Gość: Unimil
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
05.09.05, 19:37
Jak pozwolił sobie zauważyć dziś Sobiepan Siezieniewski...
Radio przeszło(!) długą drogę, od wynalazku technicznego, do misji
publicznej...
Otóż pozwolę sobie pójść nawet dalej w tym kierunku... Radio od misji
publicznej (jaka by ona nie była) przeszło do wynalazku technicznego -
rozumianego jako bezduszna skrzynka grająca. Przykładem Radiostacja (jako
ostatnia faza przemiany) czy Trujka, a zapewne niedługo Jedynka.