yann17
15.06.06, 22:26
Jest taki sklep na Białym Kamieniu ( róg Miłosnej i Daszyńskiego )w którym
komuna trwa do dzisiaj, począwszy od obsługi skończywszy na towarze.
Często bywam w tamtych okolicach i czasami zaglądam ( jest tuż przy
przystanku 10 )
Duża powierzchnia w 50% niewykorzystana, asortyment mniej niż ubogi, ceny
wyższe o jakieś 20% niż w okolicznych sklepach.
Dzisiaj czara goryczy się przelała jak wszedłem i zapytałem czy jest chłodne
piwo. Pani odpowiedziała, że nie trzymają piwa w lodówce. Pytam: dlaczego ?
Lodówkę mamy na posadzce ( sic !!!) odpowiada lekko zirytowana.
Mówię: Pani chyba żartuje !
Pani odpowiada: W takie upały nie można pić zimnych napojów.
Rozwaliła mnie, trzymajcie się z daleka od tego przybytku:
Ps: Z relacji miejscowych wiem, że do tego sklepu prawie nikt nie chodzi,
obok jest ABC i mały prywatny ( tam w końcy poszedłem , piwo mieli schłodzone
jak trzeba)
PPs: Nie wszystkie sklepy SPOŁEM są takie jak ten. Sklep JONATAN w Świdnicy
przy pl.Grunwaldzkim może być wzorem dobrego handlu.