de_most_enes
10.07.06, 21:39
Dlaczego brawo?
1. Za to, że nie przejawia Pan powszechnej nienawiści do politycznych
przeciwników i chociaż zmienił Pan raz UW na SLD to przyznać należy, że
praktyczny rozkład UW nie dawał Panu innego wyjścia i możliwości działania.
Co do różnic poglądów między wielu uczciwymi (co podkreślam) ludźmi w tych
ugrupowaniach to nie było ich wiele.
Podziwiam Pana za to, że potrafi Pan porozmawiać z Panem Kruczkowskim,
Clebowskim jak i Panią Pankanin bez sztuczności, bez owijania w bawełnę i bez
niszczącej i zapieczonej odrazy jaką przejawiają inni "politycy" czy
też "działacze" na wszystkich stronach sceny "politycznej".
2. Podziwiem Pana za to, że nie wypełniał Pan ślepo partyjnych poleceń i
nigdy nie był stroną żadnej afery lub oszustwa chociaż wielu z Pana
mozliwościami pogrążyło się w błocie i pomyjach często łamiąc prawo.
3. Podziwiam Pana za to, że chociaż potrafi Pan się wkurzyć nigdy nie
podejmuje ostatecznych decyzji pod wpływem emocji lub sympatii.
4. Podziwiam za to, że nie jest Pan nepotą i nie promuje Pan pociotków i
innych swoich bliższych i dalszych znajomych a walczy Pan o fachowość i dobrą
pracę.
5. Podziwiam Pana za to, że chociaż wiedział Pan, że sprzeciwianie się
(desygnowanemu przecież przez SLD) prezesowi KGHM Błądkowi skończy się dla
Pana odwołaniem z funkcji Prezesa DSI to się Pan nie ugiął, gdyż uważał Pan
pewne decyzje (o połączeniu spółek) szkodliwe dla firmy i dla pracowników
oraz spółek zależnych.
6. Podziwiam Pana za to, że pracując w Kokswoni "WAŁBRZYCH" nie dokonał Pan
wymiany kadr i pracował z wieloma doświadczonymi ludźmi jednocześnie
rozprawiając się z tymi kilkoma, którzy kręcili na państwowej firmie własne
lody. Za to, że pozostałym nie zaglądał Pan w papiery i nie zwalniał a
przecież, gdyby postąpiłby Pan tak jak obecna władza mógłby Pan to łatwo
zrobić (ot chodźby obsadzając zarządy spółek zależnych od koksowni EpeKoKs i
inne Koksy).
7. Podziwiam Pana za to, że gdy jedna z wałbrzyskich gazet pisze o Panu
fałszywy do cna artykuł, który nie uzyskał potwierdzenia (praktycznie
wszystkie wiadomości w tym artykule są fałszywe) to napisał Pan rozsądne
sprostowanie i w dalszym ciągu liczy Pan na pozytywną współpracę (w stosunku
do tej gazetki to ja chyba bym był bardzo sceptyczny).
8. Podziwiam Pana także za to, że tak bardzo Pan chciał zawsze zgody, że
często poświęcał Pan własną karierę (spójrzmy chociażby na sytuację z Panem
Lubińskim). To Pan rezygnował z kandydowania aby nie rozbijać głosów.
9. Podziwiam Pana za to, że nie mysli Pan jak wielu innych tylko o własnej
kabzie.
Na koniec powiem coś bardziej przykrego: gdyby był Pan bardziej
koniunkturalny i trochę mniej szczery pewnie miałby się Pan dobrze. Ja chcę
takich ludzi jak Pan widzieć wszędzie. Niestety, nie jestem pewien czy
kolejne bandy kładące łapę na wszystkim dadzą takim budować a nie niszczyć i
dzielić.
Teraz obrzucą mnie błotem. Pana pewnie też. Ale ja mam to gdzieś. Nie. Nie
mam zamiaru wpychać się z wazeliną do A. Zibrowa. Żadnego interesu na tym nie
zrobię przecież skoro wszyscy go glanują.
Wielu jest ludzi w Wałbrzychu ktorym pomógł. Może niech o tym napiszą? Szkoda
tylko, że wdzięczność jest jak pańska łaska (i na pstrym koniu jeździ) a
opluwacze mają większą motywację bo przecież opluwa się łatwo, można się
wyżyć i jaką to dziką satysfakcję daje, nieprawdaż???