Dodaj do ulubionych

FRYDERYKI - KOMPROMITACJA

IP: *.krakow.ppp.tpnet.pl 19.03.01, 12:15
Tegoroczna "gala" rozdania Fryderyków to zapowiedź neokomuny. Telewizja Puls
ewidentnie poddała się skrajnie prawicowym manipulacjom. Pominięcie takej
artystki jak Kayah to nieporozumienie. Nagrody zgarnęła pseudo-kościelna grupa
Arka Noego która zasłynęła głównie z tego że słucha jej Małysz. Piosenką roku
został utwór którego nikt nie kojarzy. A co "czerwonymi koralami"? Można nie
lubic Brathanków czy Golec Uorkiestra, ale trzeba im oddac sprawiedliwość i
powiedzieć że to ich piosenki były grane wszędzie, głośno i bez przerwy. I przy
nich ludzie się bawili.
Telewizja Puls - nowa telewizja, prawa telewizja bez krwi, gołych tyłków i
wulgaryzmów - to telewizja manipulowana, telewizja zakłamana, zaprzedana.
Akademia Fryderyków strzeliła sobie w łeb we wspaniałym stylu.
Arka Noego czy Titanic!? A może Kursk?
Obserwuj wątek
    • Gość: gustaff Re: FRYDERYKI - KOMPROMITACJA IP: *.krakow.ppp.tpnet.pl 19.03.01, 19:18
      Strzeliła sobie w łeb nie poraz pierwszy. Ale co do
      Arki sie nie zgadzam. Litza stworzyl zespół bardzo
      popularny, wystarczy poprosić dziecko o piosenke a
      zaspiewa ci AN.
    • Gość: L'V Re: FRYDERYKI - KOMPROMITACJA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.01, 01:26
      Sp.... na bambus. Spiski katolickie, buhahaha. Jestes jak Rydzyk tylko w druga
      strone.

      P.S.Kayah ssie, gowniana komercha.
    • absolut Re: FRYDERYKI - KOMPROMITACJA 29.03.01, 22:16
      Można mieć różne gusty i ja mam swój i na złość Tobie nie będę oczerniał muzyki
      Kayah czy Golców(chociaż teksty Kayah mogłyby być mądrzejsze) bo ich muzykę też
      lubię. Ale niekoniecznie trzeba być zaślepionym miłością do kościoła czy do
      Radia Maryja żeby lubić Arkę Noego. Lubie ich (chociaż jestem niewierzącym) ze
      względu na ich mądre i ciekawe teksty oraz melodyjną muzykę, i trzeba naprawdę
      nienawidzić ten świat żeby wyśmiewać i lekceważyć te wartości, które które
      nadają sens życiu człowieka.
      • Gość: Ally Re: FRYDERYKI - KOMPROMITACJA IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.01, 20:05
        absolut napisał(a):

        > Można mieć różne gusty i ja mam swój i na złość Tobie nie będę oczerniał muzyki
        > Kayah czy Golców(chociaż teksty Kayah mogłyby być mądrzejsze) bo ich muzykę też
        > lubię. Ale niekoniecznie trzeba być zaślepionym miłością do kościoła czy do
        > Radia Maryja żeby lubić Arkę Noego. Lubie ich (chociaż jestem niewierzącym) ze
        > względu na ich mądre i ciekawe teksty oraz melodyjną muzykę, i trzeba naprawdę
        > nienawidzić ten świat żeby wyśmiewać i lekceważyć te wartości, które które
        > nadają sens życiu człowieka.

        Zgadzam się.
        A jeżeli chodzi o Fryderyki, to jest to dla mnie jedna wielka żenada. Nieodparcie
        kojarzą mi się z Oscarami - które, jak wiadomo, nie zawsze przyznawane są tym,
        którzy osiągnęli sukces _artystyczny_.
    • Gość: franek Re: FRYDERYKI - KOMPROMITACJA IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 17.04.01, 14:37
      nie wiem dlaczego cie dziwi ustawienie fryderyków? przecież prawie wszyscy
      wiedzą że impreza te jest ustawiana, tworzona i pokazywana przez ludzi, którzy
      ją wymyślili i robią co chcą, promują, sprzedają kogo chcą, tzn. tych którzy
      trzepią im kasę. to nie jest konkurs, to jest zimne wyrafinowane
      przedstawienie, którym już nawet nie jest zainteresowana żadna poważna stacja
      telewizyjna. Zdaje sie że Kazik, i ktoś jeszcze olał ich już publicznie w
      przeszłości, komuś jeszcze jak chciał powiedzieć co o tej szopce myśli
      wyłączyli mikrofon, itd.
      Poza tym organizatorom wydaje sie że to coś w stylu oskarów - rozdają sobie
      statuetki itd. a to nie jest nawet kiepska kopia imprez organizowanych na
      zachodzie - to po prostu parodia, niesmaczna z domieszką muzyki o bardzo niskim
      poziomie i słuchalności

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka