Dodaj do ulubionych

czy ktoś pamięta?

IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.12, 17:51
Witam,czy ktoś pamięta jeszcze ze starszych forumowiczów dyskoteki w Peter Panie na piaskowej górze bądz słynna mordownie na Wysockiego STIG to były czasy..... człowiek winko wypił przed zabawą potargał koszulę nabił guza lub sam zarobił po pysku.Piękne młode czasy łezka się kręci,a może ktoś z Was ma jakieś wspomnienia z dawnych zamkniętych dyskotek bądz knajp serdecznie zapraszam do wspomnień.
Obserwuj wątek
    • Gość: dziadek Re: czy ktoś pamięta? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.12, 17:53
      A pamiętasz Krokusa na Nowym Mieście? Później chyba był tam klub Jazz, ale to już trochę nowsze czasy.
      • Gość: noname Re: czy ktoś pamięta? IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.12, 18:19
        Krokusa nie ogarniam ale jazz już tak tez ciekawa mordownia,jak nie miało się ,,pleców" na Nówce to ciężko było tam potańczyć;)
        • Gość: ela Re: czy ktoś pamięta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.12, 20:38
          Pamiętam Staropolską w Rynku. Wybrałam się tam kiedyś z kolegą z pracy, na małą zabawę po pracy i spotkaliśmy tam niechcący jego żonę z sąsiadem. Uuupss, mała draka była...
          • Gość: altwasser Re: czy ktoś pamięta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.12, 21:13
            a Meksyk później Hungarię vis a vis Apollo, no kto!!!
            • Gość: dziadek Re: czy ktoś pamięta? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.12, 21:22
              Altwasser powinien pamiętać także Bajkę
              • Gość: pradziadek Re: czy ktoś pamięta? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.12, 21:28
                Jazz, Staropolska i dyskoteki na Polibudzie-))))
                • Gość: disco Re: czy ktoś pamięta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.12, 21:50
                  Chodziłam do Stigu(Stinga),mam wiele wspomnień z tamtej dyskoteki ,był też Daśbug (nie pamiętam oryginalnej nazwy -Darzbug? ).Wtedy były modne białe golfy i białe bluzki .
                  • Gość: dziadek Re: czy ktoś pamięta? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.12, 18:35
                    Ten Sting to potoczna nazwa klubu SITG (Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa), a "Daśbug" to DśPUG (a później DśZUG) czyli Dolnośląskie Zakłady Urządzeń Górniczych ;)
              • Gość: ramol Re: czy ktoś pamięta? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 26.04.12, 11:18
                Ba, "Bajka" - wątróbka "po lwowsku", bulionik na popitkę, żeberka duszone z cebulką, bigos z "wkładką". Gastronomiczna poezja. A i wypić też było można.
            • Gość: kkk Re: czy ktoś pamięta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 22:34
              po drodze był jeszcze Piast
    • Gość: Maja Re: czy ktoś pamięta? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.04.12, 22:11
      A gdzie był Piotruś Pan na Piaskowej?
      • Gość: x Re: czy ktoś pamięta? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 25.04.12, 22:18
        Pamiętam "Piotrusia...", "Akropol", "Atlantis", "Podzamek" :))) Piotrus był zaraz za skrzyżowaniem Głównej i Wrocławskiej :)
        • Gość: ovo Re: czy ktoś pamięta? IP: *.play-internet.pl 25.04.12, 22:33
          No , STIG czy Sitekdo była niezła jazda. Pamietam jak wyszedłwszy w zimie, mróz -15 C przed tą knajpę zobaczyłem taki oto widok na wspomnienie którego sikam ze śmiechu; kilka pojedynków solowych nawalonych buraków w róznych stadiach; od młócki na dystans po tarzanie się w białych koszulach na sniegu.

          W Atlantisie niezle nudą za to zawiewało.

          W miarę wesoło i profesjonalnie było w Podzamku.
        • fuj_fuj Re: czy ktoś pamięta? 26.04.12, 20:45
          Podzamek, Atlantis, Sitg.... Tereza (Szczawienko), Legenda, Hades, "12"....Kasztelańska, Stylowa, Kryształowa, Pod Wiechą..... Wszędzie tam się było, wszędzie tam się piło - wspomina się miło :)
    • Gość: xyz Re: czy ktoś pamięta? IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.12, 23:58
      Trochę przekręciłeś nazwę nie STIG tylko SITG skrót od Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa.Budynek przy kopalni THOREZ.Poza tym wszystko ok.Też tam bywałem :-))
    • Gość: HANS ze Strasburga Ech... dzieciaki dzieciaki !! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.04.12, 00:12
      Wszystko to dziecinada i amatorszczyzna !! Mordownia kolo siostr zakonnych na Sobiecinie w 50-tym roku to bylo TO !! Codziennie jak nie trup to kilku ze sztachetami w plecach wracalo do domu !! E... tam wasze pitolenie na disco !! :-))
      • Gość: Ula Re: Ech... dzieciaki dzieciaki !! IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.04.12, 10:24
        Jeszcze POD WIECHĄ na Piaskowej.
        • Gość: ovo Re: Ech... dzieciaki dzieciaki !! IP: *.play-internet.pl 26.04.12, 10:32
          Podobno teraz Barakuda przejeła pałeczkę. O "Pod wiechą" nie słyszałem.

          • Gość: 12% Re: Ech... dzieciaki dzieciaki !! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.04.12, 11:11
            i stare dawne dwunastki w Rynku. Koncerty Illusion, Acid Drinkers, Kazika. Oj to były czasy....
            • Gość: gość Re: Ech... dzieciaki dzieciaki !! IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.04.12, 21:50
              Oj Żak - najlepsze dyskoteki właściwie to pierwsze tzw. wideodyskoteki, a potem cała reszta : DEŚPUG, Straż w Boguszowie i Jazz na Nówce i wszystkie wiochy wokół Wałbrzycha - to były czasy. Moje nastoletnie dziecko jest bardzo biedne bo nie ma takich możliwości.
              • Gość: ramol Re: Ech... dzieciaki dzieciaki !! IP: *.walbrzych.vectranet.pl 27.04.12, 17:19
                Pierwsza dyskoteka "z prawdziwego zdarzenia" była w Tip - Topie, dawna Polonia, później ZUS, a teraz licho wie co.
                • Gość: Adam Re: Do ramol IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.12, 18:43
                  A dlaczego nie wspomniałeś o flaczkach, czyżbyś nie był ich smakoszem. Tylko te schody nie zawsze były do pokonania.
                  • haba.baba Re: Do ramol 27.04.12, 19:41
                    słynne dyskoteki to były w najd-klub na Podgórzu,Tip-top to póżniej 80 rok.jakie trza było mieć chody żeby tam wejść,ach nikt by nie uwierzył.
                    • Gość: ło Re: Do ramol IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.12, 20:02
                      ZeteMeS na Podgórzu, Krzysztof, Huta - eh.
                      • Gość: Wałbrzyszanin Re: Do ramol IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.12, 20:15
                        Knajpa Myśliwska na Szczawienku wymiatała. W drugiej części miasta Ułański, a po drodze Nowomiejska :) Kufelek, Hungaria, Silesia, Pod Chełmcem ...
                        • Gość: . Re: Do ramol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 20:28
                          Eee tam.
                          Rybka (przy pl. Grunwaldzkim), to była mordownia. Niejeden z tego forum czułby się tam jak w domu.
                          • Gość: wiaderny Re: Do ramol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 20:50
                            albo Trojka na Mickiewicza ( obecnie jakiś lumpex)
                            • Gość: , Re: Do ramol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 20:53
                              A kto pamieta trochę kulturalniejsze miejsca jak Borbórka czy Madras?
                              • fuj_fuj Re: Do ramol 27.04.12, 21:09
                                Barbórkę, Madras, Zieloną Gęś i Markizę odwiedzałem w latach 80-tych :)
                                • haba.baba Re: Do ramol 28.04.12, 15:01
                                  > Barbórkę, Madras, Zieloną Gęś i Markizę odwiedzałem w latach 80-tych :)
                                  to były czasy wspaniałe .a ta obsługa z PRLu,nie to co dzisiaj wszyscy elegancko ubrani że Ty jako konsument wiedziałeś gdzie kelner ,szatniarz a kierownik.
                                • Gość: ramol Re: Do ramol IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.04.12, 22:07
                                  fuj_fuj napisał(a):

                                  > Barbórkę, Madras, Zieloną Gęś i Markizę odwiedzałem w latach 80-tych :)

                                  No cóż, to już były schyłkowe lata. Pełny rozkwit był dekadę a nawet jeszcze wcześniej.
                              • Gość: ramol Re: Do ramol IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.04.12, 22:03
                                Gość portalu: , napisał(a):

                                > A kto pamieta trochę kulturalniejsze miejsca jak Borbórka czy Madras?

                                Barbórka - teraz złotnik, .........T i obuwniczy, Madras - poczta kwiatowa, ale przed Madrasem był bodajże "Meksyk".
                            • Gość: ramol Re: Do ramol IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.04.12, 18:21
                              Gość portalu: wiaderny napisał(a):

                              > albo Trojka na Mickiewicza ( obecnie jakiś lumpex)

                              Wcześniej tam była "Kielczanka".
                        • Gość: ramol Re: Do ramol IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.04.12, 21:57
                          Gość portalu: Wałbrzyszanin napisał(a):

                          > Knajpa Myśliwska na Szczawienku wymiatała. W drugiej części miasta Ułański, a p
                          > o drodze Nowomiejska :) Kufelek, Hungaria, Silesia, Pod Chełmcem ...

                          No, ja pamiętam też "Krakowiankę", " Syrenę".
                          A tak nawiasem mówiąc - kto pamięta jaka "knajpa była na Słowackiego, w lokalu tam gdzie był Orbis, a teraz biuro podróży. Podpowiem że przed Orbisem był tam duży zakład fryzjerski.
                          • Gość: . Re: Do ramol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.12, 10:05
                            Gość portalu: ramol napisał(a):


                            > A tak nawiasem mówiąc - kto pamięta jaka "knajpa była na Słowackiego, w lokalu
                            > tam gdzie był Orbis, a teraz biuro podróży.

                            Czytaj wcześniejsze wypowiedzi, to nie będziesz zadawał takich pytań.
                            Już wyżej napisałem, że ta knajpa nazywała się "Rybka".
                            W tym samym budynku (hotelu Grunwald - w prawym narożniku od strony frontowej) można było również zalewać robaka w tzw. "Grobowcu".
                            We wczesnym okresie lat 50-tych, gdy po Wałbrzychu jździły jeszcze tramwaje
                            ( na pl Grunwaldzkim mniej-więcej po między obecnym przejściem dla pieszych i przystankiem w kierunku Białego Kamienia) między torami "mijanki" stała buda tramwajarska z kanciapą w której sprzedawano piwo z beczki.
                            • Gość: ramol Re: Do ramol IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.04.12, 18:34
                              Gość portalu: . napisał(a):

                              > Gość portalu: ramol napisał(a):
                              >
                              >
                              > > A tak nawiasem mówiąc - kto pamięta jaka "knajpa była na Słowackiego, w
                              > lokalu
                              > > tam gdzie był Orbis, a teraz biuro podróży.
                              >
                              > Czytaj wcześniejsze wypowiedzi, to nie będziesz zadawał takich pytań.
                              > Już wyżej napisałem, że ta knajpa nazywała się "Rybka".
                              > W tym samym budynku (hotelu Grunwald - w prawym narożniku od strony frontowej)
                              > można było również zalewać robaka w tzw. "Grobowcu".
                              > We wczesnym okresie lat 50-tych, gdy po Wałbrzychu jździły jeszcze tramwaje
                              > ( na pl Grunwaldzkim mniej-więcej po między obecnym przejściem dla pieszych i
                              > przystankiem w kierunku Białego Kamienia) między torami "mijanki" stała buda tr
                              > amwajarska z kanciapą w której sprzedawano piwo z beczki.
                              No cóż ja pamiętam ten lokal jako "Syrenę".
                      • Gość: ramol Re: Do ramol IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.04.12, 21:51
                        Gość portalu: ło napisał(a):

                        > ZeteMeS na Podgórzu, Krzysztof, Huta - eh.

                        Tak, zgadza się. Tylko że to były tzw. "fajfy". Charakteryzowały się tym że zespół/orkiestra była "na żywo". Lokalne zespoliki, jak grały - rzecz dyskusyjna, ale nikomu to nie przeszkadzało w zabawie.
                    • Gość: ramol Re: Do ramol IP: *.walbrzych.vectranet.pl 28.04.12, 21:47
                      haba.baba napisała:

                      > słynne dyskoteki to były w najd-klub na Podgórzu,Tip-top to póżniej 80 rok.jaki
                      > e trza było mieć chody żeby tam wejść,ach nikt by nie uwierzył.

                      Niestety ale chyba niezbyt dokładnie pamiętasz, pierwsze disco tak jak pierwsze automaty do gier tzw."jednoręcy bandyci" (lm.) były właśnie w Tip- Topie w drugiej połowie lat siedemdziesiątych. "Łapę" na tym "biznesie" trzymał wówczas ZPR.
                      • Gość: GOŚĆ Re: Do ramol IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.12, 10:11
                        Pijalnia piwa i restauracja POPULARNA na Białym Kamieniu.Tam też cyklicznie raz w tygodniu leciała wystawa:):)
                        • Gość: ramol Re: Do ramol IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.04.12, 18:23
                          Gość portalu: GOŚĆ napisał(a):

                          > Pijalnia piwa i restauracja POPULARNA na Białym Kamieniu.Tam też cyklicznie raz
                          > w tygodniu leciała wystawa:):)

                          Zgadza się, na tzw. "mijance", bo tam wymijały się jeżdżące wówczas po Wałbrzychu tramwaje.
                      • haba.baba Re: Do ramol 29.04.12, 13:14
                        Czy masz na myśli ten tip-top co był w obecnym Zusie to on był otwarty po zamknięciu Grobu,to chyba 82 rok,maszyny chyba też tam były, tym się akurat nie interesowałam.Jedno ręczni bandyci -to popularne były w salonie gier nad Stylową i serwowane tam były słynne fikołki(wódka+sok dodonii)i to działało przed Tip-Topem w latach 70.

                        Syrena-tak się nazywał lokal gdzie odbywała się działalność rozrywkowa,a póżniej po remoncie i małej przebudowie otworzono Kawiarnię Barbórkę.A w miejscu gdzie obecnie jest złotnik,była deserownia gdzie były pieczone ciastka dla gastronomi,zbiegiem lat deserownie otworzono na Nowym Mieście,która już nie pracuje.Wspaniałe torty "śnieżka" nie ma już nigdzie takich torcików Basia-łasuchy wiedzą o czym piszę.Pozdrawiam wszystkich z tamtych lat.
                        • Gość: ech Re: Do ramol IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 13:35
                          Było, było.
                          Najgorzej , że gó...arzernia kojarzy tamte czasy jedynie z octem.
                          • haba.baba Re: Do ramol 29.04.12, 13:50
                            młode pokolenie to bym powiedziała że oni w ogóle do niczego nię przywiązują uwagi,widzę to też po swoich latoroślach,komputer,telefon,pizza na telefon,a już na temat dawnych czasów,historii ,chodzenia na nóżkach to zdziwienie nierealne,zabawy w sztandary,gry w klasy,chłopka to już inna planeta,to jest smutne
                            • Gość: ramol Re: Do ramol IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.04.12, 18:43
                              Autor: haba.baba 29.04.12, 13:50

                              młode pokolenie to bym powiedziała że oni w ogóle do niczego nię przywiązują uwagi,widzę to też po swoich latoroślach,komputer,telefon,pizza na telefon,a już na temat dawnych czasów,historii ,chodzenia na nóżkach to zdziwienie nierealne,zabawy w sztandary,gry w klasy,chłopka to już inna planeta,to jest smutne

                              Zgadza się, to już inne pokolenie, inne "wartości", inna mentalność. W moich młodych latach wiedziało się że jak się coś "zbroi" - to lanie pewne, nie było takiego bandytyzmu - bo trudno inaczej nazwać napadanie w dziesięciu na jednego, czy kopanie leżącego na śmierć. Teraz "młodzież" czuje się bezkarna, a prawo chroni "panów: bandytę i złodzieja", zapominając o zwykłych obywatelach.
                        • Gość: ramol Re: Do ramol IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.04.12, 18:31
                          Autor: haba.baba 29.04.12, 13:14
                          Czy masz na myśli ten tip-top co był w obecnym Zusie to on był otwarty po zamknięciu Grobu,to chyba 82 rok,maszyny chyba też tam były, tym się akurat nie interesowałam.Jedno ręczni bandyci -to popularne były w salonie gier nad Stylową i serwowane tam były słynne fikołki(wódka+sok dodonii)i to działało przed Tip-Topem w latach 70.

                          Tak chodzi mi o ten lokal. Tip-Top powstał bodajże w drugiej połowie lat siedemdziesiątych po zlikwidowanej "Polonii".
                          Salon gier nad "Stylową" powstał później, a sama "Stylowa" słynęła z tego że była pierwszym lokalem w Wałbrzychu gdzie był striptease. Pamiętam jak kolegę "sparaliżowało" jak mu naga striptizerka usiadła na kolanach.
                          Dopiero po jakimś czasie wprowadzono tę "nowość" na dyskoteki w Tip-Topie.
                          • Gość: ovo Re: Do ramol IP: *.play-internet.pl 29.04.12, 22:50
                            Ciekawe. Chyba nigdy nie dostałeś omłotu od gitowców, albo 20 lat wcześniej od dzolerów.
                            Działo się wtedy, działo, tylko władza ludowa nie pozwalała o tym pisać.
                            Teraz zaś zmieniono taktykę i wszystkich wszystkim straszą, a wy znowu, stare głupk,i dajecie sie wpuszczać w maliny mimo że powienniście mieć garb doświadczeń.
                      • Gość: ovo Re: Do ramol IP: *.play-internet.pl 29.04.12, 22:56
                        Wstęp do Tip-Top miały tylko określone osoby, byle prostak nie miał tam co zaglądać. Mam do tej pory gdzieś żetony do maszyn ze skrótem OG .
    • Gość: kaca Re: czy ktoś pamięta? IP: *.play-internet.pl 29.04.12, 18:34
      dresiarski wątek dla dresiarzy, którzy w latach 90-tych nosili kresz, a wcześniej non-iron
      • Gość: ramol Re: czy ktoś pamięta? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.04.12, 18:48
        Gość portalu: kaca napisał(a):

        > dresiarski wątek dla dresiarzy, którzy w latach 90-tych nosili kresz, a wcześni
        > ej non-iron

        Mylisz się młodzieńcze, koszule "non iron" były modne w drugiej połowie lat sześćdziesiątych - wpływ Beatlesów - tak jak i buty słynne "bitelsówy". Moda przetrwała, szczególnie na buty, do wczesnych lat siedemdziesiątych.
        • Gość: DDT Re: czy ktoś pamięta? IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 18:53
          Tzw. "beatlesówy" drogie były i jedynie u prywaciarzy. Kupiłem dość późno niestety.
          • Gość: DDT Re: czy ktoś pamięta? IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 18:54
            Pozdrowienia dla byłych posiadaczy "olimpijek '.
            • Gość: ramol Re: czy ktoś pamięta? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 29.04.12, 21:17
              Dzięki. Dziś niewielu już chyba pamięta tą nazwę i co pod nią się kryło.
              • Gość: . Re: czy ktoś pamięta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.12, 22:36
                A co powiecie o "trampkach" ?
                • Gość: DDT Re: czy ktoś pamięta? IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 22:44
                  Osobiście preferowałem "tenisówki" , które można było zabielić specjalnym proszkiem - dla uzyskania bieli. W zasadzie przechodziłem w nich cały okres nauki w LO - nie trzeba było zakładać obuwia zamiennego gdyż tenisówki były dozwolone.
                  • Gość: Starszy od ramola Gdzie kupowaliscie kapelusze z piorkiem ?? IP: *.pools.arcor-ip.net 29.04.12, 22:54
                    ??
                    • Gość: DDT Re: do starszego od ramola IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 23:12
                      No oczywiście Hans, nawet nie wiesz co to "tenisówki ".
                      Ty nosiłeś tylko oficerki.
                      img522.imageshack.us/img522/9939/5220.jpg
                      • Gość: HANS Re: do starszego od ramola IP: *.pools.arcor-ip.net 29.04.12, 23:28
                        Wiesz,w tenisowkach mozna bylo sobie palce polamac np zasadzajac komus kopa w dupe !! :-))
                        • Gość: ovo Re: do starszego od ramola IP: *.play-internet.pl 29.04.12, 23:40
                          Dlatego Hanys chodził w bamboszach z paluchami na wierzchy albo w łapciach lipowych na zmianę.
                          • Gość: HANS Re: do starszego od ramola IP: *.pools.arcor-ip.net 29.04.12, 23:55
                            Niezle tumanie musiala cie bakalarka napierdzielac piornikem po bani,skoro masz teraz kwadratowy leb !!
            • Gość: Adam Re: czy ktoś pamięta? IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.12, 16:08
              >>Pozdrowienia dla byłych posiadaczy "olimpijek <<
              Teraz to mi zabiłeś ćwieka. Coś takiego to chyba nosiłem. Nie jestem do końca pewien. Nie była to czasem taka cieniutka kurteczka??
      • Gość: ovo Re: czy ktoś pamięta? IP: *.play-internet.pl 29.04.12, 22:54
        Na giełdzie w Lubiniu kręciło się sporo typków na początku lat 90 tych ubranych w dres z kreszu, na to skóra i mokasyny. Fryzura na czeskiego piłkarza wymiatała. Wąsy nosił wtedy co drugi facio, a być opitolonym na łyso był obciach.
        • haba.baba Re: czy ktoś pamięta? 30.04.12, 17:12
          utor: Gość: Adam IP: *.
          Odpowiedz>Pozdrowienia dla byłych posiadaczy "olimpijek <<

          tak Adamie to były takie praktyczne cienkie kurtki na sezon letni,a chroniły od deszczu.Te kurtki na początku można było nabyć w komisie,w pewexsie tak jak płaszcze z ortalionu.Taka była moda i staraliśmy się to mieć,tak samo jak sweterki z szetlandu nie wiem z czego tu się naśmiewać,to my możemy się z Was śmiać,bo my umiemy się w tym wszystkim odnależć,ramole przy komputerach,ręczę że połowie z Was dałabym encyklopedię,słownik,tablice matematyczne i klapa z Wami bo nie umiecie się nimi posłużyć,bo komputeryzacja sprawiła że nie macie polotu na życie brak wody,prądu gazu,jest to problem nie do uniesienia,to że wychowywałam się w PRL-u to dla mnie chluba miałam obowiązki,pracę,radość z życia otoczona przyjaciółmi a nie rywalizowałam w peletonie chamskich szczurów.Serdecznie pozdrawiam wszystkich z tamtych czasów co mieli przyjemność nosić właśnie te olimpijki.
          • Gość: anek Re: czy ktoś pamięta? IP: *.walbrzych.vectranet.pl 01.05.12, 19:54
            Pamiętam COCO CLUB :-)
            Fajne miejscówki kiedyś były.
            Potem się z tego zrobił Piter Pan...
    • staryjogurt79 Re: czy ktoś pamięta? 04.05.12, 23:35
      pewno ze pamietam i peter pana i akropol atlantis najbardziej w pamieci utkwili mi 2 bramkarze z akropolu radzio i yogi zajebisci kolesie nie raz mnie z klopotow wyratowali .stare czasy teraz to juz starsi panowie ale szacun dla nich
      • staryjogurt79 Re: czy ktoś pamięta?stare walbrzyskie dyskoteki 04.05.12, 23:43
        staryjogurt79 napisał(a):

        > pewno ze pamietam i peter pana i akropol atlantis najbardziej w pamieci utkwili
        > mi 2 bramkarze z akropolu radzio i yogi zajebisci kolesie nie raz mnie z klopo
        > tow wyratowali .stare czasy teraz to juz starsi panowie ale szacun dla nich
    • staryjogurt79 Re: czy ktoś pamięta? 04.05.12, 23:46
      pamietam zajebiscie bylo najlepsze moje lata peter pan,akropol znajomosci na cale zycie piekne wspomnienia
    • rusiu1966 Re: czy ktoś pamięta? 17.04.16, 18:54
      Oj pamieta sie, pamieta i nie tylko te miejsca. Szczególnie to Jazz Klub na Nowym Miescie. Szczególnie to miejsce pozostało mi w pamieci poniewaz wlasnie tam zdawałem moje pierwsze weryfikacje prezentera dyskotek u Pana Siatkowskiego. Pozdrowienia takze dla tych wszystkich którzy przyjeżdżali do KASKADY w Jedlinie Zdroju aby posłuchac jak gram, bo wlasnie tam prowadzilem wowczas dyskoteki. Faktycznie; aż sie łezka kręci. No i tak po prawie 30 latach otworzyłem własną dyskoteke pod Warszawą. Czyli jak to sie mówi: starych drzew sie nie przesadza ....Pozdrawiam Krzysztof R.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka