Gość: ls
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.07.11, 11:05
Ku pamięci "korzystającym z europejskich doświadczeń policji niemieckiej":
Liczbę zbrodniarzy w policyjnych mundurach Wolfgang Schulte szacuje na blisko 80 tysięcy. Sprawcy tłumaczyli, że tylko wypełniali rozkazy, ale to wyjaśnienie mija się z prawdą. W dziennikach wojennych nie ma śladu po ewentualnych represjach za odmowę udziału w zbrodniach. W Józefowie tylko piętnastu funkcjonariuszy ze 101 Batalionu Policji, który złożony w większości z policjantów z Hamburga, miał za zadanie rozstrzelać 1,5 tysiąca Żydów, odmówiło uczestnictwa w rozstrzeliwaniu Żydów i włos nie spadł im z głowy. "Odmowa udziału w masowych egzekucjach nie wiązała się z żadnymi konsekwencjami"
polecam:facet.interia.pl/obyczaje/militaria/news/pogrzebany-mit,1671284,4558