audiola13
19.02.12, 22:13
Tankowałam na stacji Shell na Armii Krajowej we wtorek. Wzięłam V-powera, bo jest 30gr taniej na litrze jak ściągają punkty z karty lojalnościowej. To jest rozreklamowane- na tej stacji też. Po czym przy kasie, gdy doszło do płatności, pani poinformowała mnie, że system karty im nie działa i nie może dać mi zniżki (tylko nabijali punkty). Niestety nie byłam o tym poinformowana przed tankowaniem- wzięłabym tańszą. Kobieta powiedziała, że tak już cały dzień. To tym bardziej mnie wkurzyło, bo znaczy, że tak walą ludzi w .uja już cały dzień. Do .upy ta stacja. Na koniec jeszcze mąż mnie opieprzył (jak mu się poskarżyłam), że się tak łatwo dałam wrobić. Więcej moja opona tam nie postanie.