burli
10.09.05, 20:57
Czytając ostatnie wypowiedzi red. Ewy Wanat, zainteresowała mnie sprawa
"Informacji Radia TOK FM" od godziny 1:00 do 5:00.
Rozumiem emisję nagranych "Informacji". Wiem, że tak jest w tvn24. Jednak
kwestia dyżurnego dziennikarza to ewidentne mijanie się z prawdą. Z pewnego
źródła wiem, że po północy w studio nie ma nikogo. Oznacza to, że po ostatnich
"Informacjach Radia TOK FM" o północy, serwisant idzie do domu, a w studio do
rana pozostaje sam sprzęt.
Pani redaktor może pozostać przy własnym zdaniu. Nikomu nie zabraniam
głoszenia swoich przekonań. Ale wpadka jest kwestią czasu.
Nie powinienem poruszać w tym wątku tematu procentowego udziału muzyki w
programie, ale sytuacja zmusza mnie do tego.
Koncesja pozwala na 30% muzyki tygodniowo w godzinach od 6:00 do 22:00.
Podobno na antenie zajmuje ona 10%. Z moich wyliczeń wynika, że jest to co
najmniej 15%. Radio TOK FM płaci ZAIKS'owi za 10% muzyki.
Czy kierownictwo TOK FM uważa, że jest to w porządku?
Informacje, które tutaj przedstawiłem pochodzą ze źródła, którego nie mogę
ujawnić. Ale proszę mi wierzyć, że są prawdziwe.
Skasowanie tego wątku będzie oznaczało cenzurę i unikanie niewygodnych tematów
zamiast odparcia zarzutów.