Gość: Lena IP: *.pass.oleane.net 13.03.09, 21:33 Odstąpimy termin wesela w hotelu Maria 25.07.2009. Mamy zarezerwowaną nowo wybudowaną salę. W razie pytań proszę pisać lena26_26@go2.pl Wpłacone jest 1000 zł zaliczki. www.hotelmaria.sirbud.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Adriana Re: Odstapimy wesele w hotelu Maria 25.07.09 IP: 67.159.5.* 14.03.09, 07:57 Co się dzieje? To nie pierwszy post w tej sprawie... bynajmniej trzeci post w ciągu 2 miesięcy o odstąpieniu terminu wesela... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=168&w=92316770&a=92316770 kryzys... zmiana restauracji... czy już przestaliście się kochać... Odpowiedz Link Zgłoś
ice76 Re: Odstapimy wesele w hotelu Maria 25.07.09 14.03.09, 12:22 A nawet jeśli? Widocznie autorka tematu jest osobą wystarczająco inteligentną i kulturalną, by nie upubliczniać swoich prywatnych spraw. Bravka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zainteresowana Re: Odstapimy wesele w hotelu Maria 25.07.09 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 12:38 Męża też odstapisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LENA Re: Odstapimy wesele w hotelu Maria 25.07.09 IP: *.w90-41.abo.wanadoo.fr 14.03.09, 16:39 Komentarze bynajmniej nei na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boze Re: Odstapimy wesele w hotelu Maria 25.07.09 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 17:49 a może byście tak ruszyli głowami!!!moze u tej kobiety w rodzinie stało się coś strasznego,jakaś tragedia,śmierć i dlatego musi zrobić to co musi,a wy polskie wieśniaki odrazu musicie wiedzieć czemu??? zenada,dziadostwo...ble... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Odstapimy wesele w hotelu Maria 25.07.09 IP: *.w90-41.abo.wanadoo.fr 14.03.09, 19:29 dokladnie,czemu my mamy taka mentalnosc, ehhhhhhhh Odpowiedz Link Zgłoś
lastwarrior666 Re: Odstapimy wesele w hotelu Maria 25.07.09 15.03.09, 00:14 Lena napisała, odstąpię salę. To po co wam to, dlaczego i w ogóle. Proste pytanie, szybka odpowiedź jak jesteście zainteresowani. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa10-0 do Adriana 15.03.09, 09:35 A co się może dziać?Młodzi zmądrzeli i zamiast weselicha na kilkadziesiąt osób w hotelu Maria postanowili podpisać"cyrograf"przy dwóch świadkach i wyjechać w cudowną podróż.Dlaczego zaraz myślisz,że przestali się kochać,czy zaglądnął kryzys do ich portfeli?Ja na ich miejscu zrobiłabym tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
mcgregor7 Re: do Ewa 16.03.09, 07:37 Bardzo ciekawa interpretacja mojej ulubionej forumowiczki :)) Zgadzam sie z tym, choc ja bym wolal i wesele i podroz ;D Odpowiedz Link Zgłoś
ewa10-0 do mcgregorr7 16.03.09, 10:09 Ale po co wesele i podróż?Według mnie lepiej te pieniądze naprawdę lepiej przeznaczyć po pierwsze- na podróż poślubną,po drugie-zamiast wesela na zajefajne wczasy w pózniejszym terminie.Zresztą wybór należy do młodych.Wiem z własnych doświadczeń,że i tak znajdą się osoby,którym cośkolwiek nie będzie pasowało po weselu-za mało żarcia,za mało picia,za duże przerwy robiła orkiestra,ten się upił,ta była ubrana brzydko,i.t.d.Wyliczać można w nieskończoność.Znasz takie powiedzenie:"Jeszcze się nikt nie urodził,co by każdemu dogodził"?Pozdrawiam młodych i Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
mcgregor7 Re: do Ewa 16.03.09, 10:28 Doskonale Cie rozumiem. Jednak nie kazdy przypadek jest taki sam. Np. u mnie w rodzinie od wiekow przyjelo sie, ze poza (obowiazkowo) slubem, robic huczne wesela dla calej rodziny i znajomych. Oczywiscie wielu z nich moze cos nie pasowac ale: 1) to moje wesele i bedzie tak jak ja chce (jak im nie pasuje to drzwi otwarte), 2) Jakby nie bylo wesela to wypominania nie mialy by konca i bylyby intensywniejsze niz narzekanie na samo wesele. 3) Taka okazja jest raz w zyciu i mysle,z e warto to ciekawie przezyc i wzmocnic wiezi rodzinne. Na podroz poslubna i tak pojade i tak. Rozwijam dzialalnosc na kilku frontach finansowych i nie martwie sie o brak kasy na podroze w przyszlosci (juz teraz sie zastanawiam gdzie pojade w tym roku) to tyle co chcialem dodac do calosci. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa10-0 do mcgregorr7 16.03.09, 10:44 Masz 100% racji.Ja robiłam synowi wesele 3 lata temu na ponad 100 osób.Trwało prawie tydzień,bo tyle żarcia i picia zostało.Robiłam je tylko dlatego,że to jedynak,a po drugie jego teściowa się uparła jak osioł,żeby zrobić taki"spęd".Ona do dzisiaj spłaca kredyt za to wesele.Ja miałam więcej szczęścia z kasą,bo pracowałam wtedy za granicą.Młodzi po weselu doszli do wniosku,że jednak woleliby dostać tą kasę do ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
mcgregor7 Re: do mcgregorr7 16.03.09, 10:59 Tu też się zgodzę, że za taką kasę można wiele zrobić pożyteczniejszych rzeczy niż wesele na tyle osób. Mi wystarczy rodzina i najbliżsi znajomi - czyli luidze, z którymi rzeczywiście coś mnie łączy i chciałbym, aby mieli udział w moim szczęściu. A resztę kasy można "spożytkować" na wiele sposobów. Czy to na miesiąc w Ameryce południowej, albo na Tahiti. Ewentualnie zainwestować w coś co przyniesie zyski pasywne i opłaci następne wakacje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lastwarrior666 Re: do mcgregorr7 16.03.09, 14:21 porażka, teksty Ewy potrafią powalić na ziemię. Pouczasz Adriana sama wymyślasz nie wiadomo skąd historię o tym, że wolą gdzieś pojechać niż robić huczne wesele. Skąd Ty czerpiesz pomysły by takie bzdury wymyślać? z czytaniem i rozumieniem i Ciebie na bakier.... nie odpisuj jakiś bredni jak nie jesteś w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: do mcgregorr7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 14:42 dla każdego coś dobrego i tyle w tym temacie. Każdy robi jak lubi. Każdy zrobi jak zechce. Takie dyskusje nic nie wnoszą do tematu - odstąpię termin wesela etc. Odpowiedz Link Zgłoś
mcgregor7 Re: do AS 17.03.09, 07:49 to do tematu powiem tak: w lipcu za goraco na wesele, poza tym tak na szybko nie bede sobie dziewczyny szukal :)) Odpowiedz Link Zgłoś