imagistyk
23.08.12, 16:07
W poniedziałek Grażyna Dobroń przekonywała do zalet letnich romansów i zdrad małżeńskich. Działo się to w Trójce, której pracownicy dostają orgazmów i wytrysków przy wszelakich okazjach kościelnych, a zwłaszcza, gdy w grę wchodzi spuścizna po JP II.
Rozpoczynając rozmowę z zaproszonymi dziennikarzami Krystian Hanke powiedział (dzisiaj po 8.40):" Czy M Y ,P O L A C Y, możemy spać spokojnie, że IPN ..... Nic mi nie wiadomo, aby p.Hanke miał prawo wypowiadać się w imieniu POLAKÓW. Nic mi nie wiadomo, aby IPN uważany był przez wszystkich Polaków za dobro narodowe. itp, itd...
W porannym ZD3 przeglądy prasy to codzienna reklama Gazety Polskiej. W radiu Wawa było to na miejscu. Ale od radia publicznego można chyba wymagać odrobiny przyzwoitości i szacunku dla słuchaczy.