13.wal
07.04.14, 21:11
Bolko von Pless, uświadomił mi fakt kruchości doczesnych majątków,sławy,pieniędzy. Do lat 20-tych XX wieku Hochbergowie byli rodziną liczącą się w Europie.W 1891r. błogosławieństwa ślubnego w Westminsterze udzielała kr.Wikoria, a młodzi czyli Daisy i Jan Henryk XV jeździli po całym świecie. W 1922r.-23 zaczął się rozkład: Książę bzyknął hiszpańską panienkę (Klotyldę de Silva...) i w odstawkę odsunął Daisy. Ognista Hiszpanka poszła na całość idąc do łóżka z pasierbem. Tak narodził się nasz Bolko von Pless. Zresztą prawowici synowie Daisy też byli ekscentryczni: Aleksander (1905-84),walczył w polskich siłach zbrojnych (M.Cassino),ale wcześniej wywalono go z hitlerowskiego SA, co nie przeszkodziło mu finansowo wykiwać brata