Gość: jaxa
IP: *.crowley.pl
16.11.04, 17:50
Po pierwsze, wielu turystów z różnych niedużych miejscowości równie chętnie pojedzie gdzieś
WŁAŚNIE DLATEGO, że gdzieś JEST McDonald's (zapytajcie gimnazjalistów w Zatorze albo w
Rudyszwałdzie, albo w Krzeszowicach itp.); dla nich McDonald's to jest coś, czego nie ma w ich
"miasteczku" i co stanowi jakąś atrakcję (nie wartościuję tego, tylko stwierdzam fakt).
Po drugie, wiara w toalety w McDonald's jest złudna, a może być niebezpieczna. McDonald's przy
rotundzie PKO w Warszawie cuchnie moczem, goownem oraz marihuaną, a w kiblach walają się
zużyte strzykawki narkomanów. Strach tam drzwi od toalety dotknąć, a co dopiero skorzystać.