Gość: pasażer
IP: *.ssp.dialog.net.pl
25.01.12, 20:57
Dzisiaj grupa debili w biało-niebieskich kominiarkach próbowała spacyfikować pociąg stojący na dworcu Głównym. Element biegał po peronach i między wagonami i coś tam porykiwał pod nosem, jak nie przymierzając stado pawianów, które akurat oglądam na Animal Planet. Gdy pojawiło się dosłownie trzech sokistów z pałkami, cała grupa w popłochu zwiała z dworca kilkoma samochodami. Pociąg odjechał bez przeszkód. Mówię wam, jaja jak berety. Trzeba było widzieć i słyszeć tych kolesi. Wyli jak kastrowane bydło :)