24.08.07, 15:48
Nie wiem co się dzieje, od pewnego czasu zwracam na to uwagę. Ludzie załączają i wyłączają alarmy samochodowe "pikając", to irytujace, przecież można bezgłośnie. Śpisz sobie o 6.00 rano a tu "pik pik" i wbijasz się pazurami w sufit. W nocy to samo, to jest wkurzające, wygląda na to że każdy mieszka sam na osiedlu. Jak przemówić do rozsądku, tego chyba kultura wymaga. Pomóżcie, mam dosyć.
Obserwuj wątek
    • Gość: ss Re: pikacze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 24.08.07, 16:18
      pikanie na zachodzie Europy jest zabronione. ciekawe kiedy to dotrze
      do nas... :)

      ps. ja pikam bezglosnie :)
      • Gość: kera Re: pikacze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 24.08.07, 17:35
        idz do apteki i kup stoppery za 1.73 zl i wloz je do ucha :)
    • Gość: Sahiel Re: pikacze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 22:00
      Na chamstwo Polaków nie da rady... Taka nasza mentalność - dopier*****
      sąsiadowi. Oczywiście nie wszyscy tacy są...
    • Gość: X Re: pikacze IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.08.07, 22:15
      Na to jest ustawa, nowoczesne alarmy nie mogą wyć nonstop. Po kilku
      cyklach alarmowych centrala powinna odłączyć czujnik.Przepis ten
      dotyczy również właścicieli nadużywających syreny alarmowej.
    • Gość: zzz Re: pikacze IP: *.centertel.pl 24.08.07, 23:28
      NIE ROB SCEN! W TYM MOMENCIE ZACHOWUJESZ SIE JAK JAKIS "MOHEROWY
      BERET"!!!!!!!!!!!!!!!!! PEWNIE U CIEBIE CODZIEN TELEWIZOR I RADIO
      LECI GLOSNIEJ NIZ TEN ALARM CO "PIKNIE" SOBIE PRZEZ JEDNA MALA
      SEKUNDKE. TRZEBA MIEC COS ZE LBEM ZEBY W OGOLE TAKIE COS NAPISAC,
      ZEBY W OGOLE O TAKIM CZYMS POMYSLEC. WYDAJE MI SIE, ZE Z TWOJEJ
      STRONY TO POPROSTU ZAZDROSC, ZE KTOS COS MA. CIEKAWI MNIE JESZCZE
      CZY JAK PIESEK SZCZEKA TO CI PRZESZKADZA, ALBO SASIADKA PIETRO WYZEJ
      CHODZI PO SWOIM MIESZKANIU TO TEZ ROBISZ TAKIE SCENY??
      ZALOSNE........
      • Gość: popieracz antypika Re: pikacze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.08.07, 00:37
        > NIE ROB SCEN! W TYM MOMENCIE ZACHOWUJESZ SIE JAK JAKIS "MOHEROWY
        > BERET"!!!!!!!!!!!!!!!!! PEWNIE U CIEBIE CODZIEN TELEWIZOR I RADIO
        > LECI GLOSNIEJ NIZ TEN ALARM CO "PIKNIE" SOBIE PRZEZ JEDNA MALA
        > SEKUNDKE. TRZEBA MIEC COS ZE LBEM ZEBY W OGOLE TAKIE COS NAPISAC,

        Trzeba mieć coś z łbem, żeby mając możliwość wyłączenia tego badziewia (i
        ulżenia sąsiadom) jednak tego nie zrobić! Może u Ciebie to sekundka. Zawijasz
        się i Cię nie ma (pewnie jesteś pikaczem), ale jak ktoś ma pecha i postawią mu
        pod oknem (1, 2 piętro) kilka wozów i codziennie musi wysłuchiwać cyklicznego
        pikania kolejnych furek, to ma prawo się wściec.
      • Gość: kijop Re: pikacze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.08.07, 21:33
        Piknij pod moim oknem, to ja Cię dostosuję..
    • Gość: qwx Re: pikacze IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.08.07, 01:24
      O kurna upadłem na cycki :D

      ekstraklasa w zrzędzeniu, nprawde gratuluje tematu i pomysłu na
      niego ;D Jesteś bezrobotny, to znajdz pracę a nie powód do narzekań
      na innych ludzi. :D
      Niestety blok wymusza dososowanie się do innych ludzi w tym także do
      tych którzy posiadają o zgrozo automobil ! i na dodatek ten
      kosmiczny pojazd z przyszłości wyposażony jest w owe przedziwne
      pikadło.. Jeżeli nie chcesz słuchać dzwięków wydwanych przez tą
      piekielną maszyne wystarczy zamknąć okno ;) No chyba że to sąsiad w
      telewizji ogląda jakiś film, wtedy trzeba przestać przykładać
      szklanke do ściany i podsłuchiwać :D

      Z charcerskim pozdrowieniem pikaczu :D


      p.s
      naprawdę żałość ogarnia... ;>
      • Gość: vicepikacz Re: pikacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 08:29
        uważaj "Charcerz" bo się posmarcesz!
        • Gość: truli Re: pikacze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.08.07, 08:48
          W nowych autach alamy już nie pikają. Podobno jakieś rozporządzenie
          Unii Europejskiej to rewguluje. Ja mam auto z 2005 roku i alarm
          można włączyć i wyłączyć tylko bezgłośnie. Pozdrawiam
          • Gość: Sahiel Re: pikacze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.07, 09:49
            A mi się pikacz zepsuł i w ogóle nie pika ^^
      • Gość: 123 Re: pikacze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.08.07, 19:34
        > O kurna upadłem na cycki :D

        Wnioskuję, że operacja TRANSWETYCKA się udała (?!?)
        Gratuluję!

        > Niestety blok wymusza dososowanie się do innych ludzi

        Znaczy, ktoś pika - reszta słucha? Blok ma sie dostosowywać do pikacza ? Jesteś
        i śmieszny i żałosny.

        Chyba Cię pogięło. Zgodnie z tym, co napisałeś stosuj się. Wyłącz i nie dręcz
        ludzi młotku.
        • Gość: kera Re: pikacze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 25.08.07, 21:06
          jak uparcie ktos pika to w momencie kiedy go nie bedzie i zaczna mu okradac
          samochod na zlosc sasiedzi moga nie zareagowac, wiec zyjmy w zgodzie i
          niezatruwajmy sobie zycia jezeli nie musimy :)
        • Gość: qwx Re: pikacze IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.08.07, 23:52
          Nie chce mi się nawet polemizować, tymbardziej z kimś komu
          przeszkadza uzbrajanie alarmu samochodowego- operacja trwająca ca. 2-
          3 sek ;)

          Na pocieszenie moge tylko powiedzieć że kilka tysięcy mieszkańców
          Wałbrzycha nie zajmuje się takimi duperelami. Myśl że tylko
          niewielki odsetek ma takie problemy jest jednak bardzo budująca.
          • Gość: o Re: pikacze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 26.08.07, 10:57
            Nie no odrobine zalosne to jest.. jest wiele rzeczy ktore przeszkadzaja w
            spaniu- ja np mam pod oknem budowe, koparki mam od 7 rano (rowniez w soboty)- i
            co mam wyskoczyc do okna i krzyczec- wylaczcie te urzadzenia! a jak piesek
            sasiadki wybiegnie z radosnym szczekiem o 6 rano, to co mam go zastrzelic
            wiatrowka?? takie sa minusy mieszkania w blokach i albo trzeba sie dostosowac,
            albo wprowadzic.. a jesli chodzi o wylaczanie alarmu, to jest to czynnosc
            mechaniczna, bez glebszego wdawania sie w jej dobre i zle strony, a po drugie
            uwierz mi,ze niektore samochody przy otwieraniu pikaja i zmienic sie tego nie da..
            • Gość: M&M Re: pikacze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 26.08.07, 15:14
              >>Nie no odrobine zalosne to jest.. jest wiele
              >>rzeczy ktore > przeszkadzaja w spaniu- ja np
              >>mam pod oknem budowe, koparki mam od 7 rano
              >>(rowniez w soboty)- i co mam wyskoczyc do
              >>okna i krzyczec- wylaczcie te urzadzenia!

              To zrozumiałe i nie mamy na to wpływu. Ta budowa zresztą w pewnym momencie
              zostanie zakończona i będziesz miał spokój. Jest to jakaś tam siła wyższa.
              Trzeba wytrzymać i tyle (bo innego wyjścia nie ma). Wyobraź sobie jednak, że te
              wszystkie sprzęty budowlane mają możliwość pracy w trybie "bezgłośny", a jednak
              z czystej złośliwości tarabanią doprowadzając Cię do szału. Budowlańcy na Twoje
              komentarze grają palcem na nosie i uważają, że histeryzujesz (w końcu dla nich,
              to codzienne, normalne hałasy - żadna rewelacja). Rozmowa przybiera formę "nie,
              bo nie". Wtedy uznałbyś że są porypani, skoro nie muszą hałasować, a jednak
              hałasują. Prawda?
              • Gość: o Re: pikacze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 26.08.07, 18:25
                no oki, ale ja np jak otwieram samochod i mi zapika, to sie nie zastanawiam, czy
                przypadkiem nie obudzi sasiadki z pierwszego... na domiar tego nie uwazam zeby
                to byl bog wie jaki halas, aby od razu obudzic.. no moze jestm polmozgiem.. a
                jesli nawet, to czy kolezanka choc raz powiedziala pikajacemu sasiadowi, ze jej
                pikacz ja budzi??
                • Gość: M&M Re: pikacze IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 26.08.07, 19:16
                  >> na domiar tego nie uwazam zeby to byl
                  >> bog wie jaki halas, aby od razu obudzic

                  No. Nie twierdzę, że tak jest. Jeżeli jednak założymy, że samochodziarze
                  rozpoczynają dzień w zasadzie o podobnych godzinach i ktoś ma pecha mieć ich w
                  bloku 5, czy 10ciu - może to być przynajmniej irytujące.

                  > jesli nawet, to czy kolezanka choc raz powiedziala
                  > pikajacemu sasiadowi, ze jej pikacz ja budzi??

                  Powinna wypowiedzieć się sama :). Tego nie wiemy. Bardziej chodzi tu o zasadę
                  wzajemnego zrozumienia i odrobinę woli a nie wstawiania na siłę tekstów o
                  mieszkaniu w bloku. Sprawa w końcu bloku nie dotyczy. O ile idąc na mecz, byłoby
                  szczytem kretynizmu komentować sytuacje w której kibic tarabani trąbką nad uchem
                  (bo gdzie, jak nie tutaj? :), o tyle nie widzę podstaw do posłusznego
                  wysłuchiwania o świcie fanaberii tego samego kibica z tą samą trąbką pod
                  własnymi oknami. Tutaj mieszkanie w bloku nie ma żadnego znaczenia. Po prostu
                  ktoś przeszkadza, a nie powinien.
    • Gość: bezczelny Re: pikacze IP: 81.168.209.* 25.08.07, 21:06
      dagda1 napisał:

      > Śpisz sobie o 6.00 rano a tu "pik pik" i wbijasz się pazurami w
      > sufit.

      Długie masz pazury albo śpisz na łóżku piętrowym ?
    • Gość: 666 Re: pikacze IP: *.tkdami.net 26.08.07, 10:36
      puszczak.act4trees.com/
    • Gość: jaaaaa Re: pikacze IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.08.07, 14:57
      wez przestan robic zenade!!!!!!1
      widac po tej wypowiedzi ze nie masz sam <sama> samochodu
      wogule ponizej wszelkiej krytyki!!!!!!!
      • dagda1 Re: pikacze 31.08.07, 07:59
        Mam samochód i mogę alarm uzbroić na dwa sposoby z "pikaniem" i "cicho" - wybieram ten drugi. Myślę ze to kwestia kultury, tak jak kolesia, który podjeżdza o 23.30 pod blok i trąbi na kumpla z dziesiątego albo krzyczy przez szyberdach - on ma kulturę co?
        Dzięki za odzew, nie jestem sam, może takiego jajkiem potraktować z okna,... co małe jajeczko, umyje sobie furkę, bez żenady nie?
        • Gość: M&M Re: pikacze IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.07, 11:09
          >>Mam samochód i mogę alarm uzbroić na dwa sposoby
          >>z "pikaniem" i "cicho" - wybie ram ten drugi.
          >>Myślę ze to kwestia kultury,

          Ukłon :)


          >>tak jak kolesia, który podjeżdza o 23.30 pod blok
          >>i trąbi na kumpla z dziesiątego albo krzyczy przez
          >>szyberdach - on ma kulturę co?

          Dokładnie.
          Burak!

          >>może takiego jajkiem potraktować z okna,... co
          >>małe jajeczko, umyje sobie furkę, bez żenady nie?

          No ba!

          "Niestety blok wymusza dostosowanie się do innych ludzi"
          (cytat mądrusia "pikacza")

          :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka