galba 22.01.06, 09:42 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: o.Nadredaktor Antykatolickie mistyfikacje IP: *.chomiczowka.waw.pl 22.01.06, 09:44 Antychrześcijańskie mistyfikacje zawsze są reklamowane i popierane Odpowiedz Link Zgłoś
orion_kr Re: Antykatolickie mistyfikacje 22.01.06, 12:36 mocherowym beretom wszystko przeszkadza... nie masz ochoty ogladac to nie chodz do kina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chrystus MOŻE TAK COS O mOJżESZU NAPISAć? IP: *.bazapartner.pl 22.01.06, 17:16 Wtedy zobaczymy jak zareaguja media? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kitkat Kryminalny Opus dei nie spodoba sie naszemu IP: *.fbx.proxad.net 22.01.06, 17:33 jedynie jasnemu, swietemu i sprawiedliwemu wladcy gdyz organizacja ta jest szeroko reprezentowana w rzadzie Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Kryminalny Opus dei nie spodoba sie naszemu 22.01.06, 23:11 Gość portalu: kitkat napisał(a): > jedynie jasnemu, swietemu i sprawiedliwemu wladcy gdyz organizacja ta jest > szeroko reprezentowana w rzadzie CCCP juz mialo swoje 5-minut z wyznawcami (?) - wiec daj se spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: MOŻE TAK COS O mOJżESZU NAPISAć? IP: *.sympatico.ca 22.01.06, 22:41 nie powinienes sie podpisywac imieniem boskim HIPOKRYTO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jak Re: Antykatolickie mistyfikacje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.06, 17:35 A CHAMSTWO NIGDY NIE POZNA POLSKIEGO JĘZYKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec Grzyb Wbijcie sobie w Google - Opus Dei. IP: *.c203.msk.pl 22.01.06, 20:38 Historia Organizacja została założona w Hiszpanii w 1928 r. przez Josemarię Escriva. W 1943 roku w ramach Opus Dei założono Stowarzyszenie Kapłańskie Świętego Krzyża, co w przyszłości pozwoli na szersze włączenie do OD kleru i wyświęcanie księży Opus Dei. W 1947 OD uzyskało status instytutu świeckiego. OD podkreśla, że ta forma nie była właściwa i traktowano ją jako przejściową. Doskonałym inkubatorem dla rozrostu OD był reżim frankistowski w Hiszpanii. W kulminacyjnym okresie w rządach Franco aż 10 ministrów wywodziło się z OD. Również w rządzie generała Pinocheta zasiadali ministrowie związani z OD. Na Soborze Watykańskim II wprowadzono nową formę organizacyjną prałaturę personalną. Wkrótce też OD podejmuje starania mające na celu przekształcenie swego statusu i uzyskanie formy prałatury personalnej. Papież Paweł VI nie przyznał jednak OD tego statusu, uznając, że cele jakie wytycza sobie OD może realizować jako zwykła organizacja podporządkowana na szczeblach lokalnych władzom diecezjalnym. Papież ten wstrzymał rozwój OD, gdyż przez okres jego pontyfikatu niemal powstrzymane zostało rozszerzanie się OD na kolejne kraje, co miało miejsce nieustannie przed jego pontyfikatem, jak i po nim. Sytuacja zmieniła się po wyborze na stanowisko papieża Jana Pawła II, który w 1982 r. przyznał OD upragnioną prałaturę personalną. Od tego czasu następuje szybka kariera kościelna OD. W 1985 r. inaugurowano Papieskie Ateneum Świętego Krzyża, ośrodek uniwersytecki studiów kościelnych z siedzibą w Rzymie. W 1991 r. prałata Opus Dei papież mianuje biskupem. W roku 1992 założyciel OD zostaje błogosławiony, 17 lat po śmierci, co jest w warunkach kościelnych czymś doprawdy niezwykłym. Jeszcze ważniejszym wydarzeniem dla OD była kanonizacja Escrivy, co miało miejsce w 2002 r. Wyniesienie Escrivy na ołtarze, który wedle wielu świadectw, wykluczonych wszelako w czasie procesu beatyfikacyjnego, nie bardzo tam pasował, było jednym z najbardziej kontrowersyjnych, tuż obok beatyfikacji Piusa XII. Opus Dei szybko postawiło także na własną edukację. Już w 1952 w hiszpańskiej Pampelunie powołano Studium Generalne Nawary, które następnie przekształci się w Uniwersytet Nawary. Drugim uniwersytetem ściśle związanym z OD jest wspomniany Papieski Uniwersytet Świętego Krzyża w Rzymie. Do dziś ukierunkowanie na ośrodki akademickie jest istotnym znamieniem działalności Dzieła. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Antykatolickie mistyfikacje 22.01.06, 23:09 Gość portalu: jak napisał(a): > A CHAMSTWO NIGDY NIE POZNA POLSKIEGO JĘZYKA polski jezyk - to rusycyzm. Poprawnie mowi sie, jezyk polski. I jak piszesz chamstwo. No jak? - A moze i dobrze(?) Jasiu. Odpowiedz Link Zgłoś
mortest Re: Antykatolickie mistyfikacje 22.01.06, 23:33 Bo chamstwo trzeba zwalczać siłom i wolnościom osobistom. Odpowiedz Link Zgłoś
mortest Re: Antykatolickie mistyfikacje 22.01.06, 23:33 Pardon me - miało być oczywiście "godnościom" :P Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Antykatolickie mistyfikacje 22.01.06, 23:06 orion_kr napisał: > mocherowym beretom wszystko przeszkadza... nie masz ochoty ogladac to nie chodz > do kina > To jest tak, jak za komuny nie chodzilem na pochod I-majowy. Jednak ona byla wkolo. Odpowiedz Link Zgłoś
korby Re: Antykatolickie mistyfikacje 22.01.06, 12:53 Gość portalu: o.Nadredaktor napisał(a): > Antychrześcijańskie mistyfikacje zawsze są reklamowane i popierane To tylko film - nie dorabiaj do niego ideologii. Indiana Jones też miał elementy mistyfikacji antychrześcijańskiej - ale świetnie się go oglądało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wierząca? Re: Antykatolickie mistyfikacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 14:07 a niby dlaczego to co napisał Brown ma być antyjakiekolwiek? przeciez to pisarz (bardzo dobry zresztą), a domena pisarzy jest tworzyć. wprawdzie nigdzie w ksiazce nie jest napisane ze w calosci jest ona fikcja literacka, ale tez nigdzie nie jest powiedziane, ze wszystko co sie w niej znajduje to prawda. wg mnie Brown chcial powiedziec czytelnikowi "wierz w co chcesz" i jestem mu za to bardzo wdzieczna. swietna ksiazka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Calineczka Re: Antykatolickie mistyfikacje IP: *.onlink.net 22.01.06, 15:31 moze zdaniem wierzacej Brown powiedzial wierz w co chcesz. Ja ogladalam tego skunksa w TV i syszlam jak powiedzial, ze napisal prawde. Dla mnie to kupa goowna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jota Re: Antykatolickie mistyfikacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 18:25 Papirusy z nad Morza Martwego to pewnie też kupa gówna. Podobnie jak dzieje rodu króla Dawida i dzieje rodu króla Salomona. Czy to się komuś podoba, czy nie Chrystus, który był Esseńczykiem pochodził z królewskiego rodu króla Dawida, a Maria Magdalena z rodu króla Salomona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Antykatolickie mistyfikacje IP: *.chello.pl 22.01.06, 22:21 Gość portalu: jota napisał(a): > Papirusy z nad Morza Martwego to pewnie też kupa gówna. Podobnie jak dzieje > rodu króla Dawida i dzieje rodu króla Salomona. Czy to się komuś podoba, czy > nie Chrystus, który był Esseńczykiem pochodził z królewskiego rodu króla > Dawida, a Maria Magdalena z rodu króla Salomona. a swistak siedzi i zawija w te sreberka... poczytaj sobie wiecej o tych 'rewelacjach' Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Antykatolickie mistyfikacje 23.01.06, 01:09 Gość portalu: Calineczka napisał(a): > moze zdaniem wierzacej Brown powiedzial wierz w co chcesz. Ja ogladalam tego > skunksa w TV i syszlam jak powiedzial, ze napisal prawde. Dla mnie to kupa > goowna. Jak rzucisz mięsem, będziesz bardziej przekonująca? Naprawdę uważasz, że to ma wagę porównywalną do wagi argumentów? Współczuję Ci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Antykatolickie mistyfikacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 17:53 Brown bardzo znacznie mija się z faktami w tej książce, problem polega na tym, że ludzie nie znający historii uważają tę książkę za wykładnię prawdy. Sam sposób przedstawienia Opus Dei jako organizacji niemal kryminalnej jest kłamstwem i zwykłą fantazją ale teraz wszyscy uważają, że tak jest na prawdę ... Ciekawe co by było z książką napisaną w także jako fikcja literacka ale podważająca ludobójstwo w Oświęciu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tempus Re: Antykatolickie mistyfikacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 21:57 Gość portalu: Gość napisał(a): > Brown bardzo znacznie mija się z faktami w tej książce, problem polega na tym, > że ludzie nie znający historii uważają tę książkę za wykładnię prawdy. Sam > sposób przedstawienia Opus Dei jako organizacji niemal kryminalnej jest > kłamstwem i zwykłą fantazją ale teraz wszyscy uważają, że tak jest na prawdę .. > . > Ciekawe co by było z książką napisaną w także jako fikcja literacka ale > podważająca ludobójstwo w Oświęciu ... A czym są Ewangelie napisane 2 pokolenia po śmierci głównego bohatera przez ludzi którzy go na oczy nie widzieli? W dodatku w czasach gdy nie było gazet, radia, TV, Internetu. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Antykatolickie mistyfikacje 23.01.06, 01:14 Gość portalu: tempus napisał(a): > > A czym są Ewangelie napisane 2 pokolenia po śmierci głównego bohatera przez > ludzi którzy go na oczy nie widzieli? W dodatku w czasach gdy nie było gazet, > radia, TV, Internetu. A także parę wieków później mocno przetrzebione przez "specjalistów", pod kątem dopasowania do doktryny, która im się jawiła jako najsłuszniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Antykatolickie mistyfikacje 23.01.06, 00:12 Gość portalu: wierząca? napisał(a): > bardzo wdzieczna. swietna ksiazka. Kolezanka raczy zartowac: swietna ksiazka. Przeczytalem jego jedna; te o kodzie (twierdza czy jakos tak, i na wiecej nie amm ochoty - bzdety) Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Antykatolickie mistyfikacje 23.01.06, 01:17 A na jakiej podstawie Ty, Kamyk, uważasz, że Twój gust litweracki jest lepszy od gustu "koleżanki" Odpowiedz Link Zgłoś
mnieczyslaw Re: Antykatolickie mistyfikacje 22.01.06, 14:41 Kod Leonarda - antykatolicką mistyfikacją. Harry Portier - pogańską literaturą. Opowieści z Narnii - opowieścią religijną. LUDZIE! kiedy wreszcie to się skończy. Czy każda fantazja literacka musi mieć etykietkę. A co w takim razie z Władcą Pierścieni? Odnoszę wrażenie, że niektórzy żyją po prostu z dorabiania ideologii, do wszystkiego co tak naprawdę jest tylko (aż) sztuką. Jeśli ktoś dopatruje się we wszystkim spisku, to chyba właśnie jest z nim całkiem niedobrze. Siedzi w domu poszukując po kątach szpiegów i podsłuchów i słyszy głosy ;) (np. rydzyka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eurofanatik normalni katolicy nic nie maja przeciwko IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.01.06, 21:10 Niestety, ciemnogrod nie spocznie dopoki nie bedzie mogl dyktowac mi i Tobie co mamy ogladac, czytac, sluchac, itp. To nie sa katolicy ktorzy przeciwko temu protestuja; ci ludzie podaja sie czesto za katolikow ale taka przynaleznosc wyznaniowa traktuja wybitnie instrumentalnie. To sa szumowiny spoleczne bez zadnych wartosci ani poczucia tego co jest prawda a co nie. Antykatolickie mistyfikacje to sa wlasnie dzialania ludzi ktorzy kompromituja ludzi wierzacych opluwajac fikcje literacka, teatr, sztuki plastyczne... Ciemnogrodowi mowie WARA od sztuki i ksiazki bo sie na tym nie znacie i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polo Re: Antykatolickie mistyfikacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 15:19 > Antychrześcijańskie mistyfikacje zawsze są reklamowane i popierane hahaha, ale jaja :) smiac sie czy plakac? ja sie juz smieje :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale jaja Re: Antykatolickie mistyfikacje IP: *.onlink.net 22.01.06, 15:27 dlatego Oscar gwarantowany bo za wszelkie szkalujace nas Polakow , katolikow badziewie pseudoartysci dostaja Oscary a nadwornym artysya Hollywood ,Polakozerca jest wlasnie slynny Shindler. Jest sie nawet kim zachwycac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podlack Schindler, Spielberg, co za roznica... IP: *.cable.ubr07.dals.blueyonder.co.uk 22.01.06, 16:28 z podniecenia pomyliles nazwiska. chodzilo ci prawdopodobnie o Spielberga. ale, rozumiem, wszedzie Zydzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łowca debili Schindler powiadasz? IP: *.c203.msk.pl 22.01.06, 20:04 No cóż, głupich nie sieją... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Antykatolickie mistyfikacje 23.01.06, 01:22 Gość portalu: ale jaja napisał(a): > dlatego Oscar gwarantowany bo za wszelkie szkalujace nas Polakow , katolikow > badziewie pseudoartysci dostaja Oscary a nadwornym artysya > Hollywood ,Polakozerca jest wlasnie slynny Shindler. Jest sie nawet kim > zachwycac. "Polska Mesjaszem narodów"! Muszę Cię zmartwić: szkalowanie Polaków - katolików to jednak trochę za mało, żeby autor dzieła szkalującego dostał Oscara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acid_Zombie Re: Antykatolickie mistyfikacje IP: 87.207.116.* 22.01.06, 19:26 ahahahahhahaahahah GROMKI SMIECH! :D zawsze sie znajdzie jakis nawiedzony pacjent...! :D jak Ci cos nie pasuje to beret na glowe i zrob pikiete pod kinem! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acid_Zombie Katol pałer! IP: 87.207.116.* 22.01.06, 19:44 No jakto: zamiast wydać kase na kino lepiej jest wysłać przekaz na radio M :) albo rzucic na tace... hahahahahahahhah! ale szydera mi sie wlaczyla! :D sorx! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daniel PRAWDA O KOŚCIELE I OPUS DEI? IP: *.cn.net.pl / *.cn.net.pl 22.01.06, 09:44 Motyw filmu jest bardzo ciekawy. Pokazuje czym tak naprawdę jest organizacja Opus Dei, a po części i kościół watykański. Miliony ludzi może się chociaż zastanowią nad tym. www.racja.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yorbi Re: PRAWDA O KOŚCIELE I OPUS DEI? IP: *.244.145.146.ip.tnp.pl 22.01.06, 10:04 tak zwana gó.. prawda z trzech góralskich rodzajów prawdy. łatwo i przystepnie podane przeinaczone pełne błędów merytorycznych... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: PRAWDA O KOŚCIELE I OPUS DEI? 23.01.06, 01:27 Gość portalu: yorbi napisał(a): > tak zwana gó.. prawda z trzech góralskich rodzajów prawdy. łatwo i przystepnie > podane przeinaczone pełne błędów merytorycznych... I Ty, oczywiście, mógłbyś ich pełną listę przedstawić na każde życzenie... Pozwolę sobie zwrócić Ci uwagę, że jest to powieść (mam nadzieję, że rozumiesz to słowo), a nie - traktat naukowy. Odpowiedz Link Zgłoś
galba [...] 22.01.06, 10:20 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
monk_gasputin Re: PRAWDA O KOŚCIELE I OPUS DEI? 22.01.06, 11:16 Motyw filmu jest ciekawy dla ludzi, którzy za źródło prawdy o życiu i świecie uważają telenowele. Trzeba być koszmarnym prymitywem, żeby powieść dla mas traktować jako źródło wiedzy o kościele, cokolwiek sądzi się o jego roli. Odpowiedz Link Zgłoś
monk_gasputin Re: PRAWDA O KOŚCIELE I OPUS DEI? 22.01.06, 11:17 Inna sprawa jak to świadczy o festiwalu filmowym, który takią masową szmirę puszcza na pokazie. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: PRAWDA O KOŚCIELE I OPUS DEI? 23.01.06, 01:29 monk_gasputin napisała: > Inna sprawa jak to świadczy o festiwalu filmowym, który takią masową szmirę > puszcza na pokazie. To Ty już widziałeś ten film?! No bo jakże inaczej mógłbyś zakwalifikować go jako "masową szmirę", prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
t.duszynski PRAWDA CZY FAŁSZ O KOŚCIELE I OPUS DEI? 22.01.06, 12:42 Gość portalu: daniel napisał(a): > Motyw filmu jest bardzo ciekawy. Pokazuje czym tak naprawdę jest organizacja > Opus Dei, a po części i kościół watykański. Miliony ludzi może się chociaż > zastanowią nad tym. > > www.racja.org.pl Nie znam filmu,ale na podstawie recenzji oraz mojej wiedzy na temat historii kosciola w panstwach postkomunistycznych,Irlandii,niektorych panstwach Afryki i Azji(szczegolnie Chin i Korei Pln. mam watpliwosci co do obiektywizmu autora. Ale mam nadzieje,ze: PRAWDA SIE OBRONI. Odpowiedz Link Zgłoś
korby Re: A "Jak rozpętałem drugą wojnę światową"... 22.01.06, 12:48 pokazuje czym tak naprawdę byłą druga wojna Światowa... To tylko literacka fikcja. A wypowiedzi podobne do Twoich tylko usprawiedliwiają alergiczną reakcję Opus Dei. W sumie, skoro w miarę normalni ludzie, zaczynają w tym widzieć "prawdę" i demaskację wielkiego spisku - zaczyna to być, nie śmieszne a żałosne... korby Odpowiedz Link Zgłoś
block-buster koloratura-we Wroclawiu nie ma liczacej sie uczeln 22.01.06, 12:53 Liczace sie uczelnie w Polsce sa wylacznie w Warszawie i w Krakowie.Poza tymi miastami nie ma w ogole takich,choc wszystkich jest juz prawie pol tysiaca.Tak wiec wspolczuje.Dosc gleboko. Tak by the way ja skonczylem dosc liczaca sie uczelnie w Bostonie.Od kilkudziesieciu lat jest pierwsza w swiatowym rankingu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crackingidiots Re: koloratura-we Wroclawiu nie ma liczacej sie u IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.01.06, 15:01 A ja ukonczylem Politechnike wroclawska i pracuje jako inzynier budowlany w Londynie.Wiec nie piepsz farmazonow o uczelniach w Polsce.!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: euro67 Re: PRAWDA O KOŚCIELE I OPUS DEI? IP: *.adsl.proxad.net 22.01.06, 13:26 Pokazuje stek bzdur i klamst co wielokrotnie juz udowodnionoi, dlatego pisanie obecnie o tej ksiazce i o tym fimie jako o czyms co ma cos zdemaskowac w KK kompletnie cie dyskwalifikuje i swiadczy jedynie o twoim zakutym antykatolickim prymitywizmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: PRAWDA O KOŚCIELE I OPUS DEI? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.06, 14:47 > Motyw filmu jest bardzo ciekawy. Pokazuje czym tak naprawdę jest organizacja > Opus Dei Tak, pokazuje prawdę, czyniąc głównym bohaterem zakonnika Opus Dei, latającego wszędzie w habicie, chociać w Opus Dei nigdy nie było żadnego zakonnika, żaden członek Opus Dei nie nosi habitu. Jeśli Brown takich podstawowych rzeczy nie sprawdza, to ty chcesz wierzyć, że jego sensacje to prawda, poprzedzona wieloma badaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: PRAWDA O KOŚCIELE I OPUS DEI? 23.01.06, 01:37 Gość portalu: ja napisał(a): > > Tak, pokazuje prawdę, czyniąc głównym bohaterem zakonnika Opus Dei, latającego > wszędzie w habicie, chociać w Opus Dei nigdy nie było żadnego zakonnika, żaden > członek Opus Dei nie nosi habitu. Jeśli Brown takich podstawowych rzeczy nie > sprawdza, to ty chcesz wierzyć, że jego sensacje to prawda, poprzedzona > > wieloma b adaniami. A pewny jesteś, że on "lata wszędzie w habicie" (co nie całkiem jest zgodne z prawdą) dla poskreślenia i poinformowania wszystkich, że jest z Opus Dei? I że to właśnie taki głupi błąd autora? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: epi Re: PRAWDA O KOŚCIELE I OPUS DEI? IP: *.swidman.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.06, 22:59 Urzekła mnie twoja historia...Już się zastanowiłam to, co piszesz i o czym piszesz to Opus diaboli. Jeśli pan Brown sacrum miesza z profanum, to tylko wyrazy współczucia dla niego i tych, którzy wierzą w jego fikcję literacką zachłystując sie pozorami intelektualizmu w książkach swego ulubionego pisarza. No coż Harlequiny są zbyt łatwe, a Kant za trudny. Pozostaje bełkot pseudoinetektualny napisany ze swadą. Trochę sadyzmu, troche wyuzdania, przełamanie tabu i teoria spiskowa a głupi ludek to kupi, głupi ludek to przeczyta i głupi ludek będzie myślał, że został wtajemniczony. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: PRAWDA O KOŚCIELE I OPUS DEI? 23.01.06, 01:51 Masz rację, głupi to ludek, który sądzi, że w powieści akcji znajdzie wtajemniczenie w cokolwiek. Cóż jednak myśleć o tym, hmm ... mądrym(?) ludku, który z wyżyn autorytetu swego urzędu, z pasją wartą lepszej sprawy, rusza na wojnę z literacką fikcją? No i dlaczego sądzisz, że autor, który "sacrum miesza z profanum" (cokolwiek by to miało w tym kontekście znaczyć), jest godzien współczucia? Zwłaszcza, że robi to wielce udatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hailraiser [...] IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.01.06, 09:49 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura1 Re: "Kod Leonarda da Vinci" otworzy Cannes IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 10:10 Sorry, Galba! Dawno już preczytałam, jeszcze zanim książkę przetłumaczono na polski. A do kina też się wybieram. Odpowiedz Link Zgłoś
galba To tak jak ja 22.01.06, 10:17 Gość portalu: koloratura1 napisał(a): > Sorry, Galba! > Dawno już preczytałam, jeszcze zanim książkę przetłumaczono na polski. I muszę przyznać, że choć w polskiej wersji bym do niej nie sięgnął to przeczytawszy ją dla szlifowania angielszczyzny doszedłem do wniosku, że DB, mimo, że pisze brednie, jest całkiem sprawnym rzemieślnikiem. Czytał się szybko i przyjemnie. Zachęcony przeczytałem pozostałe 3 tytuły. Facet jest trochę schematyczny bo za każdym razem intryga "idzie" dokłądnie wg tego samego scenariusza. Gdy się czyta 2 lub 3 jego książkę to po 30 stronach się wie "kto za tym wszystkim stoi" (ten, komu bohater ufa najbardziej). Ale jak wyjdzie "Klucz Salomona" to też przeczytam (w oryginale oczywiście). > A do kina też się wybieram. A ja nie. Nie cierpię T.Hanksa. Odpowiedz Link Zgłoś
mamablues Re: To tak jak ja 22.01.06, 15:50 galba napisał: > I muszę przyznać, że choć w polskiej wersji bym do niej nie sięgnął to > przeczytawszy ją dla szlifowania angielszczyzny doszedłem do wniosku, że DB, > mimo, że pisze brednie, jest całkiem sprawnym rzemieślnikiem. Owszem, ale zakończenie jest, moim zdaniem, zbyt sentymentalne. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: To tak jak ja 23.01.06, 01:59 galba napisał: > > Facet jest trochę schematyczny bo za każdym razem intryga "idzie" dokłądnie wg > tego samego scenariusza. Gdy się czyta 2 lub 3 jego książkę to po 30 stronach > się wie "kto za tym wszystkim stoi" (ten, komu bohater ufa najbardziej). To może nie do końca słuszna uwaga (sądzę, że przesadziłeś z tymi 30-toma stronami), ale coś podobnego ja też zaobserwowałam. A wogóle - szerzej - wydaje mi się, że zdecydowana większość autorów powieści sensacyjnych, nawet tych najlepszych, zdecydowanie cierpi na tę "przypadłość schematu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AntyMłot Re: "Kod Leonarda da Vinci" otworzy Cannes IP: *.ph.ph.cox.net 22.01.06, 10:29 > Dawno już preczytałam, jeszcze zanim książkę przetłumaczono na polski. > A do kina też się wybieram. Moje gratulacje. Musisz być niezwykle inteligentnym człowiekiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura1 Re: "Kod Leonarda da Vinci" otworzy Cannes IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 10:51 Gość portalu: AntyMłot napisał(a): > > Moje gratulacje. Musisz być niezwykle inteligentnym człowiekiem.... Czy dlatego, że przeczytałam? To by oznaczało, że na świecie są miliony inteligentnych. No, daj Boże... Czy że po angielsku? Też nie rewelacja: z wykształcenia jestem anglistką, wieloletnim pracownikiem liczącej się państwowej wyższej uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekzmiasta Re: "Kod Leonarda da Vinci" otworzy Cannes 22.01.06, 21:25 O rany!! licząca się uczelnia!!! To powala!!!!!! A cóz to? UŚ, czy UWM a może AŚ. JAk jesteś pracownikiem Uczelni to wiesz o czym pisze:))) ja też jestem, ale tylko UŁ, więc na pewno jestem gorszej kategorii, na dodatek historykiem i politologiem i uważam, że Brown napisał SZAJS!!! tak GOOOOOwno- to najlepiej opisujce słowo ten marketingowy chwyt wydawniczy. Poczytaj sobie Pereza -Reverte - Szachownice Flamandzką, czy Imie róży. To jest literatura z pogranicza historii i kryminału Odpowiedz Link Zgłoś
alkud kto stoi za Danem Brownem????????? 22.01.06, 10:13 j/w :-))) kliknij tu religiapokoju.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura1 Re: kto stoi za Danem Brownem????????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 11:19 Ludzie, nie szalejcie! Zaraz - kto za tym stoi, a może - siedzi... Głupoty! "Kod.." ani nikogo nie nawróci, ani nie "odwróci", a nikt rozsądny nie będzie w - bądź co bądź - powieści kryminalnej (z całym szacunkiem dla D.Browna za jego prezentację nowatorsko odczytanych źródeł, drobiazgowych badań, itp., itd.,) doszukiwał się prawd - nieledwie - objawionych... A przynajmniej - nie powinien. Fakt, autor umie ciekawie pisać, choć moim zdaniem, ostatnia faza (od momentu akcji, dziejącego się w Londynie), sprawia wrażenie, jakby autorowi bądź to nie starczało tchu, bądź sie znudziło juź dłużej pisać i chciał jak najszybciej skończyć. Zresztą podobny zarzut wysunęłabym pod adresem i dwóch pozostałych książek. (Może go wydawca naciska? - Ale - UWAGA - jest to mój domysł, niczym niepoparty!) Najgłupsze, co można było zrobić, to zareagować tak, jak KK: stylem przypominającym reakcje przywódców islamskich na "Szatańskie Wersety". O wiele lepiej by zrobili, gdyby "olali" temat, ignorując całą sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: kto stoi za Danem Brownem????????? 22.01.06, 12:56 Po pierwsze, Brown ideę sciagnął z ksiażki, która narobiła jakiś czas temu sporo szumu, "Swięty Graal, święta krew". Po drugie, "nowatorskkie odczytanie źródeł" i "drobiazgowe badania" są w takim trochę daenikenowskim stylu. Tu ktoś coś słyszał, tam podobno było, to widziałem, ale juz nie pamiętam gdzie to jest, a tamto sobie wymysliłem - zresztą już się ukazało parę książek na ten temat. Po trzecie, fama głosi, że większość ze swoich "odkryć" Brown zawdzięcza riserczerom, którzy odwalili za niego cała robotę (gdzieś o tym czytałem, ale już nie pamiętam gdzie ;) ) Że umie ciekawie pisać - fakt: niewątpliwie wciaga. Ale co z tego? Harlekiny też wciagają, widać jest coś takiego w anglosaskiej kulturze, że uczy się tam ich pisać poprawnie, składnie i interesująco (śmiem twierdzić, że nie bez znaczenia jest szkoła: znajomi Amerykanie, przy całym swoim osobliwym systemie edukacyjnym, piszą w ichnich liceach dużo. Dużo więcej niż licealiści w Polsce). A co do meritum listu, że KdLV jest nieszkodliwy. Pewnie jest... ale czy potrafiłabyś sobie wyobrazić, co by się działo, gdyby jakiś autor wziął na warsztat "protokoły Mędrców Syjonu" i zrobił z tego równie sprawnie napisany thriller? Z - dajmy na to - homoseksualistą z Centrum Szymona Wiesenthala, zabijającym wszystkich, któzy wiedzą coś o Wszechogarniającym Żydowskim Spisku, trwajacym od czasów powstania Świątyni Salomona? Każdy normalny człowiek obruszyłby się na takkie bzdury. Byłaby to pokatna literatura, krążaca gdzieś tam, poza oficjalnym obiegiem. KdLV jest bestsellerem... i w tym jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michalw4 Re: kto stoi za Danem Brownem????????? IP: *.pro-internet.pl 22.01.06, 14:24 > A co do meritum listu, że KdLV jest nieszkodliwy. Pewnie jest... ale czy > potrafiłabyś sobie wyobrazić, co by się działo, gdyby jakiś autor wziął na > warsztat "protokoły Mędrców Syjonu" i zrobił z tego równie sprawnie napisany > thriller? Zaraz ktoś się oburzy, że "Protokoły" to pamflet, który przyczynił się do Holocaustu, a Kod to głupawa beletrystyka, która nikomu krzywdy nie zrobiła. Ale jest jakiś podwójny standard. Wystarczy przypomnieć sobie dość spory szumu jaki wywołało kilka scen w "Pasji" Mela Gibsona, gdzie w złym świetle przedstawiono Sanhedryn. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: kto stoi za Danem Brownem????????? 22.01.06, 15:30 otis_tarda napisał: > Po pierwsze, Brown ideę sciagnął z ksiażki, która narobiła jakiś czas temu > sporo szumu, "Swięty Graal, święta krew". Prawda, tyle tylko, że "Św. Graal...", nie będąc wartko napisaną powieścią akcji nie miał szans na zdobycie rozgłosu i popularności powieści Browna. Choć, nie przeczę, przeczytałam z zainteresowaniem (co nie musi oznaczać, że zaakceptowałam jej "przesłanie" w pełni). > Po drugie, "nowatorskkie odczytanie źródeł" > i "drobiazgowe badania" są w takim trochę daenikenowskim stylu. I co z tego? Przez to książka nie staje sę mniej ciekawa. (...) > Po trzecie, fama głosi, że większość ze swoich "odkryć" Brown zawdzięcza > riserczerom, którzy odwalili za niego cała robotę. To dla Ciebie rewelacja, że tak właśnie pracuje wielu współczesnych autorów, a nawet - badaczy - naukowców z prawdziwego zdarzenia? > Że umie ciekawie pisać - fakt: niewątpliwie wciaga. Ale co z tego? > arlekiny też wciągają Ano właśnie to, że nie zdarzyło się, żeby jakiś arlekin miał aż taki odzew na świecie. Przynajmniej ja o niczym takim nie słyszałam. Może Ty znasz jakiś tytuł? > widać jest coś takiego w anglosaskiej kulturze, że uczy się tam ich > pisać poprawnie, składnie i interesująco (śmiem twierdzić, że nie bez > znaczenia jest szkoła Święte słowa, a ja dodam, że zauważyłam coś takiego, jak nakaz pisania jasno, precyzyjnie, bez wodolejstwa (wielce, niestety, cenionego przez niektórych naszych polonistów), już dawno temu, jako początkująca studentka fil. angielskiej w Warszawie, na zajęciach z pisania, prowadzonych przez Anglików czy Amerykanów. No, może kryterium - interesująco - nie było szczególnie eksponowane, bowiem akurat to kryterium, będąc wielce nieostrym, nie jest właściwie żadnym kryterium. Z jednym się tylko zupełnie nie zgodzę, że pierwszy z brzegu absolwent secondary school, nawet z oceną A z egzaminu A - level in English, napisze coś takiego jak Brown. Będę się upierać, że do tego potrzeba tzw. iskry bożej, która dalece nie kazdemu jest dana. > A co do meritum listu, że KdLV jest nieszkodliwy. Pewnie jest... ale czy > potrafiłabyś sobie wyobrazić, co by się działo, gdyby jakiś autor wziął na > warsztat "protokoły Mędrców Syjonu" i zrobił z tego równie sprawnie napisany > thriller? Z - dajmy na to - homoseksualistą z Centrum Szymona Wiesenthala, > zabijającym wszystkich, któzy wiedzą coś o Wszechogarniającym Żydowskim > Spisku, trwajacym od czasów powstania Świątyni Salomona? > Każdy normalny człowiek obruszyłby się na takkie bzdury. Widać nie jestem "normalnym człowiekiem" (przykro mi), bo nie tylko bym się nie "obruszyła", ale nawet bardzo chętnie coś takiego przeczytała, zwłaszcza, gdyby była to powieść napisana równie interesująco, co te, autorstwa Browna. Mam też tę cichą nadzieję, że w takim wypadu znalazłoby się na świecie niemało równie "nienormalnych" jak ja. > Byłaby to pokatna literatura, krążaca gdzieś tam, poza oficjalnym obiegiem. Tak, w krajach niedemokratycznych, zapewne, choć mi z nazwy żaden taki nie przychodzi do głowy. Może - Izrael, ale nie jestem pewna, czy jest wystarczająco niedemokratyczny. Choć na pewno i w demokracjach znalałoby się wielu protestujących, ze skutkiem podobnym, co w przypadku "Kodu...". A tak wogóle - czy Ty naprawdę nie zdajesz sobie sprawy z tego, że w krajach demokratycznych jedyną "pokątną literaturą, krążącą gdzieś tam, poza oficjalnym obiegiem" jest wyłącznie literatura, propagująca rzeczy zakazane przez prawo tych krajów, zwykle jest to very hard porno, faszyzm, rasizm, itp.? Cenzurowaniem literatury kraje demokratyczne się nie zajmują, a ewentualna popularność książki zależy od czytelników. No i - naturalnie - kwestie marketingu, promocji, też tu nie są bez znaczenia. > KdLV jest bestsellerem... i w tym jest problem. Przepraszam, jaki? Odpowiedz Link Zgłoś
otis_tarda Re: kto stoi za Danem Brownem????????? 22.01.06, 15:44 Pozwolisz, ze odniosę się tylko do dwóch ostatnich kwestii. Problemem nie jest to, czy przeczytałabyś chętnie - a wraz z Tobą inni - czy nie. Problemem są podwójne standarty: "antykatolicka" ksiązka w Europie jest bestsellerem, ekranizowanym i czytanym masowo - kiedy hipotetyczna "antysemicka" ksiażka (jakiś "Kod Medrcow Syjonu", chłe-chłe) spotkałaby się ze "słusznym odporem" postepowej części europejskich mediów. Albo zgoła trafiłaby na nieoficjalny indeks; ponoć "Kupiec wenecki" już z paru szkół w USA wyleciał, a o "Przygodach Hucka" (ach, to brzydkie "n"-word) też się dyskutuje. Bo, jak wiadomo, nie można urażać i nie mozna wywoływac demonów. Jak widać, cenzura, choć nieformalna, jest nie tylko w totalitaryzmie Tymczasem KLdV jest traktowany z lekkim przymrużeniem oka. "Ot, taka bajka, więc nie ma się czym przejmować". Pewnie nie ma... ale, przynzasz, taka postępowa dwulicowość jest nader irytująca. I właśnie ta dwulicowość jest problemem. Nie wspominając już o mozliwych konsekwencjach postępujaćej dechrystianizacji Europy, której - maleńkim bo maleńkim - elementem jest KLdV i cała związana z nim atmosfera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura1 Re: kto stoi za Danem Brownem????????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 20:51 otis_tarda napisał: > Pozwolisz, ze odniosę się tylko do dwóch ostatnich kwestii. > Problemem nie jest to, czy przeczytałabyś chętnie - a wraz z Tobą inni - czy > nie. Problemem są podwójne standarty: "antykatolicka" ksiązka w Europie jest > bestsellerem, ekranizowanym i czytanym masowo - kiedy hipotetyczna > "antysemicka" ksiażka (jakiś "Kod Medrcow Syjonu", chłe-chłe) spotkałaby się > ze "słusznym odporem" postepowej części europejskich mediów. Mnie najbardziej ciekawi, skąd Twoja pewność, co by było, gdyby... Ja, widzisz, jasnowidzem nie jestem, nie wiem jak w tym hipotetycznym przypadku zachowałyby sę media i ogół czytelnków. Najpewniej podobnie, jak w przypadku "Kodu..": byliby zachwyceni i oburzeni. > Albo zgoła trafiłby na nieoficjalny indeks; Ulżyło mi; tak długo, jak długo grozi tylko "nieoficjalny indeks", oddycham z ulgą. > ponoć "Kupiec wenecki" już z paru szkół w USA wyleciał, a o "Przygodach Hucka" > (ach, to brzydkie "n"-word) też się dyskutuje. Bo, jak wiadomo, nie można > urażać i nie mozna wywoływac demonów. Co do amerykańskich szkół - nic mnie nie zdziwi, choć akurat o cenzurowaniu Szekspira czy Twaina nie słyszałam. Dlaczego mnie nie zdziwi? Ano bo tam wszystko jest możliwe. Dam przykład: W kilku stanach (poszczególne stany mają dużą autonomię w kwestiach szkolnictwa) różni nawiedzeni - konkretnie z grup ultrachrześcijańskich - zakazali jakiś czas temu wspominania na biologii o teorii ewolucji, zastępując ją kreacjonizmem. Trochę trwało zanim federalne władze edukacyjne zorientowały się, że Ameryka ma szanse stać się ogólnoświatowym pośmiewiskiem w tej kwestii i zaczęły to odkręcać przez różne sądy. Aktualnie w tych stanach obowiązuje nauczanie ewolucji, ale także informowanie równolegle o teorii kreacjonizmu. > Jak widać, cenzura, choć nieformalna, jest nie tylko w totalitaryzmie Też mi odkrycie! Ale tak długo, jak długo jest nieformalna, tzn. nie pociąga, bo pociągać nie może, urzędniczych działań w tym zakresie, nie stanowi większego zagrożenia. > Tymczasem KLdV jest traktowany z lekkim przymrużeniem oka. I bardzo słusznie. > "Ot, taka bajka, więc nie ma się czym przejmować". Dokładnie! > Pewnie nie ma... ale, przynzasz, taka postępowa dwulicowość jest nader > irytująca. I właśnie ta dwulicowość jest problemem. Nie, nie przyznam, choćby dlatego, że nie potrafię zrozumieć, na czym owa "postępowa dwulicowość" miałaby polegać i jak się przejawiać. Że jednym coś się podoba, a innym - wręcz przeciwnie? Że jedni zaprotestują przeciw temu, a inni - przeciw czemuś innemu? Toż to w demokracji najnormalniejsza rzecz i chyba to bardzo dobrze? > Nie wspominając już o mozliwych konsekwencjach postępujaćej dechrystianizacji > Europy, której - maleńkim bo maleńkim - elementem jest KLdV i cała związana z > nim atmosfera. Postępująca dechrystianizacja Europy jest faktem niewątpliwym, choć akurat jej "możliwe konsekwencje" (jakie?) nie są czymś co by mi spędzało sen z powiek. Natomiast dosyć komiczne wydaje mi się przekonanie, że jakaś powieść, choćby nawet ogromnie popularna, miała przyspieszyć - bądź spowolnić - ów proces dechrystianizacji. Copyright © Agora SA˙•˙O nas˙•˙Reklama˙•˙Ochrona prywatności˙•˙Mapa serwisuPoleć stronę znajomym | Zgłoś problem lub błąd Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: kto stoi za Danem Brownem????????? 22.01.06, 12:57 Gość portalu: koloratura1 napisał(a): > Ludzie, nie szalejcie! > > Zaraz - kto za tym stoi, a może - siedzi... Głupoty! > "Kod.." ani nikogo nie nawróci, ani nie "odwróci", a nikt rozsądny nie będzie w > - bądź co bądź - powieści kryminalnej (z całym szacunkiem dla D.Browna za jego > prezentację nowatorsko odczytanych źródeł, drobiazgowych badań, itp., itd.,) > doszukiwał się prawd - nieledwie - objawionych... A przynajmniej - nie powinien A jednak 'czarna legenda Inkwizycji' zrobiła swoje i wiele osób w nią uwierzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: kto stoi za Danem Brownem????????? 22.01.06, 15:37 mg2005 napisał: > > A jednak 'czarna legenda Inkwizycji' zrobiła swoje i wiele osób w nią uwierzyło Gorzej, że uporczywe wybielanie Inkwizycji namieszało ludziom w głowach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Re: kto stoi za Danem Brownem????????? IP: *.zeork.com.pl 22.01.06, 21:03 Gość portalu: koloratura1 napisał(a): > "Kod.." ani nikogo nie nawróci, ani nie "odwróci", Chcę zauważyc że "Kod.." jest wzorowany na innej (naukowej) ksiażce - "TEMPLARIUSZE - straznicy tajemnej tożsamości Chrystusa". Dlatego nie mówcie że to Brown coś wymyślił, bo on tylko to opisał w ciekawej formie. PS. Wiem że to może nie najlepsze miejsce na tego posta, ale nie miałem gdzie go zamieścic :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: "Kod Leonarda da Vinci" otworzy Cannes IP: *.adsl.alicedsl.de 22.01.06, 10:15 nie wiadomo czy ten film bedzie mozna zobaczyc w polskich kinach. prawdopodobnie radio maryja na czele z rydzem i kaczka zablokuja wyswietlanie tego filmu.... juz jestem ciekaw na komentarze "polskich" katolikowz sekty radia maryja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puchowy "Kod ...." żałuję że straciłem na niego czas IP: *.chello.pl 22.01.06, 10:25 Książke czyta sie szybko (momentami zaciekawia), ale tylko do połowy potem coraz bardzeij zamienia sie w telenowele, coraz wiecej naciaganych "faktów" głupot i oczywiscie zakończenie z happy endem Szczerze zawiadłem sie na tym "dziele" i te błedy historyczne Przereklamowana,czyli jak spier.... dobry pomysł a jak bedzei z filmem Pewnie nie obejrzę go gdyż czytałem (gdyby inna była by druga połowa , ale niestety tak nie jest) Ps. Najlepszym sposobem z "takim" dziełem jest nie mowienie o nim nic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raf Re: "Kod ...." żałuję że straciłem na niego czas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.06, 22:29 Podwójne zaprzeczenie "nie mówienie o nim nic" - znaczy należy mówić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Podnirta dla ubogich umysłów, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.06, 10:50 bez wartości i znaczenia, kolejny komercyjny wytwór do trzepania durniów z kasy. "Szkodliwość" zaś jest żadna, gdyż odbiorcy tego typu "dzieł" i tak reprezentują zbyt niski poziom, żeby miało im to "zaszkodzić". Za rok nikt nie będzie pamiętał o tym incydencie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura1 Re: Podnirta dla ubogich umysłów, IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 11:23 Gość portalu: x napisał(a): > > Za rok nikt nie > będzie pamiętał o tym incydencie. Tu pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić. Dan Brown na pewno nie da o sobie zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Podnirta dla ubogich umysłów, IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.06, 20:56 A kto to jest? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wacław Biblia to też bestseller to trzepania kasy . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 13:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Jasne, autorzy co roku odcinają kupony, a ty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.06, 20:55 weź koło i walnij się w czoło, może pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Felka To swietna ksiazka i wspanialy film. A Benedetto IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.01.06, 12:39 moze sie wypchac trocinami i gryzc lokcie ze zlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 [...] 22.01.06, 12:55 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
starduster ................... 22.01.06, 13:35 Taki sam śmieć bez wartości jak lat temu kilka "Kod Biblii" odkrywcze dzieło autora którego nazwiska nikt dziś nie pamięta... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: ................... 22.01.06, 15:43 starduster napisał: > Taki sam śmieć bez wartości jak lat temu kilka "Kod Biblii" odkrywcze dzieło > autora którego nazwiska nikt dziś nie pamięta... Może trochę pokory i nierozciągania własnych braków (pamięci) na ogół społeczeństwa, w dodatku - jak rozumiem - całego cywilizowanego świata? Odpowiedz Link Zgłoś
starduster Re: ................... 22.01.06, 16:31 Pokory ? Wobec czego ? Grafomańskich bredni jakiegoś hochsztaplera...który wie jak robić kasę na ludzkiej głupocie ? Zostawiam to tobie podobnym.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura1 Re: ................... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 19:42 Ponownie zalecam Ci, starduster, nieco pokory,gdy się wypowiadasz wielce jednoznacznie i w imieniu "całego świata". Bo bez tego wychodzi się,niestety, na durnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sturdust Re: ................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 20:11 W szczególności powtarzając swoje złote myśli bez merytorycznych argumentów żałosna marudo..z pięknego miasta Gdyni... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: ................... 23.01.06, 02:23 Gość portalu: sturdust napisał(a): > W szczególności powtarzając swoje złote myśli bez merytorycznych argumentów > żałosna marudo..z pięknego miasta Gdyni... Po dłuższym namyśle uznałam, że to chyba do mnie, choć - Bóg mi świadkiem - nie mam pojęcia, skąd Ci się wzięła ta Gdynia?! Owszem, byłam tam coś ze dwa razy na wakacjach. A'propos złotych myśli - oczywiście wolno je powtarzać tylko Tobie bez merytorycznych argumentów. Pozwolisz, że będę innego zdania. Taka różnica między nami, że mnie nawet nie dziwi Twój brak argumentów, a zaprotestowałam przeciwko chamstwu. Ale już więcej nie będę: szkoda fatygi na niereformowalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
evina69 Kod Leonarda da Vinci 22.01.06, 13:56 Dan Brown nic nowego nie napisał,już Karl Heinz Deschner w swoich książkach opisywał zbrodniczą sektę kk.Polecam "Opus Diaboli" Odpowiedz Link Zgłoś
usenetposts Chyba nie wybralbym Hanksa ... 22.01.06, 14:03 W tej chwili czytam te ksiazke, i jako zabawa - nie wiedzac ze juz istnieje inscenizacja, pomyslalem kogo wybralbym na te role. Mialem rozne pomysly, ale Tom Hanks nie przyszedl mi do glowy jako Robert Langdon i ciekawy jestem, czy on nie zepsuje tego charaktera. Forrest Gump nie rozstrygnie starodawne tajemnice... Kogo byscie Wy wybrali na te rozne role? Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.kosecki ksiązkę przeczytałem z zainteresowaniem . 22.01.06, 15:13 A co do "antykatolickich" jej treści !? Jeśli były to chyba bardzo zawoaluowane ?! KK w swej 2000 historii ma wiele ciemnych (mówiąc delikatnie) kart. Jesli KK się nie zreformuje, to za 20-30 lat będzie miał niewielu wyznawców. 95 % Polaków deklaruje się jako "katolicy", a z wiarą chrześcijanską ma tyle wspólnego ile im "wigoci" - po bierzmowaniu - na czole zostało! W samym KK wystepuje garść kapłanów, a reszta to..."rzemieslnicy wiary". Odnoszę wrażenie, że Polacy to naród bardzo powierzchowny w odniesieniu do wiary, moralności i etyki. Mnie mojej wiary, nikt nie odbierze, bo jak mówi moja babcia: złego koścół nie naprawi, a a dobrego, karczma nie zepsuje. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars uwazam iz ten film nigdy nie powinien dotrzec . 22.01.06, 15:39 do Polski. Polska jako panstwo wyznaniowe i zalezne od Watykanu nie powinna dopuscic aby ten obrzaoborczy film dotarl do naszej katolickiej Ojczyzny. Jest to ksiazka klamliwa stronnicza a moja sasiadka ja czytala i wie jeszcze wiecej chociaz jeszcze jej nie skonczyla czytac. Ojcze Rydzyku Ty Wszystko mozesz. wypros nam te laske Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lord Re: uwazam iz ten film nigdy nie powinien dotrzec IP: *.finemedia.pl 22.01.06, 15:53 To ja spytam tak: W jakim stopniu "Polska jako państwo" jest zalezne od Watykanu? I czy jesli na prawde byloby zalezne to czy Radio Maryja jako komercyjna instytucja dalej by istnialo? Nawet jesli film nie wejdzie do kin z takich lub innych wzgledow to Ci ktorzy beda chcieli go zobaczyc na pewno to zrobia ... Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: uwazam iz ten film nigdy nie powinien dotrzec 22.01.06, 16:58 Poprzez swoja tradycje jest zalezne. Uwazam ze PRawdziwi Polacy (PiS LPR) powinny ustalic obowiazkowy podatek na Panstwo Watykan i Daniene na Swiatynie Opatrznosci Bozej. Niechaj to swiete dzielo manifestuje nasza wiare ojcow a wszystkich komunistow pod sad. Ojcze Rydzyku modl sie za nami bo grzeszni jestesmy. Pora skonczyc z krzewieniem liberalizmu i homoseksualizmu oraz wyzywajacymi ciuchami mlodziezy. Chlopak i dziewczyna NORMALNA KATOLICKA Rodzina. Musimy sie wspierac braia i siostry aby naszym przeciwnikom i manipulantom zatkac usta... Podpisano Typowy Wyborca Pis Odpowiedz Link Zgłoś
starduster Re: uwazam iz ten film nigdy nie powinien dotrzec 22.01.06, 17:03 Nu..ty masz rację...dana.. Odpowiedz Link Zgłoś
o90 kod to knot 22.01.06, 16:21 taki pan samochodzik i templariusze gruba ksiazka z nijakim zakonczeniem i grubymi nicmi szytym watkiem w czasie kiedy najlepsza ksiazka na swiecie jest przyglupiasta bajka o harym poterze kod L to dzielo epokowe czy antychrzescjanska ? a kogo to ochodzi ot napisal koles knota dobry marketing zrobil swoje i matolki sie zachwycaja bo WIELKA WIEDZE dostali w postaci papki, ani to wiedza ani wielka, ot knot zrobili film, ciekawe czy wygryzie film o kowbojach pederastach na oskarach co wygra pro cieplosc czy pan samochodzik? kot leonarda byl na 100% madrzejszy przynajmniej mialczal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grali1 harry IP: 217.153.161.* 22.01.06, 16:41 Jak to będzie takie prymitywne guano jak ta pisana szmira, to szkodana na to będzie czasu i pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
galba Hahahahahaha! 22.01.06, 17:04 "Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu." Ujawnienie zakończenia książki jest "złamaniem prawa lub regulaminu"? Odpowiedz Link Zgłoś
galba A tak na poważnie... 22.01.06, 17:08 ... z nerwowej reakcji cenzora Gazety widać już kto będzie polskim patronem medialnym filmu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faustus The Da Vinci Code IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.01.06, 17:21 Idzcie sie pomodlic, po kosciele wlaczcie sobie radio maryja, a na koniec pomyslcie sobie jak to dobrze miec za rzad falange kaczystowska, dzieki waszym glosom. Byc moze, jesli Rydzyk nacisnie, to w Polsce film bedzie zabroniony. A tak wogole, dlaczego wy czytacie Gazete Wyborcza? Przeciez to nie gazeta polska (pun intended) tylko polskojezyczna, element podejrzany. Co za narod, brak mi slow. Odpowiedz Link Zgłoś
starduster Re: The Da Vinci Code 22.01.06, 17:32 A oglądaj sobie do woli to arcydzieło..w Polsce to będzie totalna finansowa klapa... Tak jak wiele amerykańskich hitów polacy ocenią i ten odpowiednio..np jak ostatnią część "Gwiezdnych wojen" tudzież innych bzdetów...czego temu bzdetowi też życzę... A wprowadzać zakazy emisji ? Pobożne życzenia antypolskich matołów... Takie "dzieła" wystarczy olać...i to jest nieszczęście...nima kasy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Acid_Zombie Oczywiscie - oto jest atak agresji na KK :>! IP: 87.207.116.* 22.01.06, 19:39 Następny katol z wyprabym równo mózgiem przez jedynie słuszną wiarę... Tak jasne: Książka Dana Browna jest atakiem na KK a wszeczólności polski - pewno autor jest masonem (to takie modne wsrod moherowych bereciarzy slowo, chociaz tak do konca nie rozumieja jego znaczenia) i chce zniszczyć nasza narodową tozsamosc... za duzo ojca dyrektora i mozg zaczyna zanikac... :) I jak tu ma być dobrze jak spory % społeczeństwa ma śrdeniowieczne poglądy i wizję świata? :) LOL! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laska mojżesza :) I tu jest problem! IP: 80.51.47.* 22.01.06, 21:24 Właśnie o to chodzi! Autorzy tego filmu to przecież nie filantropii, chcą zarobic... Więc robią filmy które się dobrze sprzedają. Czy tego chcesz, czy nie filmy krytykujące Kościół Katolicki, jakos zarabiają na siebie... Widac mają duży rynek... :) ps. A czy jak się film będzie dobrze sprzedawał w Polsce to odszczekasz to wszytsko?? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 do faustusa 22.01.06, 22:02 Gość portalu: faustus napisał(a): > Idzcie sie pomodlic, po kosciele wlaczcie sobie radio maryja, a na koniec > pomyslcie sobie jak to dobrze miec za rzad falange kaczystowska, dzieki waszym > glosom. Byc moze, jesli Rydzyk nacisnie, to w Polsce film bedzie zabroniony. A > tak wogole, dlaczego wy czytacie Gazete Wyborcza? Przeciez to nie gazeta polska > (pun intended) tylko polskojezyczna, element podejrzany. Co za narod, brak mi s > low. Jako mlody chlopiec uczylem sie pieczolowicie rosyjskiego i niemieckiego. Naszym obowiazkiem jest zanc jezyki naszych najwiekszych wrogow! Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.kosecki Re: faustusowi 22.01.06, 22:10 Dlaczego uogólniasz pisząc "co za naród" !? Jesteśmy panstwem (póki co) demokratycznym i każdy robi co chce, i wybiera (niestety) kogo chce. My demokracji musimy sie uczyć. Prawda, idzie nam opornie, ale za 20-30 lat zobaczysz, na co nas stać ! Polacy sa zdezorientowani, i często naiwni. Wierzą temu kto głośniej krzyknie: "Bóg, Honor, Ojczyzna". Ale w miarę wzrostu "oświecenia" szarlatani i cynicy zostaną zdemaskowani. Trzeba okazać nam trochę cierpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: phalanx Re: The Da Vinci Code IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 20:16 to tak jak kiedys na bodajze www.phalanx.skalman.pl nie mowilam ? Odpowiedz Link Zgłoś
senny Czekamy na wypowiedź biskupów. 22.01.06, 18:39 Negatywna opinia zawsze dobrze wpływa na frekwencję. Biskupi są w stanie sprzedać nawet największego gniota. Zabawne czytać jak paciorkowcom gotuje się w zaczadzonych makówkach. Odpowiedz Link Zgłoś
donq "Kod Leonarda da Vinci" otworzy Cannes 22.01.06, 18:57 A moze to i dobrze, ze ta ksiazka+film jest tak popularna. Niektorzy "antyklerykalowie" bez watpienia beda sie wywnetrzac (juz to robia), jak to ta ksiazka "daje do myslenia", "demaskuje" itp. A to tylko (majacy pretensje do "prawdy") produkt literatury sensacyjno-popularnej, co kazdy majacy mozg rozumie. W ten sposob "antyklerykalizm" udostepni nam wglad w swoja baze intelektualna. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: "Kod Leonarda da Vinci" otworzy Cannes 22.01.06, 19:24 Podziwam Cie jestes naprawde inteligentnym czlowiekiem. Niechaj za wstawiennictwem Ojca Rydzyka przenajswietszy kler obdarzy Cie laskami a Polska nadal kwitnie w jedynie slusznym i milosiernym odlamie katolicyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
zhk Re: "Kod Leonarda da Vinci" otworzy Cannes 22.01.06, 19:52 A co ma Rydzyk do tematu? Ośmieszasz się swoją ignorancjąna temat katolicuzmu. Ani jako krytyk, ani entuzjasta nie masz nc do powiedzenia oprócz haseł rodem z kibla dla homoseksualistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Twoja_Kupa Re: "Kod Leonarda da Vinci" otworzy Cannes IP: 87.207.116.* 22.01.06, 19:54 wal sie na suty lamo! Odpowiedz Link Zgłoś
krystyna_z_gazowni Znawca haseł z kibla dla homoseksualistów,ekspert 22.01.06, 20:51 zhk napisał: > A co ma Rydzyk do tematu? Ośmieszasz się swoją ignorancjąna temat katolicuzmu > . > Ani jako krytyk, ani entuzjasta nie masz nc do powiedzenia oprócz haseł rodem z > > kibla dla homoseksualistów. Pozdrawiam Dudka. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 do "krystyna _z_ gazowni" 22.01.06, 22:11 A kto to jest ten Dudek, ktorego pozdrawiasz? Patrze na forum, ale "dudka" nie ma. Cos tu nie tak. Wobec tego musze Ci powiedziec, ze gdy uczeszczalem do szkoly podstawowej, mielismy kolezanke, ktora przez pierwsza polowe lekcji jadla kanapki, a przez druga czesc puszczala smrodliwe tajniaki. Dlatego przezwalismy ja "gazownia". Czy to Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steńczyk A mnie ten problem zainteresował. Poczytajcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 19:23 Zyję już ładnych parę lat na tym świecie, ale nigdy w kościele o tym nie słyszałem. Ktoś kiedyś zadecydował, że nie mam prawa poznać ewangelii apokryficznych. Poczytajcie ten przekład. Jest tam nawiązanie do książki. Apokryficzna Ewangelia według św. Marii Magdaleny Zachował się jedynie przekład koptyjski z V w. gnostyckiej Ewangelii według Marii Magdaleny z oryginału greckiego z III w. (którego pozostał jedynie skromny fragment papirusu). [Brak stron początkowych 1-6] Strona 7 1. […] „Czym jest materia? 2. Czy będzie trwać zawsze?” 3. Nauczyciel odpowiedział: 4. „Wszystko, co się zrodziło, wszystko, co stworzone, 5. wszystkie żywioły natury 6. splatają się ze sobą i jednoczą. 7. Wszystko, co złożone, ulegnie rozkładowi 8. wszystko powraca do swych korzeni; 9. materia powraca do pierwocin materii. 10. Kto ma uszy, niechaj słucha”. 11. Piotr rzekł do niego: „Skoro stałeś się tłumaczem 12. żywiołów i wydarzeń w świecie, powiedz nam: 13. Co jest grzechem świata?” 14. Nauczyciel odparł: 15. „Nie ma grzechu. 16. To wy sprawiacie, że grzech istnieje, 17. kiedy działacie zgodnie ze zwyczajami 18. swej zepsutej natury; 19. w niej tkwi grzech. 20. Dlatego to Dobro zstąpiło między was. 21. Współdziała ono z żywiołami waszej natury, 22. tak, by połączyć ją ponownie z jej korzeniami”. 23. Potem ciągnął dalej: 24. „Dlatego to chorujecie 25. i umieracie: 26. jest to skutkiem waszych czynów; 27. to, co czynicie, oddala was od korzeni natury. 28. Kto ma uszy, niechaj słucha”. Strona 8 1. „Przewiązanie do materii 2. wzbudza namiętność przeciw naturze. 3. Tak w całym ciele rodzi się udręka; 4. dlatego to powiadam wam: 5. »Trwajcie w harmonii...« 6. Jeśli straciliście równowagę, 7. czerpcie natchnienie z przejawów 8. swej prawdziwej natury. 9. Kto ma uszy, 10. niechaj słucha.” 11. Rzekłszy to, Błogosławiony 12. pozdrowił ich wszystkich, mówiąc: 13. „Niech pokój będzie z wami - niech mój Pokój 14. powstanie i wypełni się w was! 15. Bądźcie czujni i nie pozwólcie nikomu, by zwiódł was, 16. mówiąc: 17. »Tu on jest« lub 18. »Jest tam«, 19. albowiem to w was 20. mieszka Syn Człowieczy. 21. Idźcie doń, 22. albowiem ci, którzy go szukają, znajdą go. 23. Idźcie 24. i głoście Ewangelię o Królestwie”. Strona 9 1. „Nie narzucajcie żadnych praw 2. poza tymi, o których zaświadczałem. 3. Nie dodawajcie więcej praw do tych, które dano w Torze, 4. aby was nie skrępowały”. 5. Powiedziawszy to wszystko, oddalił się. 6. Uczniowie zatroskali się, 7. lejąc wiele łez i mówiąc: 8. „Jakże mamy pójść do niewierzących 9. i głosić im Ewangelię Królestwa Syna Człowieczego? 10. Nie oszczędzili jego życia, 11. to dlaczego mieliby oszczędzić nasze?” 12. Wtedy wstała Maria, 13. objęła kolejno ich wszystkich i zaczęła przemawiać do swych braci: 14. „Nie poddawajcie się trosce i zwątpieniu, 15. albowiem jego Łaska poprowadzi was i pocieszy. 16. Natomiast chwalmy jego wielkość, 17. gdyż przygotował nas na to. 18. On wzywa nas, byśmy stali się w pełni ludzcy (anthroposem)”. 19. Tak Maria zwróciła ich serca ku Dobru, 20. a oni zaczęli omawiać znaczenie słów Nauczyciela. Strona 10 1. Piotr rzekł do Marii: 2. „Siostro, wiemy, że Nauczyciel kochał cię 3. inaczej niż inne kobiety. 4. Powiedz nam, cokolwiek pamiętasz 5. ze słów, które ci rzekł, 6. a których myśmy jeszcze nie słyszeli”. 7. Maria rzekła do nich: 8. „Powiem wam teraz 9. o tym, czego nie dano wam usłyszeć. 10. Miałam widzenie Nauczyciela 11. i rzekłam doń: 12. »Panie, widzę cię teraz 13. w tym widzeniu«. 14. A on odparł: 15. »Błogosławiona jesteś, gdyż mój widok nie zaniepokoił cię, 16. Gdzie jest Duch, tam jest skarb«. 17. Wtedy powiedziałam doń: 18. »Panie, kiedy ktoś cię spotyka 19. w widzeniu, 20. to czy widzi cię za pomocą duszy, 21. czy też poprzez Ducha?« 22. A Nauczyciel odpowiedział: 23. »Ani przez duszę, ani przez Ducha, 24. lecz to duch, który jest między nimi, 25. widzi mnie, i to on, który [...]«” [Brak stron 11-14.] Strona 15 1. „A Pożądanie rzekło: 2. »Nie widziałem, żebyś zstępowała, 3. ale teraz widzę, że się wznosisz. 4. Czemu kłamiesz, skoro należysz do mnie?« 5. A dusza odparła: 6. »Widziałam cię, 7. chociaż ty mnie nie widziałeś 8. ani mnie nie poznałeś. 9. Byłam z tobą jakbyś był strojem 10. i nigdy mnie nie spostrzegłeś«. 11. Powiedziawszy to, 12. dusza oddaliła się z wielką radością. 13. Wtedy wkroczyła w trzeci klimat (sferę), 14. znaną jako Niewiedza. 15. Niewiedza zapytała duszę: 16. »Dokąd zmierzasz? 17. Rządzą tobą grzeszne skłonności. 18. Zaprawdę, brak ci zdolności rozróżniania (między dobrem i złem) i jesteś zniewolona«. 19. Dusza odparła: 20. »Czemu mnie osądzasz, skoro ja nie wydaję sądów? 21. Zapanowano nade mną, ale ja nie panowałam nad nikim. 22. Nie zostałam rozpoznana, 23. ale sama poznałam, 24. że wszystkie rzeczy złożone ulegną rozkładowi, 25. zarówno na Ziemi, jak i w Niebie«. Strona 16 1. Wyzwolona z trzeciego klimatu (sfery), dusza kontynuowała swe wstępowanie 2. i znalazła się w czwartym klimacie (sferze). 3. Ten zaś miał siedem przejawów: 4. pierwszym z nich jest Ciemność, 5. drugim - Pożądanie, 6. trzecim - Niewiedza, 7. czwartym - (śmiertelna) Zawiść, 8. piątym - Niewola Ciała, 9. szóstym - Odurzająca Mądrość, 10. siódmym - Podstępna Mądrość. 11. Oto siedem przejawów gniewu, 12. które dręczyły duszę pytaniami: 13. »Skąd przybyłaś, morderczyni?« 14. »Dokąd zmierzasz, włóczęgo?« 15. A dusza odpowiadała: 16. »To, co mnie dręczyło, zabito; 17. to, co oblegało mnie, znikło; 18. moje pożądanie wygasło 19. i jestem wolna od mojej niewiedzy«. Strona 17 1. »Opuściłam świat z pomocą innego świata; 2. pewien wzorzec został wymazany 3. dzięki wyższemu wzorcowi. 4. Odtąd wędruję ku Wytchnieniu, 5. gdzie czas spoczywa w Wieczności (Czasu); 6. teraz zaś wchodzę w Milczenie«”. 7. Powiedziawszy to, Maria zamilkła, 8. albowiem właśnie w milczeniu Nauczyciel mówił do niej. 9. Wtedy Andrzej zaczął mówić do swych braci: 10. „Powiedzcie mi, co sądzicie o tych rzeczach, które nam powiedziała? 11. Co do mnie, to nie wierzę, 12. żeby Nauczyciel mógł mówić w t Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burek A o PiSduckach nic tam nie bylo? IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.01.06, 19:37 Odpowiedz Link Zgłoś
zhk Re: A mnie ten problem zainteresował. Poczytajcie 22.01.06, 19:53 Nazwa ewnagelia jest w tym przypadku idiotyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steńczyk Re: Poczytaj to! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 19:57 Ewangelia według Tomasza. Tłumaczenie powstało w Zakładzie Egiptologii Uniwersytetu Warszawskiego z koptyjskiego oryginału: Evangelium nach Thomas. Wyd. A.Guillaumont, H.Ch.Puech, G.Quispel, W.Till, Yassah abd al. Masih. Leiden 1959. Publikowane w: Apokryfy Nowego Testamentu t.1 red. M.Starowiejski. TN KUL Lublin 1986. Str.123-133 To są tajemne słowa, które wypowiedział Jezus żywy, a zapisał je Didymus Juda Tomasz. 1 I rzekł: "Kto odnajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci". 2 Rzekł Jezus: "Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu aż znajdzie. I gdy znajdzie, zadrży, a jeśli zadrży, będzie się dziwił i będzie panował nad Pełnią". 3 Rzekł Jezus: "Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: 'to królestwo jest w niebie, wtedy ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami'. Gdy powiedzą wam, że ono jest w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest tym, co jest w was i tym, co jest poza wami. Skoro poznacie samych siebie, wtedy będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy istniejecie w nędzy i sami jesteście nędzą". 4 Rzekł Jezus: "Starzec w swych dniach nie będzie się wahał pytać małego, siedmiodniowego chłopca o miejsce życia i będzie żył. Wielu pierwszych będzie ostatnimi i staną się jednością". 5 Rzekł Jezus: "Poznaj to, co jest przed twoim obliczem, a to, co ukryte przed tobą, wyjawi się tobie. Nie ma bowiem niczego ukrytego, co nie zostanie odkryte". 6 Zapytali Go uczniowie Jego: "Czy chcesz, abyśmy pościli? W jaki sposób mamy modlić się, dawać jałmużnę i przestrzegać przepisów odnośnie do jedzenia?" Rzekł Jezus: "Nie kłamcie, nie czyńcie tego, czego nienawidzicie - wszystko jest jawne w obecności nieba. Nie ma bowiem niczego ukrytego, co nie zostanie odkryte i niczego tajnego, co nie może być ujawnione". 7 Rzekł Jezus: "Szczęśliwy lew, którego zje człowiek. I lew stanie się człowiekiem. Przeklęty człowiek, którego zje lew. I człowiek stanie się lwem". 8 I rzekł: "Człowiek jest podobny do rozumnego rybaka. Ten, gdy wrzucił swą sieć do morza, wyciągnął ją z morza pełną małych ryb. Wśród nich rozumny rybak znalazł dużą, ładną rybę. Wyrzucił wszystkie małe ryby do morza, a bez trudu wybrał dużą rybę. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha": 9 Rzekł Jezus: "Oto wyszedł siewca, napełnił swą rękę i rzucił. Kilka (ziaren) padło na drogę, Przyleciały ptaki i zebrały je. Inne padły na skałę i nie wypuściły korzenia w głąb ziemi, nie wydały kłosów ku niebu. Inne padły między ciernie, a te przydusiły je i robak je zjadł. A inne padły na ziemię dobrą. I wydała ona piękny owoc ku niebu, przyniosła sześćdziesiąt miar i sto dwadzieścia miar". 10 Rzekł Jezus: "Przyniosłem ogień na świat i oto podtrzymuję go, aż zapłonie". 11 Rzekł Jezus: "Oto niebo przeminie i tamto, które jest nad nim przeminie i zmarli nie ożyją, a żywi nie będą umierać. W dniach, w których zjedliście coś śmiertelnego, uczynicie to żywym. Jeśli będziecie istnieć w światłości, co uczynicie? W dniu, w którym jesteście jednym, staliście się dwoma. Jeśli zaś staliście się dwoma, co uczynicie?" 12 Spytali uczniowie Jezusa: "Wiemy, że odejdziesz od nas; kto będzie naszym przełożonym?" Rzekł im Jezus: "Dokąd poszliście, pójdziecie do Jakuba Sprawiedliwego; niebo i ziemia powstały z jego powodu". 13 Rzekł Jezus uczniom swoim: "Porównajcie i powiedzcie mi, kogo przypominam?" Powiedział Mu Szymon Piotr: "Jesteś podobny do sprawiedliwego anioła". Powiedział Mu Mateusz: "Jesteś podobny do człowieka, który miłuje wiedzę i jest rozumny". Powiedział Mu Tomasz: "Nauczycielu, moje usta nie ujmą zupełnie tego, aby powiedzieć, do kogo jesteś podobny". Rzekł Jezus: "Ja nie jestem twoim nauczycielem, ponieważ wypiłeś i napoiłeś się ze źródła kipiącego, które ja odmierzyłem". I wziął go i odwrócił się, i powiedział mu trzy słowa. Gdy zaś Tomasz przyszedł do swych przyjaciół, zapytali go: "Co ci Jezus powiedział?" Rzekł im Tomasz: "Jeśli wam powiem jedno ze słów, które mi powiedział, podniesiecie kamienie, aby rzucić we mnie, a ogień wyjdzie z kamieni, aby was spalić". 14 Rzekł im Jezus: "Jeśli pościcie, tworzycie sobie grzechy, a jeśli się modlicie, będziecie skazani. Jeśli dajecie jałmużnę, wyrządzicie krzywdę swoim duchom. Jeśli wychodzicie do jakiejkolwiek prowincji, i jeśli wędrujecie po wioskach, i jeśli was przyjmują, to jedzcie, co przed wami położą, uzdrawiajcie chorych, którzy są wśród nich. Bowiem to, co wejdzie do waszych ust, nie zanieczyści was, ale to, co wychodzi z waszych ust, jest tym, co was zanieczyści". 15 Rzekł Jezus: "Jeśli ujrzycie takiego, którego nie zrodziła kobieta, padnijcie na wasze twarze, uczcijcie go - ten jest waszym ojcem". 16 Rzekł Jezus: "Ludzie może myślą, że przyszedłem, aby przynieść pokój na świat, a nie wiedzą, że przyszedłem, aby przynieść rozdarcia, ogień, miecz, walkę. Gdy bowiem pięciu będzie w domu, trzech powstanie przeciw dwom, a dwu przeciwko trzem, ojciec przeciw synowi, a syn przeciwko ojcu. I staną się wobec siebie samotni". 17 Rzekł Jezus: "Dam wam to, czego oko nie widziało i czego ucho nie słyszało, i czego ręka nie dotknęła, i co nie weszło do serca człowieka". 18 Rzekli uczniowie do Jezusa: "Powiedz nam, w jaki sposób nastanie nasz koniec?" Odrzekł Jezus: "Odkryliście już początek, aby poszukać końca; tam bowiem, gdzie jest początek, tam będzie i koniec. Błogosławiony, kto stanie na początku - pozna koniec i nie zakosztuje śmierci". 19 Rzekł Jezus: "Błogosławiony ten, który istniał zanim się stał. Gdy będziecie moimi uczniami i będziecie słuchać słów moich, te kamienie będą wam służyły. Pięć drzew bowiem macie w raju. Nie poruszają się latem ani zimą, a liście ich nie spadają. Kto je pozna, ten nie zakosztuje śmierci". 20 Rzekli uczniowie do Jezusa: "Powiedz nam, do czego podobne jest królestwo niebieskie?" Rzekł im: "Podobne jest do ziarna gorczycy, najmniejszego ze wszystkich nasion. Jeśli padnie na ziemię, którą się uprawia, wydaje w górę ogromną gałąź, aby stać się osłoną dla ptaków niebieskich". 21a Rzekła Mariham do Jezusa: "Do kogo podobni są twoi uczniowie?" Odrzekł: "Podobni są do małych dzieci przebywających na polu, które do nich nie należy. Jeśli przyjdą właściciele tego pola, powiedzą: 'Zostawcie nam nasze pola!' Oni staną nadzy przed nimi, aby im je zostawili, aby dali swe pole". 21b "Dlatego mówię: "Jeśli pan domu wie, że przychodzi złodziej, będzie czuwał aż on przyjdzie i nie pozwoli mu, aby podkopał się do wnętrza jego domu, jego królestwa, aby zabrać jego rzeczy. Wy zaś czuwajcie od początku świata. Opaszcie się razem, silnie w biodrach, aby rozbójnicy nie znaleźli drogi, aby wejść do was, gdyż znajdą oni korzyść, której wy oczekujecie. Niech wśród was zjawi się rozumny człowiek, aby, gdy owoc dojrzeje, przyszedł szybko i mając sierp w ręku ściął go. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha". 22 Jezus zobaczył malców pijących mleko. Rzekł do swych uczniów: "Te maleństwa pijące mleko podobne są do tych, którzy weszli do królestwa". Spytali Go: "Jeśli staniemy się małymi, wejdziemy do królestwa?" Odrzekł im Jezus: "Wejdziecie, jeśli macie zwyczaj czynić dwa jednością i stronę wewnętrzną czynić tak, jak stronę zewnętrzną, a stronę zewnętrzną tak, jak wewnętrzną, stronę górną jak stronę dolną, i jeśli macie zwyczaj czynić to, co męskie i żeńskie jednością, aby to, co jest męskie nie było męskim, a to, co jest żeńskie nie było żeńskim; jeśli będziecie mieli zwyczaj czynić oczy jednym okiem, a jedną rękę dacie w miejsce ręki i nogę w miejsce nogi, i obraz w miejsce obrazu - wtedy wejdziecie do królestwa". 23 Rzekł Jezus: "Wybiorę was jednego z tysiąca i dwu z dziesięciu tysięcy; pozostaną jedną jednością". 24 Rzekli Mu uczniowie Jego: "Poucz nas o miejscu, w którym ty jesteś, ponieważ trzeba nam, abyśmy go szukali". Rzekł im: "Kto ma uszy, niech słucha. Istnieje światłość w człowieku światłości - on oświetla cały świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steńczyk Re: A mnie ten problem zainteresował. Poczytajcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 20:02 ale nikt z Żydów nie umył rąk: ani Herod, ani nikt spośród Jego sędziów. A gdy nie chcieli umyć, powstał Piłat. 2 I wtedy król Herod nakazał wyprowadzić Pana, mówiąc im: "Co wam kazałem, byście uczynili, uczyńcie Mu" . II 3 Był tam Józef, przyjaciel Piłata i Pana. I widząc, że zamierzają Go ukrzyżować, poszedł do Piłata i prosił o ciało Pana z myślą o pogrzebie 4 I Piłat, posławszy do Heroda prosił go o ciało. 5 I rzekł Herod: "Bracie Piłacie, jeśliby nawet nikt nie poprosił o nie, my sami pogrzebalibyśmy Go, ponieważ rozpocznie się dzień Szabatu, a napisano w Prawie: Słońce niech nie zachodzi nad tym, na kim wykonano wyrok śmierci. I wydał Go ludowi w przeddzień Przaśników, ich święta. III 6 Ci zaś wzięli Pana, popychali Go biegnąc i mówili: Powleczemy Syna Bożego, gdyż mamy Go w naszej mocy. 7 I przyoblekli Go w purpurę, i posadzili Go na tronie sądowym, mówiąc: "Sądź sprawiedliwie, królu Izraela". 8 A ktoś z nich, wziąwszy wieniec z cierni, włożył go na głowę Pana. 9 A jedni z będących tam pluli Mu w twarz, drudzy policzkowali Go, inni jeszcze kłuli Go trzciną, a niektórzy biczowali Go, mówiąc: "Taką czcią uczcijmy Syna Boże IV 10 I przyprowadzili dwu złoczyńców, i ukrzyżowali pomiędzy nimi Pana. On zaś milczał, jakby nie doznawał żadnego bólu. 11 A gdy podnieśli krzyż, umieścili napis: "Ten jest królem Izraela". 12 I położywszy szaty przed Nim, podzielili je i rzucili o nie losy. 13 A jeden spośród owych złoczyńców złorzeczył im, mówiąc: "To, co my znosimy, cierpimy za nasze niegodziwości, ale ten, który stał się zbawcą ludzi, cóż wam uczynił złego?". 14 I oburzywszy się przeciw Niemu, zakazali łamać Mu nogi, aby umarł w cierpieniach. V 15 Było południe, a ciemność zapadła nad całą Judeą. I zlękli się, i zaniepokoili, aby słońce nie zaszło, ponieważ jeszcze żył; a stoi napisane dla nich: "Słońce niech nie zachodzi nad tym, na kim wykonano wyrok śmierci". 16 I jeden z nich powiedział: "Dajcie Mu pić żółci z octem" . I zamieszawszy dali Mu pić. 17 I wypełnili wszystko, i zgromadzili na swe głowy grzechy. 18 Przychodzili liczni z łuczywami, bo myśleli, że już zapadła noc, a niektórzy się wywracali. 18 A Pan zawołał, mówiąc: "Mocy moja, mocy moja, opuściłaś mnie", i został wzięty [do nieba]. 20 I w tej samej chwili rozdarła się na dwoje zasłona świątyni jerozolimskiej. VI 21 Wtedy wyrwali gwoździe z rąk Pana i złożyli Go na ziemi. A cała ziemia zadrżała i powstał wielki strach. 22 Wtedy zabłysło słońce - była to godzina dziewiąta. 23 Ucieszyli się Żydzi i oddali Józefowi Jego ciało, aby je pogrzebał, ponieważ wiedział, jak wiele dobrego uczynił był On. 24 On wziąwszy Pana obmył Go, owinął w prześcieradło i złożył do własnego grobu, zwanego ogrodem Józefa. VII 25 Wtedy Żydzi: starsi i kapłani widząc, jak wielką szkodę uczynili samym sobie, poczęli bić się w piersi i wołać: "Biada naszym grzechom. Zbliża się bowiem sąd i koniec Jerozolimy". 26 A ja wraz z moimi towarzyszami byliśmy pogrążeni w smutku i ukrywaliśmy się zranieni na duchu: oni bowiem poszukiwali nas jako złoczyńców i jako tych, którzy mieli spalić świątynię. 27 Z powodu tego wszystkiego zaczęliśmy pościć i usiedliśmy pogrążeni w smutku i płacząc dniem i nocą, aż do soboty. VIII 28 Zgromadzili się razem uczeni w Piśmie, faryzeusze i starsi, gdy usłyszeli, że cały lud szemrze i bije się w piersi, mówiąc: "Patrzcie, jak bardzo On musiał być sprawiedliwy, jeśli w chwili Jego śmierci działy się tak wielkie cuda!". 29 Zlękli się starsi i przyszli do Piłata, prosząc go tymi słowy: 30 "Daj nam żołnierzy, aby strzegli Jego grobu przez trzy dni', by nie przyszli Jego uczniowie i nie ukryli Go: lud myślałby wtedy, że powstał z martwych, i uczyniłby nam zło". 31 I Piłat dał im centuriona Petroniusza i żołnierzy, aby strzegli grobu. A wraz z nimi udali się do grobu starsi i uczeni. 32 Centurion, żołnierze i wszyscy tam będący, przytoczywszy wielki kamień, przyłożyli go do wejścia grobu 33 i przyłożyli siedem pieczęci. A rozbiwszy namiot rozpoczęli straż. IX 34 Wcześnie, gdy świtał dzień sobotni, przybył tłum z Jerozolimy i okolicy, aby zobaczyć opieczętowany grób. 35 Ale w nocy, gdy świtał dzień Pański [niedziela], a grobu strzegły straże kolejno po dwóch, odezwał się wielki głos w niebie, 36 i ujrzeli, jak otwarło się niebo i dwu mężów zstąpiło stamtąd odzianych wielkim blaskiem i zbliżyło się do grobu, 37 a ów kamień, który zamykał wejście, stoczywszy się sam odsunął się na bok, grób się otworzył i obydwaj młodzieńcy weszli doń. X 38 Gdy więc owi żołnierze ujrzeli to, obudzili centuriona i starszych - oni bowiem tam byli pełniąc straż, 38 i gdy opowiedzieli im to, co ujrzeli, zobaczyli znowu trzech mężów wychodzących z grobu: dwu podtrzymywało jednego, krzyż im towarzyszył, 40 a głowy dwu sięgały aż do nieba, podczas gdy głowa tego, który był przez nich prowadzony, przewyższała niebiosa. 41 I usłyszeli głos z nieba mówiący: "Czy zwiastowałeś tym, którzy śpią?" 42 I dała się słyszeć odpowiedź z krzyża: "Tak". XI 43 Postanowili więc razem udać się i zawiadomić o tym Piłata. 44 Gdy tak rozważali, ujrzeli znowu, jak niebo otwarło się i jakiś człowiek zstąpił z nieba i wszedł do grobu. 45 Gdy to ujrzeli ci, którzy byli z centurionem, jeszcze w nocy pospieszyli do Piłata, pozostawiając grób, którego byli strzegli, i opowiedzieli wszystko, co ujrzeli, a mówili w wielkim lęku: "Prawdziwie, ten był Synem Bożym". 46 W odpowiedzi powiedział Piłat: "Ja jestem czysty od krwi Syna Bożego. Wyście tego chcieli". 47 Potem przyszli do niego wszyscy, prosili go i błagali, aby nakazał centurionowi i żołnierzom, aby nikomu nie mówili o tym, co widzieli. 48 "Dość nam - mówią - że popełniliśmy największy grzech wobec Boga, abyśmy mieli jeszcze wpaść w ręce tłumu Żydów i zostać ukamienowani". 49 Nakazał więc Piłat centurionowi i żołnierzom, aby nic nie mówili. XII 50 W dniu Pańskim [w niedzielę] o świcie Maria Magdalena, uczennica Pana, która z lęku przed Żydami, płonącymi gniewem, nie uczyniła przy grobie Pana tego, co zwykły czynić niewiasty względem drogich sobie zmarłych, 51 wziąwszy z sobą przyjaciółki udała się do grobu, gdzie został złożony. 52 I lękały się, by ich nie ujrzeli Żydzi, i mówiły: "Jeśli w tym dniu, w którym został On ukrzyżowany, nie mogłyśmy płakać ani zawodzić bijąc się w piersi, to uczyńmy to przynajmniej teraz, przy Jego grobie. 53 Któż jednak odwali nam kamień leżący przy wejściu do grobu, abyśmy mogły wejść i usiąść przy Nim i dokonać tego, co jest obowiązkiem uczynić. 54 Kamień był bowiem wielki i lękamy się, by nas ktoś nie zobaczył. A jeśli nie będziemy mogły, to przynajmniej złożymy przy wejściu to, co przyniosłyśmy na Jego pamiątkę; będziemy płakały i biły się w piersi, aż dojdziemy do naszego domu". XIII 55 I przyszedłszy znalazły grób otwarty. I gdy podeszły, zajrzały doń i ujrzały tam jakiegoś młodzieńca siedzącego pośrodku grobu. Był on piękny i przyodziany w jasno błyszczącą szatę. On rzekł do nich: 56 "Po co przyszłyście? Kogo szukacie? Czy może tego, który został ukrzyżowany? Zmartwychwstał i odszedł, a jeśli nie wierzycie, to zajrzyjcie i patrzcie na miejsce, gdzie spoczywał: nie masz Go, zmartwychwstał bowiem i odszedł tam, skąd został posłany". 57 Wtedy przerażone niewiasty uciekły. XIV 58 Był to ostatni dzień Przaśników i liczni [ludzie] szli wracając do swych domów, bo święto się już skończyło. 59 My jednak, dwunastu uczniów Pana, płakaliśmy i byliśmy w utrapieniu, i każdy z nas był pogrążony w smutku z powodu tego, co się było przydarzyło, i powracaliśmy do siebie. 60 A ja, Szymon Piotr, i Andrzej, mój brat, wziąwszy sieci zstępowaliśmy ku morzu. Był z nami Lewi, syn Alfeusza, którego Pan [...]. Tekst odkryty w 1886/87 przez S.Grebauta w grobie mnicha chrześcijańskiego w Akhmim (dawne Peneapolis) w Górnym Egipcie. Rękopis zawiera 33 karty pergaminowe z VII-IX w. Strony 2-10 zidentyfikowano jako Ew. Piotra znaną wcześniej tylko ze wzmianek u pisarzy chrześ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: steńczyk Re: A mnie ten problem zainteresował. Poczytajcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 20:07 Uważny czytelnik w tych żródłach historycznych zwróci uwagę na niezwykłą rolę Marii Magdaleny kontestowaną już u zarania chrześcijaństwa przez niektórych apostołów. Ewangelia Filipa (fragmenty) 2 Niewolnik stara się tylko wyzwolić. Nie troszczy się więc o majątek swego pana. Syn zaś nie tylko uważa się za syna, lecz dziedzictwo ojca przypisuje sobie. 4 Poganin nie umiera, bo nie ożył nigdy, aby mógł umrzeć. Kto uwierzył prawdzie, ożył i ten właśnie naraża się na śmierć, gdyż żyje, odkąd nadszedł Chrystus. 8 Gdy byliśmy Hebrajczykami, byliśmy sierotami, mieliśmy tylko naszą matkę. Gdy zaś staliśmy się chrześcijanami, mamy ojca i matkę. 10 Światło i ciemność, życie i śmierć, prawe i lewe są sobie braćmi, nie można oddzielić ich od siebie. Dlatego ani dobrzy nie są dobrymi, ani źli złymi, ani żywi nie żyją, ani umarli nie zmartwychwstają. Dlatego każdy z nich powróci znowu do swego stanu pierwotnego. Wyniesieni zaś ponad świat są nierozerwalni, są wieczni. 12 Jednego imienia nie wypowiada się na świecie, imienia, które Ojciec nadał Synowi. Wyniesiony ponad wszelkie imię jest imieniem Ojca, Syn bowiem nie stałby się Ojcem, gdyby nie przyjął sam imienia Ojca. Ci, którzy posiadają to imię, znają je, choć go nie wypowiadają. Ci zaś, którzy go nie posiadają, nie znają go. Lecz prawda stworzyła nazwy na świecie z powodu nas, ponieważ nie można nauczyć się jej bez nazw. Prawda jest jedna, choć wielokrotna, i to z naszego powodu uczy o jednym: w miłości poprzez wielokrotność. 13 Archonci postanowili zwieść człowieka, ponieważ zobaczyli w nim pokrewieństwo z prawdziwymi dobrami. Wzięli nazwę dobrych i dali ją niedobrym, ażeby przez nazwy zwieść go i związać je z niedobrymi. A jeśli pozyskują sobie przychylność, niech oddalą je od niedobrych i umieszczą je w dobrych, które były im znane. Postanowili bowiem zabrać wolnego i uczynić sobie niewolnika na wieki. 15 Przed przyjściem Chrystusa świat nie miał chleba. Podobnie jak raj, miejsce gdzie przebywał Adam, miał wiele drzew będących pożywieniem dla zwierząt, a nie miał pszenicy będącej pożywieniem człowieka. Człowiek żywił się, jak zwierzęta. Ale gdy przyszedł Chrystus, doskonały człowiek, przyniósł z nieba chleb, aby człowiek mógł się nasycić pokarmem ludzkim. 20 Chrystus zawiera w sobie wszystko: bądź to człowieka, bądź to anioła, bądź to misterium i Ojca. 23 Są tacy, co obawiają się, aby nie powstać z martwych nago. Dla tego pragną zmartwychwstać w ciele. Nie wiedzą, że noszący ciało są właśnie nadzy. Ci, którzy [...], aby rozebrać się, nie są nadzy. Ani ciało, ani krew nie będą mogły dziedziczyć królestwa Bożego. Które nie będzie dziedziczyć? To, które jest na nas. Które zaś tylko będzie dziedziczyć? To [ciało] Jezusa i Jego krew. Dlatego powiedział: "Kto nie będzie pożywał mojego ciała ani pił mojej krwi, nie będzie miał życia w sobie". Co to znaczy? Jego ciałem jest Słowo, a Jego krwią Duch Święty. Kto je otrzymał, ma pokarm i ma napój, i odzienie. Ja strofuję jeszcze tych, którzy mówią: "Ono nie zmartwychwstanie". A zatem oni obydwaj błądzą. Mówisz: "Ciało nie zmartwychwstanie, lecz odpowiedz mi: "Co zmartwychwstanie, abyśmy cię czcili?" Ty mówisz: "Duch jest w ciele, a także ta światłość jest w ciele". To także Słowo jest w ciele, gdyż co powiesz, nie mówisz niczego poza ciałem. Trzeba nam zmartwychwstać w tym ciele, w którym jest wszystko. 27 Nie pogardzaj barankiem, bez niego bowiem nie można oglądać króla. Nikt nie będzie mógł zbliżyć się do króla będąc nagi. 32 Trzy chodziły z Panem zawsze: Maryja, Jego matka, Jej siostra i Magdalena, ta, którą nazywa się Jego towarzyszką. "Maria" bowiem to Jego siostra, i Jego matka, i Jego towarzyszka. 37 Co posiada Ojciec, należy do Syna i jak długo syn jest mały, nie powierza się mu tego, co do niego należy. Gdy staje się mężczyzną, jego ojciec daje mu wszystko, co posiada. 43 Bóg jest farbiarzem. Podobnie jak dobre farby - nazywa się je prawdziwymi - giną razem z rzeczami farbowanymi, tak samo jest z tymi, których Bóg zafarbował. Ponieważ jednak Jego farby były nieśmiertelne, uczyniły ich nieśmiertelnymi przez Jego materiał. Bóg bowiem chrzci tych, których chrzci wodą. 46 Kto nie przyjął Pana, jest jeszcze Hebrajczykiem. 48 Gdy perłę rzuca się w błoto, ona znajdując się tam nie staje się mniej wartościowa; namaszczona balsamem nie będzie bardziej wartościowa, lecz zawsze posiada wartość dla swego właściciela. Podobnie jest z dziećmi Bożymi: gdziekolwiek będą, zawsze mają jeszcze wartość u swego Ojca. 52 Osioł chodząc wokół kamienia młyńskiego zrobił sto mil wędrówki, uwolniony znalazł się znów na tym samym miejscu. Są ludzie, którzy wędrując długo nie dochodzą w końcu do żadnego celu. Gdy zastanie ich wieczór, nie zobaczą ani miasta, ani wioski, ani stworzenia, ani natury, ani mocy, ani anioła. Biedni, daremnie się trudzili. 53 Eucharystia to Jezus. Po syryjsku bowiem nazywa się Go "farinata", to znaczy "rozciągnięty". Jezus bowiem przyszedł, aby ukrzyżować świat. 56 Ślepy z widzącym przebywając w ciemnościach nie różnią się od siebie. Kiedy nastaje światłość, wówczas widzący ujrzy światłość, ślepiec pozostanie w ciemności. 60 Misterium małżeństwa jest wielkie. Świat jest różnorodny. Podstawą bowiem świata jest człowiek. Podstawą zaś człowieka jest małżeństwo. Poznaj nieskalane współżycie, bowiem posiada ono wielką siłę. Jego obraz istnieje w skalanej postaci. 66 Dusza i duch powstały z wody i ognia i światłości syna komnaty małżeńskiej. Ogniem jest namaszczenie, światłością jest ogień. Nie mówię o tym ogniu, który nie posiada kształtu, lecz o innym, którego kształt jest czysty, czyni światłość czystą i obdarza pięknem. 68 Pan uczynił wszystko w tajemnicy: chrzest i namaszczenie, i Eucharystię, i zbawienie, i komnatę małżeńską. 73 Nie ma łoża małżeńskiego dla zwierząt ani dla sług, ani dla kobiety splamionej, lecz jest dla ludzi wolnych i dziewic. 78 Gdyby kobieta nie oddzieliła się od mężczyzny, nie umarłaby z mężczyzną. Jego oddzielenie stało się początkiem śmierci i dlatego przyszedł Chrystus, aby oddzielenie, które było na początku, ponownie oddalić, a ich dwoje połączyć; zmarłych w oddzieleniu obdarzyć życiem i połączyć: 79 Kobieta jednak łączy się ze swym mężem w łożu małżeńskim. Zjednoczeni zaś w łożu małżeńskim nie będą się więcej rozstawać. Dlatego Ewa oddzieliła się od Adama, ponieważ nie połączyła się z nim w łożu małżeńskim. 83 Adam powstał z dwu dziewic: z ducha oraz z dziewiczej ziemi. Dlatego to Chrystus zrodził się z Dziewicy, aby błąd, który powstał na początku, naprawić. 91 Filip apostoł rzekł: "Józef, cieśla, zasadził ogród, gdyż potrzebował drewna dla swego rzemiosła. On to jest tym, który wyciosał krzyż z drzewa, które zasadził. Jego potomek zawisł na tym, co on zasadził. Jego potomkiem był Jezus, zaś sadzonką krzyż". 95 Namaszczenie przewyższa chrzest, bowiem z powodu namaszczenia nazywa się nas chrześcijanami, a nie z powodu chrztu. I Chrystusem został nazwany z powodu namaszczenia. Ojciec bowiem namaścił Syna, Syn zaś namaścił apostołów, apostołowie zaś namaścili nas. Kto został namaszczony, posiada Pełnię, ma zmartwychwstanie, światłość, krzyż, Ducha Świętego. Ojciec dał mu to w komnacie małżeńskiej, (a) on przyjął. 100 Kielich modlitwy zawiera wino i wodę, służy jako znak krwi dla dziękczynienia za nią i napełniony jest Duchem Świętym i jest własnością całego doskonałego człowieka, Gdy pijemy go, przyjmujemy dla siebie doskonałego człowieka. 109 Jak Jezus udoskonalił wodę chrztu, tak rozpuścił śmierć. Dlatego schodzimy do wody, nie schodzimy zaś do śmierci, aby nie rozpuszczono nas w duchu świata. Gdy on tchnie, nastaje pora "pro" [zima], gdy zaś tchnie Duch Święty, nastaje pora "szem" [lato]. 111 Duchowa miłość jest winem i wonią. Korzystają z niej wszyscy, którzy będą się nią namaszczać: Korzystają z niej stojący na zewnątrz, jak długo przestają z nimi nią namaszczeni. Jeśli namaszczeni zaprzestaną [tego] z nimi i odejdą, ci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloratura1 Nie kompromituj się! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.06, 21:05 zhk napisał: > Nazwa ewnagelia jest w tym przypadku idiotyczna. Ależ termin "Ewangelie apokryficzne" jest oficjalnym terminem, używanym nawet przez autorów katolickich, także - duchownych, gdy piszą na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnycenzor Dzięki ci cenzorz,że wyciąłeś te ateistycz brednie 22.01.06, 20:15 I tak dziwię się, że ten artykuł zaistniał na tej zbożnej stronie. Axteizm, niech Bogu obetnie się głowę Autor tekstu: nochiesa.blogspot.com Tłumaczenie: Marek Bończak Powstaje europejski oświeceniowy ruch Wolnej Myśli, odrzucający Kościół Katolicki, chrześcijaństwo i religię. "Złota spirala" - symbol axteizmu, międzynarodowego ruchu Wolnej Myśli Nowy ruch oświeceniowy Wolnej Myśli, który rozpowszechnia się w Europie, nazywa się "Axteizm". To ruch ideologiczny, przeciwstawiający wierze i obskuranckim dogmatom Kościoła katolickiego - humanistyczny rozum, naukę i technologię. "Axt" z germańskiego "topór", "theos", "bóg". Czyli "Niech Bogu obetnie się głowę". Axteizm staje w obronie ludzkiej emancypacji, działa na rzecz praw człowieka, równouprawnienia kobiet i rozwoju - wartości, którym chrześcijaństwo arogancko się przeciwstawia. "Włochy są kolonią Watykanu" - twierdzi pisarz Ennio Montesi. - "Doktryna katolicka jest wroga wobec rozwoju, a polityka Kościoła ingeruje nie tylko w sprawy państwa, ale również prywatne życie obywateli. Jest to przyczyną wielkiego niezadowolenia społecznego i napięć w kraju. Istnieją chrystolodzy i historycy, którzy wykazali szczegółowo, że człowiek o imieniu Jezus, zwany Chrystusem nigdy nie istniał, lecz jest wymysłem Kościoła. Istnieją odważni sędziowie, którzy stosując włoską Konstytucję starają się nie dyskryminować obywateli, żądając umieszczenia w miejscach publicznych symboli innych religii, symboli ateistycznych, a nie tylko krzyża. Istnieją profesorowie, którzy odrzucili propozycję przewodniczenia komitetom wyborczym w siedzibach i nauczania w szkołach, w których obecny był znak krzyża. Istnieją psychologowie i lekarze, którzy przeprowadzili ważne badania wykazujące jak poważne szkody wywołuje doktryna chrześcijańska w osobowości, zdrowiu i psychice dzieci. Czy można zabić syna z miłości? Chrześcijanie wierzą, że tak! Często pojęcia "laik", "laickość", "laicyzm" mieszają się jak w grze w trzy karty. Laickie powiedzenie: "zabrania się zabraniać" usunięto z obiegu. To niemożliwe, by włoscy parlamentarzyści nie byli świadomi tej tragicznej sytuacji społecznej, która uwstecznia naród. Faktem jest, że nie zajmują jasnej pozycji w obronie obywateli oraz laickości państwa. Być może ci panowie są zbyt zajęci autopromocją w perspektywie najbliższych wyborów". "Jest rzeczą oczywistą, że z rozsądkiem i zdecydowaniem należy położyć kres tej nieznośnej sytuacji - kontynuuje Montesi. - Wystarczy pomyśleć o niesłychanych przywilejach Kościoła kosztem obywateli włoskich: Watykan inkasuje 1036 milionów euro rocznie dzięki "8x1000" [_1_], dodając tę kwotę do swego majątku szacowanego na około 97,3 miliarda euro, nie płaci ICI [_2_], zalewa szkoły publiczne, indoktrynując dzieci i czyniąc z nich przyszłych "wyznawców-klientów". Ponadto wspomnieć należy ingerencję Kościoła podczas referendum dotyczącego sztucznego zapłodnienia, działalność przeciwko dystrybucji pigułki wczesnoporonnej RU486 i atak na konsultantów rodzinnych [_3_], szkodliwą chęć usunięcia ze szkoły teorii ewolucji, wprowadzenie obowiązkowej modlitwy do szkół prywatnych, dyskryminację kobiet, nieformalnych związków i homoseksualistów, utrudnianie badań naukowych, zakaz używania prezerwatyw, mimo że są one zabezpieczeniem przed takimi chorobami jak AIDS... można by wyliczać bez końca. Axteizm propaguje swoje idee we Włoszech, ponadto bardzo szybko rozwija się w Hiszpanii, Anglii, Francji, Belgii, Szwajcarii, Holandii, Kanadzie i innych krajach, które dobrze znają irracjonalne zagrożenie zwane Kościołem katolickim. Państwo należy do obywateli a nie do księży. Prawo nie bycia katolikiem ani chrześcijaninem jest równoważne z prawem do życia w wolności". Informacje i zgłoszenia: nochiesa.blogspot.comaxteismo@yahoo.it tel. 3393188116 * Kim jest Ennio Montesi (mikroautobiografia) Antyklerykał, antypapista, antychryst, anty i klerożerca, heretyk i klerofob to określenia, z którymi się nie utożsamiam, mimo że dają mały przebłysk nadziei. Niewątpliwie jestem wolnomyślicielem, przekonanym, że "społeczny rak zwany Kościołem katolickim i jego kłamliwa doktryna" muszą zostać zniszczone i unicestwione. Myślałem, że żyję we Włoszech, w kraju świeckim, tymczasem okazuje się, że żyję w chorym i toksycznym kraju teokratycznym, w nieokreślonej kolonii na łasce Watykanu, jego "facetów w sukienkach" i purpuratów - "lisów w sutannach". Prawa nie ustanawia wiara, ale obywatele. Dopiero gdy zrozumiemy, że Kościół oszukał miliardy osób, skłaniając ich do wiary w bajkę o Chrystusie, bajkę z pewnością mniej racjonalną i uroczą od Pinokia czy Śpiącej Królewny i siedmiu krasnoludków, staniemy się narodem zdolnym do dojrzałej konfrontacji z prawdziwym życiem, wiedzą i nami samymi, bez potrzeby uciekania się do amuletów, magów, księży, czarowników, naganiaczy, sekt, sprzedawców dymu z ich głupotami, którymi zalewają nas każdego dnia. Błaźni wykonują swoją robotę indoktrynacji, choć problem w tym, że my, obywatele nie jesteśmy jeszcze zdolni wykonać naszej. W każdym razie czas Kościoła dobiegł końca, co do tego nie ma wątpliwości, choć podryguje jeszcze, walcząc o pozostanie przy życiu. Butelka szampana czeka gotowa w lodówce, bym mógł uczcić tę historyczną chwilę. enniomontesi@tiscali.it Przypisy: [_1_] Otto per mille - to rodzaj podatku, w ktorym sami Włosi wybieraja, na jaka organizację charytatywną czy religijną ma iść - przyp. tłum. [_2_] Imposta Comunale sugli Immobili - włoski podatek komunalny od nieruchomości - przyp. red. [_3_] Consultori famigliari - to organizacja zrzeszająca między innymi lekarzy, która stawia sobie za cel pomoc kobietom, uświadamianie seksualne, szczególnie w zakresie chorób, w tym AIDS - przyp. tłum. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Dzięki ci cenzorz,że wyciąłeś te ateistycz br 22.01.06, 23:20 Z tego dlugiego artykulu: "...humanistyczny rozum, naukę i technologię. " Trzeba sie podeprzec epitetem humanstyczny (rozum), zwykly niby gorszy. Traci mi to naukami w CCCP, np. naucznyj ateizm. (misual miec slowo naukowy, bo inaczej, ot taki sobie). Czytaliscie bilie dla wierzacych niewierzacych (dziloko powstalo w CCCP). Np. Bog stworzyl swiato i zobaczyl, ze jest dobre. A waca radziecka i Lenin od razu wiedzieli,z e elektryfikacja, itp., itd, mozna tak w dowolnym temacie, naukowo walic. Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Następna bajka na dobranoc dla bezrobotnych... IP: *.mdw.onnet.us.uu.net 22.01.06, 21:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maria Re: Następna bajka na dobranoc dla bezrobotnych.. IP: *.mdw.onnet.us.uu.net 22.01.06, 21:54 Kompletna bzdura, czy rodzaj zapotrzebowania na tego rodzaju fikcje, które ani nie tłumaczą zjawisk oglądanego przez nas świata, ani nie wnoszą nic nowego do literatury jako sztuki posługiwania się językiem. Fenomen wtórnego analfabetyzmu czytelnków . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Europa upadnie to pewne... IP: *.crowley.pl 23.01.06, 04:41 Jesli tego typu "dziela" maja wyznaczac trendy kultury to europa i nasza cywilizacja prosi sie o zniszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś