Dodaj do ulubionych

Koniec list przebojów?

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.01.05, 19:02
Jak w ogóle można tego słuchać? Zdarzyło mi się kilkanaście albo więcej razy towarzyszyć komuś, kto musiał koniecznie wysłuchać takiej listy w programie III PR i wynudziłem się potwornie. Piosenek można posłuchać, ale plecenie 3 po 3 prowadzącego i jego rozmówców było nie do zniesienia.
Obserwuj wątek
    • Gość: dd Re: Koniec list przebojów? IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 30.01.05, 19:11
      To "plecenie 3 po 3" jest nieodzownym elementem LP3. I wiekszasc sluchaczy tej listy jest rownie zwiazana z glosem prowadzacego co z sama audycja i rozglosnia.
      • Gość: tres Re: Koniec list przebojów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 19:35
        Podobnie - pare razy musialem sluchac listy p.Niedzwieckiego- nudy na pudy, pieprzy 3 po 3. Ale - kiedys prowadzil ktos inny (nie pamietam nazwiska) - i okazalo sie ze program moze byc calkiem znosny. Jak nie ma tego pieprzenia starego akonkretnego kawalera...
    • Gość: gobo Panie Robercie nie pisz Pan bzdur !!! IP: *.aster.pl 30.01.05, 19:57
      Pan Robert wielki dziennikarz muzyczny napisał "Polsce podobną rangę w latach
      80. miała lista radiowej "Trójki". Oparta na głosowaniu, a nie sprzedaży singli
      (ten nośnik nigdy nie zrobił u nas furory), stawała się polem rywalizacji
      fanów."

      Oj Panie Robercie 2 z historii, single nie były u nas dostępne ze komuny, a już
      na pewno nie w takich nakładach (popularne grające pocztówki) jak to miało
      miejsce na Zachodzie skąd przywozone przez marynarzy płyty i single cieszyły
      sie ogromnym wzięciem. Więc niech Pan nie pisze bzdur, że singiel nie zrobił
      nigdy u nas furowy bo z przyczyn obiektywnych nie mógł, stąd takie kwiatki jak
      z LP IIIPR, czy podobnymi listami, w których wysyłało się listy, pocztówki a
      ostatnio smsy z głosami. Śmiechu warte z punktu widzenia idei tworzenia list
      przebojów, które zawsze na Zachodzie były wynikiem sprzedaży. I choć nasze
      listy szczególnie ta III- ki to miłe programy, ale manipulacji przy nich pod
      własne i wytwórni, czy fanów gusta było sporo, co przyznawał nawet Pan Marek.
    • Gość: S3vSt3R Re: Koniec list przebojów? IP: *.mn.client2.attbi.com 31.01.05, 00:28
      Listy odzyja jak nigdy, bo teraz mozna tworzyc prawdziwe listy na podstawie
      statystyk plikow sciagnietych przez np. servis Itunes.
    • toja3003 takie listy to zabawa i jak kto chce niech się baw 31.01.05, 09:52
      i, potem wychodzą z tego takie śmieszności jak
      to, że Julia Roberts alno Brintey Spears
      to najpiękniejsze kobiety świata - podobnie
      jest w muzyce, tu też wszystko jest rzeczą
      gustu lub... bezguścia.
      • Gość: azc Re: takie listy to zabawa i jak kto chce niech si IP: 150.254.85.* 01.02.05, 15:46
        Jako człowiek starszy wydaje mi się, że kiedyś piosenki były do słuchania.
        Teraz są do oglądania. Stąd powodzenie "utworów", które są pozbawione melodii,
        za to w tle coś sie atrakcyjnie rusza.

        Ale może to już tak jest, że każde pokolenie ma swoją muzykę. Ja też nie
        podzielałem raczej gustu mojego ojca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka