Dodaj do ulubionych

Urodzaj na teatry

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 19:49
Cieszy fakt adaptacji fabrycznych warsztatów na teatry. Tylko tak dalej.
Trzeba zmiaieniać śmierdzace starymi smarami i spalenizną rudery w tętniące
życiem artystycznym pracownie.
Obserwuj wątek
    • Gość: normalny Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 20:18
      Przeciętny człowiek, nawet ten pracujący nie pójdzie do teatru, bo będzie wolał
      wydać kasę na jedzenie dla dzieciaka. Elyta buduje sobie plac zabaw. Likwidujmy
      fabryki i budyjmy teatry, galerie, muzea!
      • Gość: Rekin Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.chello.pl 12.10.04, 20:41
        Do "Normalnego". Żal mi Pana, sprowadzanie bezcennego czasu życia do "wkładania
        do garnka" sprowadza człowieka do roli producenta kału. Szkoda, że są ludzie,
        którzy nie rozumieją, że pożywieniem życia są ludzkie myśli i emocje. Tym nas
        karmi teatr. Nieuctwo wpycha nas do garnków.
        • Gość: o2l Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 21:06
          A mnie to szkoda żalu na Pana, Rekinie. Pan wierzy, że można "zjadaczy chleba w
          aniołów przerobić"? To jest Pan ostatnim naiwnym. A skoro nieuctwo wpycha "was"
          do garnków, to mam nadzieję, że Pan trafi do garnka jakiegoś dzikusa, który
          przyrządzi pieczeń z Pana , bo na bardziej szlachetne gatunki wieprzowiny już go
          w tym miesiącu nie stać.
        • Gość: antek Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.sudbury.dyn.personainc.net 13.10.04, 02:31
          Zaledwie pare osob zabralo glos ale to bardzo ciekawe wypowiedzi. Nigdy nie
          sadzilem ze teatr , ze sztuka maja cos wspolnego z elitami, pieniedzmi czy
          igrzyskami.Myslalem ze sztuka jest potrzeba duszy a nie zoladka. Sa ludzie
          biedni, bardzo biedni ,ktorzy czytaja, ktorzy kupuja tanie bilety do teatry,do
          filharmonii i tam ida . Dodatkowy kawalek chleba tego nie zastapi.Nie teskni
          do sztuki tylko ktos kto jej nigdy nie dotknal.Jedna z rzeczy ktorej naprawde
          mi brakuje tu w Kanadzie, tu w Ontario jest sztuka.W trzy razy wiekszej od
          Polski prowincji nie ma teatru, nie liczac produkcji np. Niagara-on-the-Lake,
          ale to produkcje komercyjne a nie sztuka. Nie ma opery, operetki. Czy
          miejscowym tego brakuje? Nie . Nie,bo tego nie znaja. To bardzo smutny obraz.Ci
          ludzie w jakis sposob zostali zredukowani do zarabiajacych i wydajacych
          pieniadze.Sztuki nikt nie proponuje bo to nie towar masowy. Owszem raper
          iskajacy sie w kroczu to tak ,ale jezioro labedzie...

          Gość: JerzyZ
          ----------------------------------------------------------------------------

          "Przeciętny Polak raczej się spije niż kupi dziecku zabawkę. Potem wróci do
          domu, zgwałci żonę, a w niedzielę pójdzie do kościółka na mszę. Do teatru nie
          pójdzie, no bo, po co? Gdyby poszedł, to może obudziło by się w nim pragnienie,
          by żyć inaczej, piękniej. Ale to jest zbyt niebezpieczne, to wymagałoby
          całkowitej zmiany, myślenia, życia. Na to przeciętnego Polaka nie stać."

          To okrutne jezeli taki jest przecietny Polak. Ale tak nie jest. Polak wciaz ma
          wystarczajaco klasy by miec potrzeby intelektualne.Polak wciaz ma szacunek do
          siebie , dzieci i zony.To co okreslasz jako przecietnego rodaka to jest blizej
          marginesu spolecznego niz srodka spoleczenstwa.Wiecej optymizmu.Widzisz, w
          PRL-u bylismi biedni ale bylo nas stac na teatr, filharmonie, wystawe,
          ksiazke.I dzisiaj tez nas stac. Nie musisz siedziec w lozy, na czwartym
          balkonie tez slychac.
          • Gość: normalny Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 12:11
            Jak ci się nie podoba w Kanadzie to wypieprzaj z powrotem do Polski pełnej
            teatrów. Kanada nie marnuje pieniędzy na fanaberie zdziwaczałych oszołomów i
            dlatego jest jednym z najbogatszych jednym krajów na świecie.
            • Gość: mk Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: 194.203.73.* 13.10.04, 13:18
              Czlowieku jestes prymitywem. Szkoda nawet tych srodkow, ktore poszly na twoje
              ksztalcenie, pisac wszak umiesz, bo nic wiecej nie wyniosles z tego
              doswiadczenia.
            • Gość: antek Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.sudbury.dyn.personainc.net 14.10.04, 18:12
              -Gość: normalny
              Kanada nie marnuje pieniędzy na fanaberie zdziwaczałych oszołomów i
              dlatego jest jednym z najbogatszych jednym krajów na świecie.
              ------------
              To kolejna bardzo ciekawa wiara w dobrobyt Kanady. Nie twierdze ze jest tu
              bieda, choc zalezy dla kogo.Ciekawe,ze taka sama opinie wyglosil moj kuzyn z
              Prowansji z ktorym rozmawialem kilka lat temu , nawet zalowal ze kiedy mial
              okazje wyjechac do Kanady ale tego nie zrobil.Kanada jest bogata dla malej
              grupy ludzi, jest dobra dla sporej grupy i jest biedna rowniez dla sporej
              grupy,dla tych ktorzy zapomnieli jak zyc.Jak wspomnialem wczesniej wiekszosc
              ludzi naokolo mnie to kanadyjczycy od pokolen. Maja domy z patykow i styropianu
              ( nie daj sie nabrac kiedy patrzysz na zdjecie),samochody ktorych nie musza
              oddawac do przegladu technicznego bo tego nie wymagaja przepisy,karty kredytowe
              obciazone do granic mozliwosci,meble z trocin,szmaty z Wal-Martu,... Nie maja
              rodzin bo 50-70% malzenstw nie trwa wiecej jak kilka lat, maja dzieci ktore sa
              tylko kotwica dla tych co ich splodzili, wiec raz mieszkaja z ojcem raz z
              matka, raz z dziadkami.Maja religie nazywana shopping, chodza kupuja
              najczesciej tandete, bo na to ich stac.
              Ale jak powiedzialem jest to rowniez dobry kraj dla czesci ludzi, rowniez dla
              emigrantow. Jest duzo latwiej konkurowc z niegramotnym, jest duzo latwiej sie
              ustabilizowac. Wszyscy zdaja sobie sprawe ze kraj zyje na kredyt, ze nikt juz
              nie wie jaki jest deficyt, ale kazdy ma nadzieje ze nie nam przyjdzie splacac
              dlugi, zreszta to nie jest mozliwe.
              Polska ma komfort budowania w duzym stopniu czegos od podstaw i chodzi oto by
              byl to dobry projekt z dobrego materialu.
          • Gość: normalny Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 13:09
            Poza tym samą swoją bytnością w Kanadzie, a nie w Polsce potwierdzasz, że
            jednak pełen żolądek jest ważniejszy od teatru.
            • Gość: ANTEK Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: 216.223.64.* 13.10.04, 18:33
              normalny napisał(a):

              > Poza tym samą swoją bytnością w Kanadzie, a nie w Polsce potwierdzasz, że
              > jednak pełen żolądek jest ważniejszy od teatru.
              PANIE NORMALNY(?), TO DOSYC DUZE UPROSZCZENIE KIEDY SIE MYSLI ZE LUDZIE
              EMIGRUJA TYLKO ZA CHLEBEM. NIE BRAKOWALO MI CHLEBA W POLSCE, MOZE BYL MNIEJSZY
              WYBOR ALE BYL SMACZNIEJSZY.JEZELI TO PANA INTERESUJE TO POWOD MOJEGO WYJAZDU Z
              KRAJU NAZYWAL SIE :SOLIDARNOSC.NIE, NIE TE 1O MLN NAIWNYCH I JA WSROD NICH, ALE
              CI KTORYCH PODSADZONO KOLO PLOTU, KTORYCH POSADZONO NA STOLKACH. RADZE ZADAC
              SOBIE TROCHE TRUDU I PRZESTUDIOWAC PIERWSZY KRES SOLIDARNOSCI, ZAUWAZY PAN ZE
              KTO INNY ZACZAL STRAJKI A KTO INNY IM W PARE MIESIECY POZNIEJ PRZEWODZIL. TO
              NIE BYL PRZYPADEK ZE WYMIENIONO PRAWIE WSZYSTKICH PRZYWODCOW W WIEKSZYCH
              ZAKLADACH, REGIONACH I KRAJU.TO BYLO SWIADOME DZIALANIE ELIT.
              WYJECHALEM W POSZUKIWANIU NORMALNOSCI I SPOKOJU.BYLEM PRZEKONANY ZE ZAMIAST
              WOLNOSCI IDZIE ERA PRZEWALANEK. A DO EUROPY JEZDZE CZESTO I DO TEATRU I NA
              KONCERTY TAM CHODZE.
              • Gość: normalny Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 21:33
                Komuna upadła 15 lat temu i nie nie stało na przeszkodzie, żebyś przez ten czas
                wrócił do Polski, żeby tutaj chodzić do teatrów.
                • Gość: antek Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: 216.223.64.* 13.10.04, 22:02
                  normalny napisał(a):

                  > Komuna upadła 15 lat temu i nie nie stało na przeszkodzie, żebyś przez ten
                  czas
                  >
                  > wrócił do Polski, żeby tutaj chodzić do teatrów

                  Gdybys przeczytal co napisalem,to powinienes pamietac, ze powodem mojego
                  wyjazdu byl rozpizdziej jaki przeczuwalem ,i to niestety spelnilo sie, nastapi
                  po przejeciu wladzy przez grupe podajaca sie za solidarnosc.Stan przekretow
                  trwa nadal.Nie wstydze sie i powtorze to jeszcze raz , nie PRL byl powodem
                  wyjazdu (slowo komuna weszlo do obiegu znacznie pozniej i do upadku PRL nie
                  bylo w kraju w zasadzie uzywane, chyba ze w okrzyku:Precz z komuna!). Musisz
                  byc mlodym czlowiekiem bez zobowiazan, bo inaczej bys wiedzial, ze jak masz
                  zone i dzieci i jestes za nich odpowiedzialny to decyzja o adresie zamieszkania
                  jest dosyc skaplikowana.
                  A teatr kocham, teatru mi brakuje, do teatru , i nie tylko ,jezdze do Europy.
                  Braki w dostepie do teatru , opery, baletu, muzyki traktuje jako czesc ceny za
                  emigracje, ktora daje mi rzecz bardzo wazna:normalnosc. Wiem , ze wstane jutro
                  rano i mam te sama prace, ceny w sklepach sa podobne do wczorajszych,czyli
                  ogolnie bedzie bez zmian. Moze w jakims stopniu jest to moj objaw lenistwa, a
                  moze zmeczenia ciaglym zyciem w nadziei ze w naszym kraju kiedys bedzie tak
                  zupelnie zwyczajnie, normalnie.


      • Gość: JerzyZ Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: 81.15.189.* 12.10.04, 23:56
        Przeciętny Polak raczej się spije niż kupi dziecku zabawkę. Potem wróci do
        domu, zgwałci żonę, a w niedzielę pójdzie do kościółka na mszę. Do teatru nie
        pójdzie, no bo, po co? Gdyby poszedł, to może obudziło by się w nim pragnienie,
        by żyć inaczej, piękniej. Ale to jest zbyt niebezpieczne, to wymagałoby
        całkowitej zmiany, myślenia, życia. Na to przeciętnego Polaka nie stać.
      • Gość: widz.i.czytelnik Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.bredband.comhem.se 14.10.04, 13:29
        Dla Normalnego przecietny czlowiek poszedlby najchetniej chyba do galerii ale
        handlowej. Tam moglby swoje male pieniazki wydawac. Oczywiscie kultury i
        rekracji tez nie zabraknie w takich galeriach w postaci multikin i hal
        bowlingowych. To jest najlepszy plac zabaw dla szaraka. Co nie? A tak w ogóle
        to swietny pomysl i wiecej takich na pustyniach postindustrialnych.
        • Gość: normalny Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 13:33
          Następny emigrant, który uczy Polaków, jak mają żyć we własnym kraju.
          • Gość: widz.i.czytelnik Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.bredband.comhem.se 14.10.04, 13:50
            jak narazie staram sie przetlumaczyc twoj tok rozumowania. Jakos nie
            przypominam sobie bym kogos pouczal o sposobie zycia. Sam stwierdzasz fakty o
            tzw elytach. Twój problem. Ciekaw jestem czy wlasnie galeria handlowa w fabryce
            wzbudzilabyw tobie tyle emocji? Inne elyty zbijalyby wieksze pieniazki kosztem
            przecietnego obywatele. Ma sie rózne priorytety w zyciu, niezaleznie od ilosci
            posiadanych pieniedzy I takie akcje jak w Nowej Hucie podobaja mi sie.
            Normalnego priorytety chyba róznia sie moich. ale to juz inna bajka :)
            • Gość: normalny Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 15:49
              Do galerii handlowej budżet nie dopłacałby pieniędzmi z mojej kieszeni. Co
              uprawnia polskich emigrantów mieszkających w krajach kapitalistycznych do
              wskazywania Polakom mieszkającym w Polsce, na co mają być wydawane ich
              pieniądze?
              • Gość: antek Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.sudbury.dyn.personainc.net 14.10.04, 17:11
                normalny napisał(a):
                Co
                > uprawnia polskich emigrantów mieszkających w krajach kapitalistycznych do
                > wskazywania Polakom mieszkającym w Polsce, na co mają być wydawane ich
                > pieniądze?

                Nikt nic nie WSKAZUJE , prowadzimy dyskusje a wiec wyrazamy swoje opinie.Nie
                jest moim celem wskazenie co ktos ma zrobic ale podzielenie sie doswiadczeniami
                i uwagami do czego mozemy dojsc jesli zaniedbamy pewnych rzeczy.
                Wnosze z twojego adresu ze mieszkasz w Polsce i niestety bardzo czesto w
                Polsce kraje kapitalistyczne (to twoje okreslenie) sa widziane jako cos
                doskonalego, calkowicie bez wad.Powinnismy sie uczyc na cudzych bledach, to
                znacznie taniej.
                • Gość: normalny Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 17:21
                  Nie idealizuję kapitalizmu, jednak uważam, że dla Polski priorytetem jest przez
                  najbliższe kilkadziesiąt lat inwestowanie w rozwój gospodarczy, a nie w
                  budowanie i dopłacanie do teatrów.
                  • Gość: antek Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity IP: *.sudbury.dyn.personainc.net 14.10.04, 17:41
                    Ta dyskusja zaczyna sie robic ciekawa. Ja niestety nie moge zgodzic z
                    twierdzeniem: najpierw gospodarka. Jest latwo wybudowac fabryke, jest latwo
                    wybudowac multikino (nie wiem dlaczego ma byc multi, ale OK)ale jest niezwykle
                    trudno i kosztownie wrocic do kultury. Kultura to nie tylko galeria, teatr czy
                    inny przybytek. Kultury to przede wszystkim odbiorca. Odbiorca MUSI byc
                    ksztalcony ciagle, nie mozna przeskoczyc zadnego pokolenia, bo trudno to
                    odrobic.Widzisz ja mieszkam w okolicy ktora jest calkowicie "kanadyjska", tzn.
                    nowi emigranci stanowia zaledwie ulamek procenta. Miejscowi nie maja juz
                    zadnych potrzeb kulturalnych. Wybudowano im teatr , graja same lekkie komedyjki
                    z nadzieja ze ludzie przyjada.I czasem nawet sala sie zapelnia bo sztuki ida
                    tylko 2-3 tygodnie. Kiedy poszedlem tam pierwszy raz , a wystawiali "Kabaret"
                    (byl tez taki film, zreszta swietny), kurtyna poszla w gore , publika ryknela z
                    radosci, ktos z tylu gwizdnal na palcach,inny zaczal tupac, normalnie jak na
                    pokazie ujezdzania koni.Jestem absolutnie pewny, ze 98% nie mialo pojecia co
                    oglada.Nie bede opisywal "dziel sztuki miejscowych malarzy " ktore prezentowano
                    w foyer teatru.I kiedy zachecam do zachowania i inwestowania w kulture to
                    wlasnie dlatego ze nie mozna tego odlozyc na pozniej. Czego sie Jas nie
                    nauczy....

              • widz.i.czytelnik Re: Nie ma chleba, to chociaż igrzysk, dla elity 15.10.04, 13:09
                Do galerii handlowej budżet nie dopłacałby pieniędzmi z mojej kieszeni.- Nie
                badz taki pewny. Czy ulgi podatkowe jakie sie daje inwestorom zgranicznym nie
                jest kosztem, które posrednie odbila sie na kieszeni podatnika? Poza tym nie
                wszystko sie da wymiernie wyliczyc na pieniadze. Twoja wypowiedz jest typowa
                neoliberalnym argumentem, które stalo sie modne po 1989 roku. Co do uprawnien
                co do wyrazania swojej to nie zabronisz mi tego argumentujac to moim zapedami
                pouczania kogos. Mam do tego prawo nawet z kapitalistycznego kraju to robiac.
                Sa tez rózne formy kapiatlizmu: na krancu jest ta amerykanska a po drugiej
                skandynwska. Teraz jedna rada ode mnie i co najstarszniejsze
                z "kapitalistycznego kraju który nie jest Polska: Nie wrzucaj wszystkiego do
                jednego wora i nie przeliczaj wszystkiego na pieniazki.
    • Gość: tse-tse Teatr-jedyna rzecz, ktora Polacy potrafia robic! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 23:20
    • Gość: Wikary Re: Urodzaj na teatry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 02:29
      Tak to prawda w Słupsku powstaje nowy teatr i w najbliższym czasie wystawiają
      idiotę w roli głównej wystąpi nijaki Stonk
      • elkman Re: Urodzaj na teatry 13.10.04, 18:07

        Po pierwsze należy sprostwać, że Ełk to nie tylko 60 tys. "miasto leżące na
        skraju Mazur" a śródtytuł "Stolica Ełk" jest jak najbardziej uzasadniony,
        ponieważ EŁK jest STOLICĄ MAZUR i to nie z jakiegoś widzimisię lokalnego
        patrioty ale już przed 1945 r. nazywano go: Lyck Haupt Masurenstadt.
        Po drugie to przed wojną był budynek teatru z widownią na 400 miejsc.
        Po trzecie po wojnie funkcjonował w tym budynku teatr amatorski ( a miasto
        liczyło niespełna 10 tys. mieszkańców)a potem wojsko przejęło budynek na klub
        garnizonowy i kino (jako jedno z 5 kin w mieście).
        Po czwarte budynek teatru został włączony w salę restauracyjną sąsiadującej
        przez ścianę restauracji.
        Po piąte żyrandole z teatru zostały "bezpłatnie" przekazane proboszczowi
        kościoła w "leśnym garnizonie".
        Po szóste istnienie obecnego teatru jest wolą jego dyrektora, który uparł się,
        że bedzie DYREKTOREM TEATRU (nb nie udało mu się być nim w Białymstoku u Al.
        Węgierki bo starsi koledzy wygryźli go. Więc jest to dla niego życiowa
        konieczność.
        To wszystko piszę dla wiadomości autora artykułu.
    • Gość: JGA Re: Urodzaj na teatry IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.10.04, 02:51
      Polacy maja dosc komercjonalizmu w telewizji oraz importowanej pseudo kultury
      masowej "made in USA". Miejmy nadzieje, ze za teatrem pojdzie polska
      kinematografia i polska piosenka. Polacy nie gesi i swoj jezyk maja..
    • Gość: Marek z NY Re: Urodzaj na teatry IP: *.ny325.east.verizon.net 13.10.04, 05:56
      Idea wspierania przez wladze samorzadowe teatrow dzialajacych w regionie
      skadinad sluszna nie powinna byc jednak prowadzona metodami bolszewickimi,
      ktore wycinaja w pien oferty spektakli konkurencyjnych wobec prezentowanych
      przez teatry miejscowe. Ilustracja tego niech bedzie przyklad Bielska-Bialej
      gdzie wynajecie sali widowiskowej w miejscowym Centrum Kultury na spektakl
      przeznaczony dla dzieci kosztowalo (w maju 2004) 3000,00 PLN. Spektakle dla
      dzieci nie moga byc "masowkami", aby zapewnic widzom nalezyty odbior na
      spektaklu nie powinno byc ich wiecej niz 250, co powoduje ze do kazdego biletu
      w cenie np. 6,00 PLN nalezy doliczyc 12,00 PLN, a to juz daje kwote 18,00 PLN i
      gwarancje ze zainteresowanie spektaklem bedzie znikome. Panie i Panowie
      samorzadowcy, to juz lepiej zadekretowac zakaz wszelkiej konkutencji, oglosic
      Bielsko-Biala miastem zamknietym, a mieszkancow skazac na korzystanie wylacznie
      z wlasnych teatrow bez prawa wyboru, Zycze, aby ten eksperyment udal sie tak
      jak temu podobne, znane z historii.
    • Gość: james 07 zgłoś się Re: Urodzaj na teatry IP: *.makolab.pl / 193.28.230.* 13.10.04, 10:53
      Słupsk,Ełk I INNE MIASTO MAJĄ ŚWIATŁYCH PREZYDENTÓW ,NIESTETY W mojej szarej
      Łodzi likwiduje aię dobre zespoły aktorskie -Teatr Nowy w Łodzi to obecnie
      karykatura kultury,pa
      • Gość: Słupszczanka Re: Urodzaj na teatry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 12:13
        Prezydent Słupska leczy się psychiatrycznie - jest niezrównoważonym, wybuchowym
        (potrafi swoich współpracowników publicznie wyzywać od ch... i skur...), a na
        dodatek mało inteligentnym notablem, którego korzenie sięgają odległego (?)
        komunizmu. Światłym ciężko go nazwać - wszystkie wydatki z miejskiej kasy, które
        zatwierdza, mają na celu utrzymanie go "przy życiu" czyli na stołku. Słupsk jest
        bodaj najlepszym przykładem urządzania igrzysk pod publikę, poza tym że jest na
        wskroś miastem kolesi i znajomych. Pozdrawiam wszystkich, a zwłaszcza tych
        którzy myślą, że działanie w Słupsku ma coś wspólnego ze sztuką przez duże S.
        P.S. Zapraszam serdecznie do pozostałych podupadających ale ciągle jeszcze
        ambitnych i działających teatrów w Słupsku.
    • toja3003 juz to widze jak ci mieszkancy Trewiru 13.10.04, 11:21
      "placa podatki na teatr i spedzaj w nim cale wieczory".
      Czy moze jest tak, ze 99 tysiecy placi za rozrywke
      temu 1000-cowi, ktory chodzi do teatru?

      Nie moze byc tak, ze ktos mi siega do kieszeni
      i powiada, ze to na teatr, ktorego np.
      nie mam zamiaru ogladac. Ja rowniez nie zadam zeby
      ktos do mnie doplacal. Przeciez to nie ma sensu.

      Pasjonuje sie golfem ale czy mam prawo powiedziec
      milosnikowi pilki noznej: dawaj kase, bo
      ja "musze, inaczej sie udusze". Nie, sam
      musze sobie te przyjemnosci sfinansowac.
      Podobnie, nie chcialbym doplacac do pilkarstwa;
      kibic ktory sie tym pasjonuje powinien wylozyc
      swoje pieniadze na stol.

      Dlaczego inaczej mialoby byc w sztuce? Kto ma
      decydowac, ze cos jest lepsze i bardziej
      godne istnienia? To moze zrobic tylko
      wolny czlowiek. Nie mozna zmuszac kogos
      aby chodzil do teatru miast do kina.

      Czemu np. w Toruniu nie ma multikina i musze jezdzic do Trojmiasta
      albo Bdgoszczy? Odpowiadam: bo multikino sie buduje
      i niekt do tego nie bedzie doplacac. I bardzo dobrze.
      • Gość: antek Re: juz to widze jak ci mieszkancy Trewiru IP: 216.223.64.* 13.10.04, 15:37
        toja3003 napisała:
        Nie moze byc tak, ze ktos mi siega do kieszeni
        i powiada, ze to na teatr, ktorego np.
        nie mam zamiaru ogladac. Ja rowniez nie zadam zeby
        ktos do mnie doplacal. Przeciez to nie ma sensu
        ----------------------------------
        to nie jest calkiem tak, z faktu ze jestes zdrowy nie wynika ze nie powinienes
        placic na sluzbe zdrowia,ktos kto nie glowy do nauki, nie placi na szkoly,inny
        ktory nie lubi siedziec w wiezienie nie placi na policje i sluzby wiezienne,
        kultura jest wartoscia narodu i jest finansowana jak szkola,jak ksiazka; jesli
        ktos lubi tenis to jego prywatna sprawa; multikino jest sprawa komercyjna a
        produkcja polskich filmow jest podobna do teatru moze i powinna byc
        dofinansowana, inaczej zdurniejemy ogladajac sieczke z ameryki (na palcach
        mozna policzyc wartosciowe filmy z usa jakie trafia kazdego roku do kin)
        • toja3003 owszem chce placic na sluzbe zdrowia ale nie 13.10.04, 16:37
          panstwowa, centralnie tylko
          indywidualnie, prywatnie.
          Podobnie z kultura.

          Pasjonuje sie golfem ale czy mam prawo powiedziec
          milosnikowi pilki noznej: dawaj kase, bo
          ja "musze, inaczej sie udusze". Nie, sam
          musze sobie te przyjemnosci sfinansowac.
          Podobnie, nie chcialbym doplacac do pilkarstwa;
          kibic ktory sie tym pasjonuje powinien wylozyc
          swoje pieniadze na stol.

          Dlaczego inaczej mialoby byc w sztuce? Kto ma
          decydowac, ze cos jest lepsze i bardziej
          godne istnienia? To moze zrobic tylko
          wolny czlowiek. Nie mozna zmuszac kogos
          aby chodzil do teatru miast do kina.

          Jestem przeciwnikiem zmuszania do
          placenia abonamentu radiowo-telewizyjnego.

          Jesliby jednak te programy ambitniejsze programy
          mialy zniknac, trudno, wowczas musimy
          zaglosowac nasza portmonetka czy chcemy
          aby istnialy. I wtedy okaze sie czy jestesmy
          gotowi zapacic za to aby w poniedzialki
          o 20-tej w telewizji byl teatr czy tez
          wolimy holywoodzki film akcji.

          Sztuka tez musi byc demokratyczna
          a jesli ktos ma inne zdanie, to prosze bardzo,
          ale nie za moje pieniadze.

    • Gość: malley70 Re: Urodzaj na teatry IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 13:56
      Witam. W Nowej Hucie chodzi o byłe warsztaty szkolne ZSM I ZSE, na osiedlu
      Szkolnym. To trochę dalej niż 300 m od Placu Centralnego. Tak mi sie wydaje.
      Miałem tam praktyki.
      Pozdrawiam.
    • Gość: dyrman w życiu bym do teatru nie poszedł IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.10.04, 17:33
      mój znajomy stracił włosy w teatrze
      • toja3003 nie musisz, wazne zebys placil podatki na innych 13.10.04, 17:36
        co chodza :(
    • Gość: Bartek Nowak Re: Urodzaj na teatry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 19:04
      moze bys tak autorze tego pamfletu poznal prawde od podszewki? ale gdzie tam,
      pieprzona waszafka noska na prowincje nie wystawi tylko pisze glodne kawalki w
      stylu: ochy i achy dla swoich pupili a innych glanuje. jestes marna
      dziennikarzyna a nie zurnalista. i zyj dalej kitem, ktory sprzedaje
      ci "redaktor" malinowski z torunskiej redakcji bo ty biedaku nawet nie masz
      pojecia o prawdzie. on zreszta tez ale jemu juz wszyscy wybaczyli, ze go Bozia
      opuscila podobnie jak i cala redakcje torunia. tez nie wystawiaja swojego nosa
      poza tutke z pierniczkami i nie maja zielonego pojecia o tym co sie dzieje na
      prowincji. bo skad - jak na nia nie jezdza? buhahaha!!! "kobieta w kwiatach" to
      se moze swojej swietlicy pilnowac a nie snic o reaktywacji!!! za duzo filmow
      sie naogladala. zycie to nie bajka. NIKT CIE JUZ NIE CHCE. amen
    • Gość: .. w Slupsku maja dobrego "aktora"-Tomsona:-)) IP: *.utc.com 13.10.04, 20:23
    • Gość: WROCŁAWIJANIN1 we Wrocławiu powstała Operetka Dolnośląska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.04, 08:22
      a władze miasta faktycznie zlikwidowały dawną - zwalniając 95% artystów
      zawodowych i zatrudniając kolegów pana dyr Wojciecha K
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka