Dodaj do ulubionych

Żywe karpie

IP: *.walbrzych.vectranet.pl 11.12.10, 22:41
Czy są w naszym mieście ludzie przeciwni sprzedawaniu żywych karpi? Co można zrobić, żeby temu zapobiedz? Ludzie są okrutni.
Obserwuj wątek
    • Gość: aaaa Re: Żywe karpie IP: 195.14.4.* 13.12.10, 10:41
      jestem bardzo przeciwna temu że karpie są sprzedawane żywcem. ludzie traktują je jak przedmioty. a przeciez one też czuja i widzą. w ten weekend robiłam zakupy w Markecie Real i przeraziło mnie to że karpie żywe przechodzą takie męczarnie. leża w małych zbiornikach ( koszach) bez wody klikanaście godzin a potem pakowane sa do foliowych reklamówek. jak można tak sie znęcać nad zwierzętami. może niech każdy człowiek który kupuje w ten sposób karpie sam sobie wsadzi łeb do siatki folowej i sobie tam posiedzi.
      • Gość: nika Re: Żywe karpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 20:58
        Pomyśleć ,że 90% tych bezdusznych ludzi to katolicy:(
        • Gość: . Re: Żywe karpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 21:25
          Też uważam, że mordowanie karpi to większe barbarzyństwo niż trucie ludzi przez Mobruk.
          Mam nadzieję, ze karpie przetrwają w wodach daleko po za miastem a ich wałbrzyscy zjadacze szybko zdechną.
          • Gość: aa Re: Żywe karpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 21:47
            Ludzka głupota nie zna granic.
          • Gość: @ Re: Żywe karpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 21:57
            ość portalu: . napisał(a):

            > Też uważam, że mordowanie karpi to większe barbarzyństwo niż trucie ludzi przez
            > Mobruk.
            > Mam nadzieję, ze karpie przetrwają w wodach daleko po za miastem a ich
            > wałbrzyscy zjadacze szybko zdechną.
            =======
            Ha,ha...
            Razem z obrońcami karpi .
    • Gość: k Re: Żywe karpie IP: *.dynamic.chello.pl 13.12.10, 22:07
      ja kupuję 6 karpi ,wożę je autem cały dzień pod siedzeniem ,później wrzucam do wanny i czekam jak zaczną odzyskiwać sprawność pływacką to spuszczam wodę i nożem odcinam im łby ,łeb coś do mnie mówi ,a reszta rzuca się jak skoczek na trampolinie ,jak skończą się baterie to patroszę ,myję ,obsmażam i wciągam tą smaczną rybkę przez całe święta ...i ch...!
      • Gość: xxx Re: Żywe karpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 22:59
        Tylko dlaczego podajesz swoje imię na samym końcu tekstu błażnie?
        • Gość: czytacz Re: Żywe karpie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.10, 23:13
          Myślę, że dla tego, aby nie obrażać czytelników obrzydliwością imienia należnego ludziom twojego pokroju.
          • Gość: elf Re: Żywe karpie IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.12.10, 14:04
            Ty nie jestes czytacz tylko obrzydliwy zakłamany i obłudny wyznawca znajdujący się zapewne w tej 90% grupie wyznawców wiary ,ktorą interpretujecie tak aby było Wam wygodnie. Co niedzielę do świątyni leżeć krzyżem a za nic nie mieć niepotrzebnego cierpienia istot ponoć też boskich.
    • Gość: dota A co wy na to ? IP: 46.113.31.* 14.12.10, 21:16
      Niestety zmienic raczej nic nie mozemy ale skoro nas przeciwników jest więcej to może niech kazdy z nas uratuje choc kilka tych biednych stworzen . Kazdy z nas na ile go stac (nawet nie wiem ile kosztuje taki karp) zabierzmy wiadra do supermarketów kupmy karpie i darujmy im zycie . Nie wiem czy pomysl realny , nie wiem dzie mozna byloby te karpie wypuscic ale moze ktos z was ma pomysly ?
      • Gość: Ffff Re: A co wy na to ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 22:20
        Wpuść do Pełcznicy idiotko
        • Gość: elik Re: A co wy na to ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 12:30
          Może i naiwna ale za to wrażliwa a ty jesteś zwykłym chamem a to juz problem.
      • Gość: k Re: A co wy na to ? IP: *.dynamic.chello.pl 14.12.10, 22:21
        proponuję do mojej wanny
    • Gość: S. Re: Żywe karpie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 15.12.10, 12:54
      Niestety karpie, które zostały już złowione i trzymane przez jakiś czas w zbiornikach sklepowych nie mają szansy na przeżycie, nawet jeśli wrzucimy je spowrotem do jeziora.

      Osobiście nie rozumiem tego zwyczaju i zniczulicy u ludzi. Kiedyś w Billi widziałam, jak mój sąsiad wyłowił rękoma Karpia z takiego zbiorniczka i bawił się nim jak maskotką, udając, że gada nim do ludzi wokół. Wszyscy zaśmiewali się do rozpuku a to zwierze wiło się przerażone w jego rękach. Inna sytuacja ostatnio- w autobusie - kobieta wiozła zawiązane w worku żywe karpie, które się cały czas wiły. Widok koszmarny ale mam wrażenie, że tylko ja i te zwierzęta czuły się z tym źle. Ludzie! Skóra tych zwierząt jest tak unerwiona jak nasze gałki oczne! A Wasza wanna z chlorowaną wodą to tylko kolejne cierpienie dla tych ryb!!! Ja nie jestem katoliczką, choć również uczestniczę w wigilii razem z rodziną. I na prawdę, przeżycie tych chwil w gronie rodzinnym nie musi być uwieńczane cierpieniem i śmiercią niewinnego zwierzęcia!!!! Powinno być to zabronione:( Nie kupujcie żywych karpi. Może wtedy mniej spośród nich będzie spotykał taki los!!!!!!! Proszę!
    • Gość: S. Re: Żywe karpie IP: *.walbrzych.vectranet.pl 15.12.10, 13:02
      Acha... i przyznam, że sama jem dużo mięsa i ryb. Ale chciałabym, żebyśmy my jako ludzie świadomi dbali o to, by ryby zabijane były zaraz po wyłowieniu i nie cierpiały w ciasnych basenikach. Człowiek jest wszystkożerny ale oprócz tego posiada inteligencję, świadomość i możliwość odczuwania empatii. Więc niech odżywia się tak, jak został do tego stworzony ale nie musi przy tym powodować niczyjego długiego i okrutnego cierpienia, bo ma rozum i rozwinął doskonałą technologię przechowywania żywności. A jak chce zjeść świerzą rybę, to niech sobie ją sam wyłowi.
    • Gość: emas Re: Żywe karpie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.10, 13:57
      Szanuj to co jesz, bo tym samym pokazujesz jaki masz szacunek do samego siebie...
      Real to dla mnie największe dno jakie może być - postępują tam tak od lat... co do ludzi postępujących tak z tymi biednymi zwierzętami to po prostu nie potrafię pojąć jak można mieć w siatce żywe, ruszające się, szukające ratunku stworzenie i kłaść laskę na nie będąc absolutnie obojętnym na to co się z nim dzieje i jeszcze twierdząc że to ... "normalne"...
    • Gość: nie bestia Re: do S. IP: 46.113.14.* 15.12.10, 14:13
      Co można zrobić?
      Otóż powinni sprzedawać KATEGORYCZNIE karpie już zabite!
      Niejednokrotnie ludzie nie mają sumienia,albo nie umieją zabić karpia,żeby się nie męczył,więc czekają na powolne konanie karpia w swoim domu w wannie,albo wołają kogoś,żeby go zabił za nich.I tak biedny karp jest męczony przez ludzi od momentu odłowienia, do momentu sprzedania go, powiedzmy "żywego".
      Ludzie są okrutni?
      Ludzie,to BESTIE,nie liczące się z niczyim życiem,obojętnie czy zwierząt,ryb,czy ludzi.
      • Gość: S. Re: do S. IP: *.walbrzych.vectranet.pl 15.12.10, 21:11
        Chciałabym, żeby zlitował się ktoś, kto ma na to jakiś wpływ. Niestety zwykli ludzie niewiele mogą z tym zdziałać...tyle było już protestów w większych od naszego miastach i nie przyniosły one skutku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka