Gość: Moniczka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.03.11, 18:36
2 marca miałam nieprzyjemność jechać linią 13 kursem 17:05 z Lubiechowa, kierowca nie potrafił ruszać tym autobusem, kilka razy autobus mu zgasł, szarpał przy ruszaniu, tak jakby kierowca nie umiał delikatnie popuszczać sprzęgła, to był jeden z tych nowych autobusów na gaz, numer zdaje się 265, no masakra poprostu, jak podeszłam i upomniałam kierowcę (numer 0083), żeby coś zrobił ze swoją jazdą to zaczął krzyczeć i wyzywać, nie wiem, jak tacy aroganci mogą pracować na takich stanowiskach, w ciągłym kontakcie z ludźmi ludźmi... chyba wyślę oficjalną skargę w tej sprawie, tylko nie mam biletu z tego kursu, bo żaden kasownik w autobusie nie działał, czy moja skarga zostanie bez tego uwzględniona?