Gość: annika IP: *.slupsk.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.02, 17:52 ... i już Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: KOLIBER Re: Kocham Radio Zet IP: 149.156.12.* 01.04.02, 00:28 Gość portalu: annika napisał(a): > ... i już WSPÓŁCZUJĘ, ALE MIŁOŚĆ JEST I ŚLEPA I GŁUCHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yenndza Re: Kocham Radio Zet IP: *.lidzbark.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 14:33 sila argumentow pozbawila mnie zdolnosci wypowiedzi gratuluje jaki pan taki kram Odpowiedz Link Zgłoś
a_g Re: Kocham Radio Zet 01.04.02, 15:10 Gość portalu: yenndza napisał(a): > sila argumentow pozbawila mnie zdolnosci wypowiedzi > gratuluje > jaki pan taki kram Buachachacha - yenndza to było znakomite! Pozdrawiam, ag :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Kocham Radio Zet IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 21:10 Gość portalu: annika napisał(a): > ... i już Ja też!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Kocham Radio Zet 05.04.02, 14:11 A ja nie, po prostu NIE! Mnie się to, mnie to się nie podoba! Zetka była świetna 7-8 lat wstecz, kiedy jej szefem był nieodżałowany Andrzej Woyciechowski, teraz nie jej nie trawię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamoń Re: Kocham Radio Zet IP: *.ae.poznan.pl 05.04.02, 19:06 Radio Zet - radiem dla Mamoniów. Nie będę więcej pisać, bo chyba każdy wie o co mi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała Re: Kocham Radio Zet IP: 195.117.18.* 10.04.02, 11:58 Kochać to można było to radio jakieś 3 lata temu - WTEDY BYŁO REWELACYJNE!!!!!! A teraz to chłam, chłam i jeszcze raz chłam-jak zmienią sie zarządzający i prezesi - to może jeszcze wyjdzie "na ludzi". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Kocham Radio Zet IP: 213.76.149.* 10.04.02, 12:38 To tak jakbym napisał "kocham jeść w McDonaldzie"... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek.jarzyna Re: Kocham Radio Zet 10.04.02, 13:20 Gość portalu: annika napisał(a): > ... i już A eremefu nie kochasz? Przecież to są identyczne radia. Ten sam target, taka sama muzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorothea Re: Kocham Radio Zet IP: *.decsoft.com.pl 12.04.02, 12:39 Ja kiedyś sluchalam radia WAWA- ale strasznie sie skiepscilo, do tego stopnia ze nie da sie go sluchac. Teraz od jakis 5 lat slucham ZET'ki. Co prawda, zmiany jakie sie tam dokonaly, czyli min. odejscie kilku super dziennikarzy oslabilo ZETkę ale i tak nadal jest najlepszym radiem w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Kocham Radio Zet IP: *.wspolczesna.pl 13.04.02, 17:01 ja nie kocham Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mati Re: Kocham Radio Zet IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 20:44 wspolczuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kocham Radio Zet IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 09:24 Mati, już się nie interesujesz, co ludzie sądzą o M. Olejnik ? podleczyłaś kompleksy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MArCello Re: Kocham Radio Zet IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.04.02, 09:47 > Mati, już się nie interesujesz, co ludzie sądzą o M. Olejnik ? podleczyłaś > kompleksy ? Widzę, że nasz gościunio ma także innych faworytów, których się czepia. Współczuję mati. pozdr, MArCello Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Kocham Radio Zet IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 13:12 Gość portalu: MArCello napisał(a): > > Mati, już się nie interesujesz, co ludzie sądzą o M. Olejnik ? podleczyłaś > > > kompleksy ? > Widzę, że nasz gościunio ma także innych faworytów, których się czepia. > Współczuję mati. > pozdr, > MArCello A co interesował się? Dlaczego? I co wynika z tych zainteresowań, co ludzie sądzą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyrma Re: Kocham Radio Zet IP: *.future-net.pl 18.04.02, 22:43 Gość portalu: annika napisał(a): > ... i już I dobrze Ci tak ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Kocham Radio Zet IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 21:45 Play-lista dla głuchych debili, To radio poza Olejnik i Weissem przestało być radiem inteligenckim. Odpowiedz Link Zgłoś
t.kubat Re: Kocham Radio Zet 20.12.02, 22:52 Gość portalu: koliber napisał(a): > Play-lista dla głuchych debili, To radio poza Olejnik i Weissem przestało być > radiem inteligenckim. A Ty jestes inteligentem? Z takimi horyzontami i tolerancja niue mowiac o elokwencji to NA PEWNO TAK! wesolych swiat zycze... qbat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Kocham Radio Zet IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 20:49 t.kubat napisał: > Gość portalu: koliber napisał(a): > > > Play-lista dla głuchych debili, To radio poza Olejnik i > Weissem przestało być > > radiem inteligenckim. > > A Ty jestes inteligentem? Z takimi horyzontami i > tolerancja niue mowiac o elokwencji to NA PEWNO TAK! > wesolych swiat zycze... > qbat A ty Kubat jesteś spokrewniony z Marcinem Kubatem. On chyba nadal pracuje w Zetce jako reporter? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Kocham Radio Zet IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 23:33 t.kubat napisał: > Gość portalu: koliber napisał(a): > > > Play-lista dla głuchych debili, To radio poza Olejnik i > Weissem przestało być > > radiem inteligenckim. > > A Ty jestes inteligentem? Z takimi horyzontami i > tolerancja niue mowiac o elokwencji to NA PEWNO TAK! > wesolych swiat zycze... > qbat Tolerancji nie ma dla chał muzycznych i podporządkowywania wszystkiego kasie. A słuchając momentami obecnej Zetki Wojciechowski w grobie się chyba przewraca. Zetka odcięła się od inteligenckich korzeni. A za debili przepraszam, chociaż jak się coś słyszy kilkanaście razy/dzień, czy kilkadziesiąt/tydzień.. A Jagielski też jest inteligentny, tylko wybiera koszmarna muzykę. Serwisy dobre. I podpisuje się pod elaboratem obiego poniżej. De gustibus. Ale media idą w złym kierunku i na to nie ma tolerancji. I już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: Kocham Radio Zet IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 21:45 WSPÓŁCZUJĘ, ALE MIŁOŚĆ JEST I ŚLEPA I GŁUCHA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 20.12.02, 23:15 Panowie Qbat i Koliber - Wielkanoc w kwietniu! A wy znowu swoje, co lepsze trUjka czy zetka... Ani jedno ani drugie. Oba to ten sam typ - radio dla słupków i kasy. Ludzie (słuchacze) nic z tych stacji nie mają. Panie Qbat - Pan znów czuje się lepszy od reszty pospólstwa tylko dlatego, że ma/miał Pan coś wspólnego z radiem. To naprawdę o niczym nie świadczy. Tutejsza społeczność - ten "forumowy plebs" to naprawdę nie jest banda debili- targetu idealnego dla słupkowych rozgłośni radiowych, które chcą na tym "plebsie" tylko trzepać kasę. Niestety to są ludzie w większości inteligentni, którzy po prostu nie chcą, aby im wciskano byle kit i mówiono, że ten kit to właśnie "to". Oni po prostu tego kitu nie łykają (a wredni... a oporni...). Naprawdę, proszę to przyjąć do wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tuhanka Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.man.polbox.pl 21.12.02, 05:55 Po pierwsze, nie jeden Kubat mial do czynienia z radiem. Po drugie, Koliber ma na pewno wyzsze wyksztalcenie, bo pracuje w zawodzie, ktory ukonczenia wyzszych studiow - i to dosc ciezkich - wymaga. Na pewno jest "mloda polska inteligencka", zwlaszcza, ze mieszka w intelektualnym Krakowie :) Po trzecie, panowie, moze tak z okazji swiat pogodzicie sie? Po co wprowadzac na swieta nerwowa atmosfere? Pozdrawiam Maria Tuhan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astat Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 10:23 Gość portalu: obi napisał(a): > A wy znowu swoje, co lepsze trUjka czy zetka... Ani jedno ani drugie. Oba to > ten sam typ - radio dla słupków i kasy. Ludzie (słuchacze) nic z tych stacji > nie mają. > Posluchaj 3 noca i powiedz jeszcze raz, ze to radio tylko dla slupkow. Obrazasz w ten sposob tych, ktorym jeszcze chce sie chciec. I je robic, i go sluchac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 10:40 Słucham Radia Zet i bynajmniej nie uważam się za osobę głupią. Nie wszystko mi się oczywiście podoba, ale to radio ma dla mnie coś,dla czego je włączam w określonych godzinach zawsze. Ma Olejnik codziennie rano, ma Weissa każdego popołudnia, ma moim zdaniem najlepsze wiadomości z najlepszymi je prowadzącymi) Kuźniar,Świtała ITD). Drodzy słuchacze Trójki! Ja tez kiedyś słuchałam tego radia, czasem jeszcze zdarzy misię włączyć(To był dzień, Kydryński, Klub trójki, Panel). Te audycje lubię i włączam radio na program 3 tylko wtedy kiedy te programy właśnie lecą. Nie jestem w ten sposób narażona na to, że usłyszę te gorsze strony tego radia. Nie denerwuję się wtedy tak jak wy. I radzę wam to samo. Nie podoba wam się muzyka w Zetce to nie słuchajcie. Swoją droga jestem ciekawa, czy skoro uważacie Zetkę za taką złą to czemu jej słuchacie. Albo może dlatego nie słuchacie? Tylko wtedy skąd macie pojęcie o muzyce w tym radiu? Włączenie na chwilę i usłyszenie paru przypadkowych piosenek to jeszcze nie jest słuchanie. Pozdrawiam was serdecznie, w szczególności Tuhankę! Tuhanko, gratujacje za Karpia, ściągnęłam go sobie. Czytam wasze wątki i jestem pełna podziwu dla waszej desperacji w obronie radia,ale prosze was zostawcie w spokoju innych, bo zabraknie wam siły na Laskowskiego. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.12.02, 13:10 Gość portalu: magda napisał(a): > Słucham Radia Zet i bynajmniej nie uważam się za osobę głupią. Nie wszystko mi > się oczywiście podoba, ale to radio ma dla mnie coś,dla czego je włączam w > określonych godzinach zawsze. Ma Olejnik codziennie rano, ma Weissa każdego > popołudnia, ma moim zdaniem najlepsze wiadomości z najlepszymi je prowadzącymi) > Kuźniar,Świtała ITD). > Drodzy słuchacze Trójki! Ja tez kiedyś słuchałam tego radia, czasem jeszcze > zdarzy misię włączyć(To był dzień, Kydryński, Klub trójki, Panel). > Te audycje lubię i włączam radio na program 3 tylko wtedy kiedy te programy > właśnie lecą. Nie jestem w ten sposób narażona na to, że usłyszę te gorsze > strony tego radia. Nie denerwuję się wtedy tak jak wy. I radzę wam to samo. > Nie podoba wam się muzyka w Zetce to nie słuchajcie. Swoją droga jestem > ciekawa, czy skoro uważacie Zetkę za taką złą to czemu jej słuchacie. Albo > może dlatego nie słuchacie? Tylko wtedy skąd macie pojęcie o muzyce w tym > radiu? Włączenie na chwilę i usłyszenie paru przypadkowych piosenek to jeszcze > nie jest słuchanie. W akcie desperacji, kiedy Laskowski (a raczej $molar) dokonał swojej "riewalucjii" dżinglowo-programowej, przerzuciłem sie na zetkę z postanowieniem, że teraz będę sobie na okrągło słuchał tej stacji. Wcześniej słuchałem "dorywczo" - Weissa, Olejnik w niedzielę, Wołoszańskiego (jak jeszcze był), Nautiliusa Radia Zet (też jak był), nawet lubiłem Pawlikowską (może dlatego, że kojarzyłem ją z Trójką). Czyli w sumie i tak tego się trochę nazbierało... I co się dalej okazało - ano to, że zetki na okrągło słuchać się nie da po prostu. Rano Jagielskiego miło się słucha - akurat jego specyficzny typ humoru odpowiada mi, lubię panią Olejnik (tradycyjnie) - choć nie wiem, może się mylę, ale w niedzielę coś jej usłyszeć nie mogłem (???) i jeszcze pozostaje pan Weiss. I TO WSZYSTKO. Reszty słuchać się nie da, bo to tylko i wyłącznie przeplatanka gadki typu (dzień-miesiąc-rok-godzina-pogoda) i przebojów. Przepraszam, ale taka jest prawda - i Qbat może się ze mną nie zgadzać, ale to wówczas oznacza, że nie próbował słuchać tego radia (bo je robił - a to zdecydowana różnica). Przepraszam, ale jak po raz setny w ciągu tygodnia słyszałem "New Day Come" Celiny albo jakiś utwór Depeche Mode, którego tytułu nie pamiętam - to po prostu uszy więdną. To się może podobać, owszem, bo piosenki (akurat te) są może fajne i miło się słucha, ale wszystko w nadmiarze szkodzi i w końcu chce się rzygać z przejedzenia (casus grubasa z Monty Pythona). I tak po miesiącu skończyło się moje słuchanie zetki - a naprawdę chciałem, uznałem je nawet za radio towarzyszące, brzęczące w tle, które miało mi nie przeszkadzać. Ale zaczęło - głównie za sprawą braku treści do przekazania i zbyt dużej powtarzalności piosenek. I podziękowałem. Jeśli włączam na zetkę - to bardzo wybiórczo, jeśli włączam na trUjkę - to też wybiórczo, wtedy gdy staje się Trójką, i na inne stacje też włączam, ale też wybiórczo. Magdo, piszesz, że też wybierasz sobie różne audycje i ich słuchasz. I to jest cecha człowieka MYŚLĄCEGO, inteligentnego, który szuka w radiu jakiejś treści. Ty oczekujesz od radia pewnego konkretnego przekazu, informacji, czegoś, co Ciebie zainteresuje. I świadomie wybierasz jedne audycje, a omijasz drugie... I o to chodzi. Co jednak robi radio, które świadomie rezygnuje z audycji niosących ze sobą jakąś treść a całą swoją przestrzeń radiowo-czasową zapełnia przebojową muzyką i zegarynką z elementami prognozy pogody? Strzela sobie gola samobójczego i zniechęca do siebie inteligentnych słuchaczy. I czyni to w imię bliżej nieokreślonych praw rynku i badań (najlepiej fokusowych :-) ) pt. "czego oczekuje od nas słuchacz?". Bo wg tych praw radio ma "towarzyszyć, brzęczeć, nie narzucać się, nie przeszkadzać, nie robić nic" - no to czemu ma w takim razie służyć? Dlaczego zetka pozbyła się Wołoszańskiego, nautiliusa, popołudniówki informacyjnej itd itd??? No dlaczego? Bo "wirtualny słuchacz - target" tego nie oczekuje od radia? Muzyczka, muzyczka, muzyczka, jakiś konkurs, esemesy - i dochodzimy do "grubasa"... Mam nadzieję, że to się kiedyś skończy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 15:48 Gość portalu: obi napisał(a): > Gość portalu: magda napisał(a): > > > Słucham Radia Zet i bynajmniej nie uważam się za osobę głupią. Nie wszystk > o > mi > > się oczywiście podoba, ale to radio ma dla mnie coś,dla czego je włączam w > > > określonych godzinach zawsze. Ma Olejnik codziennie rano, ma Weissa każdeg > o > > popołudnia, ma moim zdaniem najlepsze wiadomości z najlepszymi je > prowadzącymi) > > Kuźniar,Świtała ITD). > > Drodzy słuchacze Trójki! Ja tez kiedyś słuchałam tego radia, czasem jeszcz > e > > zdarzy misię włączyć(To był dzień, Kydryński, Klub trójki, Panel). > > Te audycje lubię i włączam radio na program 3 tylko wtedy kiedy te program > y > > właśnie lecą. Nie jestem w ten sposób narażona na to, że usłyszę te gorsze > > > strony tego radia. Nie denerwuję się wtedy tak jak wy. I radzę wam to samo > . > > Nie podoba wam się muzyka w Zetce to nie słuchajcie. Swoją droga jestem > > ciekawa, czy skoro uważacie Zetkę za taką złą to czemu jej słuchacie. Albo > > > może dlatego nie słuchacie? Tylko wtedy skąd macie pojęcie o muzyce w tym > > radiu? Włączenie na chwilę i usłyszenie paru przypadkowych piosenek to > jeszcze > > nie jest słuchanie. > > W akcie desperacji, kiedy Laskowski (a raczej $molar) dokonał > swojej "riewalucjii" dżinglowo-programowej, przerzuciłem sie na zetkę z > postanowieniem, że teraz będę sobie na okrągło słuchał tej stacji. Wcześniej > słuchałem "dorywczo" - Weissa, Olejnik w niedzielę, Wołoszańskiego (jak > jeszcze był), Nautiliusa Radia Zet (też jak był), nawet lubiłem Pawlikowską > (może dlatego, że kojarzyłem ją z Trójką). Czyli w sumie i tak tego się trochę > nazbierało... I co się dalej okazało - ano to, że zetki na okrągło słuchać się > nie da po prostu. Rano Jagielskiego miło się słucha - akurat jego specyficzny > typ humoru odpowiada mi, lubię panią Olejnik (tradycyjnie) - choć nie wiem, > może się mylę, ale w niedzielę coś jej usłyszeć nie mogłem (???) i jeszcze > pozostaje pan Weiss. I TO WSZYSTKO. Reszty słuchać się nie da, bo to tylko i > wyłącznie przeplatanka gadki typu (dzień-miesiąc-rok-godzina-pogoda) i > przebojów. Przepraszam, ale taka jest prawda - i Qbat może się ze mną nie > zgadzać, ale to wówczas oznacza, że nie próbował słuchać tego radia (bo je > robił - a to zdecydowana różnica). Przepraszam, ale jak po raz setny w ciągu > tygodnia słyszałem "New Day Come" Celiny albo jakiś utwór Depeche Mode, > którego tytułu nie pamiętam - to po prostu uszy więdną. To się może podobać, > owszem, bo piosenki (akurat te) są może fajne i miło się słucha, ale wszystko Monika Olejnik jest zawsze w niedzielę po 9 rano, po wiadomościach, chyba, że jest wolne. A tę niedzielę normalnie będzie, więc zachęcam, żebyś nie męczył się z Pieńkowską. > w nadmiarze szkodzi i w końcu chce się rzygać z przejedzenia (casus grubasa z > Monty Pythona). > I tak po miesiącu skończyło się moje słuchanie zetki - a naprawdę chciałem, > uznałem je nawet za radio towarzyszące, brzęczące w tle, które miało mi nie > przeszkadzać. Ale zaczęło - głównie za sprawą braku treści do przekazania i > zbyt dużej powtarzalności piosenek. I podziękowałem. Jeśli włączam na zetkę - > to bardzo wybiórczo, jeśli włączam na trUjkę - to też wybiórczo, wtedy gdy > staje się Trójką, i na inne stacje też włączam, ale też wybiórczo. > Magdo, piszesz, że też wybierasz sobie różne audycje i ich słuchasz. I to jest > cecha człowieka MYŚLĄCEGO, inteligentnego, który szuka w radiu jakiejś treści. Ach, dowiedziałam się, że jestem człowiekiem myślącym. > Ty oczekujesz od radia pewnego konkretnego przekazu, informacji, czegoś, co > Ciebie zainteresuje. I świadomie wybierasz jedne audycje, a omijasz drugie... > I o to chodzi. > Co jednak robi radio, które świadomie rezygnuje z audycji niosących ze sobą > jakąś treść a całą swoją przestrzeń radiowo-czasową zapełnia przebojową muzyką > i zegarynką z elementami prognozy pogody? Strzela sobie gola samobójczego i > zniechęca do siebie inteligentnych słuchaczy. I czyni to w imię bliżej > nieokreślonych praw rynku i badań (najlepiej fokusowych :-) ) pt. "czego > oczekuje od nas słuchacz?". Bo wg tych praw radio ma "towarzyszyć, brzęczeć, > nie narzucać się, nie przeszkadzać, nie robić nic" - no to czemu ma w takim > razie służyć? Tak, to smutne. Też jestem tego zdania. Jak bym chciała na okrągło słuchać muzyki, to bym sobie włączyła płytę. > Dlaczego zetka pozbyła się Wołoszańskiego, nautiliusa, popołudniówki > informacyjnej itd itd??? No dlaczego? Popołudniu są informacje. Informacje są co godzinę od 10. A o 17:00 są informacje rozbudowane, "wydarzenia dnia". Też mi szkoda Wołoszańskiego, nautiliusa, popołudniowego Gościa, skrócenia Weissa(plus piosenka w środku audycji).Zauważyłam, że stało się to po tym jak Zetce bardzo spadło w wakacje, a Rmf podskoczyło. Nie jest to dla mnie wystarczające wytłumaczenie, ale cieszę się, że chociaż całkiem nie zrezygnowali z audycji mówionych jak w rmf(pewnie dlatego wciąż jeszcze rmf ma większą słuchalność). Okazuje się, że jednak więcej jest takich, co wolą samą muzykę. Bo "wirtualny słuchacz - target" tego > nie oczekuje od radia? Muzyczka, muzyczka, muzyczka, jakiś konkurs, esemesy - > i dochodzimy do "grubasa"... > Mam nadzieję, że to się kiedyś skończy. Tez mam taką nadzieję. Nawet wydaje mi się, że to musi się skończyć juz niedługo, bo ludziom to się znudzi, jak Big Brother i inne reality shows. Póki co przebierajmy sobie w różnych stacjach. Ja słucham trochę Zetki(tak od 6:00 do 9:OO) Potem w ogóle nie słucham radia, chyba, że włączę na wiadomości (najbardziej lubię w Zetce), czasem zdarzy mi się posłuchać Kuby Strzyczkowskiego, ale bardzo rzadko i nawet jeśli włączę to nie słucham do końca, bo mnie nudzi ta audycja. Najbardziej lubiłam Kube po południu. Wtedy słuchałam Trójki częściej, w południe Kuba jest chyba niedospany. Po 13 słucham Weissa i potem dopiero wieczorem, jeśli wiadomości to Zetka, a jak nie to KLub na Trójce,jak ciekawy temat i fajny prowadzący. A, MOŻE TO GŁUPIE, ale lubię sobie w nocy posłuchać Radia Maryja. Pewnie, że gadają w większości głupoty, ale gadają i to barwnie, podczas gdy na innych stacjach jest już tylko granie. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś były na Trójce fajne nocne audycje: "Trójka pod księżycem", było coś tez o książkach, występował tam Wasowski z jakąś babką. Teraz już chyba nie ma, co? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.12.02, 21:09 Gość portalu: magda napisał(a): Ja słucham trochę Zetki(tak od 6:00 > do 9:OO) Potem w ogóle nie słucham radia, chyba, że włączę na wiadomości > (najbardziej lubię w Zetce), czasem zdarzy mi się posłuchać Kuby > Strzyczkowskiego, ale bardzo rzadko i nawet jeśli włączę to nie słucham do > końca, bo mnie nudzi ta audycja. Najbardziej lubiłam Kube po południu. Wtedy > słuchałam Trójki częściej, w południe Kuba jest chyba niedospany. Po 13 > słucham Weissa i potem dopiero wieczorem, jeśli wiadomości to Zetka, a jak nie > to KLub na Trójce,jak ciekawy temat i fajny prowadzący. A, MOŻE TO GŁUPIE, ale > lubię sobie w nocy posłuchać Radia Maryja. Pewnie, że gadają w większości > głupoty, ale gadają i to barwnie, podczas gdy na innych stacjach jest już > tylko granie. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś były na Trójce fajne nocne > audycje: "Trójka pod księżycem", było coś tez o książkach, występował tam > Wasowski z jakąś babką. Teraz już chyba nie ma, co? > > Pozdr. No dokładnie, dokładnie - to jest właśnie potwierdzenie tego, co mówiłem, że inteligentny i myślący słuchacz jest ZMUSZONY do skakania po skali radiowej w poszukiwaniu dobrych audycji. A ich, jak się na bieżąco przekonujemy, jest coraz mniej. Coraz bliżej jest tu do porównania - szukanie dobrej audycji jest tak jak szukanie diamentu w szambie. :-((( Kiedy był Program Trzeci - słuchacz generalnie miał czego słuchać przez 24 godziny, teraz urządzać musi "slalom specjalny". A "Trójki pod księżycem" jako takiej nie ma w ogóle :-(((((((((, bo "reformatorzy" zdecydowali, że w radiu nie powinno się mówić i dyskutować, a już broń Boże rozmawiać o książkach. Zamiast tego mamy autorskie audycje muzyczne wyrugowane z godzin dziennych. Ale dobre i to... że muzyka, którą lubimy, prezentowana przez naprawdę fachowców (Ptaszyn, Mann, Kydryński, Kaczkowski,...), jeszcze jest obecna na tej antenie. Choć w porze tragicznej - ale tak właśnie miało być według pożałowania godnych "tfurców" tej zamiany Trójki w trUjkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astat Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:32 Gość portalu: magda napisał(a): A, MOŻE TO GŁUPIE, ale > lubię sobie w nocy posłuchać Radia Maryja. Pewnie, że gadają w większości > głupoty, ale gadają i to barwnie, podczas gdy na innych stacjach jest już > tylko granie. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś były na Trójce fajne nocne > audycje: "Trójka pod księżycem", było coś tez o książkach, występował tam > Wasowski z jakąś babką. Teraz już chyba nie ma, co? > > Pozdr. Glupie. Poczytaj lepiej ksiazke. Wasowski bez babki, za to z Chojnackim wystepuje w Wejsciu smaku. W nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 15:48 Gość portalu: obi napisał(a): > Gość portalu: magda napisał(a): > > > Słucham Radia Zet i bynajmniej nie uważam się za osobę głupią. Nie wszystk > o > mi > > się oczywiście podoba, ale to radio ma dla mnie coś,dla czego je włączam w > > > określonych godzinach zawsze. Ma Olejnik codziennie rano, ma Weissa każdeg > o > > popołudnia, ma moim zdaniem najlepsze wiadomości z najlepszymi je > prowadzącymi) > > Kuźniar,Świtała ITD). > > Drodzy słuchacze Trójki! Ja tez kiedyś słuchałam tego radia, czasem jeszcz > e > > zdarzy misię włączyć(To był dzień, Kydryński, Klub trójki, Panel). > > Te audycje lubię i włączam radio na program 3 tylko wtedy kiedy te program > y > > właśnie lecą. Nie jestem w ten sposób narażona na to, że usłyszę te gorsze > > > strony tego radia. Nie denerwuję się wtedy tak jak wy. I radzę wam to samo > . > > Nie podoba wam się muzyka w Zetce to nie słuchajcie. Swoją droga jestem > > ciekawa, czy skoro uważacie Zetkę za taką złą to czemu jej słuchacie. Albo > > > może dlatego nie słuchacie? Tylko wtedy skąd macie pojęcie o muzyce w tym > > radiu? Włączenie na chwilę i usłyszenie paru przypadkowych piosenek to > jeszcze > > nie jest słuchanie. > > W akcie desperacji, kiedy Laskowski (a raczej $molar) dokonał > swojej "riewalucjii" dżinglowo-programowej, przerzuciłem sie na zetkę z > postanowieniem, że teraz będę sobie na okrągło słuchał tej stacji. Wcześniej > słuchałem "dorywczo" - Weissa, Olejnik w niedzielę, Wołoszańskiego (jak > jeszcze był), Nautiliusa Radia Zet (też jak był), nawet lubiłem Pawlikowską > (może dlatego, że kojarzyłem ją z Trójką). Czyli w sumie i tak tego się trochę > nazbierało... I co się dalej okazało - ano to, że zetki na okrągło słuchać się > nie da po prostu. Rano Jagielskiego miło się słucha - akurat jego specyficzny > typ humoru odpowiada mi, lubię panią Olejnik (tradycyjnie) - choć nie wiem, > może się mylę, ale w niedzielę coś jej usłyszeć nie mogłem (???) i jeszcze > pozostaje pan Weiss. I TO WSZYSTKO. Reszty słuchać się nie da, bo to tylko i > wyłącznie przeplatanka gadki typu (dzień-miesiąc-rok-godzina-pogoda) i > przebojów. Przepraszam, ale taka jest prawda - i Qbat może się ze mną nie > zgadzać, ale to wówczas oznacza, że nie próbował słuchać tego radia (bo je > robił - a to zdecydowana różnica). Przepraszam, ale jak po raz setny w ciągu > tygodnia słyszałem "New Day Come" Celiny albo jakiś utwór Depeche Mode, > którego tytułu nie pamiętam - to po prostu uszy więdną. To się może podobać, > owszem, bo piosenki (akurat te) są może fajne i miło się słucha, ale wszystko Monika Olejnik jest zawsze w niedzielę po 9 rano, po wiadomościach, chyba, że jest wolne. A tę niedzielę normalnie będzie, więc zachęcam, żebyś nie męczył się z Pieńkowską. > w nadmiarze szkodzi i w końcu chce się rzygać z przejedzenia (casus gruba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.vline.pl / 172.16.1.* / *.vline.pl 21.12.02, 15:59 Bardzo udana i celna wypowiedź, mam nadzieję że pan Qbat się do niej ustosunkuje (i to obszernie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 14:04 >I co się dalej okazało - ano to, że zetki na okrągło słuchać się > nie da po prostu. Rano Jagielskiego miło się słucha - akurat jego specyficzny > typ humoru odpowiada mi, lubię panią Olejnik (tradycyjnie) - choć nie wiem, > może się mylę, ale w niedzielę coś jej usłyszeć nie mogłem (???) i jeszcze > pozostaje pan Weiss. I TO WSZYSTKO. Reszty słuchać się nie da, bo to tylko i > wyłącznie przeplatanka gadki typu (dzień-miesiąc-rok-godzina-pogoda) i > przebojów. Przepraszam, ale taka jest prawda - i Qbat może się ze mną nie > zgadzać, ale to wówczas oznacza, że nie próbował słuchać tego radia (bo je > robił - a to zdecydowana różnica). Przepraszam, ale jak po raz setny w ciągu > tygodnia słyszałem "New Day Come" Celiny albo jakiś utwór Depeche Mode, > którego tytułu nie pamiętam - to po prostu uszy więdną. ŚWIĘTE SŁOWA. Chociaż wolę od Jagielskiego Barona. > To się może podobać, > owszem, bo piosenki (akurat te) są może fajne i miło się słucha, ale wszystko > w nadmiarze szkodzi i w końcu chce się rzygać z przejedzenia (casus grubasa z > Monty Pythona). SWIĘTE SŁOWA, nawet US z jedna piosenką 20/dobę możę spwodować wymioty. A co dopiero Shakira czy ketchupsong > I tak po miesiącu skończyło się moje słuchanie zetki - a naprawdę chciałem, > uznałem je nawet za radio towarzyszące, brzęczące w tle, które miało mi nie > przeszkadzać. Ale zaczęło - głównie za sprawą braku treści do przekazania i > zbyt dużej powtarzalności piosenek. I podziękowałem. Jeśli włączam na zetkę - > to bardzo wybiórczo, jeśli włączam na trUjkę - to też wybiórczo, wtedy gdy > staje się Trójką, i na inne stacje też włączam, ale też wybiórczo. > Magdo, piszesz, że też wybierasz sobie różne audycje i ich słuchasz. I to > jest cecha człowieka MYŚLĄCEGO, inteligentnego, który szuka w radiu jakiejś > treści. > Ty oczekujesz od radia pewnego konkretnego przekazu, informacji, czegoś, co > Ciebie zainteresuje. I świadomie wybierasz jedne audycje, a omijasz drugie... > I o to chodzi. PODPISUJĘ SIĘ OBIEMA RĘKAMI. Aż dziw bierze, że te oczywiste prady nie są zrozumiałe dla qbata. > Co jednak robi radio, które świadomie rezygnuje z audycji niosących ze sobą > jakąś treść a całą swoją przestrzeń radiowo-czasową zapełnia przebojową muzyką > i zegarynką z elementami prognozy pogody? Strzela sobie gola samobójczego i > zniechęca do siebie inteligentnych słuchaczy. I czyni to w imię bliżej > nieokreślonych praw rynku i badań (najlepiej fokusowych :-) ) pt. "czego > oczekuje od nas słuchacz?". Bo wg tych praw radio ma "towarzyszyć, brzęczeć, > nie narzucać się, nie przeszkadzać, nie robić nic" - no to czemu ma w takim > razie służyć? NO WŁAŚNIE > Dlaczego zetka pozbyła się Wołoszańskiego, nautiliusa, popołudniówki > informacyjnej itd itd??? No dlaczego? Bo "wirtualny słuchacz - target" tego > nie oczekuje od radia? Muzyczka, muzyczka, muzyczka, jakiś konkurs, esemesy - > i dochodzimy do "grubasa"... > Mam nadzieję, że to się kiedyś skończy. I jeszcze Żakowskiego. Niestety jestem pesymistą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 13:58 WłaśniM, magda to przykład słuchacza świadomego. Wybiera z różnych rozgłośni to co dobre dla niej. A takich coraz mniej. Ludziom jest obojetne kogo, czego gdzie jak i kiedy słuchają, byle im cos rytmicznie bzykało (także w czasie wywiadówmi serwisów). A radia upowszechniaja i popieraja te gusta. Tylko, że jeśli większość programu słada się tylko z piosenek z kompa, to nie ma z czego wybierać. I na tym polega problem. A play-lista Zetki (vide strony www) jest bardzo uboga i często siegająca dna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 10:40 Słucham Radia Zet i bynajmniej nie uważam się za osobę głupią. Nie wszystko mi się oczywiście podoba, ale to radio ma dla mnie coś,dla czego je włączam w określonych godzinach zawsze. Ma Olejnik codziennie rano, ma Weissa każdego popołudnia, ma moim zdaniem najlepsze wiadomości z najlepszymi je prowadzącymi) Kuźniar,Świtała ITD). Drodzy słuchacze Trójki! Ja tez kiedyś słuchałam tego radia, czasem jeszcze zdarzy misię włączyć(To był dzień, Kydryński, Klub trójki, Panel). Te audycje lubię i włączam radio na program 3 tylko wtedy kiedy te programy właśnie lecą. Nie jestem w ten sposób narażona na to, że usłyszę te gorsze strony tego radia. Nie denerwuję się wtedy tak jak wy. I radzę wam to samo. Nie podoba wam się muzyka w Zetce to nie słuchajcie. Swoją droga jestem ciekawa, czy skoro uważacie Zetkę za taką złą to czemu jej słuchacie. Albo może dlatego nie słuchacie? Tylko wtedy skąd macie pojęcie o muzyce w tym radiu? Włączenie na chwilę i usłyszenie paru przypadkowych piosenek to jeszcze nie jest słuchanie. Pozdrawiam was serdecznie, w szczególności Tuhankę! Tuhanko, gratujacje za Karpia, ściągnęłam go sobie. Czytam wasze wątki i jestem pełna podziwu dla waszej desperacji w obronie radia,ale prosze was zostawcie w spokoju innych, bo zabraknie wam siły na Laskowskiego. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 10:40 Słucham Radia Zet i bynajmniej nie uważam się za osobę głupią. Nie wszystko mi się oczywiście podoba, ale to radio ma dla mnie coś,dla czego je włączam w określonych godzinach zawsze. Ma Olejnik codziennie rano, ma Weissa każdego popołudnia, ma moim zdaniem najlepsze wiadomości z najlepszymi je prowadzącymi) Kuźniar,Świtała ITD). Drodzy słuchacze Trójki! Ja tez kiedyś słuchałam tego radia, czasem jeszcze zdarzy misię włączyć(To był dzień, Kydryński, Klub trójki, Panel). Te audycje lubię i włączam radio na program 3 tylko wtedy kiedy te programy właśnie lecą. Nie jestem w ten sposób narażona na to, że usłyszę te gorsze strony tego radia. Nie denerwuję się wtedy tak jak wy. I radzę wam to samo. Nie podoba wam się muzyka w Zetce to nie słuchajcie. Swoją droga jestem ciekawa, czy skoro uważacie Zetkę za taką złą to czemu jej słuchacie. Albo może dlatego nie słuchacie? Tylko wtedy skąd macie pojęcie o muzyce w tym radiu? Włączenie na chwilę i usłyszenie paru przypadkowych piosenek to jeszcze nie jest słuchanie. Pozdrawiam was serdecznie, w szczególności Tuhankę! Tuhanko, gratujacje za Karpia, ściągnęłam go sobie. Czytam wasze wątki i jestem pełna podziwu dla waszej desperacji w obronie radia,ale prosze was zostawcie w spokoju innych, bo zabraknie wam siły na Laskowskiego. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.12.02, 12:38 Gość portalu: astat napisał(a): > Posluchaj 3 noca i powiedz jeszcze raz, ze to radio tylko dla slupkow. > Obrazasz w ten sposob tych, ktorym jeszcze chce sie chciec. > I je robic, i go sluchac. > Oj wiem wiem, że w nocy to co innego. Już nie chciałem się rozdrabniać, bo jednak mimo wszystko radio (jakiekolwiek) słuchane jest bardziej w dzień niż w nocy. Słupki są w dzień, w nocy - słuchacze. A że w nocy są lepsze audycje (chodzi o Trójkę - tak, w nocy to Trójka) - to wiem i doceniam, bo siedzę sobie w nocy i słucham i jednocześnie pracuję. No, to chyba wyjaśniłem. Pozdrawiam ciepło i świątecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatsby Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 21.12.02, 13:43 w nocy, kiedy target śpi, grasują słuchacze:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astat Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 13:50 Gość portalu: Gatsby napisał(a): > w nocy, kiedy target śpi, grasują słuchacze:) :) A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koliber Re: a tu wątek niemal zmartwychwstał.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 13:59 Gość portalu: obi napisał(a): > Panie Qbat - Pan znów czuje się lepszy od reszty pospólstwa tylko dlatego, że > ma/miał Pan coś wspólnego z radiem. To naprawdę o niczym nie świadczy. > > Tutejsza społeczność - ten "forumowy plebs" to naprawdę nie jest banda debili- > targetu idealnego dla słupkowych rozgłośni radiowych, które chcą na > tym "plebsie" tylko trzepać kasę. Niestety to są ludzie w większości > inteligentni, którzy po prostu nie chcą, aby im wciskano byle kit i mówiono, > że ten kit to właśnie "to". > Oni po prostu tego kitu nie łykają (a wredni... a oporni...). > Naprawdę, proszę to przyjąć do wiadomości. NIC DODAĆ NIC UJĄĆ. Ale Trójka to jeszcze nie stale radio dla słupków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marysia Re: Kocham Radio Zet IP: *.chello.pl / *.chello.pl 22.12.02, 16:02 widzę że tu główne zarzuty padające na radio zeta jest to ze jest mało ambitne... coz mam kolegę w klasie, który tylko tego słucha i jak już mwóiłam innych ocen poza 6 i 5 nie ma... alre nawet jeśli nie jest ono zbyt ambitne to mi to nie przekszakadza. jesli potrzebuję czegoś ambitnego to biorę książke czy oglądam ambitny program w telewizjii a radio służy mi glównie, żeby grało gdzies w tle, żeby nie było zbyt cicho bo tego nie lubię, noi jakoś tak się zżyłam z ludźmi którzy tam mówią. kiedyś za namową koleżanki sluchałam przez tydzien 3 ale jakoś mi brakowało tych nazwisk, tych głosów... lubię radio zet ale napewno nie uważam się za debila i idiotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Kocham Radio Zet IP: *.ltk.com.pl 22.12.02, 20:30 Gość portalu: marysia napisał(a): > widzę że tu główne zarzuty padające na radio zeta jest to ze jest mało > ambitne... coz mam kolegę w klasie, który tylko tego słucha i jak już mwóiłam > innych ocen poza 6 i 5 nie ma... alre nawet jeśli nie jest ono zbyt ambitne to > mi to nie przekszakadza. jesli potrzebuję czegoś ambitnego to biorę książke czy > > oglądam ambitny program w telewizjii a radio służy mi glównie, żeby grało > gdzies w tle No wlasnie. Wy go nie sluchacie. Ono Wam gra. Sluchac tego sie nie da. mk Odpowiedz Link Zgłoś
coolt22 Re: Kocham Radio Zet 22.12.02, 20:45 Gość portalu: marysia napisał(a): > widzę że tu główne zarzuty padające na radio zeta jest to ze jest mało > ambitne... coz mam kolegę w klasie, który tylko tego słucha i jak już mwóiłam > innych ocen poza 6 i 5 nie ma... alre nawet jeśli nie jest ono zbyt ambitne to > mi to nie przekszakadza. jesli potrzebuję czegoś ambitnego to biorę książke czy > > oglądam ambitny program w telewizjii a radio służy mi glównie, żeby grało > gdzies w tle, żeby nie było zbyt cicho bo tego nie lubię, noi jakoś tak się > zżyłam z ludźmi którzy tam mówią. kiedyś za namową koleżanki sluchałam przez > tydzien 3 ale jakoś mi brakowało tych nazwisk, tych głosów... lubię radio zet > ale napewno nie uważam się za debila i idiotę. tez kiedys podobnie jak ty sluchalem zetki, i uwazalem ze to naprawde dobre radio. Teraz nic z tego nie zostało - reklamy, wiadomości plejlista, prezenter i tak w kółko. rzygac sie juz tym chce, szczegolnie tymi "hiciorami" puszczanymi 20 razy na dzien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tuhanka Nie kocham Radia Zet IP: *.paradox.pl 23.12.02, 12:35 Magdo, dziekuje za mile slowa na temat Karpia :)) A wracajac do watku - kiedys bardzo cenilam Radio Zet, ale to bylo kiedys - za czasow, kiedy ta stacja kierowal Andrzej Woyciechowski. Do dzisiaj cenie bardzo wielu dziennikarzy tej stacji - i bylych i obecnych - sa profesjonalistami (zwlaszcza jesli chodzi o informacje). Natomiast nie trawie calej oprawy tego radia. Nie slucham go dobrowolnie, ale nowoczesny wiezowiec, w ktorym pracuje, jest zradiofonizowany, a w glosnikach leci na okraglo Zetka. Wsciec sie mozna. Wystarczy, ze odejde na kilka minut od komputera, wyjde na korytarz, zeby dojsc do kuchenki, lazienki, czy odebrac cos z recepcji, a juz slysze radosne, bezkrytyczne hiciory. Ja tego nie trawie. W pracy unikam sluchania radia w ogole, a za to sciagam sobie z Caladanu archiwalne Noce Muzycznych Pejzazy i staram sie tym zagluszyc krzykliwa muzyke z korytarza i moc sie choc troche skupic... Pozdrawiam wszystkich swiatecznie Tuhanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimi Kocham Radio Zet IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 24.12.02, 22:45 Gość portalu: Tuhanka napisał(a): > kiedys > bardzo cenilam Radio Zet, ale to bylo kiedys - za czasow, kiedy ta stacja > kierowal Andrzej Woyciechowski. Do dzisiaj cenie bardzo wielu dziennikarzy tej > stacji - i bylych i obecnych - sa profesjonalistami (zwlaszcza jesli chodzi o > informacje). Dziewczyno, nie masz pojecia ani kim byl Andrzej, ani w jaki sposob kierowal radiem. Serdecznie dosc mam tych wszystkich, ktorzy ani dnia nie spedzili w Radiu Zet a wiedza lepiej, jak tam bylo. Przypomne tylko (albo uswiadomie niektorych), ze Kozyra to wybraniec Woyciechowskiego. On go wynalazl i namascil. I to Kozyrze radio zawdziecza wspiecie sie z 3 procent na 20 czy 25. Mimi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Kocham Radio Zet IP: *.ltk.com.pl 25.12.02, 00:10 Gość portalu: Mimi napisał(a): > I to Kozyrze radio zawdziecza wspiecie sie z 3 procent na 20 czy 25. > Mimi Mimi, tu nie bylo rozmowy o ilosci. Tu sie mowi o jakosci. A tak nawiasem. Radio Zet mialo 3%, gdy Kozyra zaczynal szefowac??? mk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimi Re: Kocham Radio Zet IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 29.12.02, 21:03 Gość portalu: mk napisał(a): > tu nie bylo rozmowy o ilosci. Tu sie mowi o jakosci. Ja chyba snie! Ciekawe, skad bez ilosci wziac kase na jakosc? > A tak nawiasem. Radio Zet mialo 3%, gdy Kozyra zaczynal szefowac??? No. Juz jakis czas po wejsciu na antene ogolnopolska. Mozna bylo tego nie zauwazyc, jak sie bylo w Warszawie... Mimi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Kocham Radio Zet IP: *.ltk.com.pl 29.12.02, 22:47 Gość portalu: Mimi napisał(a): > Gość portalu: mk napisał(a): > > > tu nie bylo rozmowy o ilosci. Tu sie mowi o jakosci. > > Ja chyba snie! Ciekawe, skad bez ilosci wziac kase na jakosc? To zbudz sie. Radio publiczne nie powinno sie martwic o kase i nie robic z Trojki sprzedajnej dziwki. Z odstraszajacym makijarzem > > A tak nawiasem. Radio Zet mialo 3%, gdy Kozyra zaczynal szefowac??? > > No. Juz jakis czas po wejsciu na antene ogolnopolska. Mozna bylo tego nie > zauwazyc, jak sie bylo w Warszawie... Ja nie jestem w Warszawie. Ale nie bardzo rozumiem, jak bylo z ta sluchalnoscia. Radio Zet weszlo na antene ogolnopolska, mialo duza sluchalnosc, potem spadlo na tragiczne 3% a dzieki Kozyrze osiagnelo dzisiejszy pioziom? Posluguj sie konkretami, jesli mozna prosic. Jesli mozesz... mk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Kocham Radio Zet IP: *.ltk.com.pl 29.12.02, 23:23 Gość portalu: mk napisał(a): > To zbudz sie. Radio publiczne nie powinno sie martwic o kase > i nie robic z Trojki sprzedajnej dziwki. Z odstraszajacym > makijarzem makijazem, makijazem. Makijażem oczywiscie. Do tego pomylilem watki wyskakujac tu z Trojka. Cofam ten akapit z "makijarzem" mk Odpowiedz Link Zgłoś
tuhanka Re: Kocham Radio Zet 30.12.02, 11:43 Mimi, nie wiem, jak wyglądała sytuacja w Zetce "od kuchni" za czasów Woyciechowskiego. Ja oceniam efekt, takie miałam odczucia. A nie mieszkałam wtedy w Warszawie tylko na głębokiej prowincji, kolega przywoził mi nagrane programy Zetki na kasetach. Kiedy w końcu Zetka uzyskała częstotliwość ogólnopolską i mogłam ją odbierać w domu, bardzo się ucieszyłam. Jednak gdy poziom zaczął się obniżać, wróciłam już na stałe do Programu Trzeciego (przez jakiś czas słuchałam Trójki, Zetki i RMF na zmianę). Wróciłam - dopóki Trójka nie stała się TrUjką. Odpowiedz Link Zgłoś