Gość: Student
IP: *.ssp.dialog.net.pl
17.07.12, 06:29
Dostałem się na wymarzony kierunek stadiów, wyjeżdżam z Wałbrzycha. Wiem, że już tu nigdy nie wrócę! zresztą nie jestem jedyny, który nie widzi tu przyszłości. Jednak zabieram ze sobą wspomnienia. Z czasem i one ulegną zatarciu, może i lepiej bo co zostawiać w tej swojej pamięci? okradających miasto polityków? codzienną biedę szarych ludzi? dziurawe drogi i obskurne kamienice? Jedno wiem napawano, że w mojej pamięci zostanie Kasia. Ciebie Kasiu nie zapomnę! Może jeszcze Krzyska i Pawła będę pamiętał ;) bo przeżyliśmy wiele szalonych chwil. Choć nie wiele z nich pamiętam, bo zielsko i królewski napój bogów towarzyszył nam każdego dnia, tu nie dało się żyć bez tego. Wałbrzych miasto biedy i głupoty, to już nie dla mnie miejsce. Wam pozostaje tylko myśleć, że prawda jest inna. Ja postanowiłem nie tarzać się w tym błocie, wybrałem swoją przyszłość daleko od tego wałbrzyskiego bagienka, z którego kipi każdego dnia. Niech Matka Boska Bolesna czuwa nad Wami! Może tu jeszcze kiedyś wpadnę ;)