Dodaj do ulubionych

Świat ma jeszcze wybór

IP: *.crowley.pl 16.11.04, 17:50
Po pierwsze, wielu turystów z różnych niedużych miejscowości równie chętnie pojedzie gdzieś
WŁAŚNIE DLATEGO, że gdzieś JEST McDonald's (zapytajcie gimnazjalistów w Zatorze albo w
Rudyszwałdzie, albo w Krzeszowicach itp.); dla nich McDonald's to jest coś, czego nie ma w ich
"miasteczku" i co stanowi jakąś atrakcję (nie wartościuję tego, tylko stwierdzam fakt).

Po drugie, wiara w toalety w McDonald's jest złudna, a może być niebezpieczna. McDonald's przy
rotundzie PKO w Warszawie cuchnie moczem, goownem oraz marihuaną, a w kiblach walają się
zużyte strzykawki narkomanów. Strach tam drzwi od toalety dotknąć, a co dopiero skorzystać.
Obserwuj wątek
    • Gość: www.ichuj.org McGazeta IP: *.bangor.ac.uk / *.bangor.ac.uk 16.11.04, 17:55
      a tak, zebyscie pomysleli :)
      • Gość: Bart Re: McGazeta IP: *.bci.net.pl 17.11.04, 12:30
        A nie lepszym przykladem bedzie McFakt? - dokladne odwzorowanie niemieckiego
        Bild-a, gazeta na poziomie beznadziejnym, co mozna ocenic nawet nie zagladajac
        do srodka (ja nigdy nie zagladalem :)
        • Gość: deSade Re: McGazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 14:36
          kolega od "mcgazety" wprowadza nas w subtelniejsze odcienie tej metafory, na
          tej płaszczyźnie "fakt" to raczej stary szalet przerobiony na kebab bar :)
          a mc'gazetyzm to zupełnie inny lokal hehehe, pozdrówki dla vegetarian z rzepy:)
          • Gość: AnArChIsT_86 Re: McGazeta IP: *.ostnet.pl 17.11.04, 23:34
            Uważam, że sam Ritzer nie bardzo wie czemu dokładnie się sprzeciwia. Wydaje mi
            się, że ten film możnaby było pchnąc bardziej antykorporacyjnie. Ukazać
            wyniszczone lasy tudzież miliony zwierząt "pakowanych żarciem", następnie
            wymordowanych. Odkryć to co tak naprawdę kryje się pod fasadą McDonalda,
            aczkolwiek sądzę, że owe przedsięwzięcie na pewno nie odbije się bez echa.
            Pozdro Żeszuf!
            • Gość: Laszlo Re: McGazeta IP: 217.8.176.* 19.11.04, 16:04
              Aleś Ty głupiutki... Powiedz mi czy chodzisz w skórzanych butach czy też może
              boso. Ta skóra, z której wyprodukowano kiedyś Twoje buty kiedyś biegała po
              łące. No cóż tak jest ten świat urządzony "zaludniajcie ziemię i czyńcie ją
              sobie poddaną" - znasz te słowa ??? Wątpię, bo twoje horyzonty myślowe są
              ciaśniutkie jak murzyńska chatka
              • Gość: sosenka! Re: McGazeta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.04, 11:03
                jak przechodzę obok i zaglądam w szyby to śmiać mi się chce jak widzę te
                rozpływające się z samozadowolenia gęby. a 150 metrów dalej bar turysta z super
                jedzonkiem (odnowiony bar mleczny)i zawsze tłok. atuty tanio, duży wybór potraw
                i nie ma tam wyświechtanych symboli, symbole -swastyki, sierpy i młoty, gwiazdy
                d., i literka M
        • Gość: Paoli Re: McGazeta IP: *.zurich.pl 19.11.04, 14:15
          Jest jeszcze "PressMac" pismo dla pracowników McDonald's. Ja miałem to w
          rękach. Raz tylko - taki shit!
    • Gość: McGazeta Re: Świat ma jeszcze wybór??? IP: *.nap.wideopenwest.com 16.11.04, 20:05
      Typowym przykładem zmakdonaldyzowanej Gazety są sequele i remaki - wyrazy z
      innej kultury czy epoki przerabia się tak, żeby odpowiadały jak najszerszym
      gustom współczesnych polskich czytelnikow.
      • Gość: nikt bez przesady IP: *.attu.pl 17.11.04, 15:04
        Gość portalu: McGazeta napisał(a):

        > Typowym przykładem zmakdonaldyzowanej Gazety są sequele i remaki

        a jak lepiej pisać: "sikłele i rimejki"?
        Nie przesadzałbym z tą McGazetą - to jest mimo wszystko dziennik elit, a nie mas
        • Gość: Jakub Re: bez przesady IP: *.riviera.pw.edu.pl 17.11.04, 18:20
          Wystarczyłoby, gdyby autor tekstu zapisał to zgodnie z polską ortografią (powinno się pisać "remake'i" a nie "remaki", bo nie istnieje wyraz "remak", tylko "remake").
          • Gość: dawid Re: bez przesady IP: *.VCLIENT.CWRU.Edu 18.11.04, 02:14
            widzisz, w McGazecie nie musza znac zasad polskiej ortografii. Oni sami te
            zasady tworza i podaja elicie. :)
        • Gość: deSade Re: bez przesady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 18:25
          "dziennik elit" ? hehehehe, no nie, ale masz pan cięty humor, hihehehe elyty z
          czerskiej? paradne panie paradne ;)
        • Gość: dawid McGazeta dziennikiem elit :))))) IP: *.VCLIENT.CWRU.Edu 18.11.04, 02:12
          > Nie przesadzałbym z tą McGazetą - to jest mimo wszystko dziennik elit, a nie
          ma
          :) A tos mnie ubawil. Jest to dziennik mas, ktore mysla, ze czytajac McGazete
          staja sie automatycznie elita. Widzisz Stefan, tak naprawde to nie chodzi o to
          JAK sie pisze, tylko o to O CZYM sie pisze. Z tej perspektywy nie ma wiekszej
          roznicy pomiedzy McGazeta a Gala. :) Tak dzialaja media masowe, podaja ci wybor
          tematow do dyskusji. Przerazajace jest to, ze ty nawet nie dostrzegasz ze
          mozesz jakis temat sam wymyslic. Czytasz, co ci daja i to ci wystarcza, myslec
          nie musisz. A jezeli juz myslisz, to tylko o tym, o czym oni chca, zeby
          zaprzatalo twoja uwage. Termin McGazeta jak njbardziej uzasadniony!
          • Gość: hypersonic Re: McGazeta dziennikiem elit :))))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.04, 21:27
            No to oswiec nas, wodzu, i powiedz, co czytaja PRAWDZIWE elity. Bo tym tekstem
            to sie osmieszyles.

            > Tak dzialaja media masowe, podaja ci wybor tematow do dyskusji.

            Nie rozumiem. A jak maja dzialac? Rozumiem, ze mozna tematy wymyslac, to jest
            OK, ale jaka widzisz role mediow, jesli nie podsuwanie tematow? Lepsze od
            gorszych roznia sie tym, ze gorsze probuja rowniez za ciebie dyskutowac.
        • Gość: suomi Re: bez przesady IP: *.range81-152.btcentralplus.com 18.11.04, 11:02
          Ale Gazeta bardzo sie wzoruje na Guardianie- Mc dla elit? chocby ta sekcja w
          Gazecie Turystyka gdzie wypytuja znanych ludzi o ich podroze- zywcem zerzniete
          z Guardiana.
        • Gość: jan kowalski Re: bez przesady IP: *.waw.cdp.pl / 213.134.142.* 18.11.04, 14:32
          Jakich elit??? Chyba zydowskich!
    • Gość: czekam Nie oglądałem filmu IP: 62.39.107.* 17.11.04, 00:16
      Miałem jednak okazję poczytać o głównych założeniach przy jego kręceniu. W skrócie - facet postanowił że pójdzie do MD trzy razy dziennie i zje wszystkie porcje maxi jakie mu zaproponują - nawet gdyby miał się wyrzygać (i rzyga na filmie).
      Prawie w każdej, nawet najlepszej restauracji (nie wyłączając Slow Food) klient usłyszy: Pan Szanowny życzy sobie deser, kawę.... itd. Nigdzie nie usłyszy "nażarł się Pan dosyć - do widzenia".
      Jeśli cham chce żreć to będzie żarł i to nie jest wina żadnego fast foodu.
      • Gość: LMB Re: Nie oglądałem filmu IP: *.icpnet.pl 17.11.04, 08:01
        Tyle że w Slow Food nie walą do jedzenia monoglutaminianu sodu (MSG), wynalazku
        chińskiej kuchni, który podkreśla smak mięsa. MSG jest także w chipsach i
        podobnych rzeczach. W Slow Food zjadasz i masz dość. Posiłki w mcd są tak
        skonstruowane, że można jeść i jeść...
        • Gość: prosto Nastepni w kolejce? IP: *.dga.defense.gouv.fr 17.11.04, 10:04
          Teraz wiadomo za kogo sie wezma zwolennicy protestu kiedy zlikwiduja MacDonaldsa. Z chinskie restauracje! Nie dosc ze znane z duzych porcji to jeszcze stosuja jakies straszliwe MSG i na pewno inne grozne trzyliterowe skroty.
      • Gość: kate Re: Nie oglądałem filmu IP: *.sympatico.ca 19.11.04, 17:00
        Otoz to.Restauracje typu fast food nie sa zle jezeli je traktowac jako
        odskok.Dla dzieciakow jako jakas atrakcje raz na jakis czas ( np raz na miesiac
        , raz na dwa miesiace).Ale wiekszosc uwaza ze jest to najdoskonalsza restauracja
        i nalezy sie tam odzywiac.No coz....
        JA zwe McDonalda ekologiczna restauracja i jekby ktos nie wyczailo co biega -
        jest to ironiczne stwierdzenie.
        Porazajace jest to ze np nastolatki znaja rozpiske kiedy najlepiej kupowac i
        ktory z zestawow w danym tygodniu.Bylam swiadkiem jak sie dwie jakies 13-14
        latki wymienialy informacjami na temat kiedy najlepiej kupowac dane zestawy.No i
        z drugiej strony jak dla takiej nastolatki wydac 4 dolary na tzw lunch to pestka
        to nie ma sie co dziwic ze na przerwach lataja do owych przyvbytkow, a wiadomo
        mcDonald czy burgerking to prawie na kazdym rogu sterczy i tez w dosc bliskiej
        odleglosci od szkol - zeby dzieciom bylo blizej.
    • Gość: LMB Co na to socjolog polski? IP: *.icpnet.pl 17.11.04, 07:56
      > Po pierwsze, wielu turystów z różnych niedużych miejscowości równie chętnie poj
      > edzie gdzieś
      > WŁAŚNIE DLATEGO, że gdzieś JEST McDonald's (zapytajcie gimnazjalistów w Zatorze
      > albo w
      > Rudyszwałdzie, albo w Krzeszowicach itp.); dla nich McDonald's to jest coś, cze
      > go nie ma w ich
      > "miasteczku" i co stanowi jakąś atrakcję (nie wartościuję tego, tylko stwierdza
      > m fakt).

      W pewnym sensie dołączam się do Twojego komentarza. Przerażają mnie polscy
      socjologowie. Zamiast analizować sytuację i podpowiadać rozwiązania, analizują i
      marudzą. Oj, jak to strasznie, że istnieje mcdonalds.

      A w rzeczywistości jak się zabierze mcd, to ludzie rzucą się na coś innego. Moze
      to być gorsze. To samo z papierosami. Zabiera się jeden narkotyk, który przecież
      ma niezaprzeczalne zalety, a co daje w zamian?

      > Po drugie, wiara w toalety w McDonald's jest złudna, a może być niebezpieczna.
      > McDonald's przy rotundzie PKO w Warszawie cuchnie moczem, goownem itp.

      Wiara, że warszawski standard jest standardem jest złudna. W Lublinie zapewne
      też jest mdc - tam mogą wycieczki pojechać.
      • Gość: kp Re: Co na to socjolog polski? IP: *.wroc.pl 17.11.04, 10:04
        film jest świetny, polecam, a najlepszy
        jest motyw z Bushem :)
    • Gość: Oliveira Re: Świat ma jeszcze wybór IP: *.acn.waw.pl 17.11.04, 11:04
      Największa we wszechświecie sieć toalet publicznych McDonald's... oto i jedyny
      sposób, w jaki ja korzystam z usług tej firmy :>
    • czarna_wiewiorka Re: Świat ma jeszcze wybór 17.11.04, 13:10
      > Po pierwsze, wielu turystów z różnych niedużych miejscowości równie chętnie
      poj
      > edzie gdzieś
      > WŁAŚNIE DLATEGO, że gdzieś JEST McDonald's (zapytajcie gimnazjalistów w
      Zatorze
      > albo w
      > Rudyszwałdzie, albo w Krzeszowicach itp.); dla nich McDonald's to jest coś,
      cze
      > go nie ma w ich
      > "miasteczku" i co stanowi jakąś atrakcję (nie wartościuję tego, tylko
      stwierdza
      > m fakt).

      To akurat świadczy źle nie o McDonald'sie tylko o poziomie społeczeństwa i
      sposobu w jaki są wychowywane dzieci. Dla mnie atrakcją w obcym mieście są inne
      rzeczy niż "gastronomiczne"

      > Po drugie, wiara w toalety w McDonald's jest złudna, a może być
      niebezpieczna.
      > McDonald's przy
      > rotundzie PKO w Warszawie cuchnie moczem, goownem oraz marihuaną, a w kiblach
      w
      > alają się
      > zużyte strzykawki narkomanów. Strach tam drzwi od toalety dotknąć, a co
      dopiero
      > skorzystać.

      A gdzie przy Rotundzie jest McDonald's??? Ja jakoś nie widziałam...
    • Gość: fgh McDonald z prysznicem IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.11.04, 13:37
      W McDonaldach są ubikacje, a nie łazienki.
      Poza tym po polsku próbuje się pizzy, a nie pizzę.
    • Gość: Celina Re: Świat ma jeszcze wybór IP: *.wne.uw.edu.pl 17.11.04, 13:55
      Mała uwaga: w Warszawie przy Rotundzie jest KFC a nie McDonald's. Poza tym to
      cała reszta się zgadza.
    • Gość: pierdoly co za pieprzone bzdury IP: *.client.comcast.net 17.11.04, 17:10
      debilek mowi " nie takie imperia upadaly, np. imperium rzymskie". boze czy
      takich debili musimy wysluchiwac? czy ten duren wie cokolwiech o historii rzymu?
      szukanie analogii z siecia barow jest glupim ignoranckim belkotem. czym ta
      polska zyje?
      • Gość: sisi Re: co za pieprzone bzdury IP: 193.0.117.* 17.11.04, 17:22
        debilek mowi " nie takie imperia upadaly, np. imperium rzymskie". boze czy
        > takich debili musimy wysluchiwac? czy ten duren wie cokolwiech o historii
        rzymu
        > ?
        > szukanie analogii z siecia barow jest glupim ignoranckim belkotem. czym ta
        > polska zyje?

        Polska tym zyje?? zauwaz, ze Ritzer jest amerykanskim socjologiem :))
        • Gość: CezaryT Anoreksja & macki Donalda IP: 193.217.170.* 17.11.04, 18:41
          Z tego filmu wyciagnalem jeden wniosek:
          Wszyskich chorych na anoreksje trza wyslac w objecia macek Donalda, one pacjeta
          napompuja do takiej wagi jak trza!
          CezaryT
      • Gość: jupi Re: co za pieprzone bzdury IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.11.04, 00:04
        I takie są konsekwencje modeli biznesu opartych o wskaźniki- najpierw się je
        tworzy, później wdraża, kontroluje i ulepsza, ale zapomina się o celu tego
        wszystkiego- nie pyta klientów, bo po co. To jest czysta racjonalizacja i
        automatyzacja, ale rodem z myślenia o nowej maszynie- czyli takie koło do mysli
        Webera i Taylora z początku XX wieku. Koncepcja człowieka X, ale przeniesiona
        na szersze spektrum. Biznes ma z tego korzyści, bo wcale nie jest tak łatwo
        utrzrymać takie same kible na całym świecie. Ot ludzka ułomność lub opór przed
        jednowymiarowością świata. Ale przecież prezesi czytają cyferki, a nie muszą
        grać w tym cyrku. Ja się nie godzę na taki swiat i to moja sprawa niech inni
        też zadecydują o sobie. Najbardziej jednak dziwne jest to, że ludzie ze świata
        Mcdonalda są tak wyprani, że najwet najmniejszy okruszek w ich niezmąconej
        wodzie wywołuje powódź i to jaką agresywną!
      • Gość: dawid Re: co za pieprzone bzdury IP: *.VCLIENT.CWRU.Edu 18.11.04, 02:18
        badz dla niego wyrozumialy, to amerykanski socjolog. pewnie widzial reklame w
        miejscowej prasie. reklamuje sie firma kurierska dhl. w taki sposob, ze pisze,
        ze upadlo imperium rzymskie, brytyjskie wiec padnie i imperium fedexa. :) za
        sprawa dhl padnie. :) no i tak sie panu socjologowi skojarzylo
    • Gość: gosc608 Re: Świat ma jeszcze wybór IP: 216.123.192.* 17.11.04, 20:48
      Zaznaczam ze jestem zwolennikiem domowego i urozmaiconego jedzenia, ale...

      Zatrzymujac sie w jakiej pipidowie w czasie podrozy ilu z nas preferowalo by
      zjesc w nieznanej knajpie a ilu wolaloby zjesc bulke z kurczakiem i salata w
      McDonald's ?
      McDonald's to nie tylko frytki cola i hamburger, prosze zobaczyc
      www.mcdonalds.ca/en/food/lighter.aspx
      McDonald's wydaje sie preferowac filozofie, ktora polega na oferewaniu
      produktow, ktore daja mozliwosc wyboru troche wiekszego niz to opisuje pan
      filozof-socjolog przy poparciu pana redaktora-klakiera.
      Przynajmniej w Kanadzie nie zauwazylem zeby stosunek liczby tzw. restauracji
      fast food do restauracji z prawdziwego zdarzenia zmienial sie na korzysc fast
      food. Przeciwnie, tendencja idzie w kierunku urozmaicenia i faktycznie
      wiekszego wyboru potraw poprzez otwieranie restauracji z kuchnia regionalna
      (sycylijska, japonska itd), w ktorych szczegolnie wieczorem i na weekend ciezko
      znalezc wolny stolik bez polgodzinnego czekania.
      W szkolach gdzie chodza nasze dzieci mozna kupic mleko, kakao i soki. Maszyny z
      Coke czy Pepsi zostaly wycofane wskutek poparcia rodzicow i samej szkoly.
      Konsument wybiera sam gdzie idzie na obiad. Chyba ze jest leniwy i idzie do
      pierwszej "budki" na osiedlu. Argument ze na trasie New York - Washington nie
      ma zadnej pozadnej restauracji jest naiwny bo jadac w krotka moze 1-2 godzinna
      podroz kto z nas planuje obiad w restauracji. Czy jadac z Katowic do Krakowa
      tez kazdy podrozny nagle zaczyna dostawac atak glodu ?

      Musimy sobie wbic w nasze paly to ze samo jedzenie- hamburger czy kluchy nie sa
      powodem tego co widzimy na naszej domowej wadze. Czyzby nikt nie zauwazyl ze
      nasz tryb zycia i sposob spedzania wolnego czasu ma cos z tym do czynienia?

      Uproszczenia wyglaszane przez niektorych pseudo-geniuszy oraz szukanie
      nastepnej teorii konspiracyjnej sieje tylko zamet a nie pomaga w zrozumieniu i
      rozwiazywaniu problemow.

      Poza tym istnieje przeciez w jezyku polskim slowo ktore oddaje juz sens tego
      zjawiska, tak wiec niepotrzebne jest tworzenie nowych dziwologow slownych.
      Czyba ze ktos chce nam dac do zrozumienia ze ten rodzaj komerchy jest znacznie
      gorszy bo amerykanski.
      Ciekaw jest jednak to ze niewielu z nas pamieta perypetie i przyklady kulinarne
      z barow garmazeryjnych, budek z oblesnymi frytkami, kolonijne salmonelle i
      zatrucia jadem kielbasianym po "swojskiej" z saletra. Czyzby McDonald's juz
      wtedy roztaczal swe macki ?
      Pffe
      • Gość: iupi Re: Świat ma jeszcze wybór IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.11.04, 00:09
        Pewnie masz rację, ale tu chodzi o ukrytą fasadę. Na pewno na fali krytki
        powstaną restauracje z menu zróżnicowanym, smacznym. Ale proces od koncepcji do
        realizacji pozostanie ten sam. te same pseudozwierzeta bedą przerabiane na
        kotlety w McDonaldzie i twojej restauracji. To jest fasada. Szukanie w
        laboratoriach odpowiednich składników chemicznym, które wzmocnią smak, wyostrzą
        zapach i poprawią wygląd, a mieso to to same g... co zawsze.
    • Gość: chris Droga Gazeto, czy zechcialabys zamiescic jakis IP: *.com 17.11.04, 20:49
      tekst NIE lewaka?
      • Gość: dorota Re: Droga Gazeto, czy zechcialabys zamiescic jaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 11:15
        ta, możesz sobie o tym pomarzyć:)
        jak to ktoś napisał w jakimś wątku: do "gazety" można zajrzeć z ciekawości, ale
        po obiektywne informacje trzeba zajrzeć gdzieś indziej
        • Gość: jumanji Re: Droga Gazeto, czy zechcialabys zamiescic jaki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.04, 21:29
          > po obiektywne informacje trzeba zajrzeć gdzieś indziej

          Ciekawe gdzie. Do "niezaleznych" i "jedynych prawdziwych" witryn i ulotek
          nawiedzonych analfabetow?
    • Gość: $tefan Nałókofcy! IP: *.chcgilgm.covad.net 18.11.04, 00:14
      Wydaje się, że jest to jeden z tych co to specjalnie na niczym się nie znaja,
      Ale SIĘ ZAŁAPAŁ.
      W Stanach krąży mnóstwo ludzików z tytułami naukowymi. Z tytułu samego się nie
      użuje.
      Jednak można użyć przy badaniach jakichś strasznych zjawisk:
      globalizacji,
      makdonaldyzacji,
      wymieraniu gatunków,
      oceieplania klimatu.
      Wystarczy trochę "terroru" zagrożeniem globalnym i granty - czyli pieniądze
      na "badania" są zapewnione.
      Oczywiście nie tylko na badania - na pensje sekretarek, telefony, samochhody
      służbowe, kongresy i przeloty do różnych egzotycznych a zagrożonych miejsc.
      Ekolodzy straszą nas globalnym ociepleniem - nie są jednak pewni czy to jest
      ocieplenie czy następny glacjał. Nie mają wpływu na wahania osi ziemskiej i na
      protuberancje słoneczne, ale po odpowiednim nastraszeniu a niepodawaniu tych
      faktów zbyt głośno - pensja się znajdzie.
      Dziś ogłoszono listę gatunków zagrożonych i ginących. Czarna rozpacz!
      Nie zauważył nikt przy ogłaszaniu tej listy, że na miejsce ginących gatunków
      wchodzą inne, bardziej ekspansywne. Natura nie znosi próżni.
      Nikt jednak nie ogłasza list gatunków, które sie bardzo rozprzestrzeniają - czy
      to z powodu zmiany klimatu - ochłodzenia lub ocieplenia, zmiany natlenienia
      wody lub zmian jej skladu chemicznego.
      I słuchają tego bajdurzenia ludzie, którzy muszą jakoś na siebie wierszówką
      zarobić - i niosą się w świat te wymyślone przez spragnionych etatów lub choćby
      uznania "nałukofcóf"
      Moja śp Babcia mówiła o takich - uczony a niedouczony.
      Takich po amerykańskich instytutach nałukowych i uniwersytetach wielu się tyła.
      Dziś poszła wiadomość - otyłości sprzyja bezruch i długie spanie.
      Pracowali nad tym trzy lata i wydali prawie 800tys. dolarów.
      Pozdrowienia,
      $tefan
      • Gość: japi Re: Nałókofcy! IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.11.04, 00:28
        chodzi o uczciwość producentów i tyle:
        www.google.pl/search?q=cache:SiSQseU1sjsJ:www.halat.pl/article.php%3Ffs%3Dwedliny.html+monoglutaminian+sodu&hl=pl
        • Gość: japi Nie wspomnę o Mclekach IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.11.04, 00:49
          To jest działka biznesu, przy której fast-foody to jakieś niewinne dzieci
          bawiące się w piaskownicy. Mcfarmakologia jest zarazą , na którą będzie trudno
          znaleźć szczepionkę.
          • Gość: Stasiek Mama! Do MacDonalda! IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 18.11.04, 06:40
            Syn mojej siostry ciotecznej jak tylko zaczal mówic to jednym z jego pierwszych
            zdan bylo
            "Mama! Do MacDonalda!"

            W Polsce jest to restauracja gdzie nie ma pijaków, jest kolorowo, jasno, mozna
            gazetke przeczytac. Nie smierdzi fajami bo nie wolno palic. Dzieci moga sie
            pobawic itp. itd.

            Podejrzewam ze siec McDonald to mniej niz 0,0001% wszystkich restauracji w
            Polsce. Lepiej by sie panowie TPSA zajeli albo PKP czy PKS.
            • Gość: joj Re: Mama! Do MacDonalda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 08:53
              Ludzie, ktorzy te bary nazywaja "restauracjami" chyba nigdy w zyciu restauracji
              nie widzieli. To tak jakby wozek na smieci zaprzezony w osla nazwac samochodem.
    • Gość: Jed Re: Świat ma jeszcze wybór IP: 210.21.235.* 18.11.04, 06:39
      Gość portalu: jaxa napisał(a):

      Po drugie, wiara w toalety w McDonald's jest złudna, a może być niebezpieczna.
      > McDonald's przy
      > rotundzie PKO w Warszawie cuchnie moczem, goownem oraz marihuaną, a w kiblach
      w
      > alają się
      > zużyte strzykawki narkomanów. Strach tam drzwi od toalety dotknąć, a co
      dopiero
      > skorzystać.


      To raczej narodowy problem Polakow z toaletami... Jak widac nawet McDonalds nie
      daje sobie rady ze zmiana polskiej 'kultury wychodkowej' :)
    • Gość: MADRUS MC Donald uczy kultury CHINCZYKOW... IP: *.archidiom.com.au 18.11.04, 07:18
      Cholera nie wiem czy on to pisal powaznie ale zasmierdzialo rasizmem.
      Kultura liczaca sobie 4000 lat, majaca wodociagi i kanalizacje w milionowych
      miastach gdy w Europie sralo sie pod schodami.
      Brak wyboru nie bierze sie z jakich magicznych zabiegow psychologicznych.
      Jest to swiadoma w pelni znana taktyka marketingowa tzw. klasteryzacji.
      Dzieki wielkosci i ekonomii skalii powiecmy Starbuck moze zalozyc 10 kawiarnii
      przynoszacych straty tylko przy jednej glownej ulicy jakiegos miasta.
      Nazywa to sie kanibalizacja bo oddzielne Starbucki odbieraja sobie klientow ale
      odbieraja tez wszystkim innym.
      A poniewaz maja szmal moga przeczekac az wszyscy padna.
      Inna metoda jest podnajmowanie najlepszych lokalizacji podkupywanie innych.
      Znowu poniewaz kabza jest olbrzymia pojedynczy wlasciciel unikalnej knajpki
      moze sie zesrac i tak nie poradzi.
      Starbuck, McDonald moze na poczatku duzo stracic by zlikwidowac wybor i
      konkurencje.
      W Polsce zachodnie firmy stosuja te taktyke z powodzeniem ku zachwytom
      kolejnych przekupywanych j-elit.
      Kupuje sie Wizamet nie poto by go unowoczesnic ale zeby Gilette nie mialo
      konkurencji itd itd.
      NO SPACE, NO CHOICE, NO JOBS.
      Witamy w Lodzi z najwyzszym bezrobociem posrod duzych miast i ....18
      SUPERMARKETAMI.
      kRAINY PECZAKA I PODOBNYCH.
      • Gość: japs Re: MC Donald uczy kultury CHINCZYKOW... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 08:54
        Wytruja chinczykow i spokoj.
      • Gość: japi Re: MC Donald uczy kultury CHINCZYKOW... IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.11.04, 12:06
        no wiesz, jak mam pieniadze to moge kupic sobie firmę, jeżeli obroniłaby się
        dobrymi wynikami to zazwyczaj oznaczałoby to wydatek zbyt dużego cashu, a firmy
        zachodnie mogą mieć zyski, ale gotówki to raczej nie tak bardzo. Co prawda są
        inne bezgotówkowe metody przejmowania przedsiębiorstw lub na kredyt, czyli
        placac nie swoim cashem. A to niech stosują jakieś metody partyzanckie- dzisiaj
        znikam, ale jutro uderzam, pojutrze znikam, a nastepnie otwieram punkt gdzie
        jest taniej i lepiej. Elastyczność.
    • Gość: bcpjdd Re: Świat ma jeszcze wybór IP: 195.164.30.* 18.11.04, 09:19
      A ja się nie zgadzam!
      Nie zauważyłam, żeby film był jakąś antyreklamą Mc'a, ale próbą wpłynięcia na
      widza, żeby pomyślał co je, zanim wsadzi sobie to do buzi.
    • Gość: Adam Z USA Re: Świat ma jeszcze wybór IP: *.proxy.aol.com 18.11.04, 10:14
      Mamy przeciez naprawde wybor, i gdyby MCD's na calym swiecie nie byl po jakims
      wzgledem atrakcyjniejszy od innych przybytkow - nie przetrwalby. Atrakcyjnosc? -
      Otoz: jest przewidywalny, tzn. wiemy, co tam sie spozyje, i ZA ILE. A to dla
      konsumenta najwazniejsze. Poza tym: nikt nikogo nie zmusza, zeby tam nawet
      wejsc, a mimo to - zawsze sa klienci. Lapanek chyba nie stosuja. Wiec jak to?
      Swinstwo, czy wygoda? Ze niesmaczne, pedzone chemia i przyprawami? To nie jedz,
      i to ich wykonczy... A ze daja coraz wieksze porcje? To odmow! Powiedz: Ja chce
      tylko gryza. Film kretyna jest o niczym. To frustrat = glupek, kt. zazdrosci,
      ze sam nie jest wlascicielem zadnego businessu przynoszacego ogromne
      wieloletnie zyski. Chcialby byc inzynierem dusz, a jest posmiewiskiem
      inteligentow. I to nie koniecznie tych, kt. stoluja sie w MCD's, ale kazdego,
      kto osiagnal sukces w jakimkolwiek przedsiewzieciu i zyje z tego. Mieszkam w
      USA od blisko 20 lat i mam wlasny business. Gdyby nie byl wart przetrwania -
      zniszczylaby mnie konkurencja. A tak - spokojnie sobie kwitnie.
      • Gość: lord cox Re: Świat ma jeszcze wybór IP: 65.207.116.* 18.11.04, 17:49
        Wielkorotnie przemierzalem droge z NY do Chicago, samochodem. Jedyne co mozna
        zjesc na tzw rest area, to macdonaldo podobne swinstwa. Tasma produkcyjna dla
        mas.
        Przemierzalem tez autostrade z Marsylii do Paryza. Masa malych knajpek,
        wieloraki wybor, z przyjemnoscia sie ta trasa jechalo i wypoczywalo.
      • shellka Re: Świat ma jeszcze wybór 18.11.04, 18:42
        na marginesie pragne dodac ze Mcd w swiecie finansow nie funkcjonuje jako jedna
        z najwiekszych sieci oferujacych "jedzenie" tylko jako firma zyjaca z wynajmu
        swojego loga i wszystkiego co za tym idzie kolejnym ludziom...
    • wislok1 Lewacki bełkot 18.11.04, 10:39
      Gó.no was lewacy obchodzić ma, co ludzie jedzą i gdzie
      • Gość: lord cox Odezwal sie wytwor macdonalda. No comments. IP: 65.207.116.* 18.11.04, 17:46
    • Gość: lord cox Po stokroc prawda. Kultura masowa, czyli rownanie IP: 65.207.116.* 18.11.04, 17:44
      do mas, uniformizacja wszelkich aspektow zycia promowana przez wielkie
      korporacje zabija roznorodnosc naszego swiata. Jak tak dalej pojdzie, to sie
      wszyscy pozabijaja z .. nudy i poczucia pustki.
    • Gość: mu fan Ten flim to przegięcie IP: *.aster.pl 18.11.04, 18:20
      Nie od dzis wiadomo że żarcie z Maca jest niezdrowe ale taki film to jest
      przegięcie.Wszystko jest dla ludzi ale trzeba postępowac z umiarem.Równie
      dobrze można zrobic film o gosciu który przez miesiąc odzywia się tylko
      sałatkami i popija wodą albo o o tyakim który codziennie przez miesiąc je tylko
      np ziemniaki z kotletem i surówką..gwarancja że po takich próbach ludzie tez
      nie byliby zdrowi.Moze nie byliby az tak "zniszczeni" jak po miesiącu
      stołowania się w MAcu ale zawsze..
      Poza tym kto jada TYLKO w McDonaldach..nie znam takich ludzi..
      Jak się tam coś wszamie na szybko co jakis czas to na pewno to nikomu nie
      zaszkodzi.
    • Gość: mu fan Jaxa-Mac przy Rotnundzie?? IP: *.aster.pl 18.11.04, 18:22
      Tam jest KFC:D i tu się twój opis tego kibelka zgadza. Dobrze że w McDonaldach
      zrobili"toaletę bezpłatną za okazaniem paragonu" bo kiedys do kibla w Sezamie
      było strach wejsc...co wchodziłem to byl tam jakis półżywy zarzygany
      dziad...teraz jest OK:D
      Pozdrawiam,
    • Gość: ide jesc czemu nazywacie ten fim glosny? IP: *.client.comcast.net 18.11.04, 19:48
      zarowno ten jak i 9/11 moora, przeszly w usa bez echa. dlaczego wy sie tak
      podniecacie? wiz i tak nie bedzie barany.
    • Gość: spadkobiercy polacy nie moga sie rozstac z gumofilcami IP: *.client.comcast.net 18.11.04, 20:45
      dla polakow cywilizowany swiat to dylemat. najlepiej sie czuja w gumofilcach, na
      polnej drodze, z kielbasa w kieszeni i flaszka w drugiej. macdonalds to problem,
      hipermarket to problem, centra handlowe to problem. co jest ku.. mac z wami?
      czy nie majac zadnego wyboru przez pokolenia i zyjac w oborach uwazacie ze
      zachodnia cywilizacja jest zla bo wymaga od konsumentow myslenia, no i krasc nie
      wolno, a polak bez kombinacji i kantow uwaza sie za nieszczesliwego.
      • Gość: mu fan Dobrze gada!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.11.04, 21:12
        Dać Mu wódki!
        Popieram Cię w całej rozciągłości!
        Pozdrawiam!
    • Gość: jupiterek Re: Świat ma jeszcze wybór IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.04, 21:23
      Eeee... No... W Warszawie kolo Rotundy nie ma McDonald'sa. Ale i tak pozdrawiam.
    • Gość: Jacek Re: Świat ma jeszcze wybór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 22:34
      W Warszawie przy Rotundzie PKO nie ma McDonalda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka