Gość: popfan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 22:56 i jak w tych warunkach nie stać sie pedofilem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ExIsT Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 00:29 > i jak w tych warunkach > nie stać sie pedofilem? nie wiadomo natomiast ciekawie napisany artykul Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alhor Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 00:49 Wszystko było by do zaakceptowania gdyby nie witryna na której pojawił się artykuł: -"loga, dzwonki, tapety" na dole witryny -jakaś "Młodzierzowa" kobieta reklamująca spodnie wranglera pojawiająca się przy włączeniu każdej nowej strony Słowem wyczuwam hipokryzję. A tak w ogule to kiedy pop nie był infantylny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiecho DO WSZYSTKICH WTÓRNYCH ANALFABETÓW IP: *.media4.pl 04.01.06, 17:19 zACZNIJCIE WRESZCIE PISAĆ BEZ BŁĘDÓW I Z POLSKIMI ZNAKAMI. JEŚLI NIE POTRAFICIE PISAĆ POPRAWNIE TO KORZYSTAJCIE Z POMOCY SŁOWNIKA,JEST W SIECI(za darmo)LUB KOGOŚ KTO JEDNAK W SZKOLE NIE SPAŁ NA POLSKIM. PRZYNOSICIE WSTYD CAŁEMU SPOŁECZEŃSTWU,KTÓRE PISZE POPRAWNIE,WSZAK NIE TYLKO POLACY CZYTAJĄ TE WYPOCINY BEZ ĘĄŚĆŻŹÓŁ LUB,W OGULE,LIVING RÓM,ALBO POLSKI ALBO ANGIELSKI. POZDRAWIAM I MAM NADZIJĘ NA POPRAWĘ!? SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU I JAK NAJMNIEJ BŁĘDÓW!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sado DO WSZYSTKICH ANALFABETÓW, GRAFOMANÓW i CHAMÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 18:41 Poprawisz styl, zlikwidujesz kilka niepotrzebnych znaków interpunkcyjnych i u Ciebie też będzie wszystko ok. Od siebie wymagajmy najwięcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pewny Re: DO WSZYSTKICH WTÓRNYCH ANALFABETÓW IP: *.bulldogdsl.com 04.01.06, 21:05 Sprawdz sobie znaczenie slowa "netykieta". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: {o,o} Re: DO WSZYSTKICH WTÓRNYCH ANALFABETÓW IP: 203.185.255.* 04.01.06, 21:36 Troche wyrozumialosci, bo czasem musisz zdac sobie z tego sprawe , ze wiele ludzi moze pisac z zagranicy, a tam juz jednak trodno o "o kreskowane".Tak wiec nie wkurzaj sie bo "zaba" nie napisze przez "z z kropeczka". A swoja droga masz wielka racje, strasznie duzo bledow w tym naszym polskim pisaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jabol-sama bwahahaha ale jezdes glopi!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 22:08 Lol ale debil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alhor Re: DO WSZYSTKICH WTÓRNYCH ANALFABETÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:58 Usiądź, zrób kilka głębszych wdechów, policz do dziesięciu. Świat zaraz wyda się leprzym miejscem. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius No cóż Wiecho 05.01.06, 09:23 skoro jesteś taki "mundry", to powinieneś wiedzieć, że wypadałoby Caps Lock wyłączyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cowtymdziwnego Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.acn.waw.pl 04.01.06, 23:20 Kazdy chce byc bogaty na tym swiecie, w pieniadze i to co one daja. Nawet artysci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stud Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.osowagora.pl / 80.50.52.* 05.01.06, 02:26 To ze cos jest popularne to nie znaczy ze jest dobre, co z tego ze jakis duet zajmuje ktores tam miejsce w sprzedazy, prawde mowiac to mnie to guzik obchodzi i kazdego kto nie lubi takiej muzyki tez. Kazdy ma prawo sluchac tego co lubi, jak dzieciaki lubia taka muzyke to czemu nie, przeciez nie beda sluchac Mozarta, bo narzucanie tego to juz by bylo "chore". Film "Wladca Pierscieni" powstal na podstawie ksiazki ,ktora czytaja nie tylko dzieci i mlodziez ale i ludzie dorosli. Nie wystarczy wrzucic do jednego worka wszystkiego. Jak ktos kiedys powiedzial madry, statystycznie to kazdy czlowiek z psem by mial 3 nogi, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bigos666 przyklad 04.01.06, 04:47 kiedys zeby byc pilkarzem realu madryt trzeba bylo byc znakomitym pilkarzem. Dzisiaj wystarczy byc ladnym. Efekt jest taki, ze druzyna gra badziewnie, ale portfel klubowy jest gruby. Pytanie - jaki ma wplyw pop-kultura na poziom czyli tzw jakość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: 83.238.209.* 04.01.06, 10:01 jedna poprawka: Lukas nie zarządał zwrotu praw do dysponowania wizerunkiem postaci ze SW. Dostał je jako część wynagrodzenia, kiedy okazało się, że wytwórnia mogłąmy nieco w ten sposób 'zaoszczędzić', niewypłacając mu 'żywej' gotówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrew gowota lol IP: *.acn.waw.pl 04.01.06, 23:24 Czyli to wytwornia sie "zfrajerzyla" a nie Lucas taki well done businessman. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius heh 04.01.06, 11:52 Nie zapominajmy jeszcze o gó..anym Tokio Hotel, namolnie lansowanym przez 4fun tv... Odpowiedz Link Zgłoś
grzegorzkasprzyk DLATEGO TEŻ NIE SŁUCHAM TEJ KOMERCYJI. 04.01.06, 12:30 I siegam po starego dobrego rocka. Mam alergię na ten cały pseudomuzyczny światek. Skierowany po pierwsze do nastoletniego a po drugie do coraz bardziej skretyniałego odbiorcy multimedialnej papki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyy? Re: DLATEGO TEŻ NIE SŁUCHAM TEJ KOMERCYJI. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 13:51 tak jakby "stary rock" nagrywany 40 lat temu byl w tamtych czasach skierowany do czterdziestolatkow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: DLATEGO TEŻ NIE SŁUCHAM TEJ KOMERCYJI. IP: 193.109.212.* 04.01.06, 14:46 dzisiejsza muzyka jest tak prosta i nie wymagająca, że trudno ją porównywać z rockiem antyradio rulez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaznodzieJA Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 14:07 hahaha gadanie! Istnieja dwa rodzaje kina - to o ktorym pisze autor, kino ktore lansuje tzw trendy i kino odautorskie. I chocby nie wiem co to drugie zawsze bedzie i zawsze pozwoli na chwile wytchnienia od tego tej poppseudokultury!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Co to jest kino? Co to jest TV? 04.01.06, 15:30 Ludzie, przecież jest eMule ;) Kino to ja mam po drugiej stronie tego komputera, w living rómie ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: Co to jest kino? Co to jest TV? IP: *.aster.pl 04.01.06, 22:49 "Co to jest prawo? Co to jest uczciwośc? Ludzie, przecież wszystko można zajumać". Zdajesz sobie sprawę, że właśnie taki sens ma twoja wypowiedź? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomir zgodnie z polskim prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 00:06 można bez zgody twórcy korzystać z już rozpowszechnionych utworów w zakresie własnego użytku osobistego - "zajumać" proponuję przedmówcy przepisy o prawie autorskim :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: zgodnie z polskim prawem IP: *.aster.pl 05.01.06, 08:17 Takie własnie myslenie lokuje nas w kulturowej dżunglii. Gratuluję dobrego samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.sympatico.ca 04.01.06, 16:05 Dakota Fenning zagrala w znacznie lepszych filmach i autor moglby przytoczyc wlasnie te filmy - Hide and Seek, Dreamer, czy miniserial Taken.Nie powiem - w Wojnie swiatow zagrala bardzo dobrze tyle ze film jako taki albo totalnie do d, albo jednak zbyt przereklamowany i dosc spora czesc widowni z kina wychodzila rozczarowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mg wawa wojnę światów się nieprzyjemnie oglądało, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:59 bo "nasi" przegrywali. Aż dziwne że w USA film zarobił na siebie w dwa weekendy... www.imdb.com/title/tt0407304/business Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abhaod adenauer mowil (bedac kanclerzem) "a co mnie IP: *.pools.arcor-ip.net 04.01.06, 16:16 obchodzi co bedzie za 30 lat", albo"co mnie obchodzi, co ja wczoraj mowilem". spieprzaj dziadu Odpowiedz Link Zgłoś
ari Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 04.01.06, 16:19 Generalnie OK artykuł, choc wciśnięcie Władcy Pierścieni jako kina familinego dla dzieciaków chyba trochę jest po to, żeby podeprzeć tezę artykuły. Przecież zagorzali fani LOTR (i Star Wars zresztą też) nabijający kinową frekwencję to ludkowie w wieku co najmniej przedmaturalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fun Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: 80.244.140.* 04.01.06, 16:29 Trochę pomieszany ten artykół. Najpierw o nastolatkach, potem nagle to co było o nastolatkach zostaje podpięte pod dzieci, a potem znów dzieci podpięte do nastolatków. Nie porównujmy wieku 5-11 lat do przypuśćmy 15-18. Odpowiedz Link Zgłoś
shamann Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 04.01.06, 16:57 a moze srednia wiekowa dajaca sie nabic w butelke ujednolicajaca kultura masowa systematycznie sie obniza tak bardzo iz przemysl rozrywkowy azeby utrzymac sie przy zyciu musi zwracac sie ku mlodszym odbiorcom, podatnym jeszcze na propagandowosc? Stad to wrazenie infantylizacji. I to by wcale nie swiadczylo o tym iz obecna mlodziez jest bardziej infantylna etc., lecz ze losy kultury masowej sa policzone, i ze predzej czy pozniej producenci rynkowi beda musieli bardziej urozmaicac swoj repertuar tak zeby trafiac do bardziej swiadomych, zroznicowanych i wyrafinowanych odbiorcow. Im mniej popytu na masowke tym wieksze zindywidualizowanie rynku. W koncu np. przemysl muzyczny obnizyl jakosc muzyki do takiego stopnia iz bardziej ambitni muzycy musza borykac sie gdzies na krawedzi spolecznej, a ci ktorzy istnieja na rynku a sa ambitni, to z reguly weterani o ustalonej pozycji, jeszcze sprzed czasow kiedy machina biznesu muzycznego zaczela wplywac na jakosc muzyki. Kto wie, moze ten zwrot producentow kultury masowej ku niemal dzieciecej rzeszy odbiorcow mial decydujacy wplyw na rozprzestrzenienie sie pedofilii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blebleble Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:11 Jeden wielki syf, promuje się popkulturową papkę, a prawdziwa muzyka, jeżeli nie dostosowuje się do wymogów komercyjnych, pozostaje nie zauważana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WIECHO Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.media4.pl 04.01.06, 17:22 Kto zna prawdziwą muzykę,ten nie da się wciągnąć w ten popkulturowy bełkot!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.acn.waw.pl 04.01.06, 23:35 czyli muzyke Mozarta, Milesa Davisa czy Elvisa... Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 05.01.06, 08:40 mysle ze nie nalezy panikowac i przesadzac - a w niektorych wypowiedziach takie wlasnie sklonnosci widac ja tez w podstawowce sluchalem kajagoogoo czy duran duran ale pozniej sie z tego wyroslo, moja kuzynka miala to samo..pare lat temu chociazby n'sync a teraz sam od niej kopiuje mptrojki bo sie dziewczynie gust wyrobil:) oczywiscie sa tacy co juz zostaja na tym poziomie (sa to np mlodzi mechanicy samochodowi i wozone w ich dwudziestoletniach bejcach przesolarowane i ufarbowane na blond klujace w oczu rozami roznej masci fryzjerki i ekspendientki) najczesciej jest tak ze ludzie sluchaja tego co sie im puszcza wystarczy wiec dac kupe kasy na promocje, pokazywac w mtv czy vivie co godzine zgrabny klip i sprawa zalatwiona a schnappiego sam sluchalem:) po faji - rewelacja:) a mam 29 lat:) a co - nie wolno mi?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sd Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 20:25 Gość portalu: Blebleble napisał(a): > Jeden wielki syf, promuje się popkulturową papkę, a prawdziwa muzyka, jeżeli ni > e > dostosowuje się do wymogów komercyjnych, pozostaje nie zauważana. przez analogie: popkulturowy seks to jak sie zabawiasz z panienka po bozemu - a jak ci robi na klate to 'prawdziwy, niezauwazany przez ogol' seks.. nie dajmy sie zwariowac z ta 'prawdziwa' muzyka.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alhor Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:54 Ja w twojej wypowiedzi analogi nie widzę. Prawdziwa muzyka posiada rytm, linię melodyczną, bogactwo tematów. Do tej klasyfikacji nie zalicza się pop, hip-hop, techno, disco, rap. Jeśli czegoś nie pojmujesz, zapytaj. Zawsze słurzę pomocą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.aster.pl 05.01.06, 10:55 "Słurzę". Facet, i ty chcesz dyskutować o kulturze!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alhor Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 20:35 Nie widzę problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stud Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.osowagora.pl / 80.50.52.* 05.01.06, 03:02 polemizowalbym star wars z 77 jest na 2 miejscu w boxoffice (najlepiej zarabiajacych filmow), ktory autorka podciaga pod kategorie filmow dla mlodziezy. Titanic z pierwszego miejsca jest opowiescia o prawdziwych wydarzeniach , tragicznych, o milosci itp. Patrzac na zestawiena widac, ze najczesciej ogladane filmy sa typowo "rozrywkowe", poniewaz tylko ta dziedzina nie zostala do konca zagospodarowana. Opowiesci o przeszlych wydarzeniach fikcyjnych, lub prawdziwych mozna zobaczyc w teatrze, operze, Titanicowi jako filmowi udalo sie wybic jednak z tego nurtu i to pokazalo ze kino przejmuje role do tej pory zajete. Historie o bohaterach znane ze starozytnosci zadomowily sie na dobre w kinie juz dawno (Matrix, SW itp.), filmy milosne tez przejmuja role opery i operetki, pojawiaja sie takie kasowe filmy jak Shrek (3 miejsce). A ze to wydaje sie czasem "dziecece", "mlodziezowe", "kiczowe" itp. wynika z tego ze to nowe srodki ekspresji (np. animacja komputerowa) i nie kazdemu sie podoba, a przeciez nie musi. Tak samo jezeli chodzi o fikcyjne historie, (zreszta to nic nowego) ktore musza powstawac, gdyz za malo ciekawych rzeczy sie dzieje na swiecie, zeby robic o nich kilkaset filmow rocznie. Moje wnioski sa takie, kino powstalo historycznie calkiem niedawno i powoli wypelnia potrzeby ludzi. Sa historie o bohaterach, o wielkich ludziach, o wielkich wydarzeniach, prawdziwe i fikcyjne, ludzie to lubia. A jezeli sie przyjrzec dokladniej liscie boxoffice to pojawiają się tam filmy podejmujące poważniejszą tematykę jak np. Pasja Panie i Panowie, nie jest źle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hyhy-chacha Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 20:48 Jesziwa Chabadu w Warszawie W ubiegłym miesiącu do Warszawy przyjechała grupa studentów z chabadzkiej jesziwy. Będą kontynuować naukę w warszawskim oddziale montrealskiej jesziwy Tomchei Tmimim. Dla rabina Mosze Elijahu Gerlitzky'ego, jednego z założycieli montrealskiej jesziwy, otworzenie jej oddziału w stolicy Polski to wielkie wydarzenie. Pierwsza jesziwa Tomchei Tmimim Lubawicz istniała bowiem właśnie w Warszawie, została założona w latach 20. ubiegłego stulecia, a rabin Gerlitzky był jednym z jej studentów. "Warszawa to znowu wielkie miasto, w którym żyje wielu Żydów" - powiedział rabin Gerlitzky Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaxa Schnappi IP: *.acn.waw.pl 04.01.06, 22:08 Młodzież u mnie w domu (tzn. mój półtoraroczny syn) kocha Schnappiego, bo piosenkę w tv Mini Mini puszczają co 30 min. Ale powoli już z tego wyrasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomir Władca pierścieni dziecięco-młodzieżowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 00:02 Shrek i Gdzie jest Nemo dla małolatów a Titanic poważny? Wybaczcie ale 100 razy wolę tą niby-bajkę z zielonym ogrem czy monumentalne ożywienie Władcy Pierścieni, niż jakieś głupie romansidło. Tomir - 32 lata, bezdzietny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasoa Re: Władca pierścieni dziecięco-młodzieżowy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 00:38 zgadzam się z Tomirem... Titanic moim zdaniem zrobił taką kariere tylko dlatego, że zagrał w nim Leonardo Di Caprio. szczerze mówiąc byłam dość mała kiedy "wszyscy" gadali o totanicu. wszyscy czyli młodzierz... jakoś od dorosłych słów zachwytu czy nawet hasła nie słsyzałam. a z filmu był ciekawy początek najkrecony jak dokument. A "skrek" był fajny. I nie wydaje, żeby była to kolejna durna komedia, jakich teraz jest pełno. ciężko wręcz znaleźć coś nie-głupiego. a Skrrekiem zachwycało się mnóstwo ludzi dorosłych... Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Władca pierścieni dziecięco-młodzieżowy? 05.01.06, 09:25 Gość portalu: fasoa napisał(a): > A "skrek" był fajny. A nie skrzek? Oj, chyba warto wrócić do szkoły... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alhor Re: Władca pierścieni dziecięco-młodzieżowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 20:38 To na lekjach już uczą nazw filmów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: test Re: Popkultura, czyli dozwolone do lat 18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 10:03 Odpowiedz Link Zgłoś