Dodaj do ulubionych

Do moderatorów

IP: 195.206.116.* 27.12.05, 00:20
Czy można prosić o zmianę nazwy tego foum na: "walimy w Trójkę" a posty tych,
którzy faktycznie chca pogadać o radiu przenieść gdzieś dalej?
Obserwuj wątek
    • xxx131 Re: Do moderatorów 27.12.05, 01:57

      Ciekawe czy Gazeta.pl nie wplywa czasami na tresc forum w jakis nieetyczny sposob. W koncu ma konkurencyjna stacje. Tu sie pojawia konflikt interesow.
      • Gość: BiP Re: Do moderatorów IP: *.chello.pl 27.12.05, 14:27
        Co do 1 to to raczej żałosne takie... a 2 - raczej brak tu takich działań, a
        jeżeli są to sorry, to trzeba pozwalniać TYCH, którzy to robią bo kiepsko im
        idzie.

        pzdr.

    • basseta Re: Do moderatorów 27.12.05, 15:13
      Gość portalu: Radiowiec napisał(a):

      > Czy można prosić o zmianę nazwy tego foum na: "walimy w Trójkę"
      > a posty tych, którzy faktycznie chca pogadać o radiu przenieść
      > gdzieś dalej?

      To właśnie "walący w Trójkę" byli tu wcześniej, chyba na forum "kultura". Forum
      "Radio" założono, ponieważ dyskusja o Trójce/trUjce wykazała, że jest
      zapotrzebowanie na odrębne forum radiowe. Więc Twój projekt trochę taki jakiś..
      Skoro słuchacze innych stacji nie mają tu nic do powiedzenia (albo - w
      porównaniu ze słuchaczami Trójki i trUjki - niewiele), to chyba jest to ich
      problem, a nie słuchaczy Trójki/trUjki.
      A każdy kto chce podyskutować o radiu może sobie: A) pisać tu dalej, a wątki o
      trUjce po prostu omijać, B) założyć sobie swoje prywatne forum, gdziekolwiek, C)
      przenieść się na pl.rec.radio lub alt.pl.radio, D) masaj.
    • greg_f Re: Do moderatorów 27.12.05, 15:53
      Bez przesady z tą dominacją - na pierwszej stronie forum naliczyłem co najmniej
      20 wątków na tematy ani trochę niezwiązane z Tró(U)jką.
    • theagata Re: Do moderatorów 27.12.05, 23:14
      Trójka chyba wzbudza najwięcej kontrowersji. To przez sentyment do tego co było
      kiedyś, kiedy właśnie Program III PR był tym ukochanym. I tak bardzo żal, że
      tamtego już nie ma, a to co jest stacza się równią pochyłą w dól. Trudno
      pozostać zupełnie obojętnym więc trzeba czasem się tym podzielić z innymi na
      tym właśnie forum. Zdarza się, że zupełnie wyjątkowo zdarzy się w Trójce coś
      pozytywnego i to też trzeba skomentować. Nikt nikomu przecież nie zabrania
      zakładania wątków dotyczących innych rozgłośni, wiem to z autopsji. Więc do
      dzieła Radiowcu chętnie z tobą podyskutuję może znajdziemy wspólny temat inny
      niż Trójka. Ciekawa jestem czy słuchasz jeszcze Kampusa, bo ja tak :)

      pzdr.
      • viking73 Re: Do moderatorów 28.12.05, 12:46
        theagata napisała:

        - I tak bardzo żal, że tamtego już nie ma, a to co jest stacza się równią
        pochyłą w dól.

        A czy można się staczać pod górę? ;)
        • theagata Re: Do moderatorów 28.12.05, 12:53
          viking73 napisał:

          >
          > A czy można się staczać pod górę? ;)
          >

          Nie można.
          Istnieje natomiast pojęcie `równia pochyła w górę` :)

          pzdr.
    • Gość: Unimil Re: Do moderatorów IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.12.05, 06:48
      O mój że ty biedny radiotruju...
    • mondokane Re: Do moderatorów 03.01.06, 14:12
      Smieszny ten post. Radiowiec nie chce slyszec glosow krytycznych wobec tego co
      robi.

      A moze niech zalozy forum pt. "Chwalimy Trojke" i je bedzie sobie moderowal
      tak, zeby miec tylko wazeline?

      Gość portalu: Radiowiec napisał(a):

      > Czy można prosić o zmianę nazwy tego foum na: "walimy w Trójkę" a posty tych,
      > którzy faktycznie chca pogadać o radiu przenieść gdzieś dalej?
      • Gość: Radiowiec Re: Do mondokane IP: 195.206.116.* 03.01.06, 19:02
        mondokane napisał:

        > Smieszny ten post. Radiowiec nie chce slyszec glosow krytycznych wobec tego co
        > robi.
        >
        > A moze niech zalozy forum pt. "Chwalimy Trojke" i je bedzie sobie moderowal
        > tak, zeby miec tylko wazeline?

        A kto Ci powiedział, że ja mam cokolwiek z Trójką wspólnego?? Chodziło mi tylko
        o to, ze zamiast forum ogólnoradiowego, zrobiło się tu forum atakowania Trójki,
        z czego i tak nic nie wynika, bo oni mają to gdzieś, więc to takie raczej bicie
        piany i sztukę dla sztuki przypomina.
        • Gość: mondokane Re: Do mondokane IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 22:43
          Rzeczywiscie, zmylil mnie Twoj nick. Nie wiem od kiedy znasz Trojke/Trujke. Ja
          ją sluchalem przed 2002 rokiem i mam swoje wyjasnienie na te cala zolc, ktora
          sie tu na Forum leje na Trujke. IMHO mozna powiedziec, ze Laskowski i jego
          pomocnicy po prostu ZDRADZILI spolecznosc sluchaczy starej Trojki. Stad tyle
          niecheci i w sumie rozżalenia, że zmiany, które wprowadzono, zniszczyły (prawie)
          to, co ludzie w PR III uwielbiali. Druga rzecz to sposob wprowadzenia tych zmian
          - calkowita pogarda dla sluchaczy i ignorowanie ich glosow protestu (lub w
          najlepszym razie reagowanie agresja), a z drugiej strony slepa wiara w slupki,
          grupy fokusowe i inne magiczne sztuczki marketingu (tak, jakby dobra kultury
          dalo sie zmierzyc, zwarzyc i wycenic).

          • Gość: Radiowiec Re: Do mondokane IP: 195.206.116.* 04.01.06, 22:58
            Trójki zacząłem słuchać regularnie od powstania Listy Przebojów - czyli od 1982
            roku. Wtedy była wyrocznią muzyczną dla całego pokolenia - więc rozumiem
            dzisiejsze rozżalenie - ale, ponieważ znam trochę (może nawet więcej niż trochę)
            sposób myślenia ludzi rządzących mediami, wiem też, że pisanie tu NIC nie
            pomoże. No bo ile osób jest na tym forum 100? 200? A niechby i 500 było
            niezadowolonych...

            Audytorium Trójki to około 2 milionów ludzi, liczonych "słupkami", którzy nie
            piszą postów tylko w ankietach słuchalności wskazują Trójkę i tyle - więc sam
            powiedz - co dla szefów z Mysliwieckiej znaczą te posty?? Gdyby znaczyły
            cokolwiek może ktoś z nich przynajmniej spróbowałby podjąć dyskusję, może by sie
            tu odezwał?? A poziom PR3 jest najlepszym dowodem na to, że się tym nie przejmują.
            • basseta Re: Do mondokane 04.01.06, 23:38
              Gość portalu: Radiowiec napisał(a):

              > Audytorium Trójki to około 2 milionów ludzi, liczonych
              > "słupkami", którzy nie piszą postów tylko w ankietach słuchalności
              > wskazują Trójkę i tyle - więc sam powiedz - co dla szefów z
              > Mysliwieckiej znaczą te posty?? Gdyby znaczyły cokolwiek może ktoś
              > z nich przynajmniej spróbowałby podjąć dyskusję, może by sie
              > tu odezwał?? A poziom PR3 jest najlepszym dowodem na to, że się
              > tym nie przejmują.

              Zgadza się. Tylko, że to tylko o nich świadczy. To, że nie przejmują się głosami
              słuchaczy obecnych, przeszłych i tych, którzy mogliby (niektórzy znowu) być
              sluchaczami Trójki. No ale to już ich problem :-)
              I przede wszystkim - przecież chyba nikt z tu piszących nie ma najmniejszej
              nadziei na jakąkolwiek moc sprawczą wpisów na forum. To byłaby baaardzo wielka
              naiwność, gdyby ktoś wierzył, iż napisanie tu czegokolwiek, nawet najlepszej na
              świecie recepty na najlepsze radio, w jakikoklwiek sposób wpłynęłoby na
              poczynania tej czy innej dyrekcji (bo przecież nie tylko o trUjce się tu pisze).
              To miejsce to tylko (a może jednak aż) miejsce spotkań i dyskusji słuchaczy,
              wymiany opinii, żartów, żalów itd. Dla rozrywki, dla przyjemności, dla
              odreagowania, dla kontaktu z sensownymi ludźmi. Ot, tak sobie. Nic to nie da? No
              pewnie, że nic to nie da. Ale nie o to chodzi, żeby dało, żeby się forumowe
              wpisy przekładały na działania dyrekcji takiej czy innej. Może by i miło było,
              ale ani ja, ani chyba nikt tutaj taki naiwny nie jest.
              Co nie zmienia faktu, iż forum żyje sobie swoim własnym życiem. I dobrze. Bo co
              z tego, że to nic nie da, skoro wszyscy wiedzą to z założenia, a fajnie tu jest,
              ciepło, a może z czasem nawet kawę zaczną podawać :-))
            • Gość: astat bez tematu, smutnie za to IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 05.01.06, 00:24
              Pomoże czy nie pomoże...
              Kolejny ranking i słupki, 100, 200, 700, 10 sztuk?:)
              Ja na przykład wypisuję tu swoje opinie, bo uważam się do tego jakoś
              zobowiązana obywatelsko i radiosłuchaczowo a czy 'szefowie z Myśliwieckiej'
              biorą to pod uwagę guzik mnie obchodzi, bo każdy normalny człowiek chyba wie,
              że nie. Wpływu nie mam żadnego. Jeśli coś trzeba zmienić tak naprawdę to po to
              mam kartkę wyborczą a nie głos na forum gazetowym. Ale siedzieć cicho nie będę,
              jeśli nie podoba mi się to, co media publiczne konstytucyjnie zobowiązane do
              edukacji społeczeństwa z tymże społeczeństwem wyprawiają. To nie chodzi o
              zdrady, stare trójki, żołć ani takie tam. Nie wiem, jak to nazwać, ostatnio u
              mojego dziecka na zebraniu w szkole usłyszałam, że nie trzeba całej lektury
              czytać, tylko jeden rozdział wystarczy. No więc włosy mi dęba stanęły, podobne
              odczucia mam z 'zaleceniami' mediów publicznych.
              Ktoś jednak musi podnosić poprzeczkę i już. I jest ktoś do czegoś zobowiązany i
              odpowiedzialny! Niech jedno goni za zyskiem, ale drugie niech pilnuje, żeby ta
              bylejakość nie wkradła nam się w każdą dziedzinę życia. I to drugie to według
              mnie państwo. Dlatego jak myślę 'abonament' to myślę o odpowiedzialności tych,
              którzy mi 'sprzedają' to, co sprzedają.
              No wiem, nie muszę kupować, mój wybór niby...

              I ja tu będę obecna forumowo, bo choć nic wiecej zdziałać nie mogę, to
              przynajmniej powiem, że mnie sie nie podoba brak jakości w publicznych mediach.
              No nijak nie podoba.
            • Gość: bluesmanniak Do 'Radiowca' IP: *.pkp.wroc.pl / 212.127.68.* 05.01.06, 09:57
              A ja odrobinke optymizmu wprowadze :)
              Wbrew pozorom nasze beztroskie, rodzinne, zlosliwe, madre, krytyczne, glupie,
              konstruktywne (niepotrzebne skreslic) wypowiedzi na tym forum, a takze na
              innych, sa jednak przegladane, czytane, odnotowywane przez 'radiowcow', tych
              prawdziwych. Jednych to tylko smieszy, innych denerwuje, ale sa tacy (normalni
              inaczej?) dla ktorych to cenne czy po prostu ciekawe uwagi i nawet jesli tego
              bezposrednio nie pokazuja (bo czasami nie moga) to jednak. Spotkalem sie juz
              osobiscie z takim odbiorem uwag na publicznym forum, wiec nie sa to jakies
              wymyslone historie...
              Tych co tylko to denerwuje - tez dobrze, niech wiedza, a tych co smieszy - moze
              pekna ze smiechu i tez bedzie lepiej! Aha, derekcja moze nie czyta, ale od
              czegoz dociekliwi co doniosa, prasowke robia to i 'forumowke' moga :)

              I jeszcze jeden aspekt sprawy - 2 miliony a kilkuset forumowiczow? Te forum nie
              jest dedykowane dla derekcji radia, zadnego. Jak czytaja to dobrze, ale to ich
              sprawa. A zdajecie sobie sprawe jak to dziala na prowadzacych audycje autorskie,
              takze te dzienne malo 'komunikatywne'? Kilkadziesiat maili, kilka telefonow,
              kilka wypowiedzi na forum to ogromna sprawa dla czlowieka za mikrofonem. To
              potwierdzenie ze, zauwazaja, lubia, nawet jak krytykuja to jednak sluchaja. A w
              przypadku nocnych autorskich to bardzo duza sprawa, niemal jedyny objaw
              nawiazania kontaktu ze sluchaczem. I coz z tego ze pozostale 2 miliony sie nigdy
              nie wypowie bo nie moze albo nie chce im sie...
            • Gość: mondokane Re: Do mondokane IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 15:36
              No bo ile osób jest na tym forum 100? 200? A niechby i 500 było
              > niezadowolonych...

              Oczywiscie, gdyby liczyc to w wartosciach absolutnych, to liczby, ktore podales niewiele znacza. Mnie sie jednak wydaje, ze za tymi osobami, ktore pisza, jest kilka razy wiecej (ile - nie wiem) takich, ktore nie pisza na forum, ale mysla podobnie.

              >
              > Audytorium Trójki to około 2 milionów ludzi, liczonych "słupkami", którzy nie
              > piszą postów tylko w ankietach słuchalności wskazują Trójkę i tyle - więc sam
              > powiedz - co dla szefów z Mysliwieckiej znaczą te posty?? Gdyby znaczyły
              > cokolwiek może ktoś z nich przynajmniej spróbowałby podjąć dyskusję, może by si
              > e
              > tu odezwał?? A poziom PR3 jest najlepszym dowodem na to, że się tym nie przejmu
              > ją.

              Mimo wszystko te tak uwielbiane przez nich slupki jednak nie rosna. Wielu z nas pamieta jedna ze zlotych mysli Laskowskiego o "moralnej gotowosci" na 30%, z ktorej jak dotad nic nie wyszlo - pomimo kasy wlozonej w kampanie reklamowe. Chyba cos ten mechanizm diagnozy potrzeb sluchaczy jednak szwankuje.
              A po drugie, skoro olewaja opinie sluchaczy wyrazone w postaci wypowiedzi slownych a nie wskazan w ankietach, to niech sie nie dziwia, ze ludziom sie to nie podoba i sie czepiaja.

              IMHO (lajkonika w kwestiach mediow) kultura ze swej natury jest skierowana do jednostek a nie do mas. Dlatego badania o charakterze masowym (slupki, trendy etc.) zafalszowywuja obraz. "Masowy, uśredniony czlowiek" jest wytworem statystyk, ale to nie "masowy czlowiek" ma opinie, preferencje, gusta etc., tylko jednostka. Dlatego, jak sie tworzy dobro kultury, to trzeba sluchac opinii jednostek a nie usrednionego ekstraktu z probki statystycznej.

              • Gość: Radiowiec Re: Do mondokane IP: 195.206.116.* 05.01.06, 16:40
                Gość portalu: mondokane napisał(a):

                > IMHO (lajkonika w kwestiach mediow) kultura ze swej natury jest skierowana do j
                > ednostek a nie do mas. Dlatego badania o charakterze masowym (slupki, trendy et
                > c.) zafalszowywuja obraz. "Masowy, uśredniony czlowiek" jest wytworem statystyk
                > , ale to nie "masowy czlowiek" ma opinie, preferencje, gusta etc., tylko jednos
                > tka. Dlatego, jak sie tworzy dobro kultury, to trzeba sluchac opinii jednostek
                > a nie usrednionego ekstraktu z probki statystycznej.

                Ależ masz Świętą Rację (z dużej litery) - tylko, że w agencjach reklamowych,
                które zamawiają spoty liczy się własnie ów "uśredniony ekstrakt". Tam jak
                przychodzi klient zamówić reklamę, to pokazuje mu się słupki słuchalności, a nie
                głosy z forum czyli opinie jednostek.

                Tu od razu odpowiedź w przewidywaniu następnego pytania - a czy tak musi być?
                Oczywiście, że nie - ale póki co - jest. Oczywiście, że powinno być tak, że
                istnieją media w których, ludzie są wolni od presji tłumu (za cenę mniejszej
                słuchalności - to też fakt), ale tu trzeba by zmienić system finansowania i
                wprowadzić czytelny podział na media komercyjne i publiczne - nie tylko z nazwy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka