Gość: Anais
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.02.05, 12:01
CO JUZ WIADOMO:wiadomo co powie, wiadomo w czyim imieniu i wiadomo, ze o
wolnosci slowa w radiu tok fm nie moze byc mowy!
DIAGNOZA/PROPOZYCJA TERAPII: mysle, ze ta kobieta przestaje szanowac samą
siebie,a to juz niebepieczne. wskazania:konieczna zmiana miejsca pracy, zanim
kompletnie sie wypali.
CZEMU MUSIMY JESZCZE CZEKAC AZ ONA SOBIE POJDZIE:
Laszuk w jednym z programow powiedziala, ze nie chcialaby pracowac gdzie
indziej, po czym nastapil banalny wywod:ze wszystkie inne prace-8 godzin za
biurkiem -sa nie dla niej. Jakze ograniczona umyslowa jest ta kobieta! I jakze
leniwa. wygodnie jej za mikrofonem, nawet nalatac sie nie musi,pracuje nie 8 a
6 godzin; a jej zawod to nic innego jak prasowka i przygotowywanie pytan.
kazdy by tak chcial-kazdy, kto nie chce sie rozwijac. z dziennikarstwem to
nie ma nic wspolnego. ta kobieta nigdy nie zbierala wiadomosci, nigdy nie byla
u zrodel. kalkuje, kalkuje i szyje cudze mysli z gazet, ktore rano ktos jej
podrzuci.