Dodaj do ulubionych

Szatan bez ogona

IP: *.bangor.ac.uk / *.bangor.ac.uk 14.03.04, 20:14
Malenczuk dostal baty od Pawlowskiego :)
Obserwuj wątek
    • Gość: kościesza Re: Szatan bez ogona IP: *.telkab.pl 15.03.04, 08:16
      Nic nie może "wytrzebić" krytyków kórym patronuje - z piekła miejmy nadzieję -
      główny krytk (i wybitny prześladowca Bułhakowa) Włodzimierz Blum. Czy ktoś
      napisze dzieje nietolerancji w "myśli" "koszernych" krytyków.
    • Gość: endrju Re: Szatan bez ogona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 18:24
      eee, w kantigach byl lepszy
    • Gość: mir Re: Szatan bez ogona IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.04, 19:10
      Nie ma co zwalać na Maleńczuka. Spektakl jest po prostu marny i źle
      wyreżyserowany. Szkoda!!! Mże jak wszyscy, którzy czują tak samo jasno i
      wyraźnie to powiedzą, to Czuj wywali połowę scen i popracuje z aktorami. W
      końcu GUPI chyba nie jest!
    • Gość: widz zadowolony Re: Szatan bez ogona IP: *.jota.digi.pl 18.03.04, 09:23
      Wczoraj widziałam przedstawienie i chyba Pan Maleńczuk z dnia na dzień coraz
      lepiej czuje się w roli Wolanda, bo był świetny. Ale najlepszy był zdecydowanie
      Behemot Pani Okupskiej. Świetny klimat tworzy początek spektaklu, a w zasadzie
      chwila, gdy widzowie dopiero zajmuja miejsca, a Behemot i Korowiow są już na
      scenie. A i jeszcze Hella - rewelacja. Tylko Chorzowska publiczność chyba nie
      była tak zachwycona jak ja, bo po pierwszym "oklaskowym" wyjściu aktorów,
      publiczność szybciutko rzuciła się do szatni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka