Dodaj do ulubionych

Pasja według naiwnych

IP: *.we.client2.attbi.com 07.04.04, 03:34
Chore.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł Re: Pasja według naiwnych IP: 195.136.98.* 07.04.04, 10:07
      Piękne
      • Gość: RASKOLNIKOV Re: Pasja według naiwnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 23:28
        I CO W TYM WZRUSZAJĄCEGO, PAWLE? OBETNIJ SOBIE JAJA I WYDŁUB OCZY - BĘDZIESZ
        WZRUSZAJĄCY - POWINNO SIĘ TWOJE IP DOSTARCZYĆ POGOTOWIU PSYCHIATRYCZNEMU. JESLI
        TAKIE RZECZY CIĘ WZRUSZAJĄ, TO TRZEBA NA CIEBIE UWAŻAĆ, BO JESZCZE KOGOŚ
        OBEDRZESZ ZYWCEM ZE SKÓRY. GAMONIU
        • Gość: Krzysztof K. Re: Pasja według naiwnych IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 08.04.04, 13:15
          Raskolnikov - nie pisz bzdur. Wyjedź do Rosji!
    • Gość: Paweł Piękne i godne naśladowania IP: 195.136.98.* 07.04.04, 10:09
      i wzruszające...
    • kustosz.m Re: Pasja według naiwnych 07.04.04, 10:31
      > Chore.

      to sztuka
      a jej odbior jest w tobie Piotr.
      • Gość: avanti Re: Pasja według naiwnych IP: *.imp.lodz.pl 07.04.04, 11:45
        Zgoda, jest to uważane za sztukę - zgodnie z definicją Tatarkiewicza.
        Wiem, że wywołam tym uśmieszki politowania nad moją naiwnością i brakiem
        zrozumienia dla sztuki, ale... jak, wobec tego, nazwać tę część działań
        artystycznych, które nie budzą odrazy, nie szokują, ale do których chce się
        wracać, bo są po prostu piękne/bo odbiorca uważa je za piękne ?
        Stawiając problem inaczej: czy muszę uważać za sztukę piramidy wypchanych
        zwierząt, Nikifora czy trzy minuty ciszy na sali koncertowej ?
        • Gość: camillo Re: Pasja według naiwnych IP: 80.51.231.* 07.04.04, 13:42
          Widziałeś w ogóle obrazy Nikifora?
          • Gość: avanti Re: Pasja według naiwnych IP: *.pttox.lodz.pl 07.04.04, 13:50
            Tak. A także "Jelenie na rykowisku" i "Słoneczniki" Van Gogha. I nic z tego nie
            wynika, poza tym co wyżej.
        • kustosz.m Re: Pasja według naiwnych 07.04.04, 13:51
          > artystycznych, które nie budzą odrazy, nie szokują, ale do których chce się
          > wracać, bo są po prostu piękne/bo odbiorca uważa je za piękne ?

          Juz starozytni rozumieli ze sztuka moze byc przezywa na rozne sposoby
          np.katarzis - oczyszczenie przez sztuke. Trudno uznac Antygone przy 2 raz
          odkopanym trupie za rzecz estetycna. Ale to sztuke.
          Temat pasyjny mozna ukazac w formie pazlotkow-swietoobrazkowej -ale bedzie
          falszywy.
          Pasja autentyczna jest bliska "antygonie".

          > Stawiając problem inaczej: czy muszę uważać za sztukę piramidy wypchanych
          > zwierząt, Nikifora czy trzy minuty ciszy na sali koncertowej ?

          Tak tak skrajne 3 dziela i ze skrajnie roznych dziedzin to sztuka.

          Ale nie musi Ci byc bliska.

          Pozdro
          • Gość: avanti Re: Pasja według naiwnych IP: *.pttox.lodz.pl 07.04.04, 14:15
            Juz starozytni rozumieli ze sztuka moze byc przezywa na rozne sposoby
            > np.katarzis - oczyszczenie przez sztuke.

            Ale katarzis może chyba być oddzieleniem zarówno w kierunku wznoszącym (dobra,
            piękna) jak i, mówiąc gnostycznie, sprowadzającym do materii. Niekoniecznie
            trzeba eksponować widok trupa brata Antygony - lepiej zaakcentować jej uczynek.

            tak skrajne 3 dziela i ze skrajnie roznych dziedzin to sztuka.

            Czy wielkim błędem jest mniemanie, że niektóre dzieła sztuki są wyrazem
            (naiwnej) chęci bycia oryginalnym ich twórców: "wymyślono już perspektywę
            powietrzną, geometryczną... więc mnie pozostaje umieścić twarz na stopie. Moja
            jedyna szansa na oryginalność..." Więc jakie są granice płodów oryginalności
            powodujące, że coś jeszcze jest sztuką a nie błazenadą
    • Gość: Hucuł Gratuluję warsztatu dziennikarskiego IP: 194.181.127.* 07.04.04, 11:07
      Szczególnie ujął mnie fragment: "kilkadziesiąt dzieł czołówki najlepszych
      polskich prymitywów " umieszczony po liście pacjentów szpitali
      psychiatrycznych. Takie są efekty używania skrótów myślowych.


      Siadaj dwója!!
      • Gość: avanti Re: Gratuluję warsztatu dziennikarskiego IP: *.pttox.lodz.pl 07.04.04, 11:34
        Wcale nie dwója! Autor epatuje czytelnika zaskakującym (?) zestawieniem: sztuka
        i choroba psychiczna, żebrząc wyrażnie "czytajcie mnie, proszę"
        95% przeglądających nie zwróciłoby uwagi na samą twórczość prymitywistów, ale
        95% zwróci uwagę na słowo-hasło "schzofrenia"
        Autor nie jest idiotą, który nie potrafi pisać; inna rzecz czy warto go czytać,
        bo zbyt rzetelnie na pewno nie postępuje. Ot, dla kasy, Panie, dla kasy...
    • Gość: Anonim Re: Pasja według naiwnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 22:29
      Niektórzy robili całe drogi krzyżowe, ale najbardziej lubili przedstawiać w
      obrazie czy w drewnie ukrzyżowania, biczowania, frasobliwych, upadki pod
      krzyżem i piety. Brało się to z współczucia dla Chrystusa, ale też z
      identyfikacji własnych przeżyć z losem Ukrzyżowanego.

      A ile bylo tych dróg krzyżowych panie dziennikarzu? I tych ukrzyżowań i
      biczowań ?
    • Gość: raskolnikov Re: Pasja według PSYCHOPATÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 23:22
      jak taka poważna gazeta może pisac o takim badziewiu jak drewniane figurki
      jakiegoś skatowanego na śmierć klienta. cała ta barbarzyńska
      kultura "chrystusowa" zasługuje na wzmiankę w podręczniku psychiatrii i
      patologii seksualnych a nie w gazecie dla normalnych ludzi . PS. czy jeśli
      będę "tworzył" przypalane zapalniczką i nabijane na pinezki zaby albo koty z
      podpalonymi ogonami i przełykami wypalonymi kwasem, to tez będę wartym wzmianki
      twórcą??!!!! WON ZE ZBOCZEŃCAMI, TO TACY JAK WY STWORZYLIŚCIE KOMORY
      GAZOWE!!!!!!!!
      • Gość: RASKOLNIKOV Re: Pasja według PSYCHOPATÓW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 23:33
        ZWIĄZEK MIĘDZY TWÓRCZOŚCIĄ A CHOROBĄ PSYCHICZNĄ NIE MA TU NIC DO RZECZY, MNIE
        OBURZA TYLKO TEMAT (WIELU TWÓRCÓW PRZEZ DUŻE T, KTÓRZY TWORZYLI A NIE O D T W A
        R Z A L I JAKĄŚ KULTUROWĄ PAPKĘ JAKĄ JEST CHRYSTUS, MIAŁO PROBLEMY Z PSYCHIKA I
        SCHIZOFRENIA POZWALAŁA IM ZAJRZEĆ GŁĘBIEJ NIZ "ZDROWEMU" CZŁOWIEKOWI, ALE TAKIE
        STRUGANIE TRUPKÓW, BO PANI NA TERAPII NAUCZYŁA, JEST ŻENUJĄCE
      • asci Re: Pasja według PSYCHOPATÓW 08.04.04, 08:56
        O czym ty człowieku piszesz - w ogóle o czym wy tu gadacie?!
        To że autor w niezrozumiałym dla mnie celu łączy rzeźbienie Chrystysów
        frasobliwych z chorobą psychiczną to jego sprawa. Ale twoje bredzenie o
        komorach gazowych to, całym szacunkiem, bezsensowny bełkot.
        Sprawa jest prosta - nie tylko magister po ASP tworzący jakieś jemu tylko
        zrozumiałe dziwaczne instalacje jest artystą. Facet, który całe życie orał
        ziemię albo chodował krowy a przy okazji, czując "iskrę bożą" coś tam sobie
        strugał też może być artystą. Czasem sztuka ludowa jest bardziej prawdziwa i
        wartościowa niż jakieś bohomazy nabazgrolone przez "wielkiego artystę" na
        heroinowym haju lub po litrze wódy.
        Może ci się nie podobać - ale to nie powód żeby odbierać im prawo do tworzenia.
        Momo wszystko - pozdrawiam i doradzam trochę umiaru i refleksji
      • Gość: Krzysztof K. Re: Pasja według PSYCHOPATÓW IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 08.04.04, 13:19
        Raskolnikov won do Rosji! Juz raz ci napisałem. Nie wydalaj tu swoich bzdet!!!
    • Gość: REALISTA Antysemityzm-Kicz-Kasa-Choroba IP: *.zapora / 212.160.172.* 08.04.04, 11:44
      Jest to kolejny etap nagonki zydowskiej gazety dla Polakow skierowany na film
      Gibsona 'Pasja'. To juz 4-ty etap. W poprzednich trzech zarzucano w kolejnosci:
      antysemityzm, pozniej ciezar krytyki przesunal sie w strone kiczu a po sukcesie
      w kinach na calym swiecie zarzucano "nieprzyzwoita" kasowosc.
      Oczywiscie "postepowcy" i zwolennicy "dialogu z judaizmem" z GW nie mogli na
      tym poprzestac. A seria "Slowa na Wielki Tydzien" to juz szczyt bezczelności.
      Zwykle "nabijanie" sie z jednego z dwoch najwiekszych swiat dla chrzescijan.
      Opis tendencyjnie wybranych z zycia scenek majacych osmieszac a nie sklaniac do
      refleksji. Oto niektore z wybranych cytatow:

      "Dla Pameli największym poniżeniem jest, kiedy wchodzi z mężem i dziećmi do
      kościoła, w płaszczu w kratkę, w butach na płaskim obcasie, a tu idzie klient z
      żoną i mówi jej głośno: dzień dobry."
      "Mówi, że ten zawód jest taki sam jak każdy inny, jak hydraulik na przykład.
      Tylko Polska nie umie jeszcze tego zrozumieć."
      "[...]kiedy jego racjonalna, pobożna i piękna żona zaczęła się zmieniać[...]"
      "No i mi wyszło, że Polacy wcale nie są tacy chciwi."
      "Bałem się, że zaleją mnie prawdziwymi albo zmyślonymi błaganiami o pomoc
      finansową na leczenie dzieci, ale wśród 73 ofert, które zbierałem przez
      tydzień, był tylko jeden taki telefon, i to z prośbą o pożyczkę, a nie
      wsparcie."
      "lojalność to systematyczna skłonność do wybierania określonego produktu/marki"
      "Przede wszystkim trzeba takiego gościa dowartościować. Ja na przykład ciągle
      pytałem, co mu się w M. nie podoba. Facet w eleganckim garniturze pyta go o
      zdanie - punkt dla mnie."
      "Dla nas to czysty zysk - lojalność bez straty złotówki. A koszty występu
      swojego kucharza i konsultanta musi pokryć sama firma X."
      "Po nim siedmiu facetów połączyło się z rozanielonymi rodzinami. Inni
      sekundowali temu jak jakiemuś misterium. A przerwa przedłużyła się z pół
      godziny."
      "Wytwarzanie emocji wymaga jednak dużej znajomości ludzi, którym tych emocji
      dostarczymy."
      "Słyszałem potem, jak jeden mężczyzna mówił, że to kpiny i że "oni myślą, że
      jesteśmy jakimiś prostakami"."
      "Tak więc sama zapłaciłam za robienie mojemu dziecku wody z mózgu, a może coca-
      coli z mózgu. Po powrocie pierwsze zdanie, jakie usłyszałam od niego (jeszcze
      przed »cześć, mama «) było takie: A CZY WIESZ, ŻE COCA-COLA RZĄDZI ŚWIATEM?"
      "Rok temu moje dziecko stało się w jednej chwili lojalne wobec firmy Danone.
      Doprowadziło do tego przedszkole."

      No i na koniec (jak na razie) dostalo sie "kapitalizmowi". Bo oczywiscie
      wszystkie scenki opisane w poprzednich "artykulach" nie maja nic wspolnego z
      promowaniem w Polsce panstwa opiekunczego ;-). Zawsze szuka sie winy u innych
      zamiast zaczas od siebie. Z calej tej serii wynika chyba jeden wniosek, ze
      wszyscy uczciwi i wierzacy to zwykli naiwniacy i frajerzy!!!

      Nie czytalem calosci wypocin bo to stek bzdur i strata czasu. Jakis margines
      zna te opowiastki z zycia codziennego. Ale jaki cel przyswieca GW zeby o tym
      pisac???
      • Gość: REALISTA Re: Antysemityzm-Kicz-Kasa-Choroba IP: *.zapora / 212.160.172.* 08.04.04, 11:54
        ... brakuje juz tylko jawnego stwierdzenia, ze Chrystus to byl jakis chory
        szaleniec, prymityw itd. Typowe dla zydowskiej gazety dla Polakow.

        "Gdyby nie to, że chory na schizofrenię Stanisław Mika nie żyje od 20 lat,
        można by pomyśleć, że rzeźbiąc "Chrystusa u słupa" inspirował się sceną
        biczowania z "Pasji" Mela Gibsona."
        "Wspaniała 82- letnia artystka jest pensjonariuszką szpitala psychiatrycznego"
        "znakomity twórca naiwny Józef Chajec"
        "Można tam zobaczyć kilkadziesiąt dzieł czołówki najlepszych polskich
        prymitywów i artystów ludowych z kolekcji Leszka Macaka"
        "Niektórzy robili całe drogi krzyżowe, ale najbardziej lubili przedstawiać w
        obrazie czy w drewnie ukrzyżowania, biczowania, frasobliwych, upadki pod
        krzyżem i piety. Brało się to z współczucia dla Chrystusa, ale też z
        identyfikacji własnych przeżyć z losem Ukrzyżowanego."

        Maltretowani, kamienowani, torturowani ... I jak tu nie byc antysemita.
        --------------------------------------------------------------------------

        "Antysemita nie jest ten co nie lubi Zydow, antysemita jest ten ktorego ONI nie
        lubia"
        • asci Re: Antysemityzm-Kicz-Kasa-Choroba 08.04.04, 12:46
          Dobrze się czujesz? Piłeś coś? O czym ty koleś piszesz?
    • szalbierz Re: Pasja według naiwnych 08.04.04, 13:10
      Co jak co, ale właśnia ta sztuka jest okazem zdrowia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka