Gość: obywatel
IP: *.provider.pl / 212.127.77.*
21.11.02, 13:20
W Walbrzychu nie jest kolorowo i wszyscy o tym wiemy. Ciekawe tylko ile w tym
wszystkim jest winy kopaln, a ile umyslowej blokady i ograniczen w
swiadomosci walbrzyszan. Czy mozna sie zgodzic z opinia, ze marazm walbrzyski
jest wynikiem wlasnie jakichs blizej niezdefiniowanych procesow psychicznych?
Ciekawy jestem, co o tym sadzicie.