Dodaj do ulubionych

żenada trójkowa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 14:50
siedze w pracy poruszony njusami z Londynu, slucham "trujki" i jestem
zazenowany doborem muzy
po njusie o pozarze w kancelarii premiera piosenka Lady Pank "zniknie
Warszawa jak jawa jak sen"
po njusie o zamachach w Londynie piosenka Anny Lenox "No more Iloveyous"
przypadek czy siakis czarny chumor? a moze specjalnie ? tak czy siak ZENADA
Obserwuj wątek
    • Gość: Trójkofan Re: żenada trójkowa IP: *.tomaszow.mm.pl 07.07.05, 15:12
      Trójka jak zwykle stanęła na wysokości zadania. Przerwany "normalny" program,
      natychmiast zorganizowana specjalna audycja - relacje na żywo, korespondencje,
      rozmowy. A także brak jingli, haseł promujących rozgłośnię. Klasa i pełen
      profesjonalizm!
      • Gość: zło Re: żenada trójkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 15:31
        przeczytaj o czym napisalem, zastanow sie, dla pewnosci przeczytaj jeszcze raz,
        napij sie kompotu i odetchnij :-)

        zwroc uwage ze pisalem o doborze muzy a nie o tresci audycji
    • un1 Re: żenada trójkowa 07.07.05, 15:34
      Z całym szacunkiem dla ofiar w Londynie i abstrahując od muzyki w Trójce: nikt
      nie przerywa programu kiedy tysiące giną z powodu tsunami i powodzi. W Azji.
      • Gość: astat nie mam pomysłu na tytuł IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 07.07.05, 16:16
        un1 napisał:

        > Z całym szacunkiem dla ofiar w Londynie i abstrahując od muzyki w Trójce: nikt
        > nie przerywa programu kiedy tysiące giną z powodu tsunami i powodzi. W Azji.

        unie pierwszy, chyba pierwszy raz zgadzam się z Tobą całkowicie.
      • Gość: gość spokojny dość Re: żenada trójkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 16:17
        ta nieodpowiednia muzyka jest efektem zjawiska które rozpieprzyło rozgłośnie
        radiowe kilka lat temu, a nosi ono nazwę "playlista" sam miałem przypadek,
        gdy po informacji o zagrożeniu pożarowym w lasach komputer akurat wywalił
        Czerwone Gitary i w eter popłynęły wdzięczne słowa Krajewskiego: płoną góry,
        płoną lasy,lecz nie dla mnie już.... to jeszcze pół biedy. w czasie emisji
        rep. mojego kolegi, sprawa dotyczyła tragicznej śmierci kilkunastolatka, trzeba
        było ze względów(sam nie wiem jakich) oddzielić pierwszą i drugą część
        materiału jakąś piosenką. i co wypluwa komp z plejlisty? " staruszek świat"
        Anny Jantar.... komputeryzacja muzyki w radio zniszczyła jego niepowtarzalny
        nastrój i dlatego słucham tylko audycji autorskich... :( a dziś w trójce,
        fakt, baaardzo nieodpowiednio grają
        • preslaw Re: żenada trójkowa 07.07.05, 16:24
          un1 napisał:

          > Z całym szacunkiem dla ofiar w Londynie i abstrahując od muzyki w Trójce:
          nikt
          > nie przerywa programu kiedy tysiące giną z powodu tsunami i powodzi. W Azji.

          I co w związku z tym?






          • un1 Re: żenada trójkowa 07.07.05, 16:27
            A nic, taka nieprzemyślana uwaga, pewnie nie na to forum, przepraszam jeżeli
            ktoś poczuł się nią osobiście dotknięty.
        • Gość: zło Re: żenada trójkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 17:29
          > ta nieodpowiednia muzyka jest efektem zjawiska które rozpieprzyło rozgłośnie
          > radiowe kilka lat temu, a nosi ono nazwę "playlista" ( + przyklady )

          no wlasnie , nie podoba mi sie to bardzo , stad moj post

          chociaz do konca zycia nie zapomne "dzingla" ktory trUjka nadala w dzien
          inwazji USA na Irak, pamietam bylo to rano i chyba tylko kilka razy zabrzmial,
          bo chyba ktos im zwrocil uwage

          zamiast normalnej melodii na poczatku serwisu informacyjnego slychac bylo
          werble, odglosy strzalow, przelot helikopterow, odrzutowcow, o taki fajny mix
          dzwiekowy jak z gry komputerowej, fuuuuuj ! oby nigdy wiecej
          • Gość: B Re: żenada trójkowa IP: *.toya.net.pl 07.07.05, 21:36
            Nooo, pamiętam. Też mnie wtedy zatkało. A co do dzisiejszego dnia - nie
            przesadzajmy w żadną stronę - w końcu zorganizowali specjalny program i
            informowali na bieżąco. A co do muzyki... no cóż, w ostatnich latach mieliśmy
            kilkakrotnie okazję być świadkami takich "kryzysowych relacji" (zamachy w Nowym
            Jorku, zamachy w Madrycie, inwazja na Irak, śmierć Papieża) i za każdym razem
            prowadzący stawali przed tym samym problemem: no bo z jednej strony, skoro
            dzieje się coś ważnego, to nie należy puszczać piosenek i nie poruszać innych
            tematów, z drugiej: ile godzin bez przerwy można podawać tę samą wiadomość?
            Szczególnie dziś było to widoczne (a raczej słyszalne): Londyn został
            zablokowany i sparaliżowany, więc na pewno ciężko było zdobywać i przekazywać
            nowe informacje z miejsca zdarzenia. "Z braku laku" (przpraszam za to
            określenie w obliczu tragedii, ale piszę szybko) łączono się więc z
            przypadkowymi Polakami z Londynu licząc, że może oni przekażą coś nowego...
            pamiętajmy, że w takim momencie prowadzący na pewno są bardzo spięci, więc
            puszczając muzykę zyskują chwilę wytchnienia, mogą uporządkować materiały, itp.
            Rodzaj muzyki w tym momencie naprawdę nie ma większego znaczenia... A propos,
            jutro pewnie znów zamiast listy będzie muzyka ciszy.. to smutne, ale wydaje mi
            się, że ostatnio to się dzieje coraz częściej... mad world. pzdr.
            • Gość: astat Re: żenada trójkowa IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 07.07.05, 22:06
              A ja jeszcze jedno podrzucę - czy aby nie o to chodzi terrorystom, żeby
              nagłaśniać ich akcje? Im więcej ludzi się ekscytuje, tym bardziej woda na ich
              młyn. Może gdyby to zignorować całkiem to następnych akcji by nie było? No wiem,
              nie da się tak prosto i banalnie, ale jakoś martwi mnie, że robimy to, o co im
              chodzi - przeżywamy. Albo zaczynamy się bać.
              • Gość: bluesmanniak Re: żenada trójkowa IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 08.07.05, 09:13
                zignorowac to jednak sie nie powinno i sie nie da, tylko nie wolno z tego robic
                cyrku!!!
                aha, i jeszcze jedno, zauwazam istotna roznice miedzy ofiarami powodzi w Azji a
                ofiarami w Londynie - tam matka natura przyczyna a tu zli ludzie... ofiar wiecej
                w Azji, ale moze przyczyna bardziej przerazajaca?
                • un1 Re: żenada trójkowa 08.07.05, 09:33
                  Gość portalu: bluesmanniak napisał(a):
                  >tam matka natura przyczyna

                  A nie Bóg Ojciec?
                  Tak mi się zdaje że nie tyle chodzi o przyczynę ile o jakiś "euro"- czy
                  też "białocentryzm" (to tak umownie, bo może dotyczyć i czarnych,
                  byle "naszych"). Śmierć jednego żołnierza amerykańskiego, chociażby w wypadku,
                  ma większy wymiar medialny niż jakieś tam dziesięć tysięcy utopionych, pardon,
                  żółtków. Co tam Amerykanin, nawet podtopienie paru garaży w Brukseli sprawia że
                  buzie prezenterów ściągają się w ciup równie dramatyczny jak wtedy gdy
                  wypowiadają magiczne słowo "papież". Co widać w tv i słychać w radiu.

                  Zatem Trójka dobrze sobie poradziła z Londynem ale te medialne proporcje ciągle
                  nie za bardzo...
    • corgan1 mogliby puścić "Another one bites the dust" Queen 07.07.05, 17:38
      pasowałoby jak ulał, bo to i królowa i angielskie i na czasie i w ogóle "radość
      słuchania".
    • Gość: Onyx Re: żenada trójkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 23:56
      A ja powiem tak: jak sie chce uderzyc psa, to kij sie zawsze znajdzie.
      Czepianie sie muzyki jest po prostu glupawe, bo niby mieli od razu uderzyc w
      marsz zalobny? Ja tez uwazam, ze b. profesjonalnie podeszli do sprawy, Rokos
      poszedl do domu a kolejne relacje i laczenia z Londynem bylu skoordynowane i
      utrzymane w odpowiednim tonie.
      • preslaw Re: żenada trójkowa 08.07.05, 09:04
        Skoro jednak traktują wydarzenia w Londynie jako nadzywczajne, i słusznie,
        zmieniają program, to i muzykę mogliby po, prostu nieco wytonować, a nie jechać
        z tymi samymi piosenkami jak co dzień.
        • Gość: tik Re: żenada trójkowa IP: *.crowley.pl 08.07.05, 10:35
          tak, od razu zalammy sie, wyjdzmy z pracy i sluchajmy pogrzebowej muzyki
          wydarzenia w Londynie sa tragiczne, ale wystarcza rzetelne informacje; o ile mi
          wiadomo, Trojka nie gra muzyki pokroju "hej, hej, jest super, latino, baibino,
          sex on the bicz", takze po co to czepianie sie?

          od 18 wczoraj sluchalem Trojki i niczym nie przegieli
          i bardzo sie ciesze
          • Gość: Yeti Re: żenada trójkowa IP: *.idea.pl 08.07.05, 15:33
            > od 18 wczoraj sluchalem Trojki i niczym nie przegieli
            > i bardzo sie ciesze

            ale jak robi się całodzienny program pośięcony wydarzeniom jak w Londynie, to możnaby zdjąć "Radość słuchania" z RDS. Dal mnie to jednak pzregięcie :(
            • viking73 Re: żenada trójkowa 08.07.05, 15:41
              Przegięcie. Racja. Poza tym RDS u mnie cały czas wyświetlał się w radosnym
              zielonym kolorze a przecież w takiej chwili automatycznie powinien zamienić się
              w czarny.
              • preslaw Re: żenada trójkowa 08.07.05, 17:43
                Gość portalu: tik napisał(a):

                > tak, od razu zalammy sie, wyjdzmy z pracy i sluchajmy pogrzebowej muzyki
                > wydarzenia w Londynie sa tragiczne, ale wystarcza rzetelne informacje; o ile
                mi
                >
                > wiadomo, Trojka nie gra muzyki pokroju "hej, hej, jest super, latino,
                baibino,
                > sex on the bicz", takze po co to czepianie sie?
                >
                > od 18 wczoraj sluchalem Trojki i niczym nie przegieli
                > i bardzo sie ciesze

                Nikt nie proponuje żeby w takim moemncie jak zamach terrorystyczny natychmiast
                puszczać muzykę pogrzebową, ale jeśli audycja zamienia się w rozmowę i
                informację tylko o tym zdarzeniu, to wypada i zmienić muzykę na inną. Na jaką?
                No przecież nie na bardziej skoczną i wesołą bo powodów do wesołości nie ma. To
                tyle i nic więcej.






Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka