Gość: Baśka
IP: *.krakow.ppp.tpnet.pl
19.03.01, 12:15
Tegoroczna "gala" rozdania Fryderyków to zapowiedź neokomuny. Telewizja Puls
ewidentnie poddała się skrajnie prawicowym manipulacjom. Pominięcie takej
artystki jak Kayah to nieporozumienie. Nagrody zgarnęła pseudo-kościelna grupa
Arka Noego która zasłynęła głównie z tego że słucha jej Małysz. Piosenką roku
został utwór którego nikt nie kojarzy. A co "czerwonymi koralami"? Można nie
lubic Brathanków czy Golec Uorkiestra, ale trzeba im oddac sprawiedliwość i
powiedzieć że to ich piosenki były grane wszędzie, głośno i bez przerwy. I przy
nich ludzie się bawili.
Telewizja Puls - nowa telewizja, prawa telewizja bez krwi, gołych tyłków i
wulgaryzmów - to telewizja manipulowana, telewizja zakłamana, zaprzedana.
Akademia Fryderyków strzeliła sobie w łeb we wspaniałym stylu.
Arka Noego czy Titanic!? A może Kursk?