radcom
26.09.08, 14:07
Przeglądałem ostatnio oświadczenia radnych z naszego miasta i jestem
zdumiony. Wynika z nich, że większość to biedota nie mająca, nie
tylko gdzie mieszkać, ale nawet nie mająca samochodu. Skoro są tak
niezaradni to jak moga podejmować decyzję w sprawach majątku gminy?
Czym spowodowane jest nagminne ukrywanie majątku naszych polityków?
Przecież uczciwie zgromadzony majątek powinien być powodem do dumy.
Chyba nie są aż takimi ascetami by żyć w ubóstwie jak ich
współbratyńcy z miasta. Może wstydzą się pieniędzy, bo przecież
wyborcą jest ciężko? A może po prostu są tak obłudnymi
niegodziwcami? Każdy z nas mieszka obok "wybrańca ludu". Popatrzcie
na nich. Czy na prawdę są tacy biedni, czy ja jestem
tylko "czepialskim małym człowieczkiem" Połowa kadencji, czas
rozliczeń.
Pozdrawiam, radcom