maciekzy
13.12.05, 20:52
Goryle za prawie w zaniku w wyniku dzialnosci cywilizacji
blondynek i blondynow w Afryce.
No ale przeslanie filmu nie jest najgorsze, nawet goryl,
tj. bezsensowana sila (czyli USA) moze w wyniku przyplywu
czulosci opamietac sie ze swoja przemoca i nie zniszczyc
swiata (obecna droga spoleczenstwa amerykanskiego).
Ta czulosc, to moze inwazja z Meksyku...ktora oslabi
instynkt samozachowawczy besti.