Gość: Sasiadka biuraMRMW
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.01.05, 14:19
MRMW to dobry pomysl! Ale brakuje udzialu kogos doroslego, ktory by
kontrolowal mlodych radnych... Jestem sasiadka biura rady i widze a moze
bardziej slysze co sie tam dzieje! co chwilke wychodzenie na balkonik na
papieroska, glosne rozmowy i czeste wychodzenie po trunki do pobliskego
sklepu monopolowego HELET w ktorym nawet dziecku sprzedadza alkohol i
papierosy... Ci ludzie zamiast spotykac sie w dni wolne to przesiaduja do
dziewiatej wieczorem w ciagu tygodnia nawet nie mozna sie wyspac a nie mowiac
juz o odpoczynku po ciezkim dniu pracy. w moim bloku mieszkaja tez ludzie
starsi ktorzy tez potrzebuja spokoju prosze uszanujcie to!
Apeluje! Ludzie odpowiedzialni za projekt MRMW zajmijcie sie tymi mlodymi
ludzmi, bo to co oni teraz robia przechodzi ludzkie pojecie!
Zbulwersowana sasiadka