszę, że studenci 1. roku tak licznie przybyli na inaugurację,
mimo, że obecność NIE była obowiązkowa". Po prostu pic przed
zaproszonymi gośćmi - tzw. osobistościami ;).
((sorry za powtórzenia))