marjotka 02.02.05, 09:13 Witam, mojemu kocurkowi bardzo zaczęło ropieć lewe oko i zupełnie nie moge sobie z tym poradzić (kot przebywa tylko w domu). Poproszę o jakąs radę.Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avasawaszkiewicz Re: Ropiejące oko kotka 03.02.05, 01:07 Ta sprawa może związana być z kilkoma faktami. Niestety dałaś za mało informacji. Powiedz proszę w jakim wieku jest kotek, czy był kiedykolwiek szczepiony jeśli tak to na co i kiedy??? Jak długo trwa u niego ten problem??? Skąd masz kociaka i jak długo u Ciebie jest. Czy tak było od zawsze??? Czy masz w domu inne zwierzęta, czy było możliwe uszkodzenie oka (zadrapanie przez inne koty itp)? Czy zawsze dotyczy to tego samego oka??? Czy oprócz ropki w oku widoczne są jakiekolwiek inne objawy niepokojące. Spadek apetytu, osowiałość, zaburzenia w oddychaniu. Czy okolice oka lub oczu są zaczerwienione, wyłysiałe? Niestety bez tych informacji prawidłowa diagnoza to jak szukanie igły w stogu siana. czekamy na odzew - Ava lub Anna Odpowiedz Link Zgłoś
marjotka Re: Ropiejące oko kotka 03.02.05, 17:29 Kotek ma 2,5 roku. Zawsze, kiedy trzeba przechodzi konieczne szczepeinia, ostatni raz w maju zeszłego roku (niestety nie pamietam, jakie. Ale lekarz twierdzil, ze wszystkie konieczne).Kotek jest u mnie od początku. Czasami mial problemy z oczkiem. kupilismy go chorego , jak sie okazalo,na koci katar, a pozniej przeszedl wszelkie mozliwe choroby-od kataru, po swierzba i grzybice, nawet biedak wylysial pod oczkami, na ogonie, lapkach i grzbiecie. Byl w bardzo ciekim stanie. Udalo sie go jednak wykurowac dzieki regularnym zastrzykom wzmacniajacym, karmieniu przez strzykawke, bo nie chcial jesc, i pielegnacji. Ale trwalo to kilka miesiecy.teraz caly czas ropieje mu to samo oczko, okolica nie lysieje,ale nie ma innych objawow.oczko troche zaczerwienione. probuje przemywac woda przegotowana albo sols fizjologiczna ale nie skutkuje.... czekam z niecierpliwoscia na odzew dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
anna.jozwik Re: Ropiejące oko kotka 05.02.05, 15:07 Zarazki powodujące katar koci u kota z niezbyt silną odpornością mają tendencje do zasiedlania różnych dziwnych miejsc w organizmie, np. mogą sobie bytowac w migdałkach i w zwojach nerwu trójdzielnego. Jeśli nadarzy się odpowiednia okazja, tzn. kotek bedzie osłabiony lub zachoruje na jakąś inna chorobę, zarazki te uaktywniaja się i znowu wywołują kliniczne objawy kataru kociego. Wygląda na to, że Twój kotek ma ogólnie rzecz biorąc problemy z odpornością, poniewaz jak widac zarazki znów sią uaktywniły i znów kotek ma problem z ropiejącym oczkiem. Dorosłe koty nie choruja już na katar koci (to choroba maleńkich kociąt) no chyba że - własnie ma miejsce jakiś spadek odporności. Do oka dobrze byłoby zastosowac jakieś krople najlepiej z antybiotykiem (dostępne na receptę), a jeszcze lepiej byłoby aby kot został poddany kuracji wzmacniającej system odpornościowy. Warto również byłoby się zastanowić nad kwestią, czy kotek nie jest nosicielem wirusa białaczki kociej lub kociego AIDSu, bo takie koty mają bardzo niską odporność. Odpowiedz Link Zgłoś