Dodaj do ulubionych

Potoccy żądają skarbów

    • antonioni1 Re: Potoccy żądają skarbów 30.10.05, 12:43
      I mają do tego prawo. Pracowali na to przez pokolenia. Prywatna własność rzecz
      święta. Jakbym się czuł, gdyby ktoś zlikwidował mi moją kolekcję znaczków?
      Latami je zbierałem i skupywałem.
    • Gość: eeeee Re: Potoccy żądają skarbów IP: *.wolfson.cam.ac.uk 30.10.05, 13:24
      chociaz osobiscie uwazam ze wlasnosc prywatna jest rzecza swieta i kazdy
      powinien miec prawo robic z nimi co chce to jednak wywozenie przedmiotow o
      wartosci historycznej z kraju jest przestepstwem takze w swietle obecnego prawa
      i dopoki prawo nie zostanie zmienione (a owinno byc bo jest glupie) to Potocki
      powienien swoje odsiedziec tak jak wszyscy przemytnicy;
    • Gość: Szlachciura Re: Potoccy żądają skarbów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 13:26
      A co byście powiedzieli jakby tak bracia Kaczyńscy zarządzili, że od jutra
      każdemu kto jest/był dyrektorem nie wolno mieć więcej niż 30m mieszkania (za
      karę, że żerowali na cudzej pracy). Zabraliby tym, którzy mają więcej, albo
      dokwaterowali rodziny z prawem własności do części mieszkania.
      I co byście uważali? Sprawiedliwe, czy niesprawiedliwe?
    • Gość: sprawiedliwy Re: Potoccy żądają skarbów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.05, 13:35
      Jako czlonek zniewolonego i ponizanego narodu chce aby wszyscy poprzedni
      wlasciciele oddali narodowi wszystko czego dorobili sie naszymi rekami
      Sprawiedliwy
    • Gość: zazizuza Do kogo nalezy ta kolekcja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 13:38
      Przeciez to oczywiste,że "skarby" magnaterii mogły powstac tylko na bazie
      feudalnego wyzysku klas niższych,które w tamtych czasach zadnych praw nie miały
      oprócz panskiej łaski.Skarb powinien więc wrócic do społeczeństwa.
    • Gość: Zuber Re: Potoccy żądają skarbów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 13:38
      Tak jest, ci Potoccy to chamy były nieokrzesane i nic nie warta hołota.
      Ciekawe tylko dlaczego kupowali dzieła sztuki zamiast kasę przechulać?
      Już widzę jak większość autorów tych komentarzy robi kolekcje za zarobiony
      szmal. Jakoś dziwnie bardziej podejrzewam skóry, fury i komóry.
      No, ale jak mogą zmieszać z błotem Potockich, to czemu by nie?
      • Gość: Pablos Re: Potoccy żądają skarbów IP: 213.76.140.* 30.10.05, 13:42
        Święta racja Zuber
      • Gość: rex Re: Potoccy żądają skarbów IP: *.aster.pl 30.10.05, 18:19
        Dziwne że okrutna władza ludowa ich wtedy nie wsadziła nawet...?
    • Gość: Jacek-USA Naginanie prawa IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 30.10.05, 13:44
      Znowu ktos usiluje naginac obowiazujaceprawo. Jesli ktos dzisiaj usilowal by
      wywiezc jeden cenny antyk , to zostal by skazany a przedmiot ten zarekwirowanyi
      przeszedl by na wlasnosc Panstwa.Tak wiec gdyby przedmioty te zostaly zabrane z
      klasztoru wowczas nalezalo by je oddac Potockim.
      Dlaczego Potoccy maja byc ponad prawem?
      • Gość: ciotka Re: Naginanie prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 13:50
        Bo nie złapano ich na granicy. Dzisiaj też nikt ci nie zabierze twojego antyku
        dlatego że planowałeś go wywieźć, zabiorą Ci go dopiero jak już go wywozisz.
        Inaczej mielibyśmy "raport mniejszości" w prawie.
        • Gość: aga Re: Naginanie prawa IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 14:17
          Ciagle przewija sie temat chlopa panszczyznianego. Po pierwsze taki chlop nie
          mial ziemi i utrzymywal sie z tego co wyroslo na ziemi Potockich- czyli oni ich
          utrzymywali. To tak jak w blokach komunalnych- mieszkancy palca wiekszy czynsz
          (przynajmniej w mojej dzielnicy), bo uzytkuja lokal gminy- czy maja prawo do
          odszkodowania?. Jezeli chlop byl wyzyskiwany, to niech potomkowie zaloza sprawe
          Potockim i im to udowonia- wtedy bedzie sprawiedliwie. Zreszta po uwlaszczeniu
          sytuacja chlopa nie zmienila sie na lepsze. Tearz tez wystarczy sie przejechac
          po wsiach- pomimo dobrobytu PRL w domach zarza sie (!!! na wlasne oczy
          widzialam) klepisko!!! Poza tym jak biedny chlop mial przyczynic sie do fortuny
          rodu,jego praca byla tyle warta ile zjadal. Fortuna rosla raczej dzieki
          powiazaniom rodzinnym i malzenskim, glowie do interesow i dobrym lokowaniu
          kapitalu. A chlop po prostu byl jak ten obraz zabrany wlascicielom. W
          okresleniu, ze dorobili sie na chlopach, czule PRL-owska retoryke. Opiekowalam
          sie we Francji dziecmi. Tesciowie rodziny posiadali zamek. Pomimo, ze nie
          grzeszyli pieniedzmi, czesc reprezentacyjna lepiej wygladala niz u nas Wilanow.
          PRL byl jak wrzod na d..upie, czego wojna nie pochlonelo, to wladza ludowa
          zniszczyla. Wystarczy przejechac sie na wschod Polski- ile tam jest zameczkow
          czy palacykow odebranych wlascicielom, ktore w ciagu ostatnich 50 lat rozpadaly
          sie. Nawet Warszawy dobrze nie odbudowali. Dzisiejszy Nowy Swiat cz K.
          Przedmiescie wcale nie przypominaja tego sprzed wojny. Nie mowic juz o tym,
          czego nie odbudowali chociaz nie bylo zrownane z ziemia. Nawet potrafili stary
          tynk zedrzec zeby nic nie przypominalo o dawnej swietnosci budynku. I to widac
          wlasnie w takich sprawach jak ta- nie chcialabym, zeby ktos zabral mi np. moja
          bizuterie dlatego, ze inni nie maja. To jest moja wlasnosc, tak samo jak i moje
          mieszkanie.
          • Gość: jmichlicki do spolegliwego i inne. IP: *.uk.regusnet.com 30.10.05, 15:17
            ciekaw jestem kto ustali date , od ktorej bedziemy oddawac i sie rozliczac.
            Podstawowy blad polega na tym , ze po upadku komunizmu nie odcielismy sie od
            przeszlosci ustawowo tylko kontynuujemy PRL. Prawda jest taka , ze nie da sie
            naprawic wyrzadzonych krzywd. Maja racje ci , ktorzy pisza o krzywdach chlopow
            panszczyznianych. Ziemia , na ktorej zyli kiedys nalezala do nich. Pozniej w
            rozny sposob im ja zabrano i trafila m.in w rece Potockich. ktos moze
            powiedziec , ze to bylo tak dawno , ze nikt juz nie pamieta a ja odpowiem - no
            coz - ale taka jest logika.

            do spolegliwego
            nawet majac swiadomosc , ze jestes prowokatorem , odpowiem ci , ze nielatwo
            jest policzyc rachunek krzywd. Zgadzam sie , ze wielu Polakow bylo
            szmalcownikami ale czy ktos policzyl Zydow w NKWD. Jak juz chcesz prowokowac to
            najpierw troszke postudiuj a potem sie wypowiadaj. Przekonasz sie ilu Zydow
            dawalo kase Hitlerowi , ilu Zydow bylo we wladzach Rosji Radzieckiej. Jesli
            wysuniesz jakis argument to gotow jestem podjac dyskusje. Bo na razie to twoja
            logika mowi , ze Polak zabijacy Zyda do Polski morderca a Zyd zabijajacy Polaka
            to co najwyzej Rosjanin zydowskiego pochodzenia.
            Zapraszam do dyskusji.
            • Gość: szwet14 Re: do spolegliwego i inne. IP: *.bredband.comhem.se 30.10.05, 19:02
              W zyciu nie zdobedzie sie na dyskusje. Musialby siegnac chociazby do
              zagadnienia przejmowania polskich majatkow obciazonych zabojczymi lichwami.
              Marzyla sie nowa Ziemia Obiecana. Do dyskusji potrzeba wylozyc wszystkie karty
              na stol i rozwazyc. Dla takich jak on bezrozumna nienawisc jest esencja zycia.
              Z fanatykami nie dyskutuje sie.
          • Gość: alek Re: Naginanie prawa, aga prawisz bzdury IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.10.05, 15:28
            Prawisz totalne bzdury, zaszczepiono cię nienawością do władzy ludowej i
            powielasz bezmyślnie te bzdurne mity misternie tworzone przez oszołomów
            prawicowych.
            Najpierw zapytaj się jak doszło do tego,że pałacyki, dworki zostały bez
            właścicieli. To powiem ci, bo wiem to z własnych obserwacji, ci wielcy patrioci
            wypieprzyli z kraju jak napadły na Nas Niemcy. Pozostali tylko prawdziwi
            włodarze tej ziemi; chłopi i robotnicy. To oni bronili tej ziemi. Panowie
            posiadacze fortun dopiero teraz upominają się o odszkodowania, o zwrot
            znacjonalizowanych majątków. Uważasz, że to w porządku. Płacić mają nasze
            dzieci i wnuki. Więc nie obrażaj tych milionów chłopów którzy charowali na
            jaśnie nierobów, na ich fortuny. Wiem jaką wieś zostawili jaśnie panowie po
            wojnie. Totalna bieda i analfabetyzm. To właśnie władza ludowa organizowała
            kursy pisania i czytania. Pamiętam jak przy lampach naftowych biedaczki
            poznawały alfabet i pierwsze pisane słowa.
            Po wojnie ogromnym nakładem pracy całego narodu odbudowywano pałace, oddawano
            do użytku ludu pracującego w najczęściej postaci obiektów kultury.
            Trzeba być wyjątkową kanalią aby ogromny wysiłek rodaków dezawuować,
            sprowadzać do totalnej bezmyślnej krytyki.
            Uważam, że Państwo Polskie powinno oddawać obiekty prawowitym właścicielom ale
            powinno ich obciążyć kosztami odbudowy po zgliszczach wojennych, kosztami
            utrzymania tych obiektów, bieżącej konserwacji.
            Niestety te zachłanne pany chcą jeszcze odszkodowań z tytułu użytkowania, to
            się w głowie nie mieści. Przecież każdy wie co dzieje się z budowlą kiedy
            pozostawi się ją własnemu losowi, budowla poprostu przestaje istnieć.
            A jeśli chodzi o wrzody, to ty masz w swojej łepetynie.
            • michalski.t Re: Naginanie prawa, to ty alek prawisz bzdury!! 30.10.05, 16:58
              ciekawe jak by tak tobie komuchy zagarnęły majątek!!
              akurat przeżyłem coś takiego - mojemu dziadkowi walczącemu w angli
              po powrocie odebrali cały majątek...
              dopiero ja odzyskałem część jego ziemi
              i teraz zamierzam sądzic się z miastem od odszkodowanie z tytułu bezprawnego
              uzytkowania (gnoje zburzyli nam kamienicę )
            • chateau Re: Naginanie prawa, aga prawisz bzdury 30.10.05, 17:37
              Powtarzasz straszne komunały. Wejdź na jakąś stronkę poświęconą zabytkom i
              zobacz, jak ta władza ludowa dbała o zabytki. O dwory i pałace na prowincji.
              Pytanko - czy właściciele odebranych po wojnie dóbr mieli jakąkolwiek możliwość
              - nazwijmy to delikatnie - utrzymywania ich w stanie niepogorszonym? To ja Ci
              mówię, że nie - bo nie były ich własnością. Inwestowałbyś w coś, co zostało Ci
              odebrane, beż _żadnych_ przesłanek, że może zostać Ci zwrócone?

              Powtórzę - dobra zostały _odebrane_, widzisz tu jakąś wolną wolę u poprzednich
              właścicieli?

              A propos "totalnej biedy i analfabetyzmu". Uwierzysz, że przed wojną były na
              wsiach szkoły?
              Radosne obrazki powojennej propagandy zapadły widać niektórym bardzo głęboko.
              • rozowykot Re: Naginanie prawa, aga prawisz bzdury 30.10.05, 19:26
                chateau napisał:


                >
                >Uwierzysz, że przed wojną były na
                > wsiach szkoły?
                Oj były ,były . NP we wsi Gwóźnica zdobył wykształcenie Julian Przyboś. A w
                XVIw we wsi Januszkowo skończył szkołę poeta Klemens Janicki .Jedna jaskółka
                nie czyni wiosny a nauczyciele z ZNP w 1936r strajkowali bo połowa młodzieży na
                prowincji nie chodziła do szkoły a szkoły zamykano bo ich było rzekomo za dużo.
                Nieliczni synowie wielkich rodów chodzili do prowincjonalnych szkół , większośc
                kształciła się w stolicy lub za granicą to po co było takie szkoły utrzymywać
            • Gość: aga Re: Naginanie prawa, aga prawisz bzdury IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 22:53
              Moze nie mieli wyboru i musieli wyjechac zamiast siedziec w wiezieniu. W tej
              chwili nazwales wielkim patriota m.in. Milosza (to ten poeta-noblista). Tez
              wyjechachal w latach 60-tych na zachod i nie sadze, ze zrobil to dla
              przyjemnosci. Wielu z tych "wielkich patriotow" dzialalo w organizacjach
              polskich. Co do analfabetyzmu- dlaczego pokolenie mojej babci czy nawet
              rodzicow pochodzacych ze wsi i tam mieszkajacych ma w wiekszosci podstwawowe (i
              to nie zawsze pelne) wyksztalcenie. No coz czytac potrafia, ale czy ze
              zrozumieniem to juz inna sprawa. A przeciez szkola byla taka dostepna. Co do
              odbudowy palacow- tak jak pisalam pojedz po tak zwanych zadupiach zwlaszcza na
              wschodzie kraju- palacyki nie byly zrujnowane w czasie wojny, a rozpadly sie za
              PRL bo nikt ich palcem nie dotykal. Poczytaj sobie wypowiedzi owczesnych
              konserwatorow zabytkow jak musieli walczyc o budynki, bo jakis glab chcial
              rozebrac dobrze trzymajace sie zabytki. Jak czytam twoje wypociny, to tak
              jakbym czytala ten szmatlawiec- Trybune Ludu.
          • rozowykot Re: Naginanie prawa 30.10.05, 19:46
            aga gościu portalu przeczytaj na litość boską jakiś podręcznik do historii
            gospodarczej albo choćby Bobrzyńskiego lub Tymowskiego .Polska była krajem
            rolniczym a rolę uprawiali chłopi a nie szkachta. Tylko ta zaściankowa, co jej
            carat "szlachectwa przeczył" w wielkich bólach wychodziła w pole a
            panny ,zdaniem wieszcza narodowego ,doiły krowy w rękawiczkach. Nie opowiadaj
            więc ,że arystokracja ciężko pracowała, owszem, niektórzy osobiście
            kontrolowali ekonomów , jak wspołczesny prezes firmy. Do prowadzenia interesu
            to on ma ludzi.Nadal się zastanawiam dlaczego Niemcy im tego nie zabrali,
            pewnie kolaborowali, a za kolaboracje to im się należał przepadek mienia, bo to
            świństwo. Niech to wyjaśnią, bo ja wiem ,że Niemcy zabierali wszystko co cenne.
        • Gość: moi Re: Naginanie prawa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.10.05, 23:39
          jesli prawda jest, ze Potockich aresztowano gdy czynili przygotowania do
          wywiezienia (czytaj popelnieia przestepstwa), to w swietle prawa juz dopuscili
          sie przestepstwa...
    • Gość: niepotocki Re: Potoccy żądają skarbów IP: *.dziesiata.com / *.dziesiata.com 30.10.05, 15:30
      trzeba wszystko pooddawać tym "polakom" a w muzeach powiesić portrety lenina i
      tym podobnych dlaczego rząd polski nie wystawi rachunku za konserwację i
      przechowanie , tylko wszystko oddaje lekką ręką . szkoda że nie zagarnęli tego
      hitlerowcy wówczas sprawa byłaby jasna , nie byłoby gdzie się upomnieć.
    • Gość: historyk PODATKI i inne należnosci- spłacone??? IP: *.crowley.pl 30.10.05, 16:23
      W okresie międzywojennym wiele dóbr ziemiańskich było bardzo zadłużonych wobec
      państwa. Każdy ,kto teraz domaga sie zwrotu przedwojennej własności powinien
      sie wykazać, ze nic nie był winien państwu polskiemu przed 1939!
    • Gość: Uczciwy Rzeczywista demokracja! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.05, 16:43
      Spojrzyjcie wszyscy w nasza historie prosze-szlachta potocko podobnych powstala
      z hlopstwa budujac swoje furtuny z bracmi "arystokrarami" nastepnie na ziemie
      lasow Kazimierz zaprosil wygnanych zydow ktorzy zgodnie z ich natura
      przechwycali podstepnie wiekszosc przez "gminy" lub sprytnie namawiali dzieci
      chlopskie aby konczyly szkole podstawowa juz w 5 klasie narzekajac ze onie bez
      praw do ziemi musza tak dlugo sie uczyc.Po naukach juz jako lekarze, adwokaci,
      sedziowie i inni oskubowali chlopa do zera-pan dziesiecina, zyd zastrzyk,
      adwokat znaczek i.t.d
      Obecnie wlasnie Ci zydzi twierdza ze 80% kraju im sie nalezy a reszta szlachcie
      wyzyskujacej.Czy nie powinno podzielic sie:wyjdzcie z czym przyszliscie,
      pozwolcie na rzeczywista demokracje
      • michalski.t Re: Rzeczywista demokracja! 30.10.05, 17:01
        pieprzony antysemita !!
    • Gość: rt Nie oddawać! IP: *.aster.pl 30.10.05, 18:18
      Od tego sa rewolucje by dochodziło do konwersji własności!
      Przcież Potoccy - powiedzmy 500 lat temu - też nie każdy z tych przedmiotów
      pozyskali lege artis
    • Gość: beee Jak juz to wszytskim i wszystko IP: *.acn.waw.pl 30.10.05, 18:38
      Jesli te obiboki maja dostac precjoza, to ja żądam by milionom ludzi oddac to co
      starcili za komuny - a wiec niektorzy zycie, inni szanse życiowe, kariery,
      godnosc, czy takze materialnie, bo dostawali socjalistyczne pensje. Dopiero po
      uiszczeniu tych zobowiazan, mozna zaspokoic tych nierbow P. czy B.
    • Gość: Szela Jakub Re: Potoccy żądają skarbów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 19:10
      Niech zgłosza się do Kwaśniewskich to dobrzy ludzie !
    • Gość: Zjadliwiec Re: Potoccy żądają skarbów IP: *.aster.pl 30.10.05, 21:20
      A ja żądam odszkodowania za parę stuleci pańszczyzny moich przodków (świeć im
      Panie). W geście dobrej woli mogę ograniczyć swoje roszczenia do 200 lat.:-)
    • Gość: alert Re: Potoccy żądają skarbów IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 30.10.05, 21:20
      To dziwne jak moga byc beszczelne tzw. stare rody najpierw zalozone najczesciej
      przez szanownych ludzi ale w nastepnych pokoleniach zwykle kontynuowane przez
      szubrawcuw ktorzy potrafili rozdziewiczac wszystkie dziewki w okolicy lub
      uciskac niemilosiernie poddanych. Dlaczego ci ktorzy zostali przez nich
      ograbieni nigdy nie upomnieli sie o swoja wlasnosc?
      Potoccy powinni poczytac dokladniej historie i dowiedziec sie jakimi sposobami
      i przy urzyciu jakich srodkow ich rodzina weszla w posiadanie tych dziel sztuki.
      Te dziela sa skarbem narodowym i takim powinny zostac.
      Pozdrowienia z UK
      • Gość: guptak Re: Potoccy żądają skarbów IP: *.chello.pl 30.10.05, 22:26
        .
        to faktycznie bezczelne, że przedstawiciele rodów fundowali sobie portrety, a
        teraz ich potomkowie bezczelnie żądają zwrotu dóbr kultury polskiej. Tam w UK
        nigdy się podobne rzeczy nie zdażaly, nikt nic nie malowal, i wszyscy obywatele
        byli robotnikami, i tak zresztą jest do dzisiaj, nawet jedna Elżbieta tyra co
        dzień na chleb
        .
    • Gość: UB Re: UB mialo racje IP: *.adsl.highway.telekom.at 30.10.05, 21:26
      Ze nie pozwolili wywiezc tego za granice. Ciekawe czy ktos by pozwolil na
      wywozke z Luwru bo kiedys byla to wlasnosc prywatna.
    • Gość: Bobo Trzeba było nie wpuścić do kraju Niemców i bolszew IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 30.10.05, 21:58
      Trzeba było nie wpuścić do kraju Niemców i bolszewików. Zamiast balować przed
      wojną trzeba było uzbroić armię polską, która by chroniła ich skarby.
    • olias NIECH MI ZAPŁACĄ ZA UPADEK I RP 30.10.05, 22:15
      przypominam że mnie i parudziesięciu milionom Polaków należy się odszkodowanie
      za doprowadzenie państwa do upadku, rozbiory, wynikające z tego krwawe
      powstania i zacofanie gospodarcze a na końcu jeszcze za działalność Potockiego
      w Uni Wolności wielu nazw. I wszystko to zawdzięczamy również temu rodowi.
      obrzydzenie bierze - jak można się skundlić.
    • olias Potoccy, Braniccy ... Targowica 30.10.05, 22:19
      targowica wraca w komplecie?
      to najpierw udowodnijcie że w waszych żyłach płynie jeszcze krew zdrajców, a
      nie stangretów i lokaji (własciwie to jak to jest w prawie - dziedziczą wtedy
      czy nie?)
      • Gość: kolia Wyzysk chłopów??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 00:13
        Ciągle przewija się tu temat wyzysku chłopów przez arystokrację.
        Czy wszyscy chłopi byli wyzyskiwani? Czy cała arystokracja wyzyskiwała?
        Prawie 50 lat komunistycznej indoktrynacji robi swoje. Czytając wypowiedzi w
        tej dyskusji można odnieść wrażenie, że prawie wszyscy uważają, że chłopi
        (wszyscy) byli wyzyskiwani przez arystokrację (całą). To nie jest prawda.
        Pamiętam reakcje wielu ludzi (chłopów pańszczyźnianych) na widok mojej babci
        kiedy po kilkudziesięciu latach przyjeżdżała w swoje rodzinne strony -
        szacunek, radość, serdeczność i tęsknota za tym co było. Powiem więcej, w moim
        domu i w wielu domach moich krewnych i znajomych jest mnóstwo przedmiotów
        rodzinnych - mebli i innych pamiątek - które dostawali wiele lat po wojnie od
        ludzi (chłopów pańszczyźnianych), którzy zabrali te pozostałości na
        przechowanie z dworów i pałaców opuszczanych przez Sowietów...

        Z pewnością byli chłopi okrutnie wyzyskiwani. Byli też zdrajcy i inni źli
        ludzie wśród burżuazji, ziemian i arystokracji. Jednak myślę, że zdecydowana
        większość chłopów nie była wyzyskiwana. Dokładnie tak samo jak zdecydowana
        większość ziemian i arystokracji dbała o Polskę.

        Nie prawdą jest też to, co ktoś w tej dyskusji napisał, że po wojnie w Polsce
        zostali tylko chłopi i robotnicy, a cała arystokracja uciekła za granicę.
        Chociażby ostatni ordynat Zamościa Jan Zamoyski, zresztą pierwsze kilkanaście
        lat spędził w najgorszych więzieniach PRL... Poczytajcie uważnie za co...
        Poza tym bardzo wielu jak np. mój pradziadek z wyrokiem śmierci od NKWD nie
        mogli wrócić do kraju przez wiele lat mimo, że tu były ich żony z dziećmi...

        Zgadzam się niestety z tym, że dzisiaj zachowanie niektórych potomków ziemian i
        arystokracji pozostawia bardzo wiele do życzenia. Jednak znowu przestrzegam
        przed generalizowaniem.

        A prawo własności jest podstawą. I nikt nie zadba o żaden majątek lepiej niż
        jego właściciel. Wszystko co można zwrócić prawowitym właścicielom powinno być
        zwrócone. W szczególności to co jest w rękach państwowych.
        • zdzisiekmalina Re: Wyzysk chłopów??? 31.10.05, 01:07
          Po co ty sie czlowieku spowiadasz ze swego pochodzenia? Przeciez nie miales na
          to zadnego wplywu, zadnego wyboru - tu widze dales sie omotac marksistowskiej
          bredni walki klas. Jestes sadzony z wlasnego charakteru i zachowania sie, kto
          twoje dziady nie ma tu nic do rzeczy: wiadomo, ze wszyscy chcielibysmy miec
          szlachetnych przodkow, ale poniewaz, jak juz nadmienilem wyzej, nie mamy na to
          wplywu, nie mozemy tez ponosic zadnej odpowiedzialnosci za przywary (czy
          gorzej) tychze, a rowniez pysznic sie ich zaslugami, jesli takowe mieli, bo tez
          osobiscie na nie nie zasluzylismy. Po tym krotkim wykladzie musze ci wytknac
          drobna niescislosc :twoja babka chyba nie miala kontaktow z chlopami
          panszczyznianymi po 2giej wojnie, jako ze panszczyzna zniesiona byla w zaborze
          rosyjskim w latach 60tych dziewietnastego wieku, chyba ze byla niemowleciem w
          owym czasie, a co najmniej pania okolo 90tki po 2iej wojnie, a ci chlopi dobrze
          ponad setke.
      • zdzisiekmalina Re: Potoccy, Braniccy ... Targowica 31.10.05, 00:40
        Moze jestem ciemny chlop, ale prosze wytlumaczyc: byly te dobra wlasnoscia
        Potockich , czy nie byly? Byc moze Potoccy byli targowiczanami, nieprzyjemnymi
        osobnikami bijacymi zony i puszczajacymi glosno baki, ale jak sie to ma do
        prawa wlasnosci? Co to za logika: jesli byl przyjemnym facetem to moze sobie
        zachowac swoje obrazy i inne puzderka, a jesli nie byl to wladza ludowa (lub
        jakakolwiek inna) przywlaszczy sobie jego kolekcje (eufemistycznie
        mowiac :zaopiekuje sie). No wiec jak?
    • Gość: Gosciniak Re: Potoccy żądają skarbów a ja powrotu socjalizmu IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.05, 09:06
      Potoccy żądają skarbów a ja powrotu socjalizmu, ja juz to juz.
    • Gość: Nałęcz Potoccy IP: *.router2.tygrys.net 27.12.08, 19:04
      tak wiele nie napracowali się na zdobycie tych wszystkich skarbów.Pracowali na
      nie: źle opłacana służba,a głównie rzesze bezimiennych włościan,którzy
      niegodni byli chociażby spojrzeć na te arcydzieła
    • 1zorro Zadaja skarbow??! 27.12.08, 22:18
      domagaja sie zwrotu zabranej im wlasnosci. Co za komunistyczno-bolszewickie
      myslenie!
    • anathesis POlacy zadaja zrotu swego mienia kardzionego im 28.12.08, 15:24
      przez setki lat przez Potockich, komuchow, solidaruchow etc.
    • Gość: szlachcianka skarb i polacy IP: 188.33.117.* 23.08.09, 20:25
      potockim sie nalezy ich wlasnosc i nie ma co dyskutowac!
      moga narzekac niektorzy na szlachte ale co robi teraz 90 procent
      spoleczenstwa?nic,bawi sie w polityke,i nic wiecej ztego nie wynika!
      polska tylko swieci ruinami zabytkow,jak to sie mowi cudze chwalicie swego nie
      znacie ,zamiast dbac o to co szlachetne rody uzbieraly,wybudowaly to lepiej
      byko zniszczyc zostawic na pastwe losu!
      to glupota polakow do tego doprowadzila,glupota i zawisc.Zawsze byl pan i
      podwladny i nic sie nie zmienilo a nawet jest gorzej bo wielka demokracja a
      nadal sie wyzyskuje kazdego w pracy,placi sie nieuczciwie!od wiekow tak samo
      tyle ze jakos madrzej postepowali a teraz tylko sie moga moi dziadkowie
      wstydzic za narod i jego polityke!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka