Gość: chemik
IP: *.marwit.gliwice.pl
02.07.02, 13:58
Tak sie zlozylo, ze w nocy z niedzieli na poniedzialek nie umialem zasnac. Kolo
2 skapitulowalem i przestalem udawac, ze moge jeszcze zasnac. Wlaczylem radio
(trUjke, ale brzmialo prawie jak Trojka). I co uslyszalem? Janusza Deblessema i
poezje spiewana!! Wczesniej sluchalem tej audycji nalogowo, ale kiedy Laskowski
wywalil ja na pozna noc musialem dac sobie sianka z miloscia do pozezji
spiewanej. Slucham teraz tylko swoich kaset - a gdzie nowosci?? Mam pytanie:
czy poezje spiewana lubia tylko cierpiacy na bezsennosc i nocni struze i
kierowcy nocnych autobusow??????