Gość: Radek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
30.07.09, 13:07
Mieszkam od 2 miesiecy w budynku gdzie w piwnicy jest sklep z
napojami piwem slodyczami. Codziennie od godzin popoludniowych do
wieczora zbiera sie w nim z okolicznej dzielnicy towarzystwo meskie
i nie tylko, pija alkohol, graja na maszynach, glosne smiechy i pala
papierosy na zewnatrz. Mam male dziecko, sam pracuje na zmiany, szum
ze sklepu jest tak uciazliwy ze ludzie ktorzy tu mieszkaj od wielu
lat pisali rozne pisma o likwidacje z negatywnym skutkiem. Moze ktos
podpowie co zrobic, moze byl w podobnej sytuacji...