Gość: qwerty
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.12.07, 14:05
Znowu kogoś eksmitowali na Podzamczu, czytaliście?
Historia pewnej eksmisji
Weszli do mieszkania pod moja nieobecnosc, eksmitowali mnie 31 pazdziernika,
kiedy od 1 listopada jest okres ochronny. Poslalam skarge do prokuratury w
Warszawie, do trybunalu w Strasburgu, wszedzie gdzie sie da. Nie mam nic do
stracenia, te ciuchy, co mam na sobie.
- Spie u kolezanek, nie mam gdzie rzeczy zabrac z magazynu - pod most? -
mówi walbrzyszanka. Klopoty zaczely sie w 1992 roku, juz wtedy pani Elzbieta
nie placila czynszu w Spóldzielni Mieszkaniowej Podzamcze. - Takiego mam w
zyciu pecha! W 1994 przez caly rok sciagali mi polowe pensji za bylego
wspólnika, który zalozyl ciucholand, wzial towar, fakture podpisal sam, ale
uzyl wspólnej pieczatki, która powinna juz byc uniewazniona. Dlatego sie
nazbieralo! Wolalam dzieciom dac jesc niz placic spóldzielni - zaczyna swoja
opowiesc. Najpierw 94 utracila czlonkostwo w spóldzielni, w 95 Sad Rejonowy
w Walbrzychu wydal wyrok o eksmisje.
Zahukana
- Po splaceniu dlugu nie przywrócono mi praw czlonka, prosilam o to.
"Powiedzieliscie, ze jak splace zadluzenie, to odzyskam czlonkostwo",
mówilam. A potem w ogóle nie chcieli ze mna rozmawiac - opowiada swoja
hisorie. - Wtedy nie wiedzialam, ze na wszystko trzeba papier. Kiedys bylam
strasznie zahukana. Teraz chodze wszedzie ze swiadkiem i ucze sie na
bledach! - mówi. - Kiedy w 95 splacilam wszystko, pani radczyni w
spóldzielni powiedziala mi, ze juz jest w porzadku. Przez kilka lat byl
spokój. Pózniej spóldzielnia zaczela nasylac komorników. Przez dwa lata
pisalam do spóldzielni o zamiane mieszkania na mniejsze, tansze.
Przychodzili rózni ludzie, ogladali, nawet pracownica spóldzielni jako niby
zainteresowana - opowiada kobieta. Jest przekonana, ze wtedy zaczelo sie
polowanie na jej atrakcyjne dla spóldzielni mieszkanie.
Garby
- W 2002 stracilam rente chorobowa, znów powstalo zadluzenie na ponad 6
tysiecy zl. Od 2006 roku po wyroku sadu regularnie placilam rate i czynsz, i
bylam przekonana, ze jest wszystko w porzadku! Sedzia powiedziala mi, zebym
placila dlug, ile moge, nawet po 10 - 20 zl. Tak robilam - snuje ze lzami.
W 2007 roku sad wydal wyrok zaoczny o eksmisje dla doroslych juz synów pani
Elzbiety. Eksmitowani zostali 31 pazdziernika z 3-miesiecznym prawem do
bezplatnego korzystania z lokum w Domu Wycieczkowym w Szczawnie - Zdroju i
jednego posilku dziennie. - Nie pójde do hotelu, bo to tak jakbym przyznala
im racje. A pózniej co ja mam robic, przeciez nie ma eksmisji na bruk. Inni
w spóldzielni maja wielkie dlugi, i wyroki, a sa w mieszkaniach, bo nie ma
socjalnych, które im przyznano - konczy pani Elzbieta.
Litera prawa
- 20 stycznia 1995r. sad wydal wyrok eksmisyjny. Wyrok zaoczny dla synów
wydany byl w marcu 2007 roku.Te dwa tytuly zostaly polaczone w jedna
egzekucje. Wierzyciel wystapil o egzekucje pierwszego wyroku w 2003, wiec
przed uplywem terminu przedawnienia - tlumaczy rzecznik Sadu Okregowego w
Swidnicy sedzia Tomasz Bialek. - Kobieta utracila czlonkostwo w spóldzielni.
Najpierw musialaby zostac ponownie czlonkiem, bo tylko czlonek spóldzielni
posiada prawa do lokalu. Splata zadluzenia to za malo. Wyrok z 2006 roku
zasadzajacy splate dlugu nie uchyla wyroku eksmisyjnego z 1995 roku! -
wyjasnia sedzia.
Gdy pytamy, dlaczego komornik wszedl do mieszkania przy Fortecznej pod
nieobecnosc lokatorki, sedzia informuje, ze u zainteresowanej dzien
wczesniej byl pracownik kancelarii komornika i pouczyl ja o dacie eksmisji i
o potrzebie jej obecnosci. - W trakcie egzekucji pani komornik rozmawiala
telefonicznie z zainteresowana, ze powinna byc w domu - informuje sedzia.
Poniewaz odmówila obecnosci, do mieszkania weszla komisja: policjant,
pracownik SM i pracownik kancelarii komorniczej. - Pani komornik miala
obowiazek wyegzekwowac wyrok, jedynie wierzyciel mógl wstrzymac eksmisje.
Komisja sporzadzila protokól, odbylo sie to zgodnie z prawem - podkresla
sedzia Bialek. Decyzje sa prawomocne.
- Kobieta sama powinna wystapic do gminy o przyznanie lokalu socjalnego, nie
wystapila, chociaz byla pouczona na ten temat. Osoby w takiej sytuacji takie
lokale otrzymuja - konczy sedzia.