Gość: *
IP: *.walbrzych.dialog.net.pl
03.08.05, 16:30
Ciekawe porównanie.....
www.wprost.pl/ar/?O=79290
Mi najlepiej podoba się ten kawałek.....
"Na Białoruś Leppera-Łukaszenki najbliżej jest oczywiście tym Polakom, którzy
szczególnie sobie upodobali życie na cudzy koszt, natomiast do Irlandii Tuska-
McAleese najbliżej jest tym, którzy - dla odmiany - wolą żyć na własny koszt,
robić karierę i się bogacić, ale też niespecjalnie palą się do utrzymywania
armii darmozjadów (vide: "Prywatne leczy" i "Górnik w portfelu").
Władze Irlandii niemal od dwudziestu lat są skoncentrowane na uczynieniu ze
swego państwa najbogatszego kraju Europy - i wychodzi im to z niezłym
skutkiem. Irlandia w tym czasie z kraju zacofanego, "najuboższego z
najbiedniejszych" - jak o niej napisał w 1986 r. "The Economist" - z
produktem krajowym brutto na głowę w wysokości zaledwie kilku tysięcy
dolarów, stała się krajem nowoczesnym, z PKB na głowę w wysokości 31,9 tys.
dolarów, prześcigając w tej kluczowej kategorii Wielką Brytanię, Francję,
Niemcy itd."