Gość: piszpantu IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 23.04.07, 07:11 moze Pan opowiedziec wrażenia z wycieczki z Nowej Zelandi i z Australii.moze jakies zdjecia, oraz wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: c Re: Senator Roman Ludwiczok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 08:20 prywatnie czy sluzbowo. bo jesli 1 opcja to sie odpie..dol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piszpantu Re: Senator Roman Ludwiczok IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 23.04.07, 08:46 cieciu ! opcja nr2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Senator Roman Ludwiczok IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.04.07, 09:48 No i co nie może wyjechać jak go stać.Śmiać misę chce jak ludzie szukają sensacji. Jeżeli pojedzie osoba niepubliczna to jest ok,jeżeli osoba publiczna to zbrodnia.Będziesz zarabiał tyle co on to też pojedziesz tylko weż się do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taurus Ale jesteś naiwna IP: 62.233.181.* 24.04.07, 17:52 Za swoje to on najdalej jedzie w niedzielę do Świebodzic a i tak pewnie szuka frajera żeby postawił mu kotleta za friko . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Senator Roman Ludwiczok IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.04.07, 09:58 ty jestes chlopie jakis dziwny.. ciagle zadajesz jakies durne pytania, na ktore mozesz nie uzyskac odpowiedzi-gwarantuje Ci, ze prosciej byloby wziac ksiazke telefoniczna, znalesc nr do biura senatorskiego pana Ludwiczuka i napisac do niego list.. a miejsce urzedowania pani radnej, to chyba znasz?? sensacji szukasz, czy co?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kościelny Re: Senator Roman Ludwiczok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:11 Cuda!!! Obraz przemówił do dziada. Alleluja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n.n. Re: Senator Roman Ludwiczok IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 23.04.07, 11:04 nie potraficie zareprezentować innych wartości? tylko zawiść i zazdrość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cichosza Re: Senator Roman Ludwiczok IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.04.07, 17:48 Nie wszyscy bo ja uważam że wyjazd senatorowi się słusznie należy . Tylko po co on wracał ? Prezydent zaczynał powoli sam decydować o sobie, może była by jakaś nadzieja a tak wszystko diabli wzięli. Nadzeja to wartość pozytywna- nieprawdaż kol. n.n. ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm.... Re: Senator Roman Ludwiczok IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.04.07, 18:02 Akurat tutaj mam dość mieszane odczucia. po pierwsze primo: z tego co wiem, gość się dorobił. Czyli kasę ma. Więc może jeździć gdzie mu się podoba a innym niech wara wisi. Oczywiście pod jednym warunkiem: że jedzie za swoje! Jeżeli za nasze to: po co, dlaczego, z kim, na jak długo i czemu w biznesklasie. No i podstawowe pytanie co my z tego mamy? Po drugie primo: to akurat w kwestii podejmowania decyzji to nie zgodzę się z poprzednikiem. Parę razy miałem z konieczności styczność z UM jako podwykonawca. Moje wrażenia są takie: a) Piotruś gada, gada, gada. No, fajnie się gada. I tyle. b) Ludwiczuk: OK! robimy tak, tak i tak. Wniosek: Do podejmowania decyzji trzeba ... (niech każdy sobie dośpiewa) Z moich doświadczeń wynika, że akurat wesoły Romek ma większe niż Piotruś Pan. Ale cóż to naprzeciw wieczności i Dutkiewicza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cichosza Re: Senator Roman Ludwiczok IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.04.07, 19:05 Pomimo moich starań wynikających z poprawności politycznej i tolerancji,to niestety uważam, że predyspozycje Pana Senatora wywodzace się z jego genitaliów nie są w stanie mnie przekonać. Chyba, że argumenty te przytaczasz dla żeńskiej i gejowskiej części internautów. Odpowiedz Link Zgłoś