Gość: Sławek
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
09.04.04, 10:05
ok, łatwa, lekka i przyjemna to ta muzyka jest ale toświadczy że ludziom brak
sił i cierpliwości na coś bardziej ambitnego, niekomercyjnego. Uważam że
Norah Jones jest bardziej wartościowa od Britney ale mimo wszystko to nie
jest muzyka ambitna. Brakuje jej niezależności, jest bardzo konformistyczna
wzgledem łaknienia publiki.