neandertalski
28.07.04, 07:05
wydaje się, ze ktoś w końcu postanowił naprawić to co w tych mediach jest
obecnie największym i najbardziej palącym do rozwiązania problemem:
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2197676.html#dalej
Pocztowcy kontrolują mieszkania
Tomasz Ziemba 25-07-2004 , ostatnia aktualizacja 26-07-2004 10:07
Płać abonament albo nie otwieraj nikomu drzwi - Poczta Polska zaczęła
zmasowany atak na niezarejestrowanych użytkowników sprzętu rtv. Jeśli cię
złapią, możesz zapłacić nawet 462 złote kary!
Akcja początkowo dotyczyła tylko przedsiębiorstw, ale teraz służby
kontrolerskie chodzą po prywatnych mieszkaniach. Pukają od drzwi do drzwi i
proszą o książeczki opłat za abonament. Kontrolerami są pracownicy Poczty. -
Traktują to jako dodatkowe zajęcie - mówi Jadwiga Jeziorska, kierownik ds.
ewidencji i opłat rtv w Rejonowym Urzędzie Poczty Wrocław - Miasto.
Poczta Polska we Wrocławiu nie uprzedza o swoich kontrolach. Jej pracownicy
mogą przyjść w każdej chwili. Nie korzystają z komputerowej bazy abonentów -
nieuczciwych odbiorców tropią na własną rękę.
Czy można nie wpuścić kontrolera do mieszkania? Teoretycznie tak, choć jak
zapewnia kierowniczka, taka sytuacja jeszcze się nie zdarzyła. Pracownicy
Poczty siłą nie wejdą, ale spisują protokół i za jakiś czas odwiedzają
podejrzane mieszkanie ponownie.
O ile kontroli można próbować uniknąć, to od zapłacenia kary już się nie
wywiniemy. - Zgodnie z ustawą o egzekucji długów należności możemy ściągać
przy pomocy Urzędu Skarbowego - informuje Jadwiga Jeziorska.
Od płacenia nie zwalniają nas nawet rachunki za kablówkę. Na szczęście
abonament nalicza się od gospodarstwa domowego, a nie liczby telewizorów,
które stoją w naszym domu.
Za radio w samochodzie również nie powinniśmy dodatkowo płacić, o ile auto
nie jest służbowe. - Zakłady pracy płacą za każdy odbiornik osobno -
zastrzega Jadwiga Jeziorska.
Rejonowy Urząd Poczty we Wrocławiu nie chce zdradzić, ile pieniędzy dostaje
kontroler za ukaranie nielegalnego odbiorcy. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy
się, że prowizja jest spora - za każdy nielegalnie działający telewizor
otrzymuje aż 90 złotych.
Od decyzji o przyznaniu kary można się odwołać. Jeżeli nie mogliśmy np.
znaleźć na poczekaniu ważnej książeczki rtv, w ciągu 14 dni można ją zanieść
do Urzędu i domagać się anulowania kary. Jeżeli nasze starania nie pomogą,
należy złożyć pisemną skargę.
Nie powinniśmy również zapłacić, jeżeli udowodnimy, że telewizor
wykorzystujemy tylko do oglądania filmów na wideo lub DVD. - Za odbiornik
uważa się urządzenie techniczne umożliwiające natychmiastowy odbiór sygnału
radiowego lub telewizyjnego - tłumaczy kierowniczka Jeziorska. A więc lepiej,
żeby nasz telewizor był rozstrojony i nie miał anteny. To samo dotyczy
komputera z kartą telewizyjną lub telefonu komórkowego z wbudowanym radiem.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zwolniła od opłat osoby powyżej 75. roku
życia, inwalidów wojennych i inwalidów pierwszej grupy. Żeby spać spokojnie,
trzeba dopilnować formalności i wziąć z urzędu pocztowego tzw. zezwolenie na
bezpłatne używanie odbiornika.
Ramka:
Jak odróżnić kontrolera od oszusta?
Kontroler powinien przedstawić się i okazać legitymację służbową ze zdjęciem
i podpisem dyrektora Urzędu Pocztowego. Jeżeli tego nie zrobi, nie musisz z
nim rozmawiać. Pamiętaj, że pracownicy Poczty nie pobierają żadnych
pieniędzy!
Jeśli nie zarejestrowałeś jeszcze swojego radia lub telewizora, zrób to w
najbliższym urzędzie pocztowym. Miesięczna opłata za abonament radiowy wynosi
4,95 zł, a radiowo- telewizyjny 15,40 zł.