Dodaj do ulubionych

Już nie wiem czy śmiać się czy płakać

14.02.06, 10:27
Tok FM zaczyna ogarniać desperacja. Teraz oprócz uszczypliwości, wyszydzanek i
tępienia w czambuł wszystkiego co związane z PISem pojawiły się dowcipy,
koncerty życzeń i aluzyjne montaże. Panie i Panowie naprawdę stać Was na
wyższy poziom dyskusji politycznej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jedras Re: Już nie wiem czy śmiać się czy płakać IP: *.toya.net.pl 14.02.06, 10:38
      Pełna zgoda- Kubuś Janiszewski -Tolerancyjny inaczej marnuje się w tym radiu -
      marnuje to radio. Od kilkju dni gdy słyszę jego "brzmienie " mam odruch
      wymiotny.
    • kubala11 Re: Już nie wiem czy śmiać się czy płakać 14.02.06, 12:05
      Ani śmiać, ani płakać, wystarczy nie słuchać tego RM dla lewaków
      • Gość: toyayurek pytanie zdesperowanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 12:15
        po dzisiajeszym poranku myślałem, że już nastąpiła próba zmiany formuły, ale
        Kubuś wybił mi to z głowy, już nie mogę... Myślałem, że nigdy do tego nie
        dojdzie, ale czy ktoś mógłby mnie poinformować na jakiej fali nadają Maryjni i
        w jakich godzinach lecą audycje dla osób wyjątkowo mało uduchowionych? Ktoś
        mnie kiedyś informował na forum, ale nie myślałem, że będę aż tak zdesperowany,
        a ile można słuchać Trójki i PINu (lubię muzykę latynoską, ale nadają w kółko
        tą samą)?
        • zch28 Re: pytanie zdesperowanego 14.02.06, 12:18
          Też się przyłączam. Dajcie jakieś namiary na NORMALNE radio najlepiej przez net.
          • nik.czemnik Re: pytanie zdesperowanego 14.02.06, 12:26

            Gugała się nie nadaje!!!!

            Witam
            ten pan nie potrafi prostego pytania zadać tylko się ją a potem rozwija je i
            powtarza w nieskończoność nie dając wypowiedzieć się zaproszonym.
        • lupus71 Re: pytanie zdesperowanego 14.02.06, 12:53
          :)))) Ja od dłuższego czasu słucham I PR. Może nie są wybitni ale informacje
          mają bardzo porządne. Muzyka baaardzo dolno-średnia. Ale informacje, wywiady i
          chyba poniedziałkowy program Debata warte polecenia.
          • zch28 Re: pytanie zdesperowanego 14.02.06, 14:06
            usiłuje od dłuższego czasu zapać transfer 1 PR przez sieć. Cieżęko jest.
            Kilkadziesiat razy trzeba klikać i też nie o każdej porze. Niestety TOKFM
            załapuje za pierwszym :-(
        • Gość: pwr Re: pytanie zdesperowanego IP: *.aster.pl 14.02.06, 13:34
          www.live365.com/cgi-bin/directory.cgi?genre=jazz
          oyayurek napisał(a): lubię muzykę latynoską, ale nadają w kółko
          > tą samą)?
          Jeśli słuchasz na PC to tu masz 500 stacji ze wszystkimi rodzajami muzyki -
          via winamp. Coś napewno dla siebie znajdziesz. Jeśli chodzi o radio gadane,
          to sprawa wygląda marnie - niestety.
    • lupus71 Re: Już nie wiem czy śmiać się czy płakać 14.02.06, 12:56
      Ja w zeszły piątek włączyłem żakowskiego i myślałem, że pawia puszczę. Od czasu
      konferencji prasowych Urbana takiego kłamstwa nie słyszałem.
      Dowiedziałem się, że jestem polskim talibem (!!!) bo nie podoba mi się
      prymitywna okładka pisemka!! Tego faceta całkiem już poj...o!
      • Gość: elokwentny mim [...] IP: 87.206.212.* 14.02.06, 14:11
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: toyayurek Re: Już nie wiem czy śmiać się czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 16:06
          Śpiewak i Niesiołowski - dwa mózgi PiskOrczyków, ale wracając do tematu stacji
          radiowych to teoretycznie muzycznych jest kupa, ale ja jestem z pokolenia
          GENESIS, SUPER TRAMP itd a stacji grających classic rock czy smooth jazz jest
          jak na lekarstwo, może znacie coś jeszcze poza PIN-em, gdyż ostanio odnoszę
          wrażenie, że mają mocno ograniczoną liczbę nagrań (słuchania swoich nagrań mam
          już po uszy), a w dodatku jeszcze te infantylne wypocinki Passnetówny.
          Rozumiem, że Passent po spędzeniu całej okupacji w szafie, chciał dla córki jak
          najlepiej, wysłał ją za ocean, kupił kucyka i różową kołderkę, ale te tchnące
          nowojorską atmosferą gadki o rozstępach czy dietach są żenujące. A może to
          tylko ja nie mam poczucia humoru? A może dziewczynki o doświadczeniach
          życiowych a la barbie nie powinny brać się za pisanie?
          • Gość: Swawolny Rabin Re: Już nie wiem czy śmiać się czy płakać IP: *.chello.pl 14.02.06, 17:36
            dziewczynki generalnie nie powinny sie brać za pisanie chyba że za
            przepisywanie prac magisterskich.
            • fedorczyk4 Re: Już nie wiem czy śmiać się czy płakać 14.02.06, 21:51
              Przestawcie się na inne radio. Słowo daję ulży wam i nam.
              • Gość: zch28 Re: Już nie wiem czy śmiać się czy płakać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 08:21
                Bądź taki miły. Wskaż kierunek. Namiar na 1PR nie do końca wychodzi. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka