Dodaj do ulubionych

MIKOŁAJA NIE MA ?

22.12.03, 19:03
A oto naukowe wytłumacznie na nie istnienie św.Mikołaja. Znalazłem to gdzieś
w sieci. Pozdrawiam

1. Znamy 300.000 gatunków ssaków - ale nie ma wśród nich ani jednej odmiany
latającego renifera

2. Na Ziemi żyje około 2 mdl. dzieci. Odliczywszy nawet dzieci muzułmanów,
buddystów, wyznawców hinduizmu, itd., które nie oczekują jego wizyty, daje to
około 378 mln dzieci do obsłużenia w ciągu jednej nocy. Zakładając że
przeciętna rodzina liczy 2,5 dziecka (wg. statystyki) daje to około 150 mln
domów do odwiedzenia. Co z tego wynika - zaraz zobaczymy.

3. Uwzględniwszy, że Boże Narodzenie trwa 31 godzin (biorąc pod uwagę zysk
wynikający ze zmian stref czasowych przy podróży ze wschodu na zachód) daje
to około 822.6 wizyty w domu na sekundę. W tym czasie Mikołaj musi zeskoczyć
z sań, wpaść przez komin, położyć prezent pod choinką, powiedzieć parę
razy "ho ho ho", wrócić przez komin, wskoczyć na sanie, wystartować, dolecieć
do następnego domu. Wedle kalkulacji daje to około 150.000.000 km do
przebycia w ciągu nocy.

4. W efekcie sanie Mikołaja musiałyby być 3.000 razy szybsze od dźwięku, by
przebyć ten dystans w czasie 31 godzin (czyli wyciągać około 50 km/s).
Tymczasem typowy renifer rozwija nie więcej niż 30 km/h. Brak danych
dotyczących szybkości latających reniferów.

5. Ładowność sań. Zakładając, że przeciętny prezent waży około 1 kg, sanie
musiałyby mieć ładowność supertankowca (ok. 321.000 ton). Tymczasem zwykły
renifer ma 'uciąg' rzędu 600 kg. Zakładając, że renifery latające mają
większy udźwig - to i tak potrzeba co najmniej 200.000 reniferów.

6. Statek o masie rzędu 320.000 ton, poruszający się z prędkością 50 km/s
spaliłby się w atmosferze ziemi - chyba, że renifery są w stanie wypocić w
ciągu sekundy energię rzędu 14.2 kwintylionów dżuli. Nie wspominając już o
ogromnych turbulencjach powietrza i tzw. sonic boom (efekcie przekroczenia
bariery dźwięku), których nikt nigdy nie zaobserwował. Wedle naszych
obliczeń, taki pojazd powinien wyparować w ciągu 0,00426 sekundy od momentu
startu. Dodatkowo Mikołaj podlegałby zabójczemu przeciążeniu (przy starcie)
rzędu 17.500 g. Zakładając, że Mikołaj waży około 125 kg, to przy takim
przeciążeniu jego ciało ważyłoby ok. 2.150.000 kg.

Obserwuj wątek
    • Gość: Amish Re: MIKOŁAJA NIE MA ? IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 08:30
      Bardzo mi sie podoba! Mikolaja nie ma a Swieta sa zbedne!
      Pozdrawiam wszystkich myslacych inaczej!
    • Gość: Małpa Re: MIKOŁAJA NIE MA ? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 16.11.04, 13:17
      • Gość: Szpilka Re: MIKOŁAJA NIE MA ? IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.116.150.* 16.11.04, 19:44
        Szanowny ledwozipie, czy nie zapomniałeś o klonowaniu lub/i też o teleportacji?
    • Gość: KIBIC Re: MIKOŁAJA NIE MA ? IP: *.wlb.vectranet.pl / 195.116.150.* 16.11.04, 20:38
      Bzdura !Wielokrotnie sam widziałem Mikołaja.
    • arek354 Re: MIKOŁAJA NIE MA ? 16.11.04, 20:44
      ledwozipie napisał:

      >W tym czasie Mikołaj musi zeskoczyć
      > z sań, wpaść przez komin, położyć prezent pod choinką, powiedzieć parę
      > razy "ho ho ho", wrócić przez komin, wskoczyć na sanie, wystartować, dolecieć
      > do następnego domu

      Wałbrzyscy doręczyciele paczek nie takie rzeczy robią ;)
    • ledwozipie Re: MIKOŁAJA NIE MA ? 17.11.04, 16:26
      Mimo że sam ten tekst "wsadziłem" na forum, to czytając go po roku znowu sie
      ubawiłem. Pozdrawiam zarówno tych, którym prezenty przynosi św. Mikołaj jak i
      tych, których odwiedza Dziadek Mróz.
    • Gość: jura57 MIKOŁAJ ISTNIEJE !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 11:28
      To nieprawda, że Mikołaja nie ma!
      Do wielu wałbrzyszan zawita on już 01.12.2004r. Od tego dnia bowiem zacznie
      obowiązywać uchwała dotycząca zasad sprzedaży mieszkań komunalnych, którą to
      "województwo" ogłosiło w Dz. Urz. nr 219/ poz. 3407/ z dn.16.11.2004r.
      A swoją drogą to Ja i tak będę czekał na kolejny prezent od Niego(tradycyjnie
      "stówka" pod poduchą).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka